czy można mieszkać zbyt blisko pracy?

10.07.12, 15:07
Przez długie lata miałam do pracy daleko (a pracowałam w różnych miejscach), kiedyś było to prawie półtorej godziny w jedną stronę dwoma zatłoczonymi autobusami i było to straszne.

Od trzech lat mam blisko, najpierw było to 8 minut szybkim spacerkiem, po drodze mijałam parę sklepów, Jak weszłam coś kupić to trochę dłużej smile było fajnie. W marcu musiałam się przeprowadzić i teraz mieszkam dwie minuty szybkim spacerkiem od pracy, Jak się wlekę to trzy minuty. Po drodze nie ma żadnego skepu ani w ogóle niczego ciekawego. I że zdziwieniem stwierdzam że mnie to denerwuje, przychodzę z pracy do domu i wciąż nie mogę się zrelaksować, wydaje mi jestem w pracy. Nie cierpię tego!
    • wuika Re: czy można mieszkać zbyt blisko pracy? 10.07.12, 15:16
      Chodź naokoło.
      • azjaodkuchni Re: czy można mieszkać zbyt blisko pracy? 10.07.12, 15:34
        Jedna z moich koleżanek zmieniła pracę na dalszą od domu, bo pracowała w szkole i miała dosyć pytań w mięsnym i na placu zabaw : A jak moja Kasia ? A która nauczyciela lepsza ? A kogo pani odradzi ? Szlak ją trafił gdy uczeń klasy szóstej stojący za nią w sklepie głośno komentował, że jego pani kupuje piwo . Zmieniała pracę na podobną szkołę z 30 min dojazdem i się skończyło. Ma spokój i wcale jej się nie dziwię, że tak wybrała.
    • dziennik-niecodziennik Re: czy można mieszkać zbyt blisko pracy? 10.07.12, 16:48
      hehe
      co mam powiedziec jak ja do pracy muszę...zejsc po schodach pól piętra?... big_grin
      • lolinka2 Re: czy można mieszkać zbyt blisko pracy? 10.07.12, 17:13
        ja muszę wejść na piętro z parteru smile
        I nie uważam, że mam ZBYT blisko, ani też ZBYT daleko. W sam raz.
        • stef63 Re: czy można mieszkać zbyt blisko pracy? 10.07.12, 17:58
          Kiedyś mieszkałam na tej samej ulicy, na której pracowałam. Do pracy miałam ok. 5 minut wolnym krokiem i sobie bardzo chwaliłam. Nie było opcji spóźnienia się do pracy, bo autobus nie przyjechał, lub przyjechał opóźniony.
        • dziennik-niecodziennik Re: czy można mieszkać zbyt blisko pracy? 10.07.12, 20:04
          ja uwazam ze mam za blisko. de facto cały czas jestem w pracy.
    • rosapulchra-0 Re: czy można mieszkać zbyt blisko pracy? 10.07.12, 18:04
      Moja koleżanka mieszkała jedno piętro niżej niż jej firma. A ja pracowałam w biurze po drugiej stronie kamienicy, w której mieszkałam. Musiałam zejść ze swojego trzeciego piętra, a potem wejść na czwarte big_grin
    • sueellen Re: czy można mieszkać zbyt blisko pracy? 10.07.12, 18:13
      A moj M ma biuro miedzy sypialnia a lazienka. Dojscie do pracy zajmuje mu z lozka 10 sekund, jak sie wlecze to nawet 15.
      • heca7 Re: czy można mieszkać zbyt blisko pracy? 10.07.12, 18:26
        Jeden ze wspólników mojego męża mieszka na tym samym osiedlu co i praca wink Jak coś się z...bie, wyłączy, odpadnie itd. On jest pierwszy na miejscu. Reszta wspólników mieszka na tyle daleko , że nie ma mowy o szybkim pojawieniu się więc nawet w nocy on jeden jest od interwencji.
      • vector40 Re: czy można mieszkać zbyt blisko pracy? 11.07.12, 10:45
        Do grilla zapewne masz jeszcze bliżej.
    • leanne_paul_piper Re: czy można mieszkać zbyt blisko pracy? 10.07.12, 18:35
      Też tak miałam przez parę miesięcy kiedy pracowałam i mieszkałam na Powiślu. Samochodem do i z pracy 3 minuty, pieszo - ale nie chciało mi się chodzić, góra 10 minut. I byłam niezadowolona. Brakowało tego okresu, zwłaszcza po wyjściu z pracy na przemyślenia, zamknięcie spraw zawodowych i już z czystą głową powrót do domu. U mnie na szczęście taka sytuacja trwała tylko kilka miesięcy, później się przeprowadziłam. I teraz z pracy wracam samochodem 40-60 minut i jestem zadowolonasmile.
      • mysia-mysia Re: czy można mieszkać zbyt blisko pracy? 10.07.12, 18:54
        leanne_paul_piper napisała:

        > Też tak miałam przez parę miesięcy kiedy pracowałam i mieszkałam na Powiślu. Sa
        > mochodem do i z pracy 3 minuty, pieszo - ale nie chciało mi się chodzić, góra 1
        > 0 minut. I byłam niezadowolona. Brakowało tego okresu, zwłaszcza po wyjściu z p
        > racy na przemyślenia, zamknięcie spraw zawodowych i już z czystą głową powrót d
        > o domu. U mnie na szczęście taka sytuacja trwała tylko kilka miesięcy, później
        > się przeprowadziłam. I teraz z pracy wracam samochodem 40-60 minut i jestem zad
        > owolonasmile.

        o, nareszcie ktoś mnie rozumie smile ps. 10 minut pieszo i nie chciało ci się chodzić? to dopiero lenistwo! smile
        • annajustyna Re: czy można mieszkać zbyt blisko pracy? 11.07.12, 10:47
          Pewnie, aby smieci wyrzucic, tez samochodem jedzie...
    • kamunyak Re: czy można mieszkać zbyt blisko pracy? 10.07.12, 20:39
      ja przez wiele lat mieszkałam w pracowniczym mieszkaniu, tuż za ogrodzeniem firmy. I to była bajka. Po pierwsze, miałam małe dzieci i opiekunkę, w kazdej chwili niemal mogłam wpaść do domu jak coś sie działo, miałam watpliwości czy dziecko było chore tp.
      Po drugie, zawsze miałam nienormowany czas pracy, co wiązało się z przerwami między jednym zajęciem a drugim. Czasem było to pół godziny ale mogło być i dwie, trzy. Wtedy spokojnie mogłam przychodziłam do domu, np. na obiad.
      A poza tym samo miejsce było urokliwe, cisza i spokój chociaż w samym centrum miasta niemal.
      Tak więc wszystko zależy od okoliczności.
      Osobiscie nie potrzebuje żadnych przemyśleń po pracy, przeciwnie nawet, wtedy właśnie chce nie myśleć bo myślenie to podstawowe zajęcie w mojej pracy. A przejazd zatłoczonym miastem akurat mało sprzyja wyciszeniu się. Że nie wspomnę o komunikacji miejskiej z ciżbą na plecach.
      Bardzo żałuję, że musiałam zrezygnować z tego mieszkania ale, niestety, było malutkie.
    • majowadusza Re: czy można mieszkać zbyt blisko pracy? 11.07.12, 10:40
      idealna odległość dla mnie, to gdzie po drodze jest szkoła i przedszkole i dobre delikatesy.
      Idealnie aby była ścieżka rowerowa aby można było w 30 min. dojechać rowerkiem.

      Uwielbiam jazdę autem więc za blisko też nie może być.
    • gazeta_mi_placi Re: czy można mieszkać zbyt blisko pracy? 11.07.12, 10:43
      Idealna odległość to taka jak do mojej dawnej pracy -niecałe 4 km.
      Za blisko (np. na tej samej ulicy lub w najbliższej okolicy) bym nie chciała, chyba bym nie była w stanie się oderwać myślami od pracy w tym samym otoczeniu.
      Ale z dwojga złego wolałabym zbyt blisko niż w odległości godziny drogi.
    • mysia-mysia zdarza się też 11.07.12, 11:15
      że czasem ktoś wyobraża sobie że skoro mam blisko to mogę w każdej chwili wpaść
      dwa razy zdarzyło mi się, że w dzień wolny od pracy dzwonili do mnie o 8 rano żebym przyszła i przyniosła im klucze do ważnej szafki, bo nikt akurat nie miał
      i nawet nie zaproponowali że sami po nie przyjdą tylko właśnie żebym przyszła smile
      • imasumak Re: zdarza się też 11.07.12, 14:40
        To wyłączaj telefon.
        Ja żeby dojść do pracy muszę przejść przez kawałek ogrodu -jest to około 10 metrów wink. Bardzo jestem z tego faktu zadowolona i uważam, zw taka opcja jest dużo lepsza niż dojazdy.
    • b.bujak Re: czy można mieszkać zbyt blisko pracy? 11.07.12, 14:19
      nigdy nie mieszkałam za blisko;
      dojazd do obecnego pracodawcy zajmuje mi 20-40 min i rzeczywiście jest to taki czas w sam raz na przestawienie myślenia dom-praca-dom; w trakcie jazdy rzeczywiście przychodzi mi sporo pomysłów, robię też planowanie na najbliższe godziny
    • quark_xpress Re: czy można mieszkać zbyt blisko pracy? 11.07.12, 14:35
      Sluchalam kiedys w radiu ze Anglicy robili na ten temat badania i wyniki byly bardzo podobne do Twojej refleksji: ze jesli mieszka sie za blisko to nie ma czasu 'odetchnac' zanim przyjdzie sie do domu. Podobno optimum to 30 minut, ponizej 10 minut jest to stresujace.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja