amoreska
20.07.12, 21:55
Jeśli nie myję okien raz w tygodniu - jestem leniwa?
Jeśli gotuję na dwa, a nawet na trzy dni - jestem leniwa?
Jeśli nie pracuję zawodowo (to akurat blef), a zatrudniam nianię - jestem leniwa?
Jeśli nie prasuję na bieżąco, a tylko kiedy "się nazbiera" - jestem leniwa?
A "leniwy mężczyzna" ?
Pokrywają się wam kategorie?