polskie morze - rezerwować czy jechać w ciemno?

10.07.12, 12:42
planujemy urlop nad polskim morzem za jakieś 5 tygodni. zastanawiam się nad sensem rezerwacji noclegów w jakimś pensjonacie. robiąc to teraz musiałabym zapłacić kilkusetzłotową zaliczkę.
jak myślicie - lepiej teraz zarezerwować i mieć już gwarantowany nocleg, czy jechać w ciemno, czy ewentualnie spróbować coś zarezerwować na dzień-dwa przed wyjazdem?

dodam, że nie jestem w 100% pewna terminu ewentulanego wyjazdu, wybieram się partnerem i 3,5 letnim dzieckiem i przydałoby się mieć jakiś przyzwoity nocleg.

orientujecie się, czy w popularnych miejscowościach zawsze znajdzie się jakieś wolne miejsce w pensjonatach/hotelach? (domy prywatnie mnie nie interesują)
    • lauren6 Re: polskie morze - rezerwować czy jechać w ciemn 10.07.12, 12:46
      W zeszłym roku rezerwowałam późno i zamiast 3 osobowego pokoju wzięliśmy 2-osobowy z dostawką. Po przyjeździe rozglądaliśmy się na miejscu żeby zamienić na większy pokój i nic z tego. Nie radziłabym tak ryzykować, szczególnie że będziecie z dzieckiem.
    • antyideal Re: polskie morze - rezerwować czy jechać w ciemn 10.07.12, 12:47
      Znajdzie sie.
      • antyideal Re: polskie morze - rezerwować czy jechać w ciemn 10.07.12, 12:49
        Zawsze rezerwuje na ostatnia chwilę smile
        A w połowie sierpnia to juz, mysle, spokojnie
        da sie cos znalezc.
        • beti222 Re: polskie morze - rezerwować czy jechać w ciemn 10.07.12, 12:59
          Kilka razy ryzykowałam i jechałam ze znajomymi w ciemno, ale to były czasy studenckie i zawsze jakiś pokój się znalazł, ale warunki nie koniecznie były super. Teraz z mężem zawsze rezerwujemy, bo niestety w sezonie bardzo ciężko o pokój w dobrym standardzie. Rok temu szukaliśmy z mężem dla znajomych pokoju w Jastarni (byliśmy na miejscu, oni dojeżdżali) i po wielkich trudach udało nam się znaleźć pokój, w którym osobiście bym nie zamieszkała za cenę kompletnie nieadekwatną do warunków, także radziłabym rezerwować.
    • zuwka Re: polskie morze - rezerwować czy jechać w ciemn 10.07.12, 12:54
      ja tam zawsze rezerwuję. Mam spokojną głowę jadąc na miejsce. Jestem zbyt leniwa na latanie i szukanie kwatery po przyjeździe, zwłaszcza z dzieciakiem.
      Zawsze wybieram sprawdzone przez znajomych lub rodzinę miejsca, więc wiem, że się nie zawiodę. A zaliczka przecież nie przepadnie, kiedy jestem zdecydowana na wakacje w stu procentach
    • chipsi Re: polskie morze - rezerwować czy jechać w ciemn 10.07.12, 12:58
      Nigdy bez rezerwacji. Znajomi się skusili i jedni zostali w d.pie (spali w aucie) a reszta wylądowała w norach. Ofert w necie zatrzęsienie więc można mieć kilka na oku i chociażby w ostatniej chwili obdzwonić. Sama rok temu musiałam przełożyć wyjazd a zaliczka nie przepadła (oczywiście wybrałam się w to miejsce tylko w innym terminie). Zresztą z rezerwacją też nie było lekko, lepsze oferty dawno zajęte..
    • lilly_about Re: polskie morze - rezerwować czy jechać w ciemn 10.07.12, 13:04
      Pewnie coś znajdziesz i to za mniejsze pieniądze niż wyczytasz w necie, ale ja bym w ciemno z dzieckiem nie pojechała.
    • odzim22 Re: polskie morze - rezerwować czy jechać w ciemn 10.07.12, 13:28
      Znajoma pojechała niedawno "w ciemno" na weekend na Mazury i była lipa, bo przez długi czas nic nie mogli znaleźć. W końcu w IT znaleźli im jakąś kwaterę, ale kilkadziesiąt km od miejscówki w której planowali się zatrzymać, także raczej rezerwować z wyprzedzeniem, chyba że lubisz przygody.
    • premeda Re: polskie morze - rezerwować czy jechać w ciemn 10.07.12, 13:28
      Takie rzeczy to od pogody są zależne, jak będzie kiepska to pokoje będą, za to przy ładnej o przyzwoitych warunkach można zapomnieć.
      • ceide.fields nie rezerwować, nie jechać 10.07.12, 13:46
        Jak się patrzy na zdjęcia z ostatniego tygodnia, kiedy w całym kraju upał, a nad morzem tradycyjne chmurki, deszczyk i wiatr, plus zielona zupa sinic w Zatoce Gdańskiej, to chyba tylko desperaci ruzukyją wyjazd "a nuż pogoda się uda".

        Pod koniec sierpnia bez problemu znajdziesz apartament w Chorwacji w rozsądnej cenie. Do tego pogoda, ciepłe i czyste morze, pełnia sezonu na owoce i domowe wino smile
        • zuwka Re: nie rezerwować, nie jechać 10.07.12, 15:17
          wyobraź sobie, że są ludzie, którzy mimo złej czasem pogody lubią nasze polskie morze. I nie wszyscy jadą tam po to, żeby plackiem na słońcu leżeć.
          • kolpik124 Re: nie rezerwować, nie jechać 10.07.12, 19:17
            Masz widać ograniczone pomysły na spędzanie urlopu nad ciepłym morzem, skoro dla ciebie jest to leżenie "plackiem".

            Otóż można: kąpać się, norkować/snorkować, pływać na jachcie lub innej łódce, budować zamki z piasku, grać w siatkówkę albo kometkę, wybrać się na rafting, winsurfing, kitesurfing oraz 1000 innych rzeczy.

            A a nocą posiedzieć przy winie bez grubego dresu i deszczu siąpiącego na głowę.
            • chipsi Re: nie rezerwować, nie jechać 11.07.12, 11:06
              I wszystkie 1000 innych rzeczy robisz tylko na plaży, będąc na wakacjach w cieplejszym kraju? Nieco ograniczone to. Wiem że ciepłe morze to więcej możliwości ale i nasze pomorze ma sporo do zaoferowania "nieplażowym". Osobiście wolę mazury, cieplej i spokojniej niż nad Bałtykiem i dużo taniej niż na południu Europy.

              Aha, jak budować zamek na kamienistej plaży?
              • lauren6 Re: nie rezerwować, nie jechać 11.07.12, 11:11
                > Aha, jak budować zamek na kamienistej plaży?

                Trafna uwaga big_grin
              • kamelia04.08.2007 Re: nie rezerwować, nie jechać 11.07.12, 11:49
                chipsi napisała:


                > Aha, jak budować zamek na kamienistej plaży?

                ty chipsi architektem widocznie nie jesteś. A sredniowieczne zamki, to niby z piasku sa zrobione? wink

                Co polecasz na mazurach dla rodziny z dzieciarnią?
                • chipsi Re: nie rezerwować, nie jechać 11.07.12, 12:20
                  No to mnie zagięłaś big_grin
                  Na mazurach dla dzieci to polecam park dzikich zwierząt w Kadzidłowie, koniki w Popielnie, Galindię w Iznocie, gofry w Mikołajkach wink, jagody i maliny w lesie, rowerki na wodzie, komary przy ognisku.
              • papalaya Re: nie rezerwować, nie jechać 11.07.12, 12:21
                dlaczego "ograniczone", co ty jeszcze robisz na plaży? dawaj, poszerzymy horyzonty, może trafisz na stronę beachhunters big_grin
                • chipsi Re: nie rezerwować, nie jechać 11.07.12, 12:26
                  Jeśli całe wakacje ograniczają się tylko do pobytu na plaży to chociażbym znalazła te 1000 wspomnianych sposobów na plażowanie, zwyczajnie dostałabym kota.
                  • papalaya Re: nie rezerwować, nie jechać 11.07.12, 12:36
                    a ktoś pisał i spędzaniu wakacji na plaży, w dodatku "smażąc się'

                    po prostu lepiej jechać nad ciepłe i czyste morze, bo przede wszystkim dla tego morza i okołomorskich rozrywek się jedzie, a co przy okazji można jeszcze robić to tylko zależy od inwencji danej osoby

                    i jak wyżej napisano, wolę drinka na tarasie wieczorem w ciepły środziemnomorski wieczór niż polar i zacinająca bałtycka mżawkę
                    • kamelia04.08.2007 Re: nie rezerwować, nie jechać 11.07.12, 14:38
                      papalaya napisała:

                      > wolę drinka na tarasie wieczorem w ciepły środziemnomorsk
                      > i wieczór niż polar i zacinająca bałtycka mżawkę


                      co kto lubi...
                      Jak o godz. 23.00 wyszlismy w Maladze z hotelu, to uderzył w nas gorąc co najmniej 30-35 stopniowy. To ja juz wole siedziec w tym polarku.

                      nad Bałtykiem nie zawsze mzy i zacina. Przeprosisz Bałtyk, jak raz czy drugi pojedziesz do Normandii.
                    • chipsi Re: nie rezerwować, nie jechać 11.07.12, 18:16
                      Morze śródziemne to ja kocham miłością wielką i na pewno wolałabym spędzić urlop w Ligurii niż w naszym pomorskim. Po prostu wydaje mi się że jeśli dla kogoś udane wakacje nie są uzależnione od ciepłej wody to nie należy Bałtyku demonizować.
        • kamelia04.08.2007 Re: nie rezerwować, nie jechać 10.07.12, 15:21

          >kiedy w całym kraju upał, a na
          > d morzem tradycyjne chmurki, deszczyk i wiatr,

          byłam 2 tyg. temu w Miedzyzdrojach i upalów nie było, ale ogólnie było nieźle, troche deszczu, troche chmurek, wiatru mało (tylko na molo) - ogólnie pogoda w porzadku, a przynajmniej dużo lepsza niz w czerwcu 2011 w Normandii (wedy wiało, padało i bylo zimno).
          • kolpik124 Re: nie rezerwować, nie jechać 10.07.12, 19:18
            A woda jaką miała temperaturę?
            • kamelia04.08.2007 Re: nie rezerwować, nie jechać 11.07.12, 10:56
              nie wzięłam ze soba termometru wodnego, wiec ci nie odpowiem na to pytanie
              • papalaya Re: nie rezerwować, nie jechać 11.07.12, 12:22
                jeśli po 20 minutach nie ma odmrożeń, znaczy się woda w Bałtyku jest ciepła big_grin
        • dorek3 Re: nie rezerwować, nie jechać 10.07.12, 22:01
          Wybrzeże to nie tylko Zatoka Gdańska. W zachodniopomorskiem jest całkiem ładna pogoda.
          • zuzanna56 Re: nie rezerwować, nie jechać 11.07.12, 12:26
            Fakt, mam wrażenie, że tylko nad Zatoką Gdańską jest chłodno. Teraz dopiero co wróciłam z mężem z urlopu, ale w domu był syn, który mówi, że było tak sobie, raz słońce, raz deszcz, od 18 do 24 stopni. Teraz od 2 dni około 19-21 stopni, wieje wiatr, świeci słońce, nie jest źlesmile
            Jak na razie więc przez 11 dni lipca upałów nad Zatoką Gdańską raczej brak.
    • jana111 Re: polskie morze - rezerwować czy jechać w ciemn 10.07.12, 14:17
      W niedzielę w ciągu godziny obdzwoniłam około 15-20 pensjonatów, 1/3 zajętych, 5 propozycji do rozważenia a na miejscu wybraliśmy 6. Dla 4 osób, 2 pokoje z łazienką, dostęp do kuchni, plac zabaw, parking. Rewal, 150 zł za dobę, szukałam też w Pobierowie i Mrzeżynie, w tym ostatnim najgorzej.
    • b.bujak Re: polskie morze - rezerwować czy jechać w ciemn 10.07.12, 15:08
      to zależy po pierwsze - od pogody, to wiadomo;
      po drugie od terminu; szczytem sezonu jest pierwsza połowa sierpnia ze świętem 15XIII włącznie (i z okolicznym weekendem w zależności od ułożenia kalendarza w danym roku) - wtedy nie odważyłabym sie jechac bez rezerwacji z dzieckiem; w pozostałych przypadkach cos tam sie zawsze znajdzie
    • koolair Re: polskie morze - rezerwować czy jechać w ciemn 10.07.12, 15:15
      Zważywszy na to , ze bedzie to jeszcze sezon i sporo ludu wybiera sie nad morze własnie w sierpniu moze byc ciezko, tym bardziej jak bedzie ładna pogoda. Pamietam , ze raz na spontanie pojechałam do łeby, tydzien zapowiadał sie iscie upalnie i pol dnia spedzilam na szukaniu kwatery - o pensjonatach i hotelach mozna bylo pomarzyc, chyba zero wolnej kwatery prywatnej - jakims cudem znalazłam klitke za 80 zł od osoby..tak wiec chyba lepiej juz cos wyhaczyc..
      • heca7 Re: polskie morze - rezerwować czy jechać w ciemn 10.07.12, 15:27
        Ja zawsze jeżdżę z rezerwacją. 2 lata temu mój brat pojechał w ciemno i o mało co nie spali z 3 dzieci w samochodzie uncertain bratanica się popłakała. Po tym sezonie kupili przyczepę i teraz jeżdżą na campingi wink
        W ten weekend byłam na Mazurach w okolicy Giżycka i tak jeżdżąc po okolicy a to do sklepu, a to coś zwiedzić zadaliśmy sobie z mężem pytanie : gdzie u licha są turyści ?!? Na ulicach pusto. Byliśmy w Węgorzewie, Giżycku, Kruklankach, Jeziorowskich itd. Wszędzie tabliczki ZIMMER FREI wink , na plażach pusto, w przystaniach 3 żaglówki na krzyż, w smażalniach niewiele ludzi. Zaczęliśmy wspominać czasy kiedy przejść nie można było ulicą. Czyżby "bum" na Mazury się skończył?
        • agrestka1 Re: heca 11.07.12, 12:36
          no patrz pani smile
          obdzwoniłam w sobotę całe Kruklanki z chęcią rezerwacji od 06.08 i zonk. Nic nie ma a jak jest to ceny chyba z Międzyzdrojów... no chyba, że w tym roku na Mazurach w sierpniu tłok będzie
    • kamelia04.08.2007 Re: polskie morze - rezerwować czy jechać w ciemn 10.07.12, 15:22
      bez rezerwacji to mozna jechac jak sie jest bez dzieci.
      Nigdy nie jeżdzę bez rezwewacji, a juz jak z dziecmi, to rezerwuje w wielkim wyprzedzeniem
    • ga-ti Re: polskie morze - rezerwować czy jechać w ciemn 10.07.12, 15:34
      W zaszłym roku pojechaliśmy bez rezerwacji, trochę na spontana smile do Rowów. Miejsce znaleźliśmy (kwaterę), wybraliśmy trzecią ofertę z ogłoszeń w lokalnych sklepikach. Cena ok. Ale pogoda była deszczowa od kilku dni, więc może dlatego. Zależy czego szukasz. Myślę, że hotele, pensjonaty blisko morza, z wyżywieniem, atrakcjami, mogą być zajęte jednak.
      Aha, połowa sierpnia to weekend sierpniowy (15 święto), miejcie na uwadze.
    • ola33333 Re: polskie morze - rezerwować czy jechać w ciemn 10.07.12, 19:24
      pojechalismy spontanicznie w zeszlym roku w ciemno. Kwatery sie znalazly, ale trudno bylo, trzeba bylo po prostu lazic po ulicach i szukac tabliczek, ze maja wolne pokoje. W tym co w koncu znalezlismy nie bylo drogo, ale warunki na prawde skromne. Trafil nam sie pokoj w optyce z lat siedemdziesiatych, ale bylo blisko plazy, wiec nie chcialo sie nam dalej szukac.
      Za to mielismy ladna pogode, bo pojechalismy, jak prognoza byla dobra.
      • ola33333 Re: polskie morze - rezerwować czy jechać w ciemn 10.07.12, 23:39

        dodam, ze w zeszlym roku bylismy w Swinoujciu i tam nie moglismy znalezc noclegow.
        W Miedzyzrojach tez nie. Dopiero w trzeciej czy czwartej pipidowce na wschod od Miedzyzdrojow cos bylo.
    • klubgogo Re: polskie morze - rezerwować czy jechać w ciemn 10.07.12, 19:24
      Nie jechac, jechac do Bułgarii, Turcji, Egiptu, te same pieniądze, a nie zmarzniesz.
    • kasnova Re: polskie morze - rezerwować czy jechać w ciemn 10.07.12, 22:30
      My (ja, mąż i dwójka małych dzieci) w zeszłym roku zarezerwowaliśmy noclegi na Mazurach i po jednej nocy uciekliśmy nad morze - rzeczywistość okazała się zdecydowanie nieprzystająca do opisu w internecie. Ruszyliśmy do Chłapowa, dotarliśmy tam o godz. 19.00 - wolnych pokoi bardzo dużo, o różnym standardzie, nie było problemu ze znalezieniem wolnych miejsc. Na drugi dzień zrobiliśmy sobie wycieczkę do Władysławowa, tam również było sporo ofert. A więc z naszego doświadczenia wynika, że nie zawsze rezerwacja oznacza udane wakacje. A dodatkowo jeśli się jedzie na wczasy samochodem, to można dowolnie zmieniać czas i miejsce pobytu.
      Mój kuzyn od wielu lat zawsze jeździ z żoną i dzieckiem nad morze w ciemno i jeszcze mu się nie zdarzyło nie znaleźć noclegu. Zwiedził już całe wybrzeże.
    • e-ness Re: polskie morze - rezerwować czy jechać w ciemn 11.07.12, 11:10
      Po pierwsze to czy jest duzy wybór miejsc noclegowych zależy od miejscowości w jakiej masz a=zamiar wypoczywać, jeśli mniej popularna i nie "warszawkowa" to można przebieracz, po drugie jęsli to ma być hotel to tym bardziej bym się nie stresowała i pojechała w ciemno.
      Problem pojawia sie z kwaterami z niższej półki, dla studentów i osób lubiących tańsze opcje.
      • kamelia04.08.2007 Re: polskie morze - rezerwować czy jechać w ciemn 11.07.12, 11:27
        jakie to sa miejscowosci warszawkowe? Pytam, bo jestem nietutejsza.

        Domyslam sie, że pewmnie chodzi o Sopot, władysławowo, zatoka gdańska, zalew wislany - wszystko, co najblizej od W-wy. Pewnie jeszcze Miedzydroje, ale jak tam teraz byłam, to był spokoj i nie było tych celebrytów.
      • zazou1980 Re: polskie morze - rezerwować czy jechać w ciemn 11.07.12, 11:35
        niestety wybieramy się typowo 'warszawkowo', bo na mierzeję wiślaną - po drodze jest sztutowo, kąty rybackie, krynica morska, ew. piaski (w sumie możemy wybrać każdą z tych miejscowości).

        mam pewne opory przed rezerwacją, dotychczas jeździliśmy tam 3-krotnie, w tym 2 razy z dziećmi i zawsze mieliśmy pewne noclegi. zaskakujące było, że zawsze były wolne dostępne pokoje zarówno w domach prywatnych, pensjonatach jak i hotelach, mimo iż w telewizji mówili, że nad morzem pełno.
        2 lata temu też rezerwowaliśmy, ale chcieliśmy skrócić pobyt z powodu kiepskiej pogody i właściciele robili kłopoty, to mnie głównie zniechęca do określania konkretnych dat pobytu...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja