Ha! Nie miałyście racji :-)

09.07.12, 10:04
Odnoszę się oczywiście do imprezy, którą urządził mój syn. Miałam obawy i to duże, a dodatkowo część forumek uprawiała czarnowidztwo.
Zniszczeń żadnych, alkohol w ilosciach minimalnych. Dzieciaki do północy bawiły się głośniej, potem poprosiłam o ściszenie muzyki i przeniesienie się z tarasu do domu - bez problemu. Ok 1 w nocy wróciliśmy do domu i poszliśmy do sypialni, a oni siedzieli jeszcze do ok 3 nad ranem i gadali. Ponieważ było naprawdę w porządku - pozwoliłam części osób zostać na noc. Rano zrobili sobie śniadanie, zjedli i rozeszli się do domów.
Sąsiedzi nie zgłaszali żadnych zastrzeżeń.
Syn powiedział, że nie przypuszczał, że my w tej sytuacji tak fajnie się zachowamy. Nie miałam powodów, żeby się czepiać - powiedziałam mu o tym. Moja reakcja byłaby inna, gdybym po powrocie do domu zastała schlane towarzystwo.
A ponieważ jest w wieku, kiedy opinia znajomych jest strasznie ważna, cieszył się, że znajomi stwierdzili, że ma fajnych rodziców.
Ufff.
    • gazeta_mi_placi Re: Ha! Nie miałyście racji :-) 09.07.12, 10:05
      Cieszymy się z Tobą, że nie mieliśmy racji.
    • girl.anachronism Re: Ha! Nie miałyście racji :-) 09.07.12, 10:05
      Zdaje mi się, że czytałam poprzedni wątek, w każdym razie Tobie gratuluję syna, a jemu znajomych smile
      • andaba Re: Ha! Nie miałyście racji :-) 09.07.12, 10:08
        Cieszę się smile

        Ale i tak nigdy w życiu nie odważyałabym się dziecku na coś takiego pozwolić.

        Imprezom jestem stanowczo przeciwna, zwlaszcza u mnie w domu.
      • montechristo4 Re: Ha! Nie miałyście racji :-) 09.07.12, 10:15
        noooooo, uczciwie rzecz ujmując bardziej to zasługa znajomych syna niż jego, niestety. Czyli zasadę ograniczonego zaufania stosujemy nadal. Ale przynajmniej i ja i on zrobiliśmy coś dla siebie - a to duży krok w kontaktach z nastolatkiem.
    • czarnaalineczka Re: Ha! Nie miałyście racji :-) 09.07.12, 10:11
      i super smile
      chociaz idealnie by bylo jakby jeszcze rano wam zrobili sniadanie tongue_out
    • poppy_pi Re: Ha! Nie miałyście racji :-) 09.07.12, 10:15
      Cieszę się smile
      • montechristo4 Re: Ha! Nie miałyście racji :-) 09.07.12, 10:16
        nie ukrywam, że bardzo czekam na wpisy czarnowidzek - chyba triss tak po mnie jechała.
        • rosapulchra-0 Re: Ha! Nie miałyście racji :-) 09.07.12, 11:11
          Triss jest specjalistką od nastolatków, w końcu ma dwójkę małych jeszcze dzieci big_grin
          • gazeta_mi_placi Re: Ha! Nie miałyście racji :-) 10.07.12, 08:25
            Ale ma konkubenta alkoholika, którego trzeba pilnować nawet bardziej niż rzeczonego nastolatka co by się nie ubzdryngolił.
    • rosapulchra-0 Re: Ha! Nie miałyście racji :-) 09.07.12, 11:10
      I powiem Ci, Monte, że bardzo mnie cieszy ta wiadomość.
      • montechristo4 Re: Ha! Nie miałyście racji :-) 09.07.12, 11:14
        że triss jest specjalistką, czy że mojemu synowi się udało? tongue_out
        • rosapulchra-0 Re: Ha! Nie miałyście racji :-) 09.07.12, 11:28
          Chodzi mi oczywiście o syna, powiem więcej, ja bym nie traktowała jego zachowania jak loterii, ale jako świadome działanie zgodne z ustalonymi z wami zasadami.
    • platki_sniadaniowe Re: Ha! Nie miałyście racji :-) 09.07.12, 11:21
      masz fajnego i rozsądnego syna
    • anetaa Re: Ha! Nie miałyście racji :-) 09.07.12, 17:59
      suuuuuper.
      rzeczywiscie wątek krytykujący rzeczywiscie był znacznie dłuzszy, szczególnie przez mamy dzieci przedszkolnych smile
      • rosapulchra-0 Re: Ha! Nie miałyście racji :-) 09.07.12, 18:10
        A to akurat norma na tym forum big_grin
        Najwięcej do powiedzenia mają teoretyczki.
    • rubia88 Re: Ha! Nie miałyście racji :-) 09.07.12, 19:24
      ale to wyście byli cały czas w domu w trakcie trwania imprezy? jeśli tak, to wybacz, ale to o niczym nie świadczywink tzn. fajnie że tak wyszło, ale nie łudź się, że tak samo zachowują się na imprezach bez kontroli rodziców. mowię to z doświadczeniawink
      • montechristo4 Re: Ha! Nie miałyście racji :-) 09.07.12, 20:07
        nie było nas w domu - pojechaliśmy do kina. Do domu wróciliśmy ok 1 w nocy, a impreza była od ok 18.
        • gazeta_mi_placi Re: Ha! Nie miałyście racji :-) 10.07.12, 08:19
          Który film w kinie ciągnie się przez ponad 6 godzin?
          • lolinka2 Re: Ha! Nie miałyście racji :-) 10.07.12, 08:45
            a pamiętasz, co śpiewał Gąssowski w "Gdzie się podziały tamte prywatki"?: "rodzina w kinie/ na drugim seansie/ już z nudów ziewa"
    • szanowna_pani Re: Ha! Nie miałyście racji :-) 09.07.12, 22:22
      Cieszę się razem z Tobą.
      Powodzenia w dalszym odbudowywaniu relacji.
    • amoreska Re: Ha! Nie miałyście racji :-) 09.07.12, 22:24
      Dobrze było się pomylić w tym przypadku.
      Ilu gości było? (kilkorgu jest łatwiej chyba zachować umiar, trzydziestce już niekoniecznie wink )
      • montechristo4 Re: Ha! Nie miałyście racji :-) 10.07.12, 08:07
        było 18 osób + syn. Pomimo tego, że protestował, jak chciałam im cos do jedzenia zrobic - przygotowałam kilka wielkich blach z domową pizzą i okazało się, że to świetny pomysł. Zjedli wszystko do ostateniego okrucha.
        Wiem, że różnie może być na imprezach całonocnych, które jeszcze przed nami, ale cieszę się, że ten pierwszy raz mamy za sobą i nie mam traumy smile
        • gazeta_mi_placi Re: Ha! Nie miałyście racji :-) 10.07.12, 08:22
          Jaka impreza całonocna jak wiedział, że maksymalnie o tej pierwszej w nocy będziecie?
          Chcesz aby naprawdę wyszło szydło z worka? Wyjedźcie za granicę na dwa dni (lub równie daleko aby syn wiedział, że ryzyko Waszego szybkiego powrotu będzie nikłe).
          Impreza do pierwszej w nocy do dla osób w tym wieku jak imieniny cioci.
          • montechristo4 Re: Ha! Nie miałyście racji :-) 10.07.12, 08:41
            jakbys nie zauważył - to część osób została na noc i siedzieli 2 piętra niżej niż mam sypialnię.
            Napisałam, że poszliśmy do kina i nie było nas tyle godzin. Może obejrzeliśmy 2 filmy, a może potem obmacywaliśmy się w samochodzie na parkingu za kinem, jak za starych, dobrych czasów?
            Albo poszliśmy na kolację?
            Oj, gazeta, gazeta, czepiasz się dla samego czepiania big_grin
    • pibelle Re: Ha! Nie miałyście racji :-) 09.07.12, 23:33
      Gratuluję. Ja myślę, że on będzie to przez wiele lat pamiętał.
    • default Re: Ha! Nie miałyście racji :-) 10.07.12, 08:24
      Cieszę się, że forum przesadziło... Ale wiesz - forum feruje wyroki na podstawie tego co "wątkodawca" napisze, dodatkowo - niestety - filtruje te dane przez pryzmat własnych doświadczeń czy przekonań. Osobiście swojego syna i Wasze stosunki znasz tylko Ty - jak widać całkiem nieźle, skoro okazało się że warto było zaufać i impreza się udała smile
    • triss_merigold6 Re: Ha! Nie miałyście racji :-) 10.07.12, 08:26
      Gratulacje, chciałabym częściej tak się mylić. smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja