zefirek1612
10.07.12, 13:53
Pierwszy raz mam dziecko w przedszkolu i to krótko, więc nie wiem, potrzebuje porady.
Odprowadziłam dziś dziecko do przedszkola, była marudna-płakała jak wychodziłam-przyczyny mogą być dwie-nie wyspała się bo w nocy buszowała albo bolał ją ząbek bo ostatnio pokazuje że boli (dentysta umówiony w piątek).
Około godziny 10:00 dostaję telefon z przedszkola że mam odebrać dziecko bo ma 37 i 3 kreski temperatury. Poszłam po nią, ładnie się bawiła- przyznaję uczciwie że była spokojniejsza niż zwykle ale nie marudna, oryczana.
Ponieważ nie mogłam zwolnić się z pracy ( za chwilę kończy mi się umowa próbna), szefostwa nie było, pracownicy się zgodzili-dziecko było ze mną w pracy, w biurze-była bardzo grzeczna, bawiła się w kąciku potem poszła spać.
i teraz pytanie: czy przy takiej temperaturze już trzeba zabierać dziecko? bo dla mnie 37,3 to żadna gorączka...ale może się mylę?
dziecko trochę kaszle i ma katar-alergiczny. przynosiłam zaświadczenie od lekarza że jest zdolna chodzić do przedszkola bo już kiedyś też musiałam zabrać dziecko z taką samą temperaturą (panie mierzyły bo sugerowały się katarem i kaszelkiem).
Przedszkole prywatne.