LOT robi sobie jaja z pasazerow

19.07.12, 04:01
temat wakacyjny, duzo dzis latamy i wiele osob wybiera LOT, " bo nasz"
Wlasnie moj maz wraca bez przyjaciol z lotniska, bo ...nie dolecieli i nie dojechali .
Lecieli z Warszawy do Newarku, 2 osoby dorosle, 3 dzieci, lot prawie 9 godzin, okazalo sie ze u celu jest burza - normalne - ze wzgledow bezpieczenstwa samolot nie wyladowal na docelowym lotnisku, a lotnisku ponad 200 mil dalej - w Bostonie.
Prawie 3 godziny ludzie siedzieli w samolocie, zero konkretnych decyzji, informacji co dalej. Niby czekali az burza sie skonczy i odleca do Newarku , ale kazdy potrafi sobie sprawdzic w prognozach pogody ze burza nie miala sie skonczyc szybko, bo dopiero o 9 wieczorem.
W miedzyczasie zaloga musiala zakonczyc zmiane , bo mijal im maksymalny wymiar godzin jakie mogli pracowac, powiedzieli ze szukaja nowej zalogi i pilotow oczywiscie tez.
Po 8 wieczorem , podstawili rekaw i wypuscili pasazerow , mowiac im " poczekajcie 2-3 godziny, moze skombinujemy autokary i zawieziemy was do Newarku" czyli kazali czekac na te byc moze autokary do ok 11 w nocy, bo przeciez jeszcze odprawa, bagaze itd.
Podroz do Newarku to nastepne 4 godziny jazdy autokarem
O tej porze roku pasazerowie to zwykle rodziny z malymi dziecmi, dziecmi szkolnymi, starsze babcie lecace na pol roku do dzieci ( czesto bez znajomosci jezyka, posiadania wiekszej gotowki badz kart kredytowych) Mlodziez odwiedzajace rodzine w USA.Samoloty leca wypelnione po ostatnie siedzenie.
Jak mozna byc tam malo zorganizowanym , trzymac ludzi w niepewnosci, obiecywac a pozniej stwierdzac -w domysle - za drogo bedzie ?
Warunki pogodowe oczywiscie nie zaleza od LOT-u , ale nalezy zadbac o pasazerow, dac im kurde chociazby doplate do hotelu, chociaz krakersy do pogryzienia, podejmowac decyzje szybciej ,aby ta i tak dluga podroz nie trwala 16+ godzin!
Dodam ze 5 lat temu, ta sama rodzina leciala do Polski LOT-em , wtedy tez byla burza, jedynie co dostali to kocyki, aby spedzic 24 godziny na lotnisku z 6 miesiecznym dzieckiem i dwojka starszych dzieci .
Nie wiem ostatecznie czy pasazerowie dostana te autokary czy nie, jutro wam dopisze...
    • jola-kotka Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 04:20
      Od dawna wiem,ze z uslug LOTu sie nie korzysta,syf i tyle.
    • bi_scotti Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 04:25
      Sorry ale przesadzasz. Podobne hocki-klocki przezylam juz iles tam razy z KLM, British Airways, Air Malta, Delta i kilkoma liniami amerykanskimi, ktore co chwila nazywaja sie inaczej. Burze, wiatry, sniezyce, mgly - normalka. Czekasz najpierw 3-4 godziny w samolocie (czesto zanim wylecisz), potem znow czekasz iles godzin na tarmac, potem nikt nic nie wie, brak wody i kible juz zapchane, potem wreszcie hurra, bo albo jest autobus, albo lecimy, albo ewentualnie faktycznie hotel ale tez sie zawsze okazuje, ze nie wszyscy sie zmieszcza w tym najblizszym lotniska i polka trwa. Takie rzeczy nalezy brac na spokoj. Najwazniejsze, ze przelecieli bezpiecznie nad Wielka Woda, reszta sie wyprostuje za kilka godziny. Peace smile
      • myelegans Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 05:06
        No takie sie ponosi ryzyko latajac liniami, bilety tanie, linie lotnicze uszczuplaja uslugi coraz bardziej, zeby cen nie podnosic i tak sie dzieje i to czy LOT czy inne linie, bez znaczenia.

        Ja juz rozne kwiatki przezylam, raz zostalismy wysadzeni z samolotu o 300mil od docelowego miasta (zima, sniezyca) o polnocy z zawiadomieniem, ze "ten lot bedzie kontynuowany jutro o 9" i tyle. Wynajelam samochod na spolke z facetem, ktorego poznalam w samolocie tego wieczoru i razem, po nocy w sniezycy przejechalismy te odleglosc. Nikt nam nie zwrocil za benzyne, ani wynajem samochodu

        W kwietniu wracajac z Chicago, na lotnisku dowiedzialam sie, ze mi rezerwacja przepadla, chociaz stawilam sie na godzine przed odlotem i na stand by mnie dali i tak 6 godzin czekalam, w tym czasie kilka konwencji sie odbywalo, wiec miejsc w hotelach nie ma, ostatecznie mnie zawolano. Oczywiscie bagaze polecialy, tym co ja mialam leciec, przy sobie mialam tylko torbe z laptopem i portfel.

        Air France przesiedzialam w bostonie od 21-24 w samolocie, po odprawie, zeby sie ostatecznie dowiedziec, ze nie odlecimy, bo lotnisko w Paryzu strajkuje.

        Z Krakowa do Chicago ZAWSZE sie spoznilam na laczony lot, po przesiedzeniu przy pasie startowym 3 godzin. Lecialam z 7 miesieczniakiem i kolyski mi nie chcieli dac, bo "po starcie", mnie pecherz rozrywalo, dalam malego "do potrzymania" jakiemus wspolpasazerowi. I tak zamiast 14-godzinnej podrozy, mialam 20 godzinna.
        • myelegans Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 05:08
          to sie zdarzalo u wielu przewoznikow, wiec LOT nie jest jakis szczegolny.
          • hugo43 Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 07:38
            to ja musze pochwalic turkish airlines,samolot nie wystartowal z istambulu z powodu sniezycy,wszyscy ladnie rozlokowani w 4* i 5* hotelach.nastepnego dnia informacja,ze bedzie lot,sprawny transport do terminala.
        • gazeta_mi_placi Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 08:02
          I po co się pchać z niemowlakami do samolotów?
          • kolpik124 Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 08:06
            Po to, aby polecieć z punktu A do punktu B.

            Nie wiesz do czego służy samolot? big_grin
        • jola-kotka Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 20.07.12, 00:50
          Ja mialam trzy podbne przygody i zawsze z lotem,dlatego go unikam.
          Warunki atmosferyczne wiadomo nie ma na nie wplywu,ale to jak lot olewa taka sytuacje,ludzi ktorzy w koncu sa ich klientami to dramat.
    • sueellen Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 09:40
      Jak mi sie easy jet spoznil na lotnisku w Krakowie 4 lata temu 3 godziny, powiedzialam, ze nie bede dluzej czekac i zazadalam wymiany biletu na nastepny dzien. Zamienili bez szemrania, byl piatek wieczor, pojechalam balangowac z kuzynka cala noc, nastepnego dnia, po odespaniu spokojnie juz o czasie wylecialam. Gdybym leciala z dzieckiem, pewnie wynajelabym hotel a potem ubiegala sie o zwrot kosztow. Gdyby mnie ktos 3 godziny trzymal w samolocie na pasie nie wiadomo po co, nie wytrzymalabym, zasymulowalabym chorobe i kazala natychmiast wyprowadzic sie z samolotu. Gdyby mieli obiekcje, piekny paw zalatwilby sprawe (potrafie na zawolanie). Nie, nie dalabym sie przewozic jak bydlo nie wazne jaka by to linia nie byla. Z reszta wykupuje zawsze z pelnym ubezpieczeniem i zagwarantowanym hotelem.
    • joana.mz Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 09:50
      Wizzair - spędziłam 12h na lotnisku w oczekiwaniu na koniec burz, potem na nową załogę. Też totalny brak organizacji i informacji dla pasażerów.
    • adwarp Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 11:16
      dokładnie taka sama historie miałam dwa lata temu lecąc z Miami do Polski z przesiadka w Newarku amerykańskimi liniami, też burza, ok dwóch godzin w samolocie czekając na pozwolenie na start, pilotom też się skończył czas pracysad wysiadka, spóźnienie na przesiadkę....
      więc nie tylko LOT takie historie.
    • jamesonwhiskey Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 11:31
      lataj lotem bedziesz potem
      to linia dla azbesciarzy i emerytow
      i jeszcze te ich 20 letnie rzechy
    • havana28 Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 11:32
      Z Twojego posta wnioskuję tylko, że bardzo mało latasz. LOT nie wyróżnia się jakoś szczególnie na plus czy na minus w stosunku do innych linii. Każda liniia w sytuacjach "niestandardowych" notuje wpadki - a to się czeka w samolocie, a to godzinami na lotnisku, a to stoi w długaśnych kolejkach do przebukowania jak ja na początku lipca kiedy LOT-owi pracownicy lotniska w Atenach uszkodzili skrzydło odpychając niefrasobliwie schody. A już mieliśmy odlatywać...A skończyło się odwołaniem. LOT akurat zachował się OK. Nocleg w Sofitelu obok lotniska. Wszyscy zostali nakarmieni, wyspani i wykąpani w olejkachsmile Domyślam się że zapłacił za ubezpieczyciel lotniskasmile
      • jamesonwhiskey Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 11:45
        Z Twojego posta wnioskuję tylko, że bardzo mało latasz. LOT nie wyróżnia się jakoś szczególnie na plus czy na minus w stosunku do innych linii.


        serio
        maja 3 maszyny na loty transatlantyckie
        jakakolwiek mini awaria rujnuje im caly rozklad
        do tego to stare ciagle psujace sie rzechy
        zapewniam cie ze BA czy lufa ma troche wiecej samolotow i troche lepszy poziom uslug
        • havana28 Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 11:50
          No dobrze, ale to nie jest wina LOT-u, że Boeing nie wywiązał się z umowy o dostawę Dreamlinerów.

          Powtarzam raz jeszcze - w sytuacjach niestandardowych każda linia notuje wpady
          • jamesonwhiskey Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 11:55
            no jednak sie nie zgodze
            poziom uslug w polsce a na zachodzie to dwa swiaty
            to sie rowniez odbuja na traktowaniu pasazerow
            zreszta ja w zyciu z lotem nigdzie sie nie wybiore wiec troche teoretyzuje
            • jamesonwhiskey Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 11:57
              zapomnialem taki smieszny wizz
              przy problemach z pogoda w krakowie
              podstawione autobusy przejazd do katowic
              lot mial byc chyba o 6 , mgla problemy o 10 tej wystartowal z katowic
              jak dla mnie zachowali sie najlepiej jak mogli nie mam zaqstrzezen
              • sumire Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 12:07
                a co ten Wizz w Krakowie robił, jeśli na południu PL tylko z Katowic lata?...
                • jamesonwhiskey Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 12:29
                  a czy ja mowie ze ta sytaucja sie deziala wczoraj
                  kiedys latali
                  • sumire Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 12:30
                    nie, nigdy nie latali smile
                    • jamesonwhiskey Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 12:37
                      > nie, nigdy nie latali smile

                      no dobra skoro tak mowisz to widocznie tak jest


                      www.wizzair.org/bilety-wizzair/krakow-eindhoven-promocja-13127.html
                      • sumire Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 12:49
                        uhm. to jeszcze trzeba było na ich prawdziwą stronę wejść i zobaczyć, że nie ma śladu Krakowa na liście lotnisk do wyboru... smile
                        • jamesonwhiskey Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 12:59
                          czy mozesz przyswoic jeden maly fakt
                          latali ale przestali
                          wiec mozesz sobie szukac na ich prawdziwej stronie i nie znalezc bo ju znie lataja
                          wiem ze to trudne ale moze dasz rade

                          • sumire Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 13:13
                            nie mogę, ponieważ to nieprawda. jedyne sytuacje, gdy tam lądowali, to te, gdy lotnisko w Pyrzowicach nie działało. zauważyłam już, że uważasz się za wybitnego specjalistę od każdego tematu, w którym się wypowiadasz, ale jeśli chodzi o lotnictwo, to trochę nie wychodzi na razie, trzeba poćwiczyć...
              • duzeq Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 14:29
                Whiskacz, ty sobie najnormalniejszy wizzarowski shuttle z krakowa z jakims specjalnym serwisem pomyliles.
            • havana28 Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 11:57
              >zreszta ja w zyciu z lotem nigdzie sie nie wybiore wiec troche teoretyzuje

              no to oki. niech kazdy lata sobie czym chce
        • graue_zone Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 12:05
          Chyba mało latasz i słabo się znasz. BA ma denny serwis, jak rzadko, zero elastyczności, Lufthansa może ciut lepiej, ale też bez rewelacji.
          • jamesonwhiskey Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 12:27
            ok sorry, parchaty lot najlepsza linia na swiecie

            . BA ma denny serwis, jak rzadko

            no ale entertainment system dla kazdego maja
            moze lubisz sie wpatrywac w 15 calowy ekranik z 10 metrow ja nie szczegolnie

            • 3onbingo Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 12:48
              OMG, James, ależ ten LOT musiał Cię skrzywdzić, że teraz do końca życia bedziesz mieć schize... Chcesz o tym porozmawiać?
              • papalaya Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 12:59
                Polska i Polacy też go skrzywdzili, teraz wylewa jad na forach nie mogąc odciąć pępowiny big_grin
                • jamesonwhiskey Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 13:01
                  oo, jest i brudas ktory podoz zycia odbyl z koziej wolki do baranie laki wozem drabiniastym
                  i teraz uwaza sie za globtrotera
              • jamesonwhiskey Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 13:05
                jak juz pisalem prawdziwy azbesciarz czy sprzataczka do czikago tylko lotem
                wiec rozumiem sentyment i lataj z nimi dalej
                mnie akurat z dziadami nei po drodze
                • 3onbingo Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 13:36
                  A no to teraz rozumiem. Leciałeś do Chicago azbesty układać, samolot się zepsuł i nagraną robotę szlag trafił. Można się zdenerwować, fakt. Ale żeby tak na całe życie uraz mieć?
        • bi_scotti Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 15:08
          jamesonwhiskey napisał:

          > zapewniam cie ze BA czy lufa ma troche wiecej samolotow i troche lepszy poziom
          > uslug

          Zartujesz, prawda? British Airways to chyba najmniej rzetelny przeowznik na swiecie - mam kilkoro znajomych, ktorzy po wpadkach tej linii sa sklonni doplacic i leciec dookola swiata byle nie korzystac z ich uslug. Ja po kilku doswiadczeniach tez miewam podobne odczucia. A Lufthansa? C'mon, zawsze spoznieni - nawet z glupiego Berlina do Oslo potrafili odleciec z godzinnym opoznieniem i go nie nadrobic mimo pieknej pogody i obietnic pana kapitana. Czysta beznadzieja.
          Podobno ... podobno ... te wszystkie Quatar Airlines i inne bogate cuda z "tamtych stron" nie dostarczaja takich przezyc - moze sie Olena wypowie smile Ja tam jestem biedny czlowiek pracy i z szejkami nie latam tongue_out
          • papalaya Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 15:12
            trudno nadrobić godzinę opóźnienia w locie który trwa...półtorej godziny big_grin
            • bi_scotti Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 15:37
              papalaya napisała:

              > trudno nadrobić godzinę opóźnienia w locie który trwa...półtorej godziny big_grin

              Fakt, pewnie sie czepiam ale teoretycznie super krotka podroz zrobila sie wyprawa tylko dlatego, ze "cos tam". Oczywiscie, nikt nigdy pasazerom nie tlumaczy dlaczego trzeba czekac, dlaczego czas mija i nic sie nie dzieje, nikt nie powie "sorry" chocby mimochodem. I do tego przywyklam. Wrecz, gdy wszystko idzie gladko i lot jest na czas a obsluga uprzejma to sie zastanawiam "what's wrong" tongue_out
              Dodam jeszcze, ze mam tez i fajne wspomnienia z ronych lotow i nawet z tych, ktore byly spoznione czy rerouted z jakichs powodow. I zazdroszcze Europejczykom tych wszystkich tanich (chocby i crappy) linii, tych Ryanair'ow czy innych Wizzar'ow, ktore pozwalaja przemieszczac sie po starym kontynencie za pol-darmo. Ja zeby sobie polatac po moim wlasnym kraju musze placic jak za zboze a warunki sa jakie sa. Najciekawsze przygody mialam latajac na polnoc Ontario, Quebecu i Manitoby samolocikami na 9-16 osob pilotowanymi czesto przez jakichs "mlokosow", ktorzy sie chyba jeszcze nie zaczeli golic wink Bywalo interesujaco.
              • paliwodaj Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 15:46
                >I zazdroszcze Europejczykom
                > tych wszystkich tanich (chocby i crappy) linii, tych Ryanair'ow czy innych Wizz
                > ar'ow, ktore pozwalaja przemieszczac sie po starym kontynencie za pol-darmo

                do Toronto lata Spirit, tani jak barszcz, mozesz sobie pol darmo polatac po USA. Mnie 2 godzinny przelot w obie strony na Floryde dla 5 osob wynosi 600$ juz z wszelkimi oplatami.
                Maja swoje promocje w niektore dni, zwykle 1-dniowe, trzeba sie zapisac na ich mailing list

                I nie, nie nie , nie zazdroszcze europejskich tanich linii lotniczych, wcale, a wcale
                • bi_scotti Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 15:51
                  paliwodaj napisała:

                  > do Toronto lata Spirit, tani jak barszcz, mozesz sobie pol darmo polatac po US
                  > A. Mnie 2 godzinny przelot w obie strony na Floryde dla 5 osob wynosi 600$ juz
                  > z wszelkimi oplatami.
                  > Maja swoje promocje w niektore dni, zwykle 1-dniowe, trzeba sie zapisac na ich
                  > mailing list
                  >

                  To ciagle nie jest 1 euro + tax wink Moja corka lata po EU jak szalona, wydaje jakies grosze odwiedzajac w kazdy weekend co jej tam przyjdzie do glowy ($600.00 na 5 osob to $120.00 na osobe - za tyle to ona obleci kilka miast w ciagu miesiaca smile ). A teraz i tak jest podobno gorzej niz gdy pojechala do EU po raz pierwszy kilka lat temu - teraz trzeba czasem (czesciej?) szukac deals i ona sie na to skarzy, rozbisurmanila sie okropnie tongue_out
                  No i ja na Floryde nie latam - jeszcze nie jestem na emeryturze big_grin
    • ewa-krystyna Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 12:38
      trzy lata temu wracalam z niespelna roczna corka z W-wy do Toronto w maju; na lotnisku po odprawie tuz przed wejsciem do samochodu oswiadczono nam,ze costam i musimy czekac, podeszlam natychmiast do obslugi i pewnym glosem spytalam jak dlugo, oczywiscie nie wiedzieli.... od pasazerow dowiedzialam sie,ze niektorzy sa z lotu,ktory mial odbyc sie dzien wczesniej.... obsluga po dwoch godzinach nadal nic nie wiedziala... podeszlam po raz kolejny i spytalam kiedy nam podadza jakies kanapki i picie -bylismy juz sporo opoznieni i w tym czasie w samolocie dawno bysmy dostali jakis posilek.... popatrzono na mnie jak na jakas kosmitke,ale ja twardo zazadalam posilku lub pieniedzy na owy ... po kolejnej godzinie - poltorej w koncu nam przywieziono kanapki i wode ( po jednej maluskiej kanapce na osobe i butelce wody); zapytalam co z corka? ona miala 8 miesiecy i nie moglam jej nakarmic kanapka.... niestety dla niej nic nie przewidzieli.... poprosilam o jej porcje i sama zjadlam,na szczescie mala karmilam piersia i to wystarczylo..... zaluje,ze po przyjezdzie do Kanady nie wystapilam o zwrot czesci biletu za niedogodnosci... nie byly one spowodowane pogoda (te nie sa zwykle zwracane) ale ich dezorganizacja....
      • paliwodaj Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 13:29
        >Z Twojego posta wnioskuję tylko, że bardzo mało latasz. LOT nie wyróżnia się jakoś >szczególnie na plus czy na minus w stosunku do innych linii.
        co? chyba zartujesz ! LOT niestety rozni sie od innych linii lotniczych. Fakt, obsluge maja mila, chetnie zabralabym ich stewardessy w kazdy lot, ale na kazdym kroku widac ciecie kosztow wszelkimi sposobami. Lecac do Londynu, siedzialam na siedzeniu z ktorego wychodzila sprezyna i wchodzila mi w tylek, wybacz, ale nigdzie w innych liniach nie spotkalam rozwalonego siedzenia.
        Do Polski latam Lufthansa. Czekanie 2 godziny na lotnisku przezylam wracajac z Meksyku, bo tez byla burza, ale nie o burzy tu mowa a o tym ze ludzi lecacych z Polski przeciagneli tyle godzin i nie dali opcji zeby ich umiescic w hotelu za doplata
        • asia.asz Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 13:47
          lotem lecialam raz, w obrebie europy, bylo ok, tzn tak jak kazdym innym (air france, lufthansa, iberia)
          najlepiej mi sie lata tapem (portugalskie linie) jesli chodzi o obsluge. zwykle latam z dziecmi i stewardesy sa naprawde super (duzo lepsze od polskich, a zdarzylo mi sie leciec obiemia liniami tego samego dnia wiec latwo porownac)
          • alyeska Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 15:33
            Latalam roznorakimi liniami i po roznych kontynentach , miedzynarodowymi i lokalnymi. Jezeli to nie jest klasa biznes albo pierwsza klasa to nie ma jakiejs specjalnej roznicy w uslugach. Chyba najbardziej lubie tureckie linie ( maja pyszne jedzenie z menu nawet w klasie ekonomicznej).
          • paliwodaj ciag dalszy 19.07.12, 15:35
            po 12 w nocy , czyli po 4 godzinach na lotnisku w Boston, podstawiono pierwsze minivany, kolega - jako ze z dziecmi - dostal sie do drugiego .
            4 godziny im zajelo zeby znalezc przewoznika, w miedzyczasie nie bylo nikogo kto udzieliby jakiejkolwiek informacji. O 5 dotarli do Newark, pozniej kolega zagadal z kierowca ile by chcial zeby dowiezc ich do domu, 2 godziny od Newark. Zaplacil 300$ , utargowal z 500.
            Nic nie wie czy znalezli wystarczajaco minivanow , aby przewiezc 230 osob, obawiam sie ze mogl byc problem
            • bi_scotti Happy end :) 19.07.12, 15:46
              No widzisz, i wszystko sie dobrze skonczylo - znajomi sa w domu, pewnie juz wzieli prysznic, bagaze im nie zginely, nikt nie mial ataku serca badz paniki in the meantime, a opowiesci jest na reszte lata, ze ho-ho i jeszcze wiecej. Jakiez nudne byloby zycie bez takich roznych niedogodnosci, ktore nas dopadaja to tu, to tam smile
              • jamesonwhiskey Re: Happy end :) 19.07.12, 15:48
                tak sie spytam , lecisz na prozaku non stop ?
            • myelegans Re: ciag dalszy 19.07.12, 15:56
              Wczoraj na wschodnim wybrzezu od NJ po MA szalaly straszne burze, i to juz wystarczy zeby zdezorganizowac prace wielu lotnisk. Wystarczy, ze jedno sie zamknie na jakis czas i juz jest efekt domina, bo samolot na ktory czekam leci z DC, a lotnisko w DC zostalo zamkniete itd. itp.

              No coz, albo sie godzimy z ewentualnymi niedogodnosciami, albo siedzimy w domu.

              Latanie jest tanie i powszechne, utrzymywane tanio na sile, zeby utrzymac krytyczna objetosc, wszystkie linie lotnicze tna ile moga. Niedlugo beda pewnie oplaty za korzystanie z kibelka
              • asia.asz Re: ciag dalszy 19.07.12, 16:06
                Niedlugo beda pewnie opla
                > ty za korzystanie z kibelka


                ej, gdzies juz chyba byly albo chcieli wprowadzic... pamietam ze byl artykul o tym...
              • paliwodaj Re: ciag dalszy 19.07.12, 16:07
                myelegans , ja nie sadze ze 1200 -1300$ na osobe x 5 to jest takie tanie pierdniecie. Za to czlowiekowi sie chyba nalezy informacja. Oni wiedzieli, chyba bardziej niz ja z www.weather.com, ze burze beda trwac do 9 wieczorem, czy potrzebowali az 6 godzin aby poinformowac zmeczonych ludzi co z nimi dalej, W ciagu tylu godzin wszystkie hotele w promieniu kilkunastu mil od lotniska sie zapelnily, o to pewnie chodzilo.,
                Nie zmienia to faktu ze brak im organizacji, brak osob podejmujacych dobre decyzje.
                • bi_scotti Re: ciag dalszy 19.07.12, 16:21
                  Najbardziej wkurzajacy jest zawsze brak info ale smiem podejrzewac, ze sama obsluga czesto po prostu tego info nie ma wiec i nie ma co powiedziec dopytujacym sie pasazerom. Co do burz to ja nie wiem jak tam u Was ale u nas to trafiaja sie najczesciej takie "z przemieszczeniem" - mamy "storm warning" dla calego GTA (Greater Toronto Area - ponad 7000 km kwadratowych) a potem np. fatyczna burza jest tylko w jednym katku albo w dwoch, albo ... na calej rozciaglosci z przyleglosciami i tego sie nie da przewidziec jak i gdzie sie to skumuluje. Wiec ci od pogody i na lotnisku to pewnie faktycznie "wiedzieli", ze burza jakas bedzie ale gdzie dokladnie, kiedy i jak powazna to chyba jednak nie. Zdarzalo mi sie ladowac w burzy - najwyrazniej sa i takie, w ktorych to jest OK chociaz to sie dzialu w Montrealu wiec moze Francuzy inaczej do tego podchodza tongue_out
                  A co do ceny to domyslam sie, ze Twoi znajomi nie wybrali LOTu, bo najdrozszy czy dlatego, ze chca wspomagac te akurat linie - zapewne przeszukali inne opcje na wybrany czas wakacji i wyszlo im, ze te $1200.00 x 5 jednak sie oplaca. Ich wybor. To jest obiektywnie duzo pieniedzy ale jak to sie ma do faktycznych kosztow utrzymywania linii lotniczej i lotow na trasach transatlantyckich to kto to wie? Chyba wszystkie linie lotnicze swiata sa w ciaglym kryzysie i ciaglym zagrozeniu, ze zbankrutuja - bardzo ciekawy biznes tongue_out
                • aurinko5 Re: ciag dalszy 19.07.12, 16:32
                  paliwodaj napisała:


                  > Nie zmienia to faktu ze brak im organizacji, brak osob podejmujacych dobre dec
                  > yzje.

                  Głownie chyba tyczy sie to obsługi lotniska. Załoga samolotu nie dostaje informacji z Polski, o warunkach pogodwych dostają info od wieży kontrolnej, z którą mają łączność radiową. Piloci muszą przekazać pasażerom konkretne informacje, a jeżeli wieża przekazuje ogolnikowe info kapitanowi, to co On może przekazać pasażerom ? I nie mogą sobie od tak otworzyć samolotu i wypuścic ludzi na lotnisko. Na to też muszą dostać zgode. Bo obsługa lotniska musi zająć sie tymi ludzmi. Podejrzewam, że oprocz LOT skierowano na to lotnisko inne samoloty. Więc oprócz pasażerów 'planowych' maja dodatkowo 'nadprogramowych'. I w pierwszej kolejnosci muszą ich odprawić. Samoloty planowe mają pierwszeństwo do 'rękawów' , do schodów, do autobusów, kóre przewożą pasażerów do samolotów. Więc to musi trwać. To nie jest tak ,że samolot zostaje skierowny na inne lotnisko i obługa czeka tylko na niego. Autokary też nie czekaja na pasażerów żeby przewieźć ich na lotnisko docelowe. Załatwienie ich też może potrwać. I w to też jest zamieszana obsługa lotniska, a nie tylko LOT.
                  Pasażerowe innych rejsów, ktore zostały skierowane na to lotnisko też będą ich potrzebować. Więc problem z 'niedoborem' busów też sie pojawia.
                • myelegans Re: ciag dalszy 19.07.12, 17:35
                  paliwoj, przyjmij do wiadomosci, ze to JEST tanie, biorac pod uwage ceny paliwa i .... taniej nie bedzie. Tania ropa sie skonczyla. 20 lat temu przylecialam tutaj i zaplacilam ... 800 za bilet, teraz zaplacilam 1100, wiec tak, jest taniej niz 20 lat temu.
                  Linie lotnicze cienko przeda i nie, nie bedzie luksusu nocowania w hotelach 200+ pasazerow na koszt linnii, bo one sa marginalnie profitowe.
                  jak bedziesz placila 5000-8000 za bilet mozesz zadac.

                  Moze potrzebowali, a moze nie potrzebowali, bo to jest synchronizacja z ilomas tam lotniskami, gdzie wszystko na raz pierdyknelo i pewnie setki lotow zostalo opoznione, badz odwolane.
                  Wystarczy jedna dobra burza sniezna, jak 2 lata temu w okolicach swiat, zeby balagan trwal 3-4 dni, i ludzie w tym czasie koczowali na lotniskach. Bo szczyt, bo opoznienia narodowe i meidzynarodowe.

                  Niestety taka jest specyfika masowego latania i bardzo restrykcyjne przepisy. Jezeli trzeba wymienic zaloge, to te zaloge trzeba skompletowac na cito, uwzgledniajac wszystkie procedury.

                  • jamesonwhiskey Re: ciag dalszy 19.07.12, 17:50
                    > + pasazerow na koszt linnii, bo one sa marginalnie profitowe.

                    15 milionow euro net profit w 3 miesiace
                    rzeczywiscie marginalnie profitowe


                    www.bbc.co.uk/news/business-16784541
                    • myelegans Re: ciag dalszy 19.07.12, 18:18
                      i to jest duzo w skali wielkiej korporacji????? Dla Ciebie to byloby duzo. 5mln na miesiac i bylo to rok temu i jak musi byc niestabilna sytuacja finansowa firmy, jak warunki pogodowe sa w stanie ja dobrze zachwiac. To nie swiadczy o stabilnosci, tylko o tym, ze paznokciem trzymaja sie parapetu i ostra zima moze przechylic szale bankructwa..

                      Jaka ma Raynair wartosc? Jakie sa obroty? jakie naklady? Ja tam ekonomista nie jestem, ale te revenues sa marne.

                      dla mojej 200 osobowej firmy takie revenue byloby OK, zadne mecyje.

                      Nie to nie jest duzo....
    • ania_dentystka Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 16:35
      Latam bardzo często - głównie LOTEM ze względów finansowych i rodzinnych, ale także innymi liniami i LOT nie wyróżnia się niczym ani na plus ani na minus. Jedzenie jest ciut lepsze niż np. w Air France czy BA, ale nikt o zdrowych zmysłach nie rzuca się w samolocie na jedzenie- to nie restauracja. Opóźnienia są we wszystkich liniach na świecie.
      • myelegans Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 17:39
        Jedzenie samolotowe jest podle wszedzie, nawet w klasie businessowej. niedaleko odbiega od odgrzanego TV dinner. Jak dla mnie, mogliby wcale nie karmic, zwlaszcza na nocnych lotach. Woda by wystarczyla
    • nellyssima Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 17:28
      Ok, można się oburzać, ale bez przesady. Sa procedury, których akurat w transporcie lotniczym trzeba przestrzegać. Nie polecą w burzy, nie skręcą raz, dwa jakiejś przypadkowej załogi. Są też regulacje wewnętrzne na każde możliwe opóźnienie, w zależności od ilości godzin. Tez zdarzyło mi się siedzieć i czekać w samolocie Air France w czasie burzy, kiedy indziej zepsuło się coś przy drzwiach przy wysiadaniu i tez nie wypuszczali pasażerów, dzięki czemu spóźniłam się na samolot do Seattle i musiałam kilka następnych godzin koczować na lotnisku. Nie wspominając, że Air france "zgubiło" naszych 21 sztuk bagażu gdzies przy przesiadce w Stanach i nikt nie wiedział w SLC, gdzie ten bagaż się znajduje. A lecąc z Lufthansą na płycie lotniska już przy starcie zmieniano koło samolotu, nie pozwalając nikomu korzystać z toalety. Też latam z dziećmi i też się denerwuję w takich sytuacjach, ale wiem, że takie są procedury, więc daję na luz.
      • myelegans Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 17:42
        hehehe, przypomnialo mi sie, podczas lotu Krakow-Chicago, jak po 2 godzinach stania przy pasie startowym, samolot zawrocil z powrotem na lotnisko, bo jak nas poinformowano..... musieli zatankowac big_grin
        Ja za takie info dziekuje, bo zaraz mi wyobraznia rusza z kopyta, skoro nie wiedzieli, ile paliwa maja zatankowac na lot transoceaniczny, to czego jescze nie dopatrzyli, bo w srodku Atlantyku nie zatankuja raczej. wink
        • bi_scotti Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 18:30
          Z weselszych wspomnien zwiazanych z opoznieniem mam takie zwiazane z facetem, ktory sie nazywa John Smith. Powaznie. No wiec ten John Smith siedzial z nami w samolocie z Chicago do San Diego, juz mielismy startowac gdy weszla na poklad parka securities i poprosili o jego dokumenty. Starszy, uprzejmy pan pokiwal glowa, wymienil spojrzenia z zona i dokumenty dal. Securities wyszli z dokumentami, wrocili po jakichs 10-15 minutach, pana przeprosili. Juz mamy ruszac, wszyscy happy gdy znow to samo, tym razem 3 securiries. Cztery razy ten sam proces w koncu jeden z tych securities sie zlitowal i nas wszystkich poinformowal, ze taki maja obowiazek - sprawdzac dokladnie wszystkich z tego typu zestawami imie + nazwisko (wszelkie John Brown czy Mary Smith etc.) wiec sprawdzaja. Gdy juz w koncu, spoznieni jakies poltorej godziny, ruszylismy POWOLI od rekawa wszyscy odetchneli z ulga a przy wysiadaniu kazdy chcial koniecznie uscisnac reke owemu John'owi Smith'owi wink Jak sam przyznal, lata coraz rzadziej, bo po 9/11 tak wlasnie mu sie trafia nawet na lokalnych lotach. Ten ma prawo miec pretensje ... do rodzicow tongue_out
        • papalaya Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 20:45
          samolot stał 2 godziny na pasie na biegu jałowym silników, bez wspomagania APU

          i ty się dziwisz, że musiał dotankować

          jesteś blondi?
          • myelegans Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 19.07.12, 21:17
            No kurde, jestem blondi, ale juz sie zdarzylo mi siedziec po kilka godzin przed startem i nikt nie tankowal.
    • suazi1 Dlatego omijam LOT z daleka 19.07.12, 21:50
      Gorzej - jestem oddana Lufthansie, nawet jeśli czasem trzeba dojechać do Berlina. Widocznie nie jestem patriotką wink. Btw - jeżeli to był samolot rejsowy (domyślam się, że był), pasażerom nie przysługiwał żaden poczęstunek?
      • paliwodaj Re: Dlatego omijam LOT z daleka 19.07.12, 23:40
        na pewno jedli w czasie prawie 9 godzinnego lotu, nie wiem czy im cos zostalo na 2 godziny siedzenia w samolocie ( wyzej wspomniane krakersy) nie wiem jak w srodku nocy z mozliwoscia zakupu jedzenia na lotnisku w Bostonie. No i 4 godziny nocnej jazdy do lotniska docelowego.
        Koszmar taka podroz, wlasciwie to nie wiem czy linie lotnicze znajac prognoze pogody moga sie w jakis posob awaryjnie przygotowac , w sensie zastanowic sie co zrobic z ponad 200 pasazerami na lotnisku oddalonym kawal drogi. Bo tu glownie o organizacje tego wszystkiego chodzi, juz nie o jedzenie, darmowe drinki, nie o mozliwosc roznorodnych programow telewizyjnych , muzyki, czy gier w samolocie, ale o ludzkie traktowanie w sensie zrozumienie ze ten czlowiek padnie na twarz - jak w przypadku moich przyjaciol -po 21 godzinach w podrozy
    • volta2 Re: LOT robi sobie jaja z pasazerow 20.07.12, 00:36
      najlepiej rankinguję turkisha za ich przepyszne i najdoskonalsze orzeszki... zawsze komisyjnie je odbieram wszystkim członkom rodziny z którym lecę bo przecież orzeszki na deser, a zaraz coś podadzą do jedzenia obiadowego.
      potem o tych orzeszkach dzieci zapominają a ja je ukradkiem podjadam.

      turkish ma najlepsze jedzonko, choć podobno katar jest zdecydowanie wiodący pod każdym względem.

      co do lotu - uwielbiam z nimi latać, szczególnie gdy lecę do wawy po paru miesiącach nieobecności w kraju, wtedy już przy dzień dobry mam łzy wzruszenia, że nie żadne guten tag. no i szyneczka, tymbark, prince polo dają mi namiastę poladnii, zanim do niej dolecę.

      raz tylko gdy już mieliśmy odlatywać, zgasły światła i wyłączyli silniki, powiedzieli że jest awaria systemu komp. po niecałej godzinie siedzenia na miejscu wyłącz-włącz naprawiło system i dolecieliśmy, nadrabiając zresztą opóźnienie.
      ta awaria była miesiąc po wyczynie wrony i jakoś tak nabrałam zaufania że dolecimy, skoro takie kadry mają.

      najgorzej mi się lata luftem, bo zawsze przelatuję warszawę i musimy się wracać na wschód a to strata czasu, no i jedzenie mają niedobre.

      a gdybym miała lecieć do stanów - to też wybrałabym lot.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja