Dodaj do ulubionych

Proszę o radę (dot. dalszej edukacji)

07.07.12, 19:49
Forum czytam od dawna, ale do tej pory się nie odzywałam. Widzę, że są tu osoby zorientowane w temacie rynku pracy, HR, itp. Chciałam poprosić o radę.
W skrócie - czy dla pracodawców szkoły policealne są dużo gorsze niż studia? Czy w ogóle szkoły policealne są coś warte?
Skończyłam studia licencjackie, kierunek ekonomiczny na uniwersytecie. Pracę mam kiepską, niepewną, więc w tej chwili boję się zaryzykować i iść na studia mgr (ok. 500 zł/msc). Nie mam oszczędności i w razie straty pracy nie mam skąd wziąć na czesne. Pomyślałam o szkole policealnej. No i nie wiem czy to ma jakiś sens... Tu pojawia się problem nr 2 - kierunek. Po przejrzeniu całej oferty spodobały mi się dwa - technik logistyk i technik organizacji reklamy. Spodobały mi się tzn. widzę się w takiej pracy. Wydaje mi się, że bardziej nadaję się do logistyki - jestem dokładna, odpowiedzialna, zorganizowana. Jeśli chodzi o drugi kierunek, to interesują mnie zagadnienia zw. z marketingiem i reklamą, ale nie mam żadnych zdolności plastycznych, manualnych i chyba nie jestem kreatywna. Czy po tej szkole policealnej (2-letniej) nie będę od razu skreślona w starciu z absolwentami studiów po tych kierunkach? Widzę, że jest mgr logistyka, zarządzanie (i specjalności zw. z reklamą, marketingiem) też. Ale odnoszę wrażenie, że szkoła policealna kładzie nacisk na umiejętności praktyczne, a to chyba ważne.
Doradzicie coś? Z góry dziękuję.
PS. Fajne to forum wink
Obserwuj wątek
    • jlo83 Re: Proszę o radę (dot. dalszej edukacji) 07.07.12, 20:08
      >PS. Fajne to forum

      zaraz zmienisz zdanie wink
      ale wg mnie - tak, odpadniesz na starcie w konkurencji o stanowisko z osobami z mgr w dziedzinie, z której będziesz miałam tytuł technika (policealne to studium? tytuł technika?)
      nieważne, ale ze średnim jednak odpadniesz, jeśli będą mogli to zatrudnią kogoś z wyższym w tej branży

      ale - wg mnie warto iść na policealne w Twoim przypadku, po roku zacznij szukać pracy w zawodzie, którego się douczasz, po 2 latach możesz zacząć studia smile

      w mojej branży technik odpada natychmiast, ale to ze względu na uprawnienia, których nie może uzyskać
      chyba,m ze jest to technik z doświadczeniem - jest 1000 razy cenniejszy niż świeży mgr smile
      • lauren6 Re: Proszę o radę (dot. dalszej edukacji) 09.07.12, 10:16
        Ona ma wyższe wykształcenie, licencjackie, a nie średnie.

        Nie znam nikogo kto by pracował w w/w zawodach więc się nie wypowiem jak tam wygląda sprawa z pracą, ale np. w mojej branży liczą się wiedza i umiejętności, a nie papier. Jeśli papier będzie Cię kosztował dużo wyrzeczeń, pieniędzy, a nic Ci nie da, natomiast szkoła policealna da Ci konkretny fach do ręki to raczej poszłabym w tym kierunku. Tak pod prąd, bo teraz modne jest bycie bezrobotnym po ukończeniu 3 kierunków studiów magisterskich.
    • mysia-mysia Re: Proszę o radę (dot. dalszej edukacji) 07.07.12, 20:16
      wydaje mi się że w reklamie wcale nie tak łatwo o pracę
      a jeśli jesteś dokładna i zorganizowana to mogłabyś spróbować w logistyce bez studiów/szkoły, czy też w ogóle w jakiejś pracy, która takich akurat umiejętności wymaga i ja bym się skupiła na szukaniu pracy
      jak zaczniesz szkołę to już na to nie będzie czasu na przeglądanie ofert, interview, po co ci to? jak mówisz masz studia a pracę kiepską; myślisz że jak skończysz szkołę policealną to nagle znajdziesz dobrą pracę?
      • niezdecydowana123 Re: Proszę o radę (dot. dalszej edukacji) 07.07.12, 21:55
        Z tego co się dowiedziałam, zajęcia są w 2 weekendy w miesiącu, najczęściej w godzinach 8-16, czasem krócej. Na studiach nacisk kładziony jest na teorię. Nie wiem czy tak jest wszędzie, ale u mnie wykłady i większość ćwiczeń polegała na przepisywaniu przedstawianych na rzutniku slajdów. Nie studiowałam na Wyższej Szkole Byle Czego, tylko na (podobno) jednym z lepszych Uniwersytetów. Mam wrażenie, że nic się nie nauczyłam i nic mi te studia nie dały. Chyba ludzie po technikum (i policealnej) mają większą wiedzę i umiejętności w zakresie ekonomii czy rachunkowości. Ale ok, nieważne.
        Co do tego czy myślę, że policealna zapewni mi dobrą pracę - nie wiem. Ale chcę coś zmienić, podwyższyć kwalifikacje. Cały czas uczę się języków, bo to też ważne.
        Czy te magiczne trzy literki przed nazwiskiem, mgr, są takie istotne dla znalezienia fajnej pracy? Odnoszę wrażenie, że technik logistyk będzie miał większą wiedzę i umiejętności niż naładowany teorią mgr. Ale czy pracodawcy będą myśleć tak samo, czy brak mgr mi przeszkodzi... Eh, nie wiem, nie wiem.
    • erba Re: Proszę o radę (dot. dalszej edukacji) 08.07.12, 21:53
      Ja pracuję w firmie logistycznej i tu bardziej patrzą na języki, doświadczenie i komunikatywność niż wykształcenie. Wśród moich współpracowników niewiele osób ma wykształcenie stricte logistyczne, są ludzie po filologiach, marketingu, prawie.
      Radziłabym szlifowanie języków i rozpuszczenie wici po znajomych, że szukasz pracy.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka