Warszawa w jeden dzień

08.07.12, 23:10
Planuję na jutro wycieczkę po Warszawie dla kilku nastolatek, które po raz pierwszy będą w stolicy. Wykupimy bilety dobowe i jak najwięcej chcemy zobaczyć w jeden dzień. Start z dworca centralnego. Najpierw myślę stadion narodowy, później przeprawa promowa przez Wisłę, może ogrody na bibliotece uniwersyteckiej, jak da radę to spacer po Łazienkach i obowiązkowo Starówka. Ale jakoś tak każda atrakcja w inna stronę. Jak to skleić rozsądnie żeby wszędzie dotrzeć komunikacją?
    • potworski Re: Warszawa w jeden dzień 08.07.12, 23:18
      Nie lepiej iść się od razu narąbać na Pola Mokotowskie?
      • ell_anna Re: Warszawa w jeden dzień 08.07.12, 23:22
        w sumie tak, ale to może wieczorem, w ciągu dnia niech dziewczyny coś zobaczą na trzeźwo smile
      • ola Re: Warszawa w jeden dzień 08.07.12, 23:23
        nie lepiej ułożyć trasę od prawa do lewa (ze wschodu na zachód, z północy na południe, what ever) i poruszac się od obiektu do obiektu, podjeżdzając komunikacją co dłuższe odcinki?
        Nie wiem, co tu mądrzejszego można wymyślić?
        • ell_anna Re: Warszawa w jeden dzień 08.07.12, 23:26
          chyba tak, zaczniemy od Wilanowa i tak po kolei aż do starówki i będzie git, a wieczorem wg rady kolegi/koleżanki na pola mokotowskie
          • turzyca Re: Warszawa w jeden dzień 09.07.12, 01:37
            Wywalic Wilanow - za daleko, dojazd w te i z powrotem to godzina, zrobic Lazienki (jest bezposredni autobus), pokazac palcem droge krolewska (ze to stara "wylotowka" na Krakow i dlatego dalej jest Wilanow, a w druga strone zamek i dawne centrum miasta), dobic do metra autobusem, przejechac metrem do ratusza (tak, metro to tez moze byc atrakcja), dojechac lub dojsc Dluga do Starowki, obiad lub lody, ruszyc w kierunku uniwerku (dajac znac, ze jestesmy na drugim koncu drogi krolewskiej), po drodze zahaczyc o grob nieznanego zolnierza i kosciol sw. krzyza z sercem Chopina i oltarzem Tadeusza Judy (plus pokazanie palcem Kopernika i PANu), wejsc w uniwerek (okolice uniwerku obiadowo tez niezle), zejsc na dol do buwu, wylezc na buw, przejechac przez Wisle, stadion i uff. Doswiadczenie mowi, ze to jest naprawde intensywny program i na koniec dnia ludzie padna Ci jak kawki.
          • jaque Re: Warszawa w jeden dzień 09.07.12, 08:26
            Ja bym chyba zrobiła tak:
            Z centralnego pod stadion, potem prom, BUW, starówka (pieszo, albo autobusem te parę przystanków), potem Łazienki (ze Starego Miasta linia turystyczna 180), jak wam zostanie czas, to Wilanów (też linia turystyczna 180). A z Wilanowa autobusem do metra (do stacji wilanowska są bezpośrednie) i metrem na Pole Mokotowskie.
    • ga-ti Re: Warszawa w jeden dzień 09.07.12, 10:06
      A te nastolatki to młodsze czy starsze? Moje młodsze lubiły wieczorkiem połazić po moście, do Złotych Tarasów zajrzeć, w ogródku knajpkowym posiedzieć i na ludzi popatrzeć smile
      A Pałac Kultury? Nikt nie wspominał, a warto chociaż wokół przejść (to ważne miejsce, bo i strefa kibica była, i koncerty WOŚP są co roku, i Sala Kongresowa wink ).
      Może z dworca pod Pałac, do Metra i 2 przystanki do pl. Bankowego, piechotką przez Ogród Saski do Grobu Nieznanego Żołnierza, Teatr Wielki, Starówka z kolumną, Pałacem Prezydenckim, zamkiem, Syrenką itp., schodkami w dół do Wisły (fontanny w dzień albo wieczorem, o 21 chyba są pokazy z laserami), przez Wisłę, stadion. Stara Praga też fajna. Nie wiem tylko jak komunikacja miejska stamtąd jeździ do Łazienek.
      Padniecie smile
      • ell_anna Re: Warszawa w jeden dzień 10.07.12, 23:17
        Dzięki wycieczka bardzo udana, zrezygnowałam z Wilanowa, resztę udało się pokonać w 9 godzin. Dziewczyny szczęśliwe smile Polecam plażę przy stadionie narodowym - super wypoczynek w centrum miasta i później promem na drugą stronę Wisły - fajna atrakcja.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja