zurawinka12
17.07.12, 14:49
Ostatnio w jakimś wątku (chyba nie na e-matce) babki najechały na jedną z forumek, że nie przedstawia się "jestem matką/żoną". Dlaczego niektóre kobiety się na to oburzają? Czy to uwłacza ich godności?

Jak można się przedstawiać inaczej "Helena, grafik"? W sumie można i tak (na nagrobkach też widziałam schemat "imię/nazwisko/zawód), ale nie rozumiem o co tyle hałasu - jak kobieta przedstawia się i używa swojej roli społecznej jaką jest bycie matką czy żoną, czy to jest takie złe? Może jest z tego dumna, może to jest jej cel w życiu - znam takie babeczki i są naprawdę "w dechę".
Po prostu tego kompletnie nie rozumiem

Zresztą tak jak całej poprawności politycznej