Problem z moją cóką i jej chłopakiem

02.08.12, 01:16
Mam 15 letnią corke od trzech tygodni spotyka sie z chlopcem,a dzisiaj zapytala sie nas rodzicow czy moze jechac do jego domu na wekend.Dodam ze bardzo boje sie o nią i troszke jej nie ufam poniewaz jest jeszcze troszke gupiutka i boje sie ze ten chlopak ją wykorzysta.Prosze napiszcie co powinnam postanowic chociaz i tak juz podjelam decyzjie,ale chce znac wasze zdanie co wy byscie zdecydowali.Te nasze dzieci uważają sie z takie dorosłe.
Czy w ogóle powinnam pozwolic jej na związek z chłopcem w tak młodym wieku
    • jola-kotka Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 01:20
      mama-nastki napisał(a):

      > Czy w ogóle powinnam pozwolic jej na związek z chłopcem w tak młodym wieku

      Slucham?
      A co ty mozesz innego zrobic,na smyczy ja prowadzac i pilnowac zeby sie z chlopakiem nie spotykala?
      Uswiadom dziewczyne i pusc na ten weekend,jak bedzie miala ochote to zrobic to tak sie stanie,nawet w szkolnej toalecie.
    • mruwa9 Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 01:21
      forum.gazeta.pl/forum/w,898,137810761,137810761,Nastolatek_ojcem_Co_robic_.html
      Poczytaj sobie.
      Pouczajace.
      Corce tez daj do poczytania.
      Jesli zaciazy, zostanie z problemem sama.
      Oczywiscie, ze zajsc mozna nawet podczas szybkiego spotkania w domu, gdy rodzice za sciana ogladaja tv i jedza obiad, ale ja bym nie puscila dziewczyny na taki wyjazd.
      Nota bene jest uswiadomiona antykoncepcyjnie, mam nadzieje?
      • nangaparbat3 Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 09:48
        mruwa9 napisała:

        > Corce tez daj do poczytania.
        > Jesli zaciazy, zostanie z problemem sama.

        Co przez to rozumiesz?
    • jola-kotka Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 01:23
      mama-nastki napisał(a):
      boje s
      > ie ze ten chlopak ją wykorzysta.

      Ale,ze ja zgwalci?
      Rozumiem,ze jak sie bzykna to on ja wykorzystal bo ona bedzie nie winna,to on bedzie ten zly co wykorzystal malutka dziewczynke.
      • mama-nastki Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 01:30
        Nie chodzi o gwałt,tylko o to ze ona jest łatwo wierna i boje sie o ciąze no i w ogóle moja córka nie jest tak rozwinieta fizycznie jak niektóre pietnastolatki.Pciecież ona ma dopiero 15 lat mi jest wstyd ze ona juz prowadza sie z chopakiem
        • jola-kotka Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 01:37

          mama-nastki napisał(a):

          > Nie chodzi o gwałt,tylko o to ze ona jest łatwo wierna i boje sie o ciąze no i
          > w ogóle moja córka nie jest tak rozwinieta fizycznie jak niektóre pietnastolatk
          > i.Pciecież ona ma dopiero 15 lat mi jest wstyd ze ona juz prowadza sie z chopak
          > iem

          Wstyd?
          Przepraszam cie czy ty jestes 60-letnia matka 15-latki?
          Dziewczyny 15 letnie maja juz chlopakow i to nie jest wstyd,tym bardziej dla niej.
          Ona by pewnie go odczuwala w odwrotnej sytuacji.
          Jak to nie jest tak rozwinieta fizycznie jak inne 15-latki?,jesli boisz sie o ciaze to jest rozwinieta prawidlowo.
          A ciaza jesli dziewczyna nie bedzie sie zabezpieczac moze przydazyc sie wszedzie i nie mysl,ze nie pozwolenie jej na wyjazd na ten weekend zamyka sprawe.
          Absolutnie nie zrobia to w lesie jak beda chcieli.
          • mama-nastki Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 01:49
            Nie nie mam 60 lat tylko 32 i trojke dzieci Ale jak ja moge ją puścic po za dom samą i do tego jeszcze na cały weekend,przecież ona jest nieletnia.
            • jola-kotka Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 02:07
              Masz tyle lat to co ja.
              Co do tego wyjazdu to ci nie pomoge tu najlepiej bedzie jak sama podejmiesz decyzje.ale napisalam,ze powinnas ja puscic,bo pamietam jak moja matka nie zabraniala mi niczego w wieku 16 lat wyjechalam z facetem pod namiot,ale zawsze mi powtarzala,ze bardzo mi ufa,zebym o tym pamietala i wiesz to bylo najlepsze co mogla zrobic,bo ja podswiadomie czulam,ze nie moge jej zawiesc.
              Oprocz tego duzo zemna rozmawiala na temat seksu,antykoncepcji.
              Nie stracilam dziewictwa w wieku lat 16 tylko 19,a dzieci nie mam do tej pory,z wlasnego wyboru,nie niemoznosci ich posiadania.
              Czulam,ze matka niczego mi nie zabrania,wrecz przeciwnie puszczajac mnie wszedzie dawala tak jakby przyzwolenie na seks ,ale z drugiej strony te rozmowy o konsekwencjach itp.oraz to ufam ci sprawilo,ze wiedzialam co kiedy i gdzie.
              Zaufanie to chyba najwiecej ile rodzic moze dac dziecku.
              • mama-nastki Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 02:22
                No widzisz ona juz moje zaufanie zawiodła.
                Nie masz dziecka ,a zwłaszcza nastolatki nie powinnas tak twardo radzic,bo nie znasz obaw od strony matki to jest okropne uczucie.Ja tez tego nie rozumiałam dla czego matka mi nie pozwala na disko isć itp... teraz doskonale ją rozumiem o co jej chodziło.
                • jola-kotka Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 02:30
                  Ja ci wcale twardo nie radze i nie opisuje sytuacji ze strony matki,bo ty akurat ja znasz opisuje od strony dziewczyny,bo chyba zapomnialas jak nia bylas,zawiodla zaufanie,nadal sie nie bzyknela,a tobie tutaj o to glownie chodzi.
                  Nie jestem matka,ale jedno wiem ty te swoje obawy bedziesz miala za rok i za dwa i dla ciebie to bedzie zawsze malutka coreczka,i albo jej zaufasz i bedziecie sie dogadywac,albo zaraz bedziesz miala zbuntowana nastolatke i minimalny kontakt z nia.
                • jola-kotka Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 18:39
                  Nigdzie matka nie napisala,ze oni sa ze soba trzy tygodnie.
            • nellyssima Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 09:37
              Zapomniał wół jak cielęciem był. Skoro masz 32 lata i 15 letnią córkę, to sama zaszłaś w ciążę w wieku 16 lat. I jakie chcesz jej prawić morały?
              • mama-nastki Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 20:27
                Ty chyba liczyc nie umiesz 16 plus 16 to jest 32,a ja mam 33.zaszłam jak miałam 17 a urodziłam jak skączyłam 18 lat.Ale ja nie miałam trosczącej sie matki o mnie i kochającego ojca,zostałam wygnana na samopas i nie komentujcie tego
          • mama-nastki Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 02:01
            Dziewczyny 15 letnie maja juz chlopakow i to nie jest wstyd,tym bardziej dla niej.
            Ona by pewnie go odczuwala w odwrotnej sytuacji. .............
            A co to w ogóle znaczy 15 latki mają hłopaka...a wstydu tez nie bedzie jak zajdzie w ciąży,to skoro oni są tak już dojżali na sex to powinni w wieku 16 lat do pracy chodzic a nie kurator lape na nieletnich trzyma i alimenty na malolatow sie placi.Bzykac sie i paradowac ze sobą za rączke to powinni ,a konsekwencje ponosic... to my cierpimy za ich wybryki,bo co oni mogą. bo jaka to ze mnie za wyrodna matka ze nie pozwalam małolacie na wyjazd,albo na chałopaka
            • jola-kotka Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 02:11
              mama-nastki napisał(a):

              > A co to w ogóle znaczy 15 latki mają hłopaka...a wstydu tez nie bedzie jak zajd
              > zie w ciaze

              A dla ciebie posiadanie przez 15-latke chlopaka =od razu sex,mialam chlopakow wielu i do 19 roku zycia nie bzyknelam sie z zadnym.
              • mama-nastki Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 02:16
                Ale Klaudia mówi ze pujdzie z nim do łóżka za pół roku bo nie chce wyjsc na łatwą.A gzie jej szacunek dla niej samej.ona uważa ze powinna juz współżyc bo jej kolezanka juz sie kocha z chłopakiem i dla niej dziewictwo to wstyd
                • jola-kotka Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 02:20

                  mama-nastki napisał(a):

                  > Ale Klaudia mówi ze pujdzie z nim do łóżka za pół roku bo nie chce wyjsc na łat
                  > wą.A gzie jej szacunek dla niej samej.ona uważa ze powinna juz współżyc bo jej
                  > kolezanka juz sie kocha z chłopakiem i dla niej dziewictwo to wstyd

                  Istotne,ze nie mowi o pojsciu z nim do lozka w ten piateksmile
                  A to,ze dziewictwo nie jest wstydem w wieku 15 lat,to juz tutaj jest twoja rola,zeby wytlumaczyc corce,ze sie myli,nikt inny tego za ciebie nie zrobi.
                  I zakazami nic tu nie wskurasz,potrzebne sa godziny szczerych rozmow.
                • baszysta Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 12:02
                  hehe lepiej niech przetrzyma do 16 tak jak mamusia, wtedy na pewno nie bedzie wstydu xD
              • violon-czela Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 11:49
                Uciekając od tego, czy to prowokacja, troll itp to jak cię czytam to się zastanawiam czy ty zdajesz sobie sprawę, że nastolatki są różne. Jedną uświadomisz i jej na wszystko pozwolisz i nic głupiego nie zrobi, druga w takiej samej sytuacji popełni jeden jedyny błąd czego konsekwencje będzie ponosić przez całe życie, a trzecia będzie korzystała ile się da i udawała aniołka przed rodzicami bazując na szczęściu. ludzie są różni, dzieci sa różne nie ma recepty na wychowanie w szczęściu i zdrowiu, to byłoby za proste. To, ze ty miałaś i NIC nie znaczy że inna 15 tez tak zrobi, dla wielu 15 latek sex istnieje pełną gębą i "bez chodzenia".
                chyba bym musiała na łebek upaść, żeby 15 letnią córę puszczać z NOWO POZNANYMI chłopakami na weekendy...( no tak nowo poznanymi bo skąd mam wiedzieć, ze za tydzień nie pojawi się nowy bo tamten nudny i ona już za 3 tyg znowu do innego chce jechać?) niech sobie pochodzą, poznają się a potem się porozmawia o WYPADACH tu i tam. Pewnie że mi mogą zrobić to pod nosem ale hmm no to już wpływu nie mam. Wypady to potencjalna okazja, ja nie mam zamiaru ich stwarzać na początku znajomości.
            • lady-z-gaga troll sobie jaja robi 02.08.12, 07:49
              a Wy wierzycie big_grin

              skoro oni są tak już dojżali na sex to powinni w wieku 16 lat do
              > pracy chodzic a nie kurator lape na nieletnich trzyma i alimenty na malolatow
              > sie placi.Bzykac sie i paradowac ze sobą za rączke to powinni ,a konsekwencje
              > ponosic... to my cierpimy za ich wybryk

              Tak pisze mamusia, co podobno ma 32 lata i 15letnią córkę, hahaha, dobre big_grin
              • default Re: troll sobie jaja robi 02.08.12, 07:55
                Też myślę że troll... A jeśli nie - no coż, skoro mamunia sama zaszła w wieku 16 lat, to nic dziwnego że zakłada ten sam scenariusz dla córeczki smile
                • jola-kotka Re: troll sobie jaja robi 02.08.12, 08:01
                  Dziewczyny wezcie,ja jeszcze nie spalam,pol nocy z nia gadalam i jak to troll to sie zalamie.
              • jola-kotka Re: troll sobie jaja robi 02.08.12, 07:59
                wiesz wierze bo tu chyba nie w corce jest problem a w matce,
                Matka boi sie powtorki z rozrywki,jednoczesnie caly czas powtarza,ze jej corka taka malutka,a na pytanie cy dziewczyna jest uswiadomiona milczy jak zakleta,czyli nie,bo 15 lat to malenstwo.
                Moze lebiej zeby to byl troll bo najwyrazniej kobieta niczego sie nie nauczyla przez wlasne doswiadczenie.
                Tak bedzie powtorka z rozrywki jak nie uswiadomisz dziewczyny, bo ciebie mamusia tez nie puszczala na dyskoteki i jakos to nic nie dalo.
                • fifiriffi Re: troll sobie jaja robi 02.08.12, 09:28
                  ale co was jematki boli,że matka zaszla w wieku 16lat?!Zaszał,to zaszla.Nie bylo kiedys tu podobnego wątku,co to wpisywały się jedna za drugą,co to dzieci z wpadek mają,albo zaszły w wieku nastu lat,a teraz wielkie oburzenie?
            • gryzelda71 Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 09:43
              Śmieszne,że akurat ty to piszesz.
              Z drugiej strony wiem,ze boisz się,że jaka mać taka nać....
    • jola-kotka Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 02:16
      A twojej corki kolezanki maja chlopakow zakladam,ze tak i ich rodzice tez mysla,ze w takim ukladzie w wieku 16 lat powinny isc do pracy,grubo przesadzasz.
      • mama-nastki Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 20:45
        Temat zamkniety.corka nie pojedzie na weekend do chłopaka.
        Dwie kobiety mi pomogły od serca a reszta to żenada nie spodziewałam sie takiej mstliwości i docinek.Dziekuje wszystkim za wszystko
    • jola-kotka Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 02:36
      Moim zdaniem powinniscie sobie ufac nawzajem wtedy jest duza szansa,ze zanim corka to zrobi bedzie o tym z toba rozmawiac i bedziesz miala mozliwosc przekazac jej swoja wiedze i doswiadczenie w temacie,ale z pozycji twardej matki tego nie osiagniesz,zaraz ktos powie,ze mataka to nie przyjaciolka.
      Jednak ja sadze,ze najlepsza matka to ta,ktora potrafi tez byc przyjaciolka i o tych sprawach powinna rozmawiac wlasnie z pozycji przyjaciolki a nie matki.
      • upartamama Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 07:41
        jola - kotka ależ ty jesteś tolerancyjna. Ja bym 15 letniej córki nie puściła na weekend samej z chłopakiem.
        Jak zrobią to w pokoju obok podczas gdy ja będę w domu - trudno. Nie będę czuła się winna, że dałam córce przyzwolenie na seks.

        Z resztą nie wiem - ja 15 latką byłam 15 lat temu i w tym wieku owszem "chodziłam" z chłopakiem i nawet by mi do głowy nie przyszło żeby z nim jechać na weekend sam na sam. Nawet nie przedstawiałabym takiej propozycji rodzicom. Ale jak widać teraz rodzice kipią wręcz tolerancją i zaufaniem a potem płaczą na forach, że ciąża....
        • fifiriffi Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 09:25
          jesteś jakaś dziwna....
          Piszesz tak prowokacyjnie,że bardziej sie nie da.Jakos tego "nie lykam"
        • mama-nastki Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 20:48
          Podzielam twoje zdanie upartamamo.a juz myslałam ze jestem matką cheterą
    • maderta Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 09:51
      A czy tam będą sami, czy będą też jego rodzice/
      Zaczęłabym od rozmowy z córką na ten temat, poprosiłabym o kontakt do rodziców chłopca, skontaktowała się z nimi i porozmawiała na temat ewentualnej wizyty córki u nich w domu.
      Nie zabraniałabym związku z chłopcem, bo nastolatki lubią robić na złość, będzie się z nim spotykała po kryjomu, nie wiadomo czym to może się skończyć. Radzę dużo rozmawiać na temat związków dwojga ludzi, z czym to się wiąże, przedstawić wszystkie plusy i minusy.
      • niutaki Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 10:04
        Ja bym puscila, bo mnie rodzice tez puszczali, ale ja bylam uswiadomiona i dziecko urodzilam w wieku 26 latwink nigdy nie zawiodlam ich zaufania i dlatego nie mieli obaw, w jaki sposob corka zawiodla Twoje zaufanie? Jest nieslowna, spoznia sie, nie odbiera telefonu?
        • mama-nastki Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 20:59
          Zakochała sie w nieodpowiednim chłopcu,z bogatą przeszłością.Obiecała ze da sobie z nim spokuj.Drugi raz pojechalismy w trase z mezem zostali dzieci pod opieką opiekunki,miała przyjść o 22 a o 11 jeszcze jej w domu nie było z jej powodu musielismy przyjechac z trasy do domu .Z miłości nieszczesliwej cieła sobie reke,obiecala ze wiecej tego nie zrobi a zrobiła
          • jola-kotka Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 21:07
            Twoja corka ma powazne problemy ze soba i ja bym tego nie bagatelizowala,pamietasz jak pisalam o utracie kontaktu z corka minimalnym alo zadnym porozumieniu.
            Rob wszystko zeby tak sie nie stalo,powodzeniasmile
            • mama-nastki Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 21:27
              Ona jest słaba psychicznie,chodze z nią do psychologa,dużo rozmawiamy ze sobą,ale ona i tak wszystkiego mi nie powie.Ale mysle ze mamy dobry kontakt ze sobą.
              Dlatego napisałam na forum bo nie wiedzialam jak mam postąpic,zdania są różne.
              Klaudia jest pogodną dziewczyną otwartą i tolerancyjną,dobrze znosi moje zakazy nie trzaska drzwiami tylko czesto płacze.
              • jola-kotka Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 21:32
                A duzo jest tych zakazow?
                • mama-nastki Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 21:42
                  Ja moge mowic ze nie o ona może miec inne zdanie.
                  nie pozwalam malowac sie jej wyzywająco.
                  nie pozwoliłam na kolczyk w nosie
                  nie pozwoliłam na tatuaż na nodze,ale ona zawsze znajdzie kompromis i wyjscie z sytuacji.
                  Maluje sie tz nakłada fluid ,korektor i tusz do rzęs,delikatna śminka lub błyszczyk
                  Kolczyk założyła ale taki co sie dziurki w nosie nie robi ponosiła z trzy tygodnie i go sama zdjeła ,bo ją nos bolał.
                  Tatuaż sobie zrobiła,ale z henny
                  TAKA JEST CWANA
                  Ale nie robiłam jej awantur z tych powodów .zaakceptowałam to
                  • jola-kotka Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 21:45
                    Wie jak obejsc mamusie,chyba sie dogadacie dziewczynki.
    • chcesztomasz Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 10:41
      Nie pościłabym TYM bardziej jak jest głupiutka. Jakby była z tych rozsądniejszych I jakby związek trwał dłużej to inna bajka. Uświadom, nie broń jej związku ale na takie wypady raczej nie pozwalaj szczególnie po 3 tygodniach znajomości- jak ma pstro w głowie to większe szanse na to, ze skopie sobie życie - ktoś musi myśleć. Oczywiście skopać sobie może życie w 5 minut w szkolnej toalecie po jednej minucie znajomości ale wtedy przynajmniej masz świadomość że zrobiłaś co się dało, zminimalizowałaś ryzyko.

      Poza tym bez jaj 3 tygodnie go zna pojedzie bd sami, poniesie ich i będzie pech albo niedoświadczenie weźmie górę w kwestii zabezpieczenia albo lekkomyślność ? Czego w takiej sytuacji się spodziewać po 3 tygodniowym związku?
    • drinkit Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 11:27
      ale chce znac wasze zdanie co wy byscie zdecydowal
      > i.

      Powiem Ci co zrobiła moja matka, gdy w wieku 16 lat wyskoczyłam z pytaniem z tej samej beczki, tzn czy mogę jechać z moim (nieco starszym) chłopakiem na imprezę do domku znajomych i tam spać. Powiedziała że "nie ma mowy" i kazała mi być o 12 w nocy w domu. I koniec. traumy nie miałam, a z perspektywy czasu uważam że dobrze że mnie temperowała w tym temacie.
    • lola211 Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 11:29
      Jest za mloda na takie weekendy.Absolutnie bym nie pozwoliła.
      • marzeka1 Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 11:40
        lola211 napisała:

        > Jest za mloda na takie weekendy.Absolutnie bym nie pozwoliła.

        - także, co innego mieć chłopaka, z którym się spotyka w wieku 15 lat, co innego pozwalać na nocowanie u niego- ale ja tam tak tolerancyjna nie jestem, a mam 2 synów: 14 i 18 lat. Opcja nocowania jakiejś panny u nas, to na zasadzie: oszalałeś, synu?
        • iuscogens Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 18:31
          tym bardziej, że są ze sobą AŻ trzy tygodnie...
    • renata28 Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 11:48
      15-latka ma nocować u chłopaka. Żartujesz, prawda?
      • marzeka1 Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 11:51
        Nie, tu wiele takich tolerancyjnych; miałam kiedyś w klasie przykład dziewczyny, której rodzice tak na wszystko pozwalali już w gimnazjum: dyskoteka w nocy- nie ma sprawy; wyjazd z chłopakiem- proszę bardzo; nocowania- ależ oczywiście. Efekt: panna (wg niej stosowała antykoncepcję) zaciążyła w 1 klasie liceum, miała 16 lat, szkołę rzuciła; by było śmieszniej i strasznie zarazem jej starsza siostra lat 18 też zaciążyła i 4 miesiące po niej urodziła;
        • niutaki Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 12:03
          >>zaciążyła w 1 klasie liceum, miał
          > a 16 lat, szkołę rzuciła; by było śmieszniej i strasznie zarazem jej starsza si
          > ostra lat 18 też zaciążyła i 4 miesiące po niej urodziła; <<
          dzizas kumulacjabig_grin
          • marzeka1 Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 12:08
            Kumulacja: na dodatek panny zaciążyły z wyjątkowo niefajnymi kolesiami, więc rodzice w domu mieli dwie dzieciate nastolatki, samotne matki. Serio, gdy widzę takie historie cieszę się, ze mam 2 synów.
            Uważam, że na wszystko w życiu jest czas, niekoniecznie nocowanie i weekendowanie w chłopaka trzeba zaczynać w wieku 15 lat.
    • deelandra Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 12:08
      kup jej takie zgrabne majciochy
      https://wojmir.pl/pascnoty01.jpg
    • mruwa9 dajcie spokoj 02.08.12, 12:13
      wszystkie dalysmy sie podejsc trollowi.
      Wedlug opisu to domniemana mamusia sama byla aktywna seksualnie i zaciazona w wieku domniemanej corki, a corce zaluje.
      Poszukac pozytywow: zostanie babcia w wieku 33 lat,. prababcia przed piecdziesiatka... bo schemat wczesnych, nastoletnich ciaz, lubi sie w rodzinie potarzac.
      • marzeka1 Re: dajcie spokoj 02.08.12, 12:16
        A wiesz, że coś jest w tym schemacie? Gdy rodziłam 2 dziecko w wieku 31 lat, moja dawna koleżanka z podstawówki została rok później babcią; sama urodziła jako 14-latka.
      • mama-nastki Re: dajcie spokoj 02.08.12, 21:35
        mruwa jaka ty jestes pusta,
        Lepiej sie nie wypowiadaj na ten temat
        • mruwa9 Re: dajcie spokoj 02.08.12, 22:17
          prawda w oczy kole?
    • noemi29 Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 15:15
      Nigdy w życiu nie puściłabym 15-latki do chłopaka na weekend. Przecież ona zna go od 3 tyg.!
      Znasz tego chłopca? Znasz jego rodziców? Uważam, że do pewnych przywilejów trzeba dorosnąć.
      • mama-nastki Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 21:45
        Też uważam tak jak ty
        nie znam jego rodziców,ale dzisiał przyszedł jej przyjaciel i chciał nas poznac i porozmawiac z nami,a teraz siedzą w pokoju obok i sobie rozmawiają.i czuje sie spokojnie
        • mruwa9 Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 22:19
          mama-nastki napisał(a):

          >,a teraz siedzą w pokoju obok i sobie rozmawiają.i czuje s
          > ie spokojnie


          taaa...teraz to sie nazywa "pija herbate"... a za miesiac-dwa zauwazysz, ze cos dawno nie prosila o kase na podpaski...
          Ty lepiej doedukuj mloda o antykoncepcji.
    • ga_ga_aga Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 18:24
      Skoro matka twierdzi, że dziewczyna ma zamiar jeszcze pół roku z seksem poczekać, to ja bym sie nie zastanawiała puścić czy nie puścić z chłopakiem, bo mała chyba sama sie puściwink tak czy tak prędzej czy później. Dopilnowałabym tylko, żeby gino jej dobrał odpowiednią atykoncepcję i zeby ona ją stosowała zgodnie z zaleceniami lekarza.

      A i jeszcze kupiłabym przy niej prezerwatywy, wręczyła jej uświadamiając dokładnie, jak i w jakim celu się je stosuje. W pl nie ma co liczyć, że w szkole to przerabiali ani że koleżanki uświadomią.
    • sanrio Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 18:27
      > ie o nią i troszke jej nie ufam poniewaz jest jeszcze troszke gupiutka i boje s
      > ie ze ten chlopak ją wykorzysta

      to po mamusi, nic nie zrobisz
    • violon-czela Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 18:31
      stwierdzam, że tutejsze ematki są głupie. Dziękuję za uwagę. Aż żal się czyta te głupoty.
    • gk102 Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 18:38
      Nie puściłabym. Mam taką 15 latkę, i wiem do czego są zdolne, na miejscu spotkania tak, ale weekend nie!
    • asientos Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 19:07

      A czy to nie ty jesteś tą Klaudią? Język nie pasuje do matki i ilość ortografów również....
      • czar_bajry Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 20:49
        Chyba nudno z tym chłopakiem skoro zabijasz czas na forum....
    • triss_merigold6 Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 02.08.12, 22:22
      Jaka mać taka nać.uncertain
      Opcja nocowania 15-letniej małolaty u chłopaka należy do kategorii po moim trupie.
      Opcja nocowania 15-letniego małolata u dziewczyny należy do kategorii po moim trupie.
      • jola-kotka Re: Problem z moją cóką i jej chłopakiem 03.08.12, 02:03

        triss_merigold6 napisała:

        > Jaka mać taka nać.uncertain
        > Opcja nocowania 15-letniej małolaty u chłopaka należy do kategorii po moim t
        > rupie.

        > Opcja nocowania 15-letniego małolata u dziewczyny należy do kategorii po moi
        > m trupie
        .

        A jaki wiek odpowiedni na nocowanie u chlopaka/dziewczyny?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja