Matka małej Madzi zatrzymana...

12.07.12, 16:12
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,12118521,Prokuratura__Matka_zabila_polroczna_Magde_z_Sosnowca_.html
    • thorgalla Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 16:19
      Nareszcie,dawno powinna w p.i.e.r.d.l.u siedzieć a nie po klubach z rurami się szlajać.
      • atowlasnieja Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 17:20
        gdyby na tych rurach tańcowali faceci dla jej uciechy to bym się zgodziła, że się po klubach szlajała ale ona tam poszła do roboty. Jak masz dziurę w życiorysie to do normalnej pracy ciężko się załapać z marszu. A jeść trzeba. Teraz będzie się żywić na koszt państwa.
        • thorgalla Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 17:54
          A mnie co to obchodzi,że ona jeść musi? Gdyby nie zabiła to by sobie do pracy bez przeszkód poszła.Pewnie rodzina i mąż jej nie pomagają a to świadczy o tym jakim jest człowiekiem.
          • atowlasnieja Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 18:06
            Chodzi o brak pomocy teraz czy wtedy kiedy "smędziła" że dziecka nie chce i woli oddać? No bardzo pomogli, przede wszystkim dziecku.

            Jeśli się skarżyła to może w sądzie nie bekną ale tak po ludzku mają na sumieniu grzech zaniechania pomocy względem tego dziecka. No ale przecież od tego jest matką by bachora bawić!
            • gryzelda71 Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 18:12
              Ale czemóż nie mogą takie kobiety porzucić,zostawić tylko wolą rozwiązania ostateczne?
              • gabi683 Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 18:29
                gryzelda71 napisała:

                > Ale czemóż nie mogą takie kobiety porzucić,zostawić tylko wolą rozwiązania osta
                > teczne?


                dokładnie a tak mamy kilka spraw ,mały Gabryś ,mała Madzia i mały Szymuś
    • gryzelda71 Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 16:19
      Mylą się i już.Ona niewinna.
    • vanillka83 Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 16:29
      Nareszcie wszystkie te pseudo mamusie powinni pozamykać.
    • claudel6 Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 16:49
      No to pięknie. No ale przecież miała ciężkie dzieciństwo.
      • anorektycznazdzira Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 17:25
        skąd wiesz???
      • gabi683 Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 18:31
        claudel6 napisała:

        > No to pięknie. No ale przecież miała ciężkie dzieciństwo.


        I ja miałam i co to znaczy ze trzeba zabijać swoje dzieci ,tłumaczenie zbrodni trudnym dzieciństwem jest naiwne
        • jlo83 Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 19:08
          vanilka chyba ironizowała...
          z tym trudnym dzieciństwem, ale nie wiem, nie znam się smile
          • jlo83 Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 19:08
            a nie vanilka tylko claudel smile
          • claudel6 Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 20:55
            no raczej big_grin
    • jowita771 Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 16:51
      Straszne. Biedne dziecko.
      Ale uważam, że otoczenie też sporo złego robi takim kobietom, jak matka Magdy i w efekcie ich dzieciom. Koleżanka Katarzyny W. mówiła, że chciała ona zrzec się praw do dziecka. Idę o zakład, że niejedna osoba z otoczenia przekonywała ją, że dziecko pokocha, że jest matka i podobne bzdury. Ciągle u nas za oddanie dziecka do adopcji grozi potępienie otoczenia. Myślę, że gdyby Katarzyna W nikomu się nie zwierzała, tylko po prostu oddała dziecka, to dziś Madzia by żyła i miała kochającą rodzinę.
      • gryzelda71 Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 17:00
        Ale już morderstwo nie jest tak potępiane co nie?
        • jowita771 Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 17:15
          Potworne jest to, co zrobiła ta kobieta. Jednak gdybym ja była na miejscu kogoś, kto ją namawiał do zatrzymania dziecka, czułabym, że przyczyniłam się do jego śmierci.
          • gryzelda71 Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 17:25
            Niesamowite,że łatwiej zabić niż porzucić.
            • lauren6 Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 20:45
              Tu mówimy o skrajnym przypadku. Ale ile jest takich kobiet, które nie chcą swojego dziecka, ale pod wpływem presji otoczenia je zatrzymują i są po prostu złymi matkami? Nie mordują dziecka, ale go nie kochają, znęcają się nad nim psychicznie, obwiniają je o swoje niepowodzenia i rzekome zmarnowanie życia. Choć teoretycznie dziecko powinno być przeszczęśliwe, bo jest przy biologicznej matce, a matka jest tylko jedna.

              Dlatego zgadzam się z opinią, że będąc na miejscu osób, które namawiały matkę Madzi na zatrzymanie dziecka, miałabym wyrzuty sumienia. W naszym kraju każdy najlepiej wie jak powinny wyglądać relacje innej kobiety z jej dzieckiem. Nie ma wyczucia, że czasem wypada i trzeba zamknąć dziób. Zwyczajnie nie wtrącać się w cudze wybory.
          • atowlasnieja Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 17:26
            wątpię. Ludzkie sumienie to fajna rzecz. Często nas zjada za drobiazgi a daje spokój po prawdziwej zbrodni.
      • monia111175 Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 17:00
        w końcu celebrytka-zabłysnie tam gdzie jest jej miejsce
      • violon-czela Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 17:04
        dziecko miało ojca, który chętnie by się zaopiekował wraz z rodzicami wystarczyło spakować manatki jak zrobiła to ostatnio pojechać do warszawy na rurę. Może następnym razem użyłaby antykoncepcji. Błąd otoczenia nie leży w przekonywaniu co najwyżej w poprzestaniu na przekonywaniu.
        • jowita771 Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 17:17
          Owszem, błąd polega na przekonywaniu.
      • kalamara Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 21:23
        No ale przeciez oddanie do adopcji nie wchodzilo w gre, przeciez ona tego dziecka samotnie nie wychowywala.
        • jowita771 Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 13.07.12, 09:52
          Myślę, że rodzina też ją przekonywała, że sobie poradzi, dziecko pokocha. Mnie wkurzył ojciec Katarzyny, który potępiał córkę. Pan pijaczyna agresor powinien wziąć na klatę fakt, że miał spory wkład w to, jaka dziś jest jego córka. Ona też była kiedyś taką małą Madzią i nie miała łatwego dzieciństwa przy takim tatusiu. Nie rozgrzeszam jej, ale uważam, że akurat ojciec nie jest odpowiednią osobą, żeby ją potępiać.
    • chyba.ze Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 17:04
      To aż pół roku trzeba było, żeby do tak oczywistych wniosków dojść?
      • to_ja_tola Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 17:09
        nie,no niesamowite... Pół roku zajęło im to?!
        • jowita771 Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 17:19
          Bo oni muszą przedstawić dowody, pieprzyć farmazony to sobie można na forum. Chyba, że miałaś dowody wcześniej, to zwracam honor.
          • to_ja_tola Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 17:22
            Hm?rozumiem,....ale to trzeba było az pół roku?!
            • chyba.ze Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 17:35
              > .ale to trzeba było az pół roku?!

              Też tego nie ogarniam.
              Ileż do kroćset mogą trwać ekspertyzy?
              • paartycja Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 17:46
                chyba.ze napisała:


                >
                > Też tego nie ogarniam.
                > Ileż do kroćset mogą trwać ekspertyzy?

                pojęcia najwyraźniej nie masz jak wyglądają wszelkie procedury w takich sytuacjach, jak drobiazgowo muszą być zebrane dowody,żeby nie dało się ich odrzucić i jak pewne muszą oskarżenia tongue_out
                • pitahaya1 Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 17:49
                  Podejrzewam, że nie tylko o ekspertyzy chodziło a również o przyjrzenie się bliżej rodzinie, która, co by nie mówić, śliska jest jak ten różowy kocyk.
                • chyba.ze Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 17:50
                  paartycja napisała:

                  pojęcia najwyraźniej nie masz jak wyglądają wszelkie procedury w takich sytuacj
                  > ach,

                  o to i to
                  przecież chodzi o "procedury", bo same ekspertyzy to pikuś wink
                  • paartycja Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 17:53
                    chyba.ze napisała:

                    > o to i to
                    > przecież chodzi o "procedury", bo same ekspertyzy to pikuś wink

                    no jednak nie masz pojęcia..
                    badania DNA na drugi dzień to tylko w W-11 tongue_out -w realu nie taki pikuś
                    gdyby nie przestrzegano procedur to żaden akt oskarżenia nie miałby prawa bytu
              • premeda Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 13.07.12, 08:51
                Ekspertyzy może, aż tak długo nie trwają ale z biegłymi jest problem i bałagan straszny mają. U mnie do samochodu biegły zgłosił się teraz po dwóch latach od zakończenia sprawy i wydania wyroku. Czyli raz nie mógł wcześniej, dwa był niepotrzebny skoro wyrok zapadł na podstawie wyceny mojej i ubezpieczenia.
            • gabi683 Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 18:34
              to_ja_tola napisała:

              > Hm?rozumiem,....ale to trzeba było az pół roku?!

              Sprawa chłopca z Cieleszyna trwała dwa lata mam świetnie się kamuflowała
            • attiya Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 18:50
              może dlatego, że badania histopatologiczne i toksykologiczne nie trwają trzech dni tylko czasem kilka miesięcy
              a te wyniki były potrzebne do postawienia mocnych dowodów i zarzutów
            • morekac Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 13.07.12, 00:33
              ale to trzeba było az pół roku?

              Szybko to tylko w CSI, i to raczej tym filmowym.
        • szanowna_pani Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 17:21
          to_ja_tola napisała:

          > nie,no niesamowite... Pół roku zajęło im to?!

          Lepiej pół roku zbierać dowody niż postawić zarzuty i aresztować niewinną osobę.
          • to_ja_tola Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 17:22
            tak,tak...zdecydowanie niewinna....
            • szanowna_pani Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 17:27
              To czy winna czy niewinna oceni Sąd - na tym polega państwo prawa.
              Ale jak widać baby na targu wiedzą lepiej.
              • to_ja_tola Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 17:44
                no coś ty?!big_grin
              • gabi683 Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 18:38
                szanowna_pani napisała:

                > To czy winna czy niewinna oceni Sąd - na tym polega państwo prawa.
                > Ale jak widać baby na targu wiedzą lepiej.

                Baby to masz w nosie tongue_out
              • chipsi Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 13.07.12, 09:47
                > To czy winna czy niewinna oceni Sąd - na tym polega państwo prawa.

                Sratytaty nie państwo prawa - to raz. A dwa to że każdy ma prawo mieć własne zdanie i wypowiedzieć się w danym temacie. Widząc pewne niezaprzeczalne fakty mogę osądzić daną osobę i żaden sąd mi do tego nie potrzebny.
    • araceli Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 17:10
      'Katarzynę W. w niekorzystnym świetle postawiła m.in. opinia biegłych, którzy stworzyli jej portret psychologiczny. Wynika z niego, że kobieta miała skłonności do agresji.'

      No tutaj jak widać wiele ematek ma skłonności do agresji big_grin big_grin big_grin
    • zuwka Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 17:32
      czekałam na to.
    • kropkacom Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 17:39
      Niech zgadnę: teraz wywiadowczynie z ematki, specjalnie szkoleni przez Fakt i SE, będą pisać, że już dawno wiedziały big_grin Te co mówiły, ze już jej wszystko darowali będą niepocieszone.
      • gabi683 Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 18:40
        kropkacom napisała:

        > Niech zgadnę: teraz wywiadowczynie z ematki, specjalnie szkoleni przez Fakt i S
        > E, będą pisać, że już dawno wiedziały big_grin Te co mówiły, ze już jej wszystko daro
        > wali będą niepocieszone.

        Ty tak samo już dawno mówiłaś że to ona zabiła ,o mało nas nie zjadły ze takie podłe jesteśmy
        • kropkacom Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 18:46
          Nie moja droga, ja nie mówiłam, ze zabiła. Ja nie śledczy...
    • nangaparbat3 Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 17:44
      Proponuję jeszcze poczekac na wyrok sądu.
      • thorgalla Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 17:49
        Na który pewnie poczekamy kilka lat.
        • kropkacom Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 17:53
          No tak, w końcu naczelny problem to czy damy radę wytrzymać do wyroku...
      • atowlasnieja Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 18:12
        a po co? przecież w PL wiadomo, że jak kogoś do siebie "zaprasza" prokurator to na mur beton jest winny!
      • laquinta Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 13.07.12, 13:31
        nangaparbat3 napisała:

        > Proponuję jeszcze poczekac na wyrok sądu.

        Dziekuje, uratowalas moja wiare w czlowieka.
        Przeczytalam watek i wlos mi sie na glowie zjezyl.
        Juz widze jak wsciekle ematki z widlami leca zatluc te "sucz". Prymitywy siedzace przed kompem podajace sie za wrazliwe matki i kobiety. A o szlachetnosci to sobie mozemy w ksiazkach poczytac, bo spoleczenstwo to jednak, w wiekszosc, i jeszcze bestia.
    • klubgogo Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 18:14
      I pół roku trzeba było na tą oczywistośc czekac? Szkoda, że lincz u nas jest niedopuszczalny, sprawę Kasi W. mielibyśmy już dawno z głowy.
      • atowlasnieja Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 13.07.12, 08:24
        a w pierwszej linii linczu powinny iść osoby które "broniły" dziecka kiedy chciała się go pozbyć. Kaśka by miała przynajmniej zapewnioną szybką śmierć.
    • edelstein Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 18:32
      No coz wychodzi na to,ze Lipcowa miala racje.
      A wiekszosc jematek uniewinnila,bo ciezkie dziecinstwo,bo cos tam.Man nadzieje,ze zamkna ja w celi z wieloma paniami,ktore jej pokaza co robi sie z dzieciobojczyniami.Tylko niech jej mydlo czy to czym ona sie tam ostatnim razem trula zabiora.
      Zaden mord nie jest dla mnie rownie pbrzydliwy jak zabicie wlasnego dziecka.
      Teraz trzeba bedzie q rwe utrzymywac w wiezieniuuncertain
      • mary_lu Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 18:38
        A jak myślisz, na kogo wyrosłaby Madzia, urodzona i wychowywana przez taką matkę? Szkoda mi i dziecka i tej kobiety, zniszczonej jeszcze przed narodzinami (tak jak wielu forumkom, wygląda mi ona na jakąć postać FAS plus inne "bonusy" zafundowane przez zdegenerowanych rodziców).
        • chyba.ze Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 19:10
          mary_lu napisała:

          > A jak myślisz, na kogo wyrosłaby Madzia, urodzona i wychowywana przez taką matk
          > ę?

          Pitolisz trzy po trzy uncertain
          • mary_lu Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 19:22
            Ty pitolisz. Masz w głowie wizję aniołka urodzonego przez diablicę. A to po prostu dwie dziewczyny, które trafiły na rodziców najgorszych z możliwych. OBIE.
            • edelstein Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 19:39
              Znam mnostwo ludzi z ciezkim dziecinstwem,moje tez rozowe nie bylo,ale nasze dzieci maja sie swietnie.Dziecko ksztaltuja nie tylko rodzice.
              • mary_lu Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 19:49
                A ja nie znam dobrze funkcjonujących ludzi z FAS.

                (ciekawe, że wychowywanie się w rodzinie wielodzietnej jest traumatyzujące, a w rodzinie alkoholików, z przemocowcem, ukrywanie się w piwnicy - niekoniecznie)
                • gazeta_mi_placi Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 20:36
                  10/10
                  Żal mi tej dziewczyny mimo wszystko.
                • edelstein Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 22:48
                  A ja znam,kolega z rodziny alkoholikow,wyszedl na ludzi dzieki nauczycielom ze szkoly do ktorej uczeszczal jako dziecko.
                  To dziecko mialo szanse na normalne zycie,kazdy ma,wystarczy rozejrzec sie dookola ile ludzi wyszlo z beznadziejnych warunkow i super sobie radza,a ile stoczylo mimo super rodzicow.
                  • jowita771 Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 13.07.12, 09:54
                    Widocznie Katarzyna i do nauczycieli nie miała szczęścia.
        • nangaparbat3 Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 20:26
          mary_lu napisała:

          > A jak myślisz, na kogo wyrosłaby Madzia, urodzona i wychowywana przez taką matk
          > ę?
          O, bardzo dobre pytanie. Chociaż jeszcze bardziej smutne.
        • gazeta_mi_placi Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 20:34
          Zgadzam się z Mary_lu.
        • atowlasnieja Mary_lu! 13.07.12, 08:34
          Która wg ciebie jest zFASowana? Magda czy Kaśka?
          • gabi683 Re: Mary_lu! 13.07.12, 09:31
            atowlasnieja napisała:

            > Która wg ciebie jest zFASowana? Magda czy Kaśka?

            dobre pytanie dobre .....
          • mary_lu Re: Mary_lu! 13.07.12, 10:31
            Kaśka.

            A sFASowane często fundują coś podobnego swoim dzieciom... Stan Magdy po narodzinach też może wskazywać na to, że Katarzyna w ciąży nie "oszczędzała się".
    • kozica111 Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 18:44
      Od początku uważam że to nie był wypadek, niemniej odnoszę wrażenie że obecna decyzja została "podgrzana" śmiercią Szymka i Gabrysia.Na zasadzie "stop matkom morderczyniom"!
      • katecat1 Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 18:58
        A ja czekam na aresztowanie szanownego tatusia.
      • hiacynta333 Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 19:05
        niemniej odnoszę wrażenie że obecna d
        > ecyzja została "podgrzana" śmiercią Szymka i Gabrysia.Na zasadzie "stop matkom
        > morderczyniom"!


        To samo sobie pomyślałam
    • 18_lipcowa1 ojej zajarzyli? 12.07.12, 19:07
      moglam im to powiedziec 5 mies temu
      • antyideal Re: ojej zajarzyli? 12.07.12, 19:14
        "Ematki" nie czytają,
        duzy błąd.
      • magda.ogonk Re: ojej zajarzyli? 12.07.12, 19:17
        Czemu nie powiedziałaś? Czyżbyś, tak jak oni, nie miała wówczas żadnych dowodów? Bo wiesz, oni moga mieć tak niesamowitą intuicję jak ty, ale nie mogą babki wsadzić do więzienia bez dowodów.
        • czar_bajry Re: ojej zajarzyli? 12.07.12, 22:08
          moje dokładnie miało być pod lipcowątongue_out
      • czar_bajry Re: ojej zajarzyli? 12.07.12, 22:07
        dokładnie
      • jowita771 Re: ojej zajarzyli? 13.07.12, 09:59
        Lipcowa, miałam cię za bardziej inteligentną, mimo wszystko. Nie pomyślałaś, że dowody muszą być mocne, a nie na "wydaje mi się", bo każdy obrońca by je podważył. Naprawdę wydaje ci się, że jesteś mądrzejsza od tych śledczych?
    • pieciogwiazdkowa Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 19:17
      A tatuś nie wiadomo gdzie...
      • zuzanna56 Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 19:57
        Poczekajmy na wyrok sądu.
        I na to co powie Katarzyna, na pewno jej ktoś pomagał, ciekawe, gdzieś czytałam o udziale jej ojca (nie męża)
      • gabi683 Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 13.07.12, 00:23
        pieciogwiazdkowa napisała:

        > A tatuś nie wiadomo gdzie...

        wiadomo w UK
    • jagienka75 Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 20:09
      No w końcu. Czas najwyższy.
    • lola211 Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 20:18
      Pytanie tylko, czy beda w stanie udowodnic jej wine.
      Czy mozna naprawde odroznic smierc w wyniku upadku z wysokosci od smierci w wyniku rzucenia z wysokosci.
      • mamaemmy Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 21:37
        lola211 napisała:

        > Pytanie tylko, czy beda w stanie udowodnic jej wine.
        > Czy mozna naprawde odroznic smierc w wyniku upadku z wysokosci od smierci w wyn
        > iku rzucenia z wysokosci.

        myslę,że tak,inna siła uderzenia jak wypadnie ot tak,wyslizgnie się..a inna jak ktoś jeb.ie z całym impetem ze zlością dzieckiem o próg..
      • angela10086 Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 21:39
        dobre pytanie
      • naomi19 Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 21:56
        Czy mozna naprawde odroznic smierc w wyniku upadku z wysokosci od smierci w wyniku rzucenia z wysokosci.
        Myślę, że można
        .
        • wioskowy_glupek Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 23:00
          No proszę, to obrończynie z jematki chyba niepocieszone będą...
          W sumie tutaj to zrozumiałe, ciężkie dzieciństwo to pikuś, ale złą teściową miała... To powinna być główna linia obrony tej psychopatki... duża część jematek już się na to nabrała to może i sąd się nabierze.
    • thorgalla Re: Matka małej Madzi zatrzymana... 12.07.12, 23:57
      Widziałam zdjęcia z aresztowania,na głowę jej coś zarzucili.
      Najpierw się lansuje u Drzyzgi,kolor włosów i peruki zmienia a teraz się chowa.
    • monika3411 Lepiej późno niż wcale :-/ 13.07.12, 06:46
      Nareszcie!
      • ona_ona_30 Re: Lepiej późno niż wcale :-/ 13.07.12, 09:12
        Dokładnie! Ja osobiście byłam załamana polskim wymiarem sprawiedliwości po tym, jak została zatrzymana a następnie wypuszczona z aresztu. Myślałam, że nie poniesie kary za to, co zrobiła, a ani przez chwilę nie wierzyłam, że to był nieszczęśliwy wypadek.

        Jestem ciekawa, czy się przyzna. Osobiście mam nadzieję, że w warunkach więziennych pęknie i w końcu przyzna się co naprawdę zrobiła temu dziecku i - co niemniej ważne - kto jej pomagał...
        • thorgalla Re: Lepiej późno niż wcale :-/ 13.07.12, 09:51
          Została aresztowana na 3 miesiące.
          Wniosek jest podyktowany obawą matactwa oraz wysoką karą, jaka grozi za ten czyn. To dożywocie - wyjaśniali śledczy.
          Rozumiem,że jak się szlajała po Polsce to nie było obawy mataczenia?Polskie prawo jest beznadziejne.
          • atowlasnieja Re: Lepiej późno niż wcale :-/ 13.07.12, 10:00
            obawa mataczenia...
            CHA!
            Przecież cały czas mataczy! Co w tym zmieni zamknięcie jej w kiciu? Nagle się prawdomówna zrobi?
          • kamelia04.08.2007 Re: Lepiej późno niż wcale :-/ 13.07.12, 10:19
            thorgalla napisała:


            > Rozumiem,że jak się szlajała po Polsce to nie było obawy mataczenia?Polskie pra
            > wo jest beznadziejne.

            masz racje, bo mataczenie było od samego poczatku, czyli od momentu, jak ktos o krzywych i patykowatych nogach "uprowadzil" dziecko z wózka,
            ale wtedy mielismy do czynienia z nieumysnym spowodowaniem smierci, a teraz z zabójstwem.
            • wioskowy_glupek Re: Lepiej późno niż wcale :-/ 13.07.12, 12:38
              Ja myślę, że obawy mataczenia były od początku, prokuratura też musiała sobie zdawać z tego sprawę, ale sędzia podjęła taką a nie inną decyzję.
              Być może też została ona specjalnie wypuszczona na wolność bo sądzili że się z czymś wysypie. Nie docenili jej przebiegłości.
              • mary_lu Re: Lepiej późno niż wcale :-/ 13.07.12, 12:45
                Tak, w życiu nie widziałam tak przebiegłej osoby. Mistrzyni intrygi po prostu, nic tylko pozazdrościć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja