savoir vivre - podwładna kobieta

11.08.12, 11:39
Spotkałam w prywatnej sytuacji prezesa mojej firmy. Zaproponował, że mnie podrzuci, bo miał po drodze. Kierowca zabrał najpierw moje rzeczy do spakowania do bagażnika, potem szefa rzeczy, a ja wsiadałam do samochodu... no i wsiadłam na miejsce VIP, tzn. za siedzeniem pasażera. Chciałam się przesunąć, ale na środku był taki jakby stoliczek, a wysiadać było już głupio.
Czy to było straszne faux pas, czy jednak - skoro jestem "damą" nie takie straszne?

Jak to w ogóle jest, zwłaszcza poza pracą, czy bardziej jestem kobietą, czy podwładną?
    • lidiak1 Re: savoir vivre - podwładna kobieta 11.08.12, 12:03
      Prywatna sytuacja to prywatna. Mogłaś nawet wsiąść do bagażnika.wink
    • inguszetia_2006 Re: savoir vivre - podwładna kobieta 11.08.12, 12:07
      Witam,
      Nie było takie straszne, ale dla swojej wygody i bezpieczeństwa przyjmuj, że jesteś zawsze podwładną. Miałam taką sytuację podczas jakiegoś tam wyjścia nieoficjalnego, że "pan derektor" zaczął do mnie cholewy smolić, bardzo grzeczne i mało napastliwe, ale jednak.
      I podczas spotkania w pracy rozmawialiśmy na ten temat i mnie przeprosił za zachowanie mało profesjonalne i pytał,czy nie czuję się urażona. No nie czułam się urażona, ale faktycznie było dość niezręcznie. Bał się, że go oskarżę o napastowanie, czy jak?
      To w poprzedniej, poprzedniej pracy, bo w obecnej prędzej by mnie dyrektor utopił, niż podrywał;-D Tak więc, ja bym jednak szła w kierunku "podwładna". To jest korzystniejsze dla pracownika - kobiety.
      Pzdr.
      Ing
      • wioskowy_glupek Re: savoir vivre - podwładna kobieta 11.08.12, 18:22
        Chyba bym musiała na głowę upaść żeby się zastanawiać gdzie usiąść w prywatnej sytuacji w samochodzie szefa big_grin
        Często mnie podwozi bo wracam późno a on ma po drodze... Siadam sobie gdzie chce, z przodu z tyłu wszystko jedno. No chyba że jedzie z żoną albo z dzieckiem no to wiadomo że siadam z tyłu.
        Savoir vivre piękna rzecz ale wszystko bez przesady..
    • gazeta_mi_placi Re: savoir vivre - podwładna kobieta 11.08.12, 19:06
      "Śmierć urzędnika".
      • czarnaalineczka Re: savoir vivre - podwładna kobieta 11.08.12, 19:12
        celny strzal big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja