a ten syndrom to macie kobiety?

18.07.12, 15:20
Syndrom Starczego Braku Skupienia Uwagi przejawia się następująco:
* Decyduję się na podlanie ogrodu.
* Kiedy rozwijam wąż do podlewania ogrodu, patrzę na mój samochód i stwierdzam, że wymaga mycia.
* Kiedy udaję się po kluczyki do samochodu zauważam leżącą na stole pocztę i rachunki, które wcześniej wyjąłem ze skrzynki.
* Postanawiam przejrzeć pocztę przed umyciem samochodu.
* Kładę kluczyki na stole i wrzucam reklamy do kosza i zauważam, że jest pełny.
* Decyduję się odłożyć rachunki i opróżnić kosz.
* Wtedy przychodzi mi na myśl, że wychodząc z koszem do śmietnika będę blisko skrzynki pocztowej więc mogę najpierw wysłać rachunki płatne czekiem.
* Biorę do ręki leżącą na stole książeczkę czekową i stwierdzam, że został mi jeden czek. Nowa książeczka czekowa jest w biurku w gabinecie.
* Wchodzę do gabinetu, a tu a na biurku stoi puszka Coca Coli, którą niedawno piłem.
* Stwierdzam, że Coca Cola jest ciepła i trzeba ją wstawić do lodówki.
* Idąc do kuchni z Coca Colą w ręku, zwracam uwagę na kwiaty na parapecie - wymagają podlania.
* Odstawiam Coca Colę na parapet i odkrywam leżące tam moje okulary, których szukałem od samego rana.
* Postanawiam, że lepiej będzie jeżeli je zaraz położę z powrotem na biurko, ale najpierw podleję kwiaty.
* Odkładam okulary na parapet i idę do kuchni po wodę. Nagle zauważam pilota telewizyjnego. Ktoś zostawił go na stole kuchennym.
* Zdaję sobie sprawę, że wieczorem kiedy będziemy chcieli oglądać telewizję będę znowu szukał pilota i nie przypomnę, że jest na stole kuchennym. Decyduję się położyć go na miejsce przy telewizorze. Tam gdzie powinien być. Ale najpierw podleję kwiaty.
* Przy nalewaniu wody do dzbanka wylewa się trochę na podłogę. Odkładam pilota na stół, biorę szmatę i wycieram podłogę.
* Wracam do pokoju i próbuję sobie przypomnieć co ja właściwie chciałem zrobić.
Pod koniec dnia:

* Ogród jest nie podlany.
* Samochód jest nie umyty.
* Rachunki są nie zapłacone.
* Puszka ciepłej Coca coli stoi na biurku.
* Kwiaty są suche.
* Jest tylko jeden czek w mojej książeczce czekowej.
* Nie mogę znaleźć pilota od telewizora
* Nie mogę znaleźć moich okularów.
* I nie wiem co zrobiłem z kluczykami od samochodu.

A kiedy zastanawiam się dlaczego dzisiaj nic nie zostało zrobione, jestem naprawdę zdumiony bo wiem, że przez calutki dzień byłem bardzo zajęty i jestem rzeczywiście zmęczony.

bo ja dostalam mailem niby dla smiechu
ale kurde mam coraz czesciej big_grin
    • policjawkrainieczarow Re: a ten syndrom to macie kobiety? 18.07.12, 15:32
      Nie wiem nic o starczym czyms tam, ale tak sie przejawia ADD.
    • czarnaalineczka Re: a ten syndrom to macie kobiety? 18.07.12, 15:32
      mam tak od urodzenia
    • mas.uka Re: a ten syndrom to macie kobiety? 18.07.12, 15:36
      mam to na bank, tyle że u mnie to teraz się nazywa demencja ciążowa
    • estragonka Re: a ten syndrom to macie kobiety? 18.07.12, 18:40
      mam tak od urodzenia uncertain
      • czarnaalineczka Re: a ten syndrom to macie kobiety? 19.07.12, 14:26
        nie jestem sama wink
    • lusitania2 Re: a ten syndrom to macie kobiety? 18.07.12, 19:24
      no, kurde, nie mam.
      Ogród podlany, kwiatki domowe podlane, samochód umyty, klucze w miejscu na klucze, rachunki zapłacone, okulary na nosie, coli nie używam, telewizora też nie.
    • kkalipso Re: a ten syndrom to macie kobiety? 18.07.12, 19:55
      Znam taka kobietę, dzień z nią to nieporozumienie, stara się, chce dobrze, jednak nic dokończyć nie potrafi, nawet kawy się nie doczekać...
      • andaba Re: a ten syndrom to macie kobiety? 18.07.12, 20:38
        Niestety, nie moge sobie na to pozwolić, nie mam na tyle czasu i zdrowych nóg.
        Z reguły kończę poprzednią czynność, zanim zacznę nastepną, no chyba, ze sie cos pali/przelewa/kipi.
    • nanuk24 Re: a ten syndrom to macie kobiety? 18.07.12, 21:01
      Na szczescie nie mam, z czystego lenistwa.
      • nanuk24 Re: a ten syndrom to macie kobiety? 18.07.12, 21:02
        ucze mojego psa, zeby mi buty przynosil, a synka aparzac porzadna kawetongue_out
    • an_ni Re: a ten syndrom to macie kobiety? 19.07.12, 10:40
      to raczej czysto babskie zachowanie
      nie mam tak na szczescie , to jakis koszmar
    • babsee Re: a ten syndrom to macie kobiety? 19.07.12, 10:52
      Mam tak, z tą rożnica, że kończe tą czynność i jesli wylapuje w trakcie kolejną do zrobienia, to ją robie i w trakcie tej kolejnej wychodzi nastepna, to koncze najpierw tę poprzednią i płynnie przechodzę do tysięcznej.
      I tym sposobem,czasem zamiast jednej rzeczyktorą mialam do zrobienia w czasie 2 minut,latam ze 2 godziny po chacie.
    • bella_roza Re: a ten syndrom to macie kobiety? 19.07.12, 10:56
      ja nie, ale mój 9letni syn tak ma :-x
    • majowadusza na szczęście, nie. 19.07.12, 14:42
      pomijąc aspekt humorystyczny to wg. mnie jest to typowe ADHD.
      • czarnaalineczka Re: na szczęście, nie. 19.07.12, 14:48
        a to sie da jakos leczyc ?
        • moofka Re: na szczęście, nie. 19.07.12, 14:58
          tak - farmakologicznie smile
    • redheadfreaq Re: a ten syndrom to macie kobiety? 19.07.12, 15:03
      Od zawsze. I żadne prośby, groźby i awantury nie pomagają mi się z tego wyleczyć. Zostawiam po sobie coś w rodzaju ścieżki po tornadzie. Próbuję czasem robić notatki z planem dnia, ale... zapominam smile
    • lafiorka2 Re: a ten syndrom to macie kobiety? 19.07.12, 16:07
      extra...mam podobnie ale nie do końca.Najczęściej w pracywink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja