"Prawdziew jedzenie"

31.07.12, 22:10
Parokrotnie się spotkałam z domowymi przetworami, plonami z własnych działek, jajami własnego chowu, swojskimi wędlinami i z przykrością stwierdzam, że w przeciągu ostatnich dwudziestu lat ludzie oduczyli się trudnej sztuki przygotowania przyzwoitego jedzenia. Albo po prostu ci co robili to przyzwoicie rzucili to w diabły jako zajęcie nieopłacalne i na arenie pozostali rasowi partacze którzy przechwalają się takimi "owocami pracy własnych rąk" jakie 20 lat temu robiły osoby ledwo zaczynające.
    • adwarp Re: to mnie zaintrygowało i chyba nie zasnę:) 31.07.12, 22:16
      "jajami własnego chowu"
      • baltycki Re: to mnie zaintrygowało i chyba nie zasnę:) 31.07.12, 22:28
        adwarp napisała:

        > "jajami własnego chowu"

        To o mniewink
    • dziennik-niecodziennik Re: "Prawdziew jedzenie" 31.07.12, 23:19
      tak jak oburzenie odnosnie przetworów i wędlin jestem w stanie zrozumiec tak nie rozumiem o co chodzi z plonami ogródka i jajkami...
      • chipsi Re: "Prawdziew jedzenie" 01.08.12, 13:16
        Bo kiedyś jajka znosił sam gospodarz a teraz się kurami wyręcza leń jeden tongue_out
    • chipsi Re: "Prawdziew jedzenie" 01.08.12, 13:20
      Jajek "własnych" mojej babci nie tknę, nie wiem czym ona karmi te biedne kury ale w biedronce maja lepsze jaja. Za to co do pozostałych rzeczy mam odmienne do Twoich doświadczenia. Sami wędzimy i kilku znajomych zaczęło i wychodzi nam naprawdę smacznie. Owszem, zdarzy się że ktoś kupi byle jakie mięso, nafaszeruje gotowymi świństwami a potem zdziwienie że jeść się nie da.
      Myślę że to o czym piszesz to kwestia "ulepszaczy". Ludzie chcą iść na skróty, żeby wyszło szybciej i taniej a że można kupić dodatki, których kiedys nie było w sklepach to korzystają, z marnym skutkiem niestety.
      • olewka100procent Re: "Prawdziew jedzenie" 01.08.12, 13:24
        to ty odróżniasz smak jaj ? smile
        • adwarp Re: "Prawdziew jedzenie" 01.08.12, 13:28
          uwierz, da sięsmile

          jajecznica potrafi "pachnieć" rybamiwink
        • chipsi Re: "Prawdziew jedzenie" 01.08.12, 13:30
          wyczuwam podstęp w pytaniu tongue_out
    • sumire Re: "Prawdziew jedzenie" 01.08.12, 13:54
      albo po prostu podniebienie nawykłe do chemii naturalne smaki uważa za kiepskie, bo nie tak zintensyfikowane solą i innymi dodatkami.
    • broceliande Re: "Prawdziew jedzenie" 01.08.12, 13:55
      Nieładnie, że tak krytykujesz przetwory innych. Najwyraźniej dali ci do spróbowania w dobrej wierze. Pewnie pochwaliłaś, a tutaj, że się "oduczyli".
      Ja robię ze 20 procent tego, co robili moi rodzice i teściowie. Partaczyłam ogórki i buraczki, więc nie robię. Ale dużo robię. Brrr... lepiej się nie dzielić - taki dla mnie jest wniosek z twojego wątku.
      • atowlasnieja Re: "Prawdziew jedzenie" 01.08.12, 14:25
        Też myślałam, że mam podniebienie wypalone chemią mój spaczony gust nie jest winny gdy natykam się na:
        - kapustę kiszoną która się ślimaczy
        - marynowane grzybki z piachem
        • broceliande Re: "Prawdziew jedzenie" 01.08.12, 14:42
          Grzybki obowiązkowo z piachem. Fabryka nie zrobiła, tylko człowiek osobiście.
          U mnie w borówkach i liść się trafi albo igła sosnowa.
          Myślę, że mogę też tolerować robaka w dżemie. Znaczy owoc nie z jakiegoś sadu, tylko zwyczajna działkowa jabłonka.
          • czarnaalineczka Re: "Prawdziew jedzenie" 01.08.12, 15:33
            u mnie w domu od zawsze sie grzybki robilo
            i nigdy nie bylo w nich piachu
            • broceliande Re: "Prawdziew jedzenie" 01.08.12, 15:36
              Zależy jakie. Gąsek się chyba nie da aż tak oczyścić?
              A zresztą co tam, jak nie ma piachu, to widać lepiej.
              • elaelisheva Re: "Prawdziew jedzenie" 01.08.12, 15:46
                Da się, da. Ale komu się chce tak bawić z gąskami?
          • katia.seitz Re: "Prawdziew jedzenie" 01.08.12, 16:20
            > Myślę, że mogę też tolerować robaka w dżemie.

            O Jezu, nie, po stokroć nie. Od czasu gdy odkryłam białego glizdowatego robaka w przecierze pomidorowym mojej mamy, przestałam tych przecierów w ogóle używać. Z dwojga złego, wolę "chemię".
        • elaelisheva Re: "Prawdziew jedzenie" 01.08.12, 15:45
          Marynowane w surowym occie na dodatek... Brrrr...
    • rita75 Re: "Prawdziew jedzenie" 01.08.12, 13:56
      czyli - atowlasnieja- do boju! Pokaz, co potrafisz! naucz tych partaczy, jak sie robi przetwory wink
    • sadosia75 Re: "Prawdziew jedzenie" 01.08.12, 14:43
      I dlatego cenię sobie Podlasie. Tu ciągle na wsi można spotkać rodziny,które pieką chleb, same robią wędliny, same robią przetwory.
      Kiedyś kupowaliśmy mięso wyłącznie od rolnika ekologicznego, warzywa i owoce też. Chleba mogłam nie kupować przez tydzień bo ten wiejski był świeży. Mleko prosto od krowy, domowe masło, śmietana, majonez.
      Znajomej z Krakowa przywoziłam od siebie chleb wiejski i wytłaczankę jajek. Teraz jadę do domu na chwilę i znów mam zamówienie tym razem na kiełbasę i na kapustę kiszoną. no i chleb.
      to co teraz jest w sklepach to szkoda gadać. drogie, smaku nie ma, w niczym nie przypomina tego co można kupić na wsi za o wiele mniejszą cenę.
      • gryzelda71 Re: "Prawdziew jedzenie" 01.08.12, 15:25
        A gdzie tak kupujesz wędliny za mniej niż w sklepach?
        • sadosia75 Re: "Prawdziew jedzenie" 01.08.12, 15:34
          A choćby w okolicach Hajnówki i w stronę Czeremchy albo Ryboły jeśli od strony Białegostoku.
          W okolicy fabryki Ikea. Koszki ( chyba tak się ta wieś nazywa ) w co drugim domu można zamówić mięso, słoiki z przetworami, chleb, mleko, masło. W Krynkach też jest leśnik rolnik. Podobno ma bardzo dobrą dziczyznę, cenowo bardzo przystępna. Znajomi na swoją rocznicę ślubu na imprezę zamawiali, i bardzo chwalili. Paszkowszczyzna też ma chyba ze dwóch rolników,którzy sprzedają mięso na zamówienie, w Boćkach jest jeden rolnik tuż przy kościele ( zielony dom ale nazwiska nie pamiętam. jak Ci potrzebne to popytam męża bo on ma głowę do takich rzeczy ) a przed świętami to wystarczy ze dwa tygodnie wcześniej zamówić mięso i świeże do odbioru pachnące wędzarnią. W Orli polecam za to kupować jajka i masło. Prawdziwe swojskie. Lepszego nie jadłam nigdy. Najlepsze przetwory z owoców robi Pani Świetka z Knoryd. to mój wójek gdzieś tą bacię wyhaczył na targu w Białymstoku.
          • gryzelda71 Re: "Prawdziew jedzenie" 01.08.12, 15:39
            Dzięki.Skorzystam.
            • sadosia75 Re: "Prawdziew jedzenie" 01.08.12, 15:42
              Na zdrowie. Zajedziesz na wieś i pierwszych z brzegu ludzi pytaj kto czym we wsi handluje. Czasem to nawet do sąsiedniej wsi wyślą ale warto pojeździć i poszukać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja