Endometrioza, ktos choruje?

25.06.12, 16:38
Na każdego przyjdzie pora i mam dylemat
Uprzedzam, do lekarza jestem zapisana, ale dopiero na piatek, a ja wariuje i stawiam już sobie diagnozyuncertain choc wiem, ze nie powinnam, ale nerwy mam

od kilku miesiecy mialam "dziwne okresy", bardziej bolesne, mniej regularne, obfite, zeby potem miec skąpe

a zawsze u mnie było jak w zegarku

do tego okresy byly bolesne, a ostatnio mailam bóle "okresowe" w normalne dni cyklu

no i nawet specjalnie sie tym jeszcze nie przejmowalam, wiedzialam, ze mam wizyte w czerwcu wiec nie martwilam sie, tymbardziej ze nigdy nie mialam problemów ginekologicznych ( ale mialam problemy z utrzymywaniem ciąż, nie wiem czy to ma znaczenie)

no, ale od ponad 2 tyg nie mam okresu i nie jestem w ciąży

a z zajsciem w ciąże u mnie ostatnio niezbyt łatwo, ale tez specjalnych starań nie poczyniamy- hormonów nie biore od jakis 4 lat-czy jakos tak

wszystkie objawi skazują na endometriozę ( oszczedze Wam opisu szczegółowego objawów, ale objawy mam endometriozowesmile, no ale ginem nie jestem

i teraz mam pytanie, czy któras tak miała, a może choruje któraś?

czy mnie fantazja ponosi czy faktycznie to wskazuje na cos poważnego
    • gazeta_mi_placi Re: Endometrioza, ktos choruje? 25.06.12, 16:43
      Jeżeli to faktycznie endometrioza to masz niestety przechlapane.
      • zoja.pl Re: Endometrioza, ktos choruje? 25.06.12, 16:52
        Nie słuchaj go, co on może o tym wiedzieć big_grin

        Ja miałam endo, ale ja na to nie "choruje", tylko wycięłam to w pizdu dwa lata temu i od tej pory cisza - nawrotów brak.
        • gazeta_mi_placi Re: Endometrioza, ktos choruje? 25.06.12, 16:58
          Akurat mam bliską osobę z rodziny z tym problemem sad
          Na dodatek bezdzietną, więc tym bardziej tragiczna sytuacja, Ty zapewne masz już dzieci więc mogłaś wszystko wyciąć, ona nie i jest dramat.
          • psiamama6 Re: Endometrioza, ktos choruje? 25.06.12, 17:08
            Co to znaczy wszystko wyciąć... Ja mam endometriozę, parę lat temu miałam wyciętą 7cm torbiel, ogólnie lekarz wtedy powiedział, że jak na mój wiek (24 l) mam bardzo zaawansowane stadium. Bez leczenia hormonalnego torbiele niestety powracają (w moim przypadku), brałam lek Visanne, który bardzo mi pomógł. Nie stresowałabym się za bardzo- moja koleżanka po laparoskopii nie miała nawrotów, nie bierze też hormonów. Moja ciotka urodziła 2 dzieci mimo choroby.
            • gazeta_mi_placi Re: Endometrioza, ktos choruje? 25.06.12, 17:22
              Osoba ta ma już prawie 37 lat, więc nie jest 24-latką z masą czasu jeszcze na ciążę.
              I właśnie ma nawrót po laparoskopii sad
              Leki z tego co wiem też brała.
              • psiamama6 Re: Endometrioza, ktos choruje? 25.06.12, 17:43
                Ja też już nie mam 24 tylko 28 smile I pozostaje mi tylko in vitro, koleżanka nie myślała o tym?
                • gazeta_mi_placi Re: Endometrioza, ktos choruje? 25.06.12, 17:55
                  To nie koleżanka, ale ktoś z rodziny sad
                  A co do in vitro też nie pytałam, ale to niezbyt bogate małżeństwo plus bardzo wierzący (zwłaszcza ona), więc...
    • lili76 Re: Endometrioza, ktos choruje? 25.06.12, 17:14
      Mialam Endo i znam ten bol. U mnie wlasnie endo bylo przyczyna bezplodniosci. Wyciete w zeszlym roku w trakcie laparo, obecnie zaczelam 2 trymestr i jak na razie nawrotow nie ma smile
    • aneta-skarpeta Re: Endometrioza, ktos choruje? 25.06.12, 20:28
      dzięki wielkie za odezwęsmile

      i się zastanawiam czy mnie pocieszyłyście czy niewink
      na razie w ramach wyłączenia głowy sprzatam i prasuję dla relaksu
    • kropkaa Re: Endometrioza, ktos choruje? 25.06.12, 20:48
      Znajome, w tym jedna b.bliska. Laparoskopie, torbiele, nawroty, oczekiwane dzieci nadal w kieszonce u Pana Boga. Ciężka, nieprzyjemna choroba. Jeśli masz jakieś dzieci, to limit szczęścia wyczerpany.
    • sarling Re: Endometrioza, ktos choruje? 25.06.12, 21:44
      Ja mam, od kilku lat.
      W czym mogę pomóc?
      • montechristo4 Re: Endometrioza, ktos choruje? 26.06.12, 11:22
        kilka lat temu pani doktor powiedziała mi że mam endometroze i nie ma się czym przejmować.
        A Wy twierdzicie, że to ciężka choroba. Dzieci już mam i nie planuje więcej. To jest sie czym przejmować czy olać?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja