Dla dziecka wszystko co najlepsze

13.08.12, 07:38
Zainspirował mnie wątek o butach dla dzieci-wynika z niego, że wiekszość emam w trosce o stopy swoich dzieci kupują skórzane, mięciutkie buciki renomowanych firm. Zastanawiam się jak to wygląda w innych dziedzinach- czy kupujecie też najbezpieczniejsze foteliki, szczepicie na pneumokoki, nie dajecie danonków itd.
    • kropkacom Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 13.08.12, 07:47
      Każdy normalny rodzic chce dla dziecka jak najlepiej. Reszta zależy już od zasobności portfela i świadomości. Jak kogoś nie stać na dobre, firmowe to kupi tańsze, ale chyba nadal będzie myśleć o dobru dziecka, prawda? Wyżej dupy trudno poskoczyć. Jak ktoś jest świadomy, że jogurty dla dzieci niekoniecznie są zdrowe to ich nie kupi albo będzie traktował jako okazjonalny słodycz. Pomogłam?
      • guderianka Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 13.08.12, 08:23
        nie kupuję dzieciom firmowych butow, bo mnie nie stać. Starsza w ciągu roku zużywa około 12 par butów (wada chodu), Młodsza ciągle rośnie i szkoda mi kasy na cos, co ponosi pół roku. Moje jedyne "firmówki' to glany. W kwestiach pozostałych-jogurty muszą być w domu codziennie, te najlepsze składem, soki-w ogóle, słodycze-te kupowane czasem- wolę sama cos upiec zrobic. Najlepsze dla moich dzieci-to złoty srodek miedzy tym co lubią, co jest warte swej ceny i z co bedzie dobrze służyć przez dłuzszy okres czasu.
    • anel_ma Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 13.08.12, 08:20
      kupiłam bezpieczny fotelik, zaszczepiłąm co sie dało, danonków nie kupuję...
      młoda wiekszośc roku gania w tenisówkach z ccc za 20zł
      nie kupuje jej drogich butów tongue_out
      • mikula78 Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 14.08.12, 23:28
        niestety nie sad
        danonki są drogie i niejadalne dla mojej córki, uwielbia za to kefir z biedronki zmiksowany ze świeżymi owocami
        buty nosi wysokie wiązane i nie są to drogie buty marketowe zwykle muszą być długie wiązane i z miejscem na wkładkę ortopedyczną
        jedyne na czym nie oszczędzam to szczepienia, zawsze część kasy ze zwrotu podatku idzie na jakieś eksta wydatki dla córki: właśnie dodatkowe szczepienie, wymiana łóżka......
    • pinkdot Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 13.08.12, 08:37
      Odpowiedź - tak, tak i tak.
    • tuya Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 13.08.12, 08:46
      Na pneumokoki jeszcze nie szczepiłam, danonków nie daję bo sama nie jem ulepkowatych jogurtów a fotelik mam najbezpieczniejszy w swojej klasie. 9 miesięcy chodziłam z brzuchem nie po to żeby w razie wypadku stracić dziecko.
      • barefoot_duck Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 13.08.12, 08:56
        Generalnie bezpieczeństwo i zdrowie na pierwszym miejscu. Dobre buty - tak, szczepionki - tak, najbezpieczniejszy fotelik - tak, danonki - absolutnie nie. Oprócz tego zabezpieczone za grube pieniądze wielkie okno w pokoju małej, bo zapałała miłością do parapetu, a piętro wysokie. Założenie wewnętrznych okiennic, które zabezpieczą i nie oszpecą to rozbój w biały dzień, ale wpadła premia i w całości poszła na to, mimo że miło by było wydać na inne rzeczy. Ale właśnie dla bezpieczeństwa i zdrowia dziecka jestem w stanie oszczędzić na innych rzeczach.
        Z drugiej strony - mam obsesję na punkcie tego samego u nas, rodziców. W końcu musimy "posłużyć" dziecku jeszcze parę lat. Więc nie ma wymigiwania się od lekarzy, niezdrowych nawyków, jazdy bez pasów czy ryzykownych zachowań. Posiadanie dziecka zobowiązuje.
    • kawka74 Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 13.08.12, 08:51
      Fotelik - tak.
      Buty - skórzane, miękkie, nierenomowanych firm, więc nie wiem, czy się liczy.
      Pneumokoki - nie.
      Danonki - daję od czasu do czasu.

      Zdaje się, że wg Twoich standardów nie dbam o dziecko ;p
    • adellante12 Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 13.08.12, 09:11
      Tak jesli chodzi o foteliki nie kupowałem nigdy żadnych syfów dostepnych w Polsce tylko za kazdym razem brałem nr 1 z rankingu Dekry albo ADAC.
      Nigdy bym sobie nie wybaczył ze zaoszczedziłem kilka stów a dziecku by się cos stało...
      i tak córa dostała concorde a młody trzy lata później recaro.
      Pneumokoki parafarmaceutyki suplementy i inne pierdy wymyslone przez koncerny farmaceutyczne omijam szerokim łukiem tak samo jak wszelkie produkty danona
      • tola_i_tolek Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 13.08.12, 10:06
        Ale skąd przekonanie, że akurat w to a nie co innego warto zainwestować. Zakładasz, że pneumokoki wymysliły koncerny farmaceutyczne, a czemu nie zakładasz zmowy producentów fotelików i fałszowania testów zderzeniowych?
        • aqua48 Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 13.08.12, 10:21
          tola_i_tolek napisała:

          > Ale skąd przekonanie, że akurat w to a nie co innego warto zainwestować.

          Trzeba posłużyć się własnym rozsądkiem oraz dopasować wynik do możliwości finansowych.

          Zakładasz, że pneumokoki wymysliły koncerny farmaceutyczne, a czemu nie zakładasz zmo
          > wy producentów fotelików i fałszowania testów zderzeniowych?

          Nikt chyba nie zakłada, że pneumokoki nie istnieją, rodzice decydują tylko o tym czy to szczepienie jest dziecku potrzebne, czy nie. Zmowa producentów fotelików, fałszowanie testów? Spiskowa teoria dziejów?
          Podobnie z jogurtami - nikt nie mówi, że są generalnie do niczego. Trzeba wybrać czy podaje się dziecku te z dużą zawartością cukru i konserwantów, czy naturalne. Tak samo ze słodyczami - albo piekę domowe ciasta w których jest wyłącznie to co wsypię, albo kupuję gotowce z nieznaną do końca zawartością cukru i chemii powodującej, że ciasto nie psuje się przez dwa lata. ale to dotyczy nie tylko dzieci, dorosłych także.
          • gryzelda71 Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 13.08.12, 14:08
            Tak samo ze słodyczami - albo piekę domowe ciasta w których jest wyłącznie
            > to co wsypię, albo kupuję gotowce z nieznaną do końca zawartością cukru i chem
            > ii powodującej, że ciasto nie psuje się przez dwa lata.

            Na całą żywność to rozszerzasz?Wszystko co jecie jest wyhodowane i przetworzone przez was?
            Bo tylko w takim przypadku wiesz co jesz.
    • slonko1335 Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 13.08.12, 10:21
      Tak staram się zapewnić dziecku wszystko co najlepsze w ramach funduszy które mogę na to przeznaczyć oczywiście. Owszem moje dzieci noszą skórzane, mięciutkie, lekkie buty z renomowanych firm bo firmy nierenomowane cokolwiek to znaczy dostępne u mnie takich które nam odpowiadają nie produkują ale bardzo chętnie kupiłabym takie buty za połowę ceny - logo firmy nie robi na mnie wrażenia i jak będą porównywalne to mogę kupić w ccc równie dobrze. Tak dzieci jeżdżą w fotelikach najlepiej wypadających w testach, tak szczepię ale nie na wszystko, na pneumokoki o które pytasz akurat zaszczepione. Nie nie jadają danonków-ja nie kupuję, zresztą nie miałoby to większego sensu bo dzieci nie lubią. Staram się żeby miały porządną dobrze zbilansowaną dietę aczkolwiek frytki w Macdonald zakupię jak mają ochotę-jednak nie zamiast porządnego posiłku.
    • edelstein Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 13.08.12, 10:34
      Renomowanych firm tak,ale nie zawsze skorzane,trampki converse np. ,fotelik mam maxi cosi,w czolowce ADAC,pneumokoki sa tu w standartowym pakiecie.Danonki jada od czasu do czasu,tak jak i mc donaldsa.
    • broceliande Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 13.08.12, 11:15
      Zależy.

      Fotelik tak, ale na przykład pozwalam jeździć po lesie rowerem bez kasku.
    • sarling Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 13.08.12, 11:20
      Dbam o dzieci kierując się sercem i rozumem, a nie modą, reklamami czy tym co jedna baba drugiej babie starała sie wmówić.
      Prawdopodobnie o wielu "bardzo ważnych rzeczach" nawet nie słyszałam tongue_out
      PS - znasz taki fotelik, który podczas prasowania samochodu przez tira lub pożar wyprowadziłby dziecko z samochodu za rączkę i zabawiał w międzyczasie? Ja nie.
      • wuika Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 13.08.12, 11:28
        Za to znam (i widziałam) wiele takich, które pewnie razem z dzieckiem wylecą szybą przy najmniejszej stłuczce. Przecież w fotelikach nie chodzi o to, żeby zapewnić 100% bezpieczeństwa, niezależnie od wagi wypadku, tylko, żeby zapewnić tego bezpieczeństwa możliwie dużo. Nie ma takiego ustrojstwa, które uchroni dziecko przed wszystkim, ale to nie oznacza, że noworodka sadzamy w kawałku styropianu za 100zł, bo to gadanie o testach to na pewno spisek.
    • woman_in_love dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane 13.08.12, 11:31
      wszystko co najlepsze dla dziecka najczęściej przeradza się w: markowe, jak najdroższe, jak najwięcej itd. W efekcie rośnie mały roszczeniowy egoista zakochany w metkach i konsumpcjonizmie, który - słusznie zresztą - odda na starość rodziców do najtańszego domu opieki i będzie ich odwiedzał tam raz na 2 lata.
      • kropkacom Re: dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane 13.08.12, 11:42
        Mały roszczeniowy egoista ma gdzieś w jakim foteliku siedzi. Najwyżej w pewnym wieku będzie piszczał: chce ten fotelik z Autami. Chyba, ze dzieci ematek mówią: mamusiu kup mi ten fotelik co wygrał test taki a taki, bo chyba mnie kochasz, co?
    • dziennik-niecodziennik Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 13.08.12, 11:35
      staram się realizowac potrzeby dziecka rozsądnie i bez zbędnego stresu.
      fotelik mam bezpieczny.
      zaszczepiłam na to co uwazałam za słuszne.
      danonków i innych "wstrętów" staram sie nie dawac zbyt często, ale owszem, czasem dam, nie robię z tego tragedii, od paru spozyć dziecku się krzywda nie stanie. ale za to pilnuję żeby codziennie jadło odpowiednią porcję wartościowych produktów spożywczych.
      obuwie kupuję dobre, ale nie upieram się ani przy skórze, ani przy renomowanej firmie.
    • gryzelda71 Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 13.08.12, 14:10
      Tak daje moim dzieciom to co najlepsze.Ale to ja z męzem oceniamy co jest najlepsze.
    • beverly1985 Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 14.08.12, 09:14
      Ja chyba próbuje trochę dać dziecku to, czego ja nie mialam... I tak

      -> dobre, wygodne buty- tak, ja do tej pory mam nagniotki po niewygodnych butach w dzieciństwie. Wydawało mi się normalne, ze przy kazdych butach nosi sie plastry przez 2 tygodnie tongue_out

      -> jogurty- od czasu do czasu, ale nie jako codzienny posilek

      -> fotelik, wózek- tak, dobrych firm

      -> ubrania kupuje tanie z hipermarketów, ale nowe. Czasem dostaje od rodziny uzywane- oczywiście przyjmuje wtedy i używam, jeśli pasują.

      -> szczepionki- szczepie regularnie, na pneumokoki jeszcze nie zaszczepiłam.

      Równocześniej staram się kupowac jak najmniej przeróznych dziecięcych "gadgetow" bo nie mam gdzie tego trzymać. Podobają mi sie rzeczy typu "wiele w jednym". Stąd np. fotelik który posluzy jak najdluzej bo mozna go rozsunąc i "rozbudowac".
      • kristina_barcelona Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 14.08.12, 10:10
        Trochę dziwne pytania.... wiadomo, wszyscy chcemy dla naszych dzieci jak najlepiej. Nie ma co przesadzać co do drogich ubrań, bo zaraz staniemy na tym, że dziecku powinno się jedwabne bluzeczki kupować, a nie wszystkich na to stać. Sama nie wszystkie buty mam skórzane, bo kasa nie pozwala, więc też i na dzieciece skórzane jej nie ma.
        Ostatnio czytałam nawet artykuł, że matki są zaniedbane, bo dzieci za wszelką cenę muszą wyglądać pieknie i mama chodzi 7 sezon w tych samych butach, a dziecko ma z najnowszej kolekcji - nie ma co popadać w paranoję!
        jezeli chodzi o foteliki samochodowe to ja korzystałam z dnia porad w Toys"R"Us, gdzie byli eksperci i doradzali jakie powinny być do tego była też promocja, więc nie przepłaciłam, ale BEZPIECZEŃSTWO przede wszystkim.
        Na fotelik, mimo, że udało mi się niedużo wydać, byłabym w stanie wydać więcej niż np na ubranka
    • julita165 Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 14.08.12, 10:18
      No ja rzeczywiście się staram kupować synkowi wszystko co najlepsze.
      Karmię go słoiczkami bo moim zdaniem dla niemowlaka tak jest zdrowiej. Przynajmniej w teorii produkty pochodzą z jakis eko upraw a jak coś kupię w sklepie to zupełnie nie wiem co to jest i skąd się wzięło
      Ubranka ma głównie firm mothercare, cocodrillo, quadri foglio, sporadczynie innych marek. Zwracam uwagę na skład i jakość tkanin
      Właśnie kupiłam pierwsze butki. Młody na razie tylko stoi i robi po 2-3 kroczki przy meblach ale wybrałam buty Bartka, skórzane, dobrze trzymają piętę, lekkie
      Fotelik samochodowy - tylko RECARO, w końcu robią fotele do F1 smile
      wózeczek- maclaren
      mebelki - BabyVox
      zabawki - też chyba z górnej półki ale tu w markach nie jestem taka biegła, nie za bardzo pamiętam.
      kosmetyki - tylko apteczne, no ale mały ma zdiagnozowany AZS więc inne w zasadzie odpadają, także króluje balneum, cetaphil, emolium i robiona maść po 200 stówki za opakowanie.
      pampersy- tylko "prawdziwe"
      Każdy chce dla dziecka jak najlepiej i chociaż wiem, że to nie kasa czyni dziecko szczęśliwym to jednak na ile mnie stać chcę mu dać wszystko co najlepsze
      • murwa.kac Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 14.08.12, 10:23
        julita165 napisała:

        Cytat Przynajmniej w teorii produkty pochodzą z jakis eko upraw

        ha ha ha big_grin
        o swieta naiwnosci...
      • woman_in_love Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 14.08.12, 10:25
        piękny przejaw głupoty, zwłaszcza ze słoiczkami, a dziecko wyrośnie na typowego konsumpcyjnego matoła
    • gagunia Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 14.08.12, 10:32
      Kupuję najlepsze, na jakie mnie stać. Firmowe niekoniecznie, ale staram się kupować rzeczy/sprzęty/jedzenie zawsze dobrej jakości. Nie tylko dla dziecka, ale dla całej naszej rodziny i do domu.
      Wolę kupić jedną parę skórzanych butów niż 3 pary z tworzywa, jedne dobre dżinsy niż 3 badziewnych.
      • gryzelda71 Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 14.08.12, 12:58
        > Wolę kupić jedną parę skórzanych butów niż 3 pary z tworzywa, jedne dobre dżins
        > y niż 3 badziewnych.

        Nie wyobrażam sobie dzieciaka przez sezon w jednych porządnych dzinsach i jednej,ale porządnej parze butówsmile
        • lola211 Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 15.08.12, 13:46
          A dlaczego nie? Ja corce kupowalam 1 pare na sezon,zawsze skorzane i porzadne.
          • gryzelda71 Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 15.08.12, 14:07
            Moim było za mało.Bo nawet skórzane i porządne potrafiły ubrudzić się i przemoknąć.Musiały i msza mieć co najmniej dwie na sezon.
            No ale zależy tez jaki tryb życia się prowadzi.
      • akp6 Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 29.08.12, 15:31
        Zgadzam się całkowicie. Pojawia się coraz więcej możliwości dbania o zdrowie i jakość, zatem dlaczego nasze dzieci nie mogą z tego korzystać? Ja stosuję wyłącznie ubranka z bawełny organicznej/ekologiczne. Może są nieco droższe i trudne do zakupienia, ale to jest zupełnie inna jakość! Gorąco polecam! Na Allegro znalazłam kilka świetnych propozycji: allegro.pl/listing/user.php/run?buy=4&change_view=1&us_id=7322006
    • vivaluna Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 14.08.12, 13:24
      Jak była mała to kupowałam buty Bartka - skórzane, ładne, wygodne. Nie było wtedy zbyt dużego wyboru, buty nie były tanie ale skórzane i wygodne, nie były też zbyt drogie. Fotelik miała Chicco, nie pamiętam ile kosztował - wyboru też nie było zbyt dużego, kupiłam najlepszy dostępny. Szczepię według kalendarza plus ozm-córka dużo czasu spędza w lesie.
      Obecnie córka ma dużo markowych, drogich rzeczy - sama na nie zarabia na kampaniach reklamowych i kupuje co lubi. Jednak od sterty ciuchów woli kupić sprzęt do słuchania muzyki czy aparat fotograficzny - zaznaczam że są to rzeczy tak drogie, że mnie na nie nie stać.
    • agus-ka Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 14.08.12, 23:54
      Buty kupuję dobre i wygodne, zwykle skórzane, nie liczac klapek basenowych i trampek. Sama też nosze wyłącznie skórzane buty. Za to ubrania kupuje tansze, w ogóle ubrań mamy nie za wiele, córka głównie z tesco. Na foteliku nie oszczedzałam, bo jeżdże małym samochodem i w razie wypadku chcę zapewnić corce max bezpieczeństa, tyle ile się da. Poza tym sporo jeździmy i zależy mi na wygodzie. Podobnie kask narciarski, kupilam nowy i sprawdzonej firmy. Mnie mój kask uratowal życie, więc widzę sens kupienia czegoś lepszego. Za to narty obydwie mamy używane.
      Staram się korzystać z outletów i wyprzedazy, bo nie metka mnie kreci ale jakość. A na jakość stawiam tam gdzie chodzi o bezpieczeństwo, zdrowie i wygodę.

      Ach, danonki kupuję bo lubimy
    • lidiak1 Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 15.08.12, 09:46
      Staram się by w pierwszej kolejności moje dzieci miały wszystko co najlepsze.
      Priorytet to zdrowie i bezpieczeństwo, więc tak- dobry fotelik, dobra opieka, szczepienie, dobre żywienie.
      Potem cała reszta.
    • mkt1 Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 15.08.12, 13:45
      Na pewno najbardziej bezpieczne lub inaczej najmniej szkodliwe, jesli to miesci sie w terminie najlepsze. Foteliki (choc to juz nieaktualne), kaski, rowery solidne i bezpieczne. Jesli chodzi o szczepienia, jestem zwolennikiem, danonki, nie mam dostepu.
      Moze 'najlepsze' nie jest dla mnie najlepszym okresleniem, bo kojarzy mi sie z przekladaniem wydatkow dla dzieci ponad swoje potrzeby.
    • pruszynkaaa Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 15.08.12, 14:50
      Jeśli chodzi o fotelik samochodowy to tak - kupiliśmy naszym zdaniem najlepszy jaki był na rynku polskim - wydaliśmy grubo ponad 1.000 zł. Przy kupnie samochodu także kierowaliśmy się bezpieczeństwem - mamy m.in system ISO FIX.

      Buty kupujemy dobre - niestety mój mąż, a raczej jego stopy są przykładem tego, jak można zaszkodzić dziecku dając mu buty po starszym rodzeństwie które są znoszone i niedopasowane do stopy sad więc tutaj jesteśmy zgodni co do jakości butów - nie żałujemy.

      Co do szczepionek - szczepiliśmy tylko Heksą (nie pamiętam jak to się pisze, chodzi o tą skojarzoną, płatną). Wspólnie z naszą pediatrą uznaliśmy, że reszta szczepień jest zbędna w naszym przypadku.

      Jeśli chodzi natomiast o ubranka - nie mam awersji do szmateksów i ciuszków po dzieciach z rodziny smile Przyjmuję chętnie (oprócz butów)
    • koza_w_rajtuzach Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 15.08.12, 15:12
      smile)
      Staram się kupować buty porządne, wygodne, oczywiście nowe, ale w okazyjnych cenach. Niech przykładem będzie to, że w tamtym roku na zimę znalazłam kozaki w superokazji za 69 zł już z wysyłką, a inna osoba z rodziny kupiła dziecku takie same za 160 zł. Porządne kombinezony Tchibo czemu nie, ale zamiast 200 zł kupiłam je w Realu po 60 zł. Obuwie Ecco też czemu nie, ale zamiast prawie 300 zł zapłaciłam 119. Obuwie Crocs Mary Jane kupiłam za 25 zł na allegro zamiast z nowej kolekcji za 130 zł.
      Podobnie jest z innymi rzeczami. Staram się tanio, ale dobre. Foteliki moje dzieci mają bezpieczne, z dobrymi ocenami, ale z niższej półki cenowej wśród tych najbezpieczniejszych.
      Jeśli chodzi o szczepionki, to nie szczepiłam na nic dodatkowego. Nie wiem czy to dobrze czy źle, różne są opinie na ten temat. Żywność staram się kupować zdrową, ale tu jest problem z postaci wybrzydzania dzieci. Danonków nie daję, bo dzieci nie lubią wink, ale ogólnie nie czytam składu jogurtów, kupuję to, co im smakuje.
      • mdmaj2371 Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 15.08.12, 15:34
        buty moje dzieci nosza tylko z miekkiej i wygodniej skory - firma nie jest wazna byle byly wygodnie i lekkie.
        dzieci sa szczepione.
        dankonki daje od czasu do czasu, choc rzadko, moje przyzyczajone do yogurtow ktore sama robie wiec wiem co jedza. Staram sie zeby jadly zdrowo ale bez przesady, soczek tez od czasu do czasu dostana i cukierka i frytki z McDonalda. Wszystko z glowa i bez wariacji.
    • dziewczyna_z_plazy Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 15.08.12, 15:18
      Fotelik: bezpieczny (minimum 4 gwiazdki w testach ADAC plus najważniejsze: PRAWIDŁOWY MONTAŻ). Zaznaczm, że bezpieczny nie znaczy kosmicznie drogi - wystarczy dobrze poszukać.
      Buty: skórzane i wygodne, marka nie gra większej roli
      Szczepionki: obowiązkowe i i nieobowiązkowe.
      Zdrowa i dobra jakościowo żywność dla całej rodziny, ale bez przesady w stylu "dożywotni zakaz danonków".
    • kamelia04.08.2007 Re: Dla dziecka wszystko co najlepsze 29.08.12, 15:39
      kupuje porzadne skórzane buty,
      kupuje ubrania dobrej jakośc
      pneumokoki sa u nas obowiazkowe, ale zaplaciłam za szczepienia p/rotawirusom
      foteliki kupuje bezpieczne i woże młodsze tyłem do kierunku jazdy
      nie daje danonków
      kupuje ksiązki i zabawki
      wychodze na specer
      zabieram na wycieczki.....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja