beztroskie wakacje?

15.07.12, 19:26
czy udaje wam się wyjechać na wakacje i nie martwić się tak zupełnie o nic?
    • lola211 Re: beztroskie wakacje? 15.07.12, 19:28
      Zawsze tak spedzam urlop.
    • lolinka2 Re: beztroskie wakacje? 15.07.12, 20:03
      no way! znaczy: nie ostatnio.
      jestem megafrustratką - drugi rok nie mam urlopu..... rok temu plany pokrzyżował mój poważny wypadek komunikacyjny, w tym roku kasa i plany zawodowe.... echhhhhhhhhhhhhhh
      2 lata temu byliśmy 10 dni na urlopie, b. fajnym, beztroskim i w ogóle... aczkolwiek to był moment, gdy mnie się dał cudnie we znaki brak słońca w pracy (ciemnia przez 12 tygodni) i zaczynała mi się depresja... wróciłam z pełnym spektrum objawów, mimo poczucia, że jestem wypoczęta i zadowolona ogólnie... a potem było już jak na równi pochyłej... i tak po dziś dzień.

      O. I dziś no chance na pozytywne komentarze ode mnie. Źle, źle i tyle.
      • an_ni Re: beztroskie wakacje? 16.07.12, 12:26
        ktos po twoim poscie pomysli ze urlop 10 dniowy (taaaki dlugi) powoduje depresje
        nie wiedzac ze chorujesz psychicznie i masz ciagle dolki i gorki
    • mysia-mysia Re: beztroskie wakacje? 15.07.12, 20:11
      ja generalnie jestem typem zamartwiacza więc nawet jak wyjadę to zawsze się o coś martwię, choćby o to czy na śniadanie uda mi się dostać kanapkę z twarożkiem big_grin
      ale raz udały mi się tak różnorodne i dość długie (miesięczne) wakacje, że pod ich koniec naprawdę chciałam już wracać do domu smile
    • czar_bajry Re: beztroskie wakacje? 15.07.12, 21:10
      od wielu lat - niesad
    • kropkacom Re: beztroskie wakacje? 15.07.12, 21:13
      Nie, zawsze przejmuje się zdrowiem młodych.
    • figrut Re: beztroskie wakacje? 15.07.12, 21:53
      Tak, udaje mi się. 3 godziny temu wróciłam z 16 dni beztroskich wakacji z dziećmi i jestem z nich bardzo zadowolona. Nie martwiłam się o nic. Jutro wracam do pracy z naładowanymi akumulatorami na długi czas smile
    • zuwka Re: beztroskie wakacje? 15.07.12, 22:22
      a ja w tym roku po raz pierwszy na takie wakacje się wybieram. Nie mam pracy, więc nie będę się martwić czy interesy dobrze idą, czy ktoś do mnie zadzwoni z jakąś pilną jak zwykle sprawą... wakacje wykupione już dawno temu, kiedy praca jeszcze była.
      I wiem, strasznie niepoważnie to brzmi smile bezrobotna a taka beztroska. A ja naprawdę pierwszy raz w życiu pojadę bez bagażu emocjonalnego. A pracy szukać będę po powrocie. Trzymajcie kciuki od sierpnia
    • kkalipso Re: beztroskie wakacje? 15.07.12, 23:11
      przeważnie mam zaplanowane wszystko,więc odpoczywam ,patrzę na morze i mam uśmiech na twarzy...

      • bi_scotti Re: beztroskie wakacje? 16.07.12, 01:04
        Jako typowy control freak pierwsze dni (2-3) wakacji to dla mnie meka - czy wszystko OK z domem? czy zdazymy zobaczyc wszystko, co zaplanowane? czy zamowiony samochod/hotele/przejazdy/wybrane campnigi ect. okaza sie byc w porzadku? czy pogoda dopisze? etc. etc. etc. Po jakichs 3 dniach mi mija, rozluzniam sie i wtedy juz jest w pelni relaks i beztroska niezaleznie od tego jak czysty jest prysznic na campingu czy przez ile dni pada deszcz wink Moj maz znosi te moje pierwsze dni z pelnym spokojem, nauczyl sie nie komentowac ani nie "draznic tygrysicy" - koncowka wakacji zawsze mu wynagradza to "poswiecenie" tongue_out
        • paliwodaj Re: beztroskie wakacje? 16.07.12, 02:34
          czasami udaje mi sie wyluzowac , ale nie na cale kompletne wakacje. Rok temu , my bylismy w Polsce, a przez miejsce gdzie mamy dom, przechodzil huragan. Dzwonilam do sasiadki, a ona mowila ze maja wszyscy plecaki spakowane, w razie ewakuacji. Nie bylo zle, ale przeciekl nam dach i zepsula nam sie podlogas w pokoju rodzinnym. Sasiedzi mieli gorzej niz my
    • chipsi Re: beztroskie wakacje? 16.07.12, 12:00
      Żeby tak zupełnie o nic to może nie (bo nawet jako nastolatka zamartwiałam się czy spodobam się temu chłopakowi z dyskoteki wink ).
      Jednak w tym roku o dziwo byłam najbardziej wyluzowana od lat. O dziwo bo wakacje były spontaniczne i niskobudżetowe a jednak spędzone w ciszy i spokoju (nad mazurskim jeziorem) dały wypoczynek dla ciała i duszy.
    • ani_xx Re: beztroskie wakacje? 16.07.12, 15:06
      w tym roku jade z moja dwojka urwisow i moim mężczyzną na taką mam nadzieje wakacje...aczkolwiek juz mysle o tym co nas czeka a czeka nas 4,5 godz drogi w jedna strone samochodem z dzieciokami ktore pewnie jak osiol z Shreka beda pytac co 5 minut " a daleko jeszcze "?? wink
      heheh mam nadzieje jednak zeprzetrwamy ten tydzien pakowania szykowania planowania podroz i jak dojedziemy bedzie juz tylko cudownie ....OBY
    • bella_roza Re: beztroskie wakacje? 16.07.12, 15:22
      tak zupełnie o nic to chyba dopiero w trumnie.... nie umiem żyć nie planując najbliższego tygodnia, miesiąca, roku. ale zdarza mi się odpocząć na urlopie jak ten jest dobrze zaplanowany smile
    • mamalgosia Re: beztroskie wakacje? 16.07.12, 15:23
      Zupełnie o nic to nie, ale bywa, że udaje mi się oderwać od problemów codzienności w dużym stopniu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja