kol.ja
28.07.12, 16:38
Dziewczyny mam pytanie bardzo ważne.
Jeżdże nieraz z dzieckiem skmką, kasuje za dziecko bilety,sama mam miesięczny.
Kasujemy czasowe bilety np 20 minutowe.
Ostatnio jechałam bilet był sprawdzony a następnie skmka utknęła w tunelu na 10minut.
Bilet mi sie już skonczył i nagle kontrola biletów znów.
Jeżdzę dosyć często i nagminnie jest to stosowane.
dużo osób kupuje czasowe bilety bo są połowe tańsze i tak samo dojedziemy.
Ztm stosuje metody łapania ludzi, pociąg stoi w tunelu i wtedy łapią ludzi. Mi siębilet skończył, powinnam wysiąść a tu pociąg stanął w tunelu na 10 minut i klops.Bilet się skończył.
Bilet który kupujemy starcza na dojazd wg rozkładu i zostaje jeszcze parę minut zapasu.
Oni stosują techniki łapania ludzi.
Czyz któras się z tym spotkała?
Miałam szczęscie żekanar nie podszedłjeszcze raz, bo bym dostała 150 mandatu mając bilet. Nie dość że pociag się spóźnia to jeszcze dopłacać do tego.
Dzwoniłam do ZTM i mówią ze jak siękonczy bilet to trzeba skasowac drugi. CWANIACTWO