beat_girl
08.07.12, 16:44
ok, ide do lekarza w czwartek w innej sprawie, ale porusze i tą - ale nie wytrzymalam nerwowo i zapytam sie tutaj:
objawy:
1. znienacka dopada mnie niemoc ruchowa (rece i nogi, ledwo nimi poruszam) - wykluczam wszelkie niedospania, zmeczenie fizyczne typu przekopanie zagonów itp
2. niemoc dotyczy tez glowy - po prostu nie moge zliczyc ile to jest dwa plus dwa, koncentracja tragiczna
3. rozdraznienie max - wszyscy (dosłownie) musza mi zejsc z drogi
4. wcale to nie jest uczucie: jestem spiaca, zmeczona tylko ta niemoc
5. dopada i przechodzi zazwyczaj nastepnego dnia, tego dnia klade sie wczesniej do lozka, zreszta i tak do niczego sie nie nadaje i nastepnego dnia jest w miare ok
Wiem, ze to sie zgrywa z 40 stopniowymi upalami teraz, ale pojawia sie niezalenie od pogody.
nienawidze tego i mam dziwnie niepokojace przeczucie, ze to jednak jest COŚ, pytanie - CO?
Z gory dziekuje za wszelkie sugestie, ew nabijanie sie ze mnie rowniez godnie przeżyje...