2 klasy w jednej

04.07.12, 15:21
W szkole mojego syna (1 klasa 6-latków, tzn. teraz już klasa 2) jest taka sytuacja, że nie utworzy się pierwsza klasa, jest tylko 3 dzieci (dwóch 6-latków i jeden 7-latek) no i te dzieci mają być dokooptowane do naszej klasy (czyli drugiej) i jedna nauczycielka ma realizować program z naszymi oraz z tamtą trójką.
Szczerze mówiąc w ogóle sobie tego nie wyobrażam. Dyrektorka uspokaja, że pani doskonale sobie poradzi, że dzieci na tym nie ucierpią, że jest to praktykowane w wielu szkołach.
Czy rzeczywiście? Spotkałyście się z takim rozwiązaniem? Jak to funkcjonuje w praktyce?
    • aanna6 Re: 2 klasy w jednej 04.07.12, 16:34
      to jest paranoja, moja znajoma z tego powodu przepisała od wrzesnia 3 -klasiste do innej szkoły bo kl 2 i 3 miały byc polaczone .
    • iwoniaw Tak, tak bywa w malutkich szkołach 04.07.12, 16:36
      i nie jest to nic strasznego ani szkodzącego dzieciom.
    • kocianna Re: 2 klasy w jednej 04.07.12, 17:10
      Jest to praktykowane w bardzo wielu szkołach, zwłaszcza wiejskich, ale też np. w Warszawie. Dzieciom się krzywda nie dzieje, ale jeśli masz jakieś wątpliwości, to przemyśl, czy warto dowozić dziecko do większej, ale z pewnością znacznie dalej położonej szkoły, prawdopodobnie przez sześć lat, również w zimie, podczas śnieżycy.
    • el_jot Tak 04.07.12, 17:39

      Tak było i będzie w szkole mojej córki. Do tej pory były łączone częściowo zerówka i pierwsza klasa, 2 z 3, 4 z 5. Od nowego roku będzie zerówka z 1, 2 z 3, 4 z 5, 90% łączonych klas. Dla mnie porażka, ale wolę malutką szkołę od molocha. Niestety, to ostatni rok szkoły, za rok córka będzie musiała iść do molocha. Wg mnie nauczyciel sobie poradzi, bo musi. Dla dzieci to też nie jest najlepsze rozwiązanie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja