lutyk
28.07.12, 06:43
Mam 2 synów. ZA pierwszym razem byłam przekonana, ze NA PEWNO to bedzie dziewczynka. Nawet ubranka zaczęłam kupowac, no bo przeciez intuicja matki nie zawiedzie

Przy drugiej ciązy byłam juz ostrożniejsza, ale tez gdzies w środku czułam, ze to kobieta. Az tu taki zonk na USG...

D A wszystko sie zgadzało przeciez - i cere miałam piękną, i brzuch taki jak piłka... I nawet gdzies wyczytałam, ze jesli tatus ma jako rodzenstwo w przewazającej liczbie siostrę(y), to prawdopodobienstwo, ze bedzie córka, jest dwukrotnie wyzsze...Kolejny zonk

))
No i teraz była u mnie przyjaciółka, w 8 tyg ciązy - przyszła wprost z zakupów i pokazuje mi niebieskie spioszki i bluzeczki kupione już dla Szymka

NO bo intuicja matki jej podpowiada, ze to chłopiec

)
A jak było u Was? Sprawdziło sie?