Spódniczka mini nie gwałci

17.08.12, 08:43
Mit o ciemnym zaułku i skąpej spódniczce jest dokładnie tym – mitem. Dla gwałcicieli jest bez znaczenia co ofiara ma na sobie – nie strój jest powodem gwałtu, ale intencja gwałciciela. Naprawdę warto o tym pamiętać – gwałcą gwałciciele, a nie spódniczki, i większość z nich to nie śliniący się “zboczeńcy”, tylko mężowie, ojcowie, kuzyni, znajomi!


Coraz częściej zdarza mi się czytać dobre teksty przełamujące tabu, walczące z mitami, obalające utarte schematy, którymi posługuje się konserwatywne, zaściankowe polskie społeczeństwo.
Czy są to pierwsze oznaki ewolucji Polaków nadal w swej masię tkwiących w okowach obskurantyzmu i zaściankowości. Oby ta było.
    • sueellen Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 09:02
      Artykułu nie czytałam, ale...
      dawno temu czytałam statystyki odnośnie gwałtów. Najczęściej ofiarami padają szare myszki, dziewczyny i kobiety skromne, spokojne, często zahukane, a takie nie ubierają się w mini. Gwałcicielami sa osoby z ich otoczenia: koledzy, kuzyni, sasiedzi, wujkowie, ojcowie i bracia.
      • gazeta_mi_placi Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 10:01
        Potwierdzam, czytałam (źródłem była książka napisana na podstawie wieloletniego doświadczenia osoby pracującej jako psycholog) że ofiarą więcej niż jednorazowego przestępstwa (nie tylko gwałtu, ale i napaści z kradzieżą) najczęściej są szare myszki.
    • feel_good_inc No ba, a spróbuj ematkom wytłumaczyć, że pedofilem 17.08.12, 11:16
      ...nie jest obcy facet uśmiechający się do dziecka przy placu zabaw (ba, niektórzy nawet głaszczą je po głowie!), ale najczęściej osoba zaufana - ksiądz, nauczyciel, tatuś.
      • aneta-skarpeta Re: No ba, a spróbuj ematkom wytłumaczyć, że pedo 17.08.12, 11:35
        generalizujesz w druga stronę

        bo pedofilem może byc kazdy mezczyzna i trzeba uczulic na to dziecko- jednak na tyle delikatnie, aby nie wywołac głupiej fobii
        jednoczesnie uczyc, ze nie kazde przytulenie przez tatusia, czy wziecie na kolana to od razu akt pedofilski

        ja np, jako mloda dziewczynka zostałam "zaatakowana" przez pedofila całkiem obcego, na szczescie nic mi nie zrobił, bo ktos go wystraszyl, ale łapy mu juz latały


        i powiem niepopularna tezę, ale uwaga skupic się proszetongue_out

        zgwałcona moze zostac kazda kobieta, ale poza gwałtami totalnie z czapy, ktore trudno przewidziec, mozna się natknąc na np nachalnego pijanego goscia, ktory "źle zinterpretuje to, ze świece cyckami na dyskotece" i moze zrobic sie nieprzyjemnie.

        i oczywiscie każda kobieta ma prawo chodzic chocby naga, a nikt nie ma prawa jej dotknąc, tylko problem w tym, że częśc mężczyzn traktuje to jako zaproszenie do niewybrednych żartów czy gestów, ktore mogą okazać się poczatkiem czegos gorszego, bo np pan jest pijany i źle odczytał intencje

        dlatego mimo, że nikt nie ma prawa nas dotykac, zaczepiac etc to jednak nalezy uczyc dzieci ( zarówno chlopców jak i dziewczynek), ze lepiej nie chodzic w nocy po pustym lesie, nie chodzic w niebezpieczne okolice samej, a juz na pewno nie oszczędnie ubranej. nie spoufalac sie z nieznajomymi mezczyznami w klubie etc- porad tego typu jest duzo ( chocby pigułki gwałtu). To nie jest tak, ze skoro najczesciej gwalcone są szare myszki przez swoich tatusiów, to babka ubrana jak prostytutka w nocnym klubie jest bezpieczna jak niemowle

        dokładnie tak samo jak z kradzieżą

        kazdy wie, ze nie wolno kraść, każdy wie, że nawet mimo zabezpieczeń i ostrożnosci mozemy zostac okradzeni, a jednak uczymy, zeby nie trzymac pieniedzy na wierzchu,zeby zminimalizowac ryzyko

        tak wiec wiadomo, że nie wyeliminujemy zagrozenia, ale nasza swiadomosc i rozwaga moze je w dosc duzym stopniu zminimalizowac- takze dot. przemocy w rodzinie
        • sueellen Re: No ba, a spróbuj ematkom wytłumaczyć, że pedo 17.08.12, 11:44
          Tu sie zgodze. Jesli ktos zostawia otawrty samochod w dodatku z kluczykami w stacyjce, az sie prosi o kradziez. Kobieta ubrana jak prostytutka, zacheca do zaczepiania z podtekstem. Nie ma co sie oburzac, tak po prostu JEST.
          • lola211 Re: No ba, a spróbuj ematkom wytłumaczyć, że pedo 17.08.12, 11:49
            Od zaczepek do gwałtu droga daleka.
            • sueellen Re: No ba, a spróbuj ematkom wytłumaczyć, że pedo 17.08.12, 11:54
              ale zaczepki tez nie sa fajne? chyba? czy są?
              • lola211 Re: No ba, a spróbuj ematkom wytłumaczyć, że pedo 17.08.12, 12:23
                Co kto lubi.
                Normalny koles nie zgwałci kobiety chocby naga koło niego stała, to nie w tym rzecz.Intencja gwałciciela,jak napisano- to jest clou programu.
                • sueellen Re: No ba, a spróbuj ematkom wytłumaczyć, że pedo 17.08.12, 15:53
                  Normlny człowiek nie ukrdnie auta nawet gdyby stało z otwrtymi drzwimi i kluczykami w stacyjce, ale złodziej już tak. Normalny facet nie zgwałci kobiety nawet gdyby ta leżała na ulicy naga z rozłożonymi nogami, ale...
                  • czarnaalineczka Re: No ba, a spróbuj ematkom wytłumaczyć, że pedo 17.08.12, 16:01
                    gwalciciel zgwalci nawet kiedy bedzie ubrana w burke
                    • aneta-skarpeta Re: No ba, a spróbuj ematkom wytłumaczyć, że pedo 17.08.12, 16:15
                      gwalciciele sa rozni
                      dlatego gwalciciel zony niekoniecznie bedzie sie dobieral do obcej baby

                      sa tez gwalciciele " z przypadku" bo sie schlał i go ponisło- co go w zaden sposób nie usprawiedliwia

                      albo taki co planuje, ze dzisiaj kogos zgwalci, bo nienawidzi kobiet

                      ten problem nie jest płaski

                      tak jak złodziej zlodziejowi nierowny i nie kazdy zlodziej rzuca sie na kazda torbę
                      • czarnaalineczka Re: No ba, a spróbuj ematkom wytłumaczyć, że pedo 17.08.12, 16:18
                        oczywiscie ze problem nie jest plaski
                        dlatego nie mozna powielac plaskiego mitu o mini
                        i wyzywajacym ubraniu
                      • gazeta_mi_placi Re: No ba, a spróbuj ematkom wytłumaczyć, że pedo 17.08.12, 16:28
                        No nie wiem, większość ludzi (normalnych) ma jednak także po alkoholu zahamowania dotyczące np. zrobienia rozróby, wybicia okna czy gwałtu.
                        Natomiast ci kompletnie schlani, którzy w ogóle nie wiedzą co się dookoła nich dzieje, wypili tyle, że nie kontaktują z kolei nie są w stanie (fizycznie) zgwałcić.
                        Jeżeli już gwałcą to właśnie nie osoby totalnie schlane (których od wielkiej biedy można jakoś usprawiedliwić), ale na etapie rauszu gdy jeszcze (jak się chce oczywiście) nad sobą panuje, wie gdzie się jest itd.
                      • gazeta_mi_placi Re: No ba, a spróbuj ematkom wytłumaczyć, że pedo 17.08.12, 16:36
                        Owszem, są różni. Jeden woli te w mini, inny woli ubraną na "szarą myszkę" bo myśli, że taka "myszka" nie będzie zapewne stawiać dużego oporu, łatwo się ją da zastraszyć (tak też mówią psychologowie co już tutaj było poruszone) itp.
                        I jak tu się człowieku masz ubrać?
                  • lola211 Re: No ba, a spróbuj ematkom wytłumaczyć, że pedo 18.08.12, 11:31
                    No wiec wlasnie- decyduje nie ubiór kobiety,a to,kogo spotka na swojej drodze.
            • aneta-skarpeta Re: No ba, a spróbuj ematkom wytłumaczyć, że pedo 17.08.12, 11:56
              jaknajbardziej, ale np pigulka gwaltu jest popularna i wykorzystawana na dyskotekach
              do tego wykorzystywanie okazji typu panna nacpana czy kompletnie pijana w klubie- to tez sa gwałty
        • czarnaalineczka Re: No ba, a spróbuj ematkom wytłumaczyć, że pedo 17.08.12, 11:50
          >ze lepiej nie chodzic w nocy po pustym lesie,

          a nie przypominam sobie zeby kogos zgwalcilo drzewo
          a moze wiewiorka albo sarna ?
          • aneta-skarpeta Re: No ba, a spróbuj ematkom wytłumaczyć, że pedo 17.08.12, 11:58
            oj, nie sprowadzaj dyskusji do absurdu, wiesz o co chodzitongue_out
            • czarnaalineczka Re: No ba, a spróbuj ematkom wytłumaczyć, że pedo 17.08.12, 12:01
              wiem ze u ludzi pozostal atawistycvzny strach przed lasem w nocy
              ale co maja do tego gwalciciele ?
              serio mylisz ze w takim lesie w ktorym moze jedna osoba ( nie koniecznie kobieta ) przechodzi raz na tydzien
              czai sie gwalciciel ???
              tak siedzi tygodniami i miesiacami i ma wielka nadzieje ze akurat mu sie trafi kobieta i akurat slabsza od niego
              ??
              to jest wlasnie absurd
              • aneta-skarpeta Re: No ba, a spróbuj ematkom wytłumaczyć, że pedo 17.08.12, 12:04
                nie chodzi przeciez o chodzenie w nocy po borach tucholskich

                chodzi o np skróty, ktore sa ciemne, zalesione, zakrzaczone, gdzie jakis tam ruch jest np w ciagu dnia, a w nocy mogą w krzakach siedziec pijacy, albo panowie, ktorzy doskonale wiedzą, ze panie wracające z pociagu tamtedy przecinaja drogę do domu

                moze to byc nieoswietlona sciezka, łąka, pusty, ciemny park- generalne odludzie, ale przy ludziach

                o to mi chodzi
                • czarnaalineczka Re: No ba, a spróbuj ematkom wytłumaczyć, że pedo 17.08.12, 12:07
                  to tak pisz a nie o mitycznym pustym lesie w nocy
        • lineczkaa Re: No ba, a spróbuj ematkom wytłumaczyć, że pedo 17.08.12, 11:50
          aneta-skarpeta napisała:


          > bo pedofilem może byc kazdy mezczyzna i trzeba uczulic na to dziecko- jednak na
          > tyle delikatnie, aby nie wywołac głupiej fobii
          > jednoczesnie uczyc, ze nie kazde przytulenie przez tatusia, czy wziecie na kola
          > na to od razu akt pedofilski

          Tu też pokutuje pogląd, że pedofil= mężczyzna. Pomijając, że pedofila najczęściej odbywa się w relacji "znajomej", a dużo rzadziej to psychol gwałcący jak popadnie obce dzieci. Mam kolegę pracującego w areszcie, gdzie okazuje się, że bardzo często przemocy seksualnej dopuszczają się kobiety, a termin kobieta-pedofil właściwie nie funkcjonuje.
          • aneta-skarpeta Re: No ba, a spróbuj ematkom wytłumaczyć, że pedo 17.08.12, 12:00
            co do pedofilek- oczywiscie

            co do pedofilii- jakie dla mnie ma znaczenie, ze pedofilem najczesciej jest ojciec, skoro dobierał sie do mnie obcy facet na klatce schodowej, jak czekalam na kuzynkę? ona go wystraszyla jak zbiegala po schodach, ale go widziala i tez go nie znala

            sytuacje są równe i warto o tym pamietac, jednoczesnie nie przypinac łatki pedofila kazdemu ojcu, ktory kąpie swoja córke
            • lineczkaa Re: No ba, a spróbuj ematkom wytłumaczyć, że pedo 17.08.12, 12:06
              Ja też w dzieciństwie miałam prośbę od młodego księdza, któremu "się zepsuł samochód" -chłopczyku(długo wyglądałam jak chłopiec)czy mógłbyś mi przynieść klucz francuski, tylko nie mów rodzicom. Oczywiście powiedziałam i z kluczem do zepsutego samochodu poszedł mój tata suspicious.
              • aneta-skarpeta Re: No ba, a spróbuj ematkom wytłumaczyć, że pedo 17.08.12, 12:21
                jako harcerka mialam jakies nocne manewry i jakis kretyn na 5 osob totalnie niezaznajomionych z tematem nie dał nikogo doswiadczonego i sie zgubilismy w borach tucholskich

                doszlismy do jakis zabudowan i w srodku nocy obudzilismy ksiega z prosbą o przenocowanie- byla 2-3 w nocy chyba

                przyjął nas, ale zamknął nas w pokoju, wypuscił rano- moze się nas bałsuspicious
                • czarnaalineczka Re: No ba, a spróbuj ematkom wytłumaczyć, że pedo 17.08.12, 12:26
                  cieniasytongue_out
                  szalas bylo budowac tongue_out
                  • aneta-skarpeta Re: No ba, a spróbuj ematkom wytłumaczyć, że pedo 17.08.12, 12:28
                    czym. kr..wa?, mapą i latarką?tongue_out

                    ale sumie mc gaywer potrafil zrobic helikopetr z wieszaka
                    • czarnaalineczka Re: No ba, a spróbuj ematkom wytłumaczyć, że pedo 17.08.12, 12:32
                      tymi recami ziemianke wykopac tongue_out
                • lineczkaa Re: No ba, a spróbuj ematkom wytłumaczyć, że pedo 17.08.12, 12:28
                  aneta-skarpeta napisała:


                  > przyjął nas, ale zamknął nas w pokoju, wypuscił rano- moze się nas bałsuspicious

                  nieee, oceniał waszą tuszę, bo chciał Was zjeść, ale, widać za chudzi byliście to Was wypuścił.
                  • aneta-skarpeta Re: No ba, a spróbuj ematkom wytłumaczyć, że pedo 17.08.12, 12:30
                    no to by wiele wyjasniałobig_grin
        • jowita771 Re: No ba, a spróbuj ematkom wytłumaczyć, że pedo 17.08.12, 11:57
          > generalizujesz w druga stronę
          >
          > bo pedofilem może byc kazdy mezczyzna

          Jak to dobrze, że kobiety nie miewają skłonności do pedofilii wink, wiadomo, komu dziecko może zaufać.
          • aneta-skarpeta Re: No ba, a spróbuj ematkom wytłumaczyć, że pedo 17.08.12, 12:02
            moze byc, ja sie opieralam o dyskusje gwałtu spowodowanych przez mezczyzn
        • gazeta_mi_placi Re: No ba, a spróbuj ematkom wytłumaczyć, że pedo 17.08.12, 13:56
          Bzdury gadasz, akurat na samej dyskotece rzadko dochodzi do gwałtów "bo miała krótką sukienkę, dekolt". Akurat to takie miejsce gdzie co druga dziewczyna jest seksownie ubrana. Można oczywiście dodać dziewczynie pigułkę gwałtu do drinka i ją wyprowadzić poza teren dyskoteki czy knajpy, ale na samej dyskotece o ile pilnuje drinka i jest w swoim towarzystwie (koleżanek czy chłopaka) jest stosunkowo bezpieczna. Na dyskotekach i klubach nocnych do których swego czasu chodziłam ochroniarze w razie nachalnego gościa wobec dziewczyny szybko i stanowczo reagowali, nie było szans, żeby np. opierającą się dziewczynę ktoś na siłę wywlekł z dyskoteki.
          Nie wiem gdzie i ile razy byłaś na dyskotece, ja swego czasu sporo (jakby zliczyć to około 10 lokali zaliczyłam, mniejszych, większych, w centrum miasta i na wsi).
          Na zgwałcenie na terenie dyskoteki (nawet jeśli któraś się seksownie ubrała) naprawdę praktycznie nie było szans (pomijam oczywiście przypadki podania pigułki gwałtu, ale można ją dodać w każdym miejscu, nawet gdy znajomy przychodzi do domu).
        • sanciasancia Re: No ba, a spróbuj ematkom wytłumaczyć, że pedo 18.08.12, 11:25
          To ja do tego zestawu rzeczy, które należy uczyć dzieci, proponuję dodać, uczenie chłopców, że kobiet się nie gwałci. Wtedy nie będzie trzeba tak intesywnie przestrzegać dziewcząt, żeby uważały na siebie.
          > tak wiec wiadomo, że nie wyeliminujemy zagrozenia, ale nasza swiadomosc i rozwa
          > ga moze je w dosc duzym stopniu zminimalizowac- takze dot. przemocy w rodzinie
          Zakażmy mężczyznom wychodzenia wieczorem na ulicę.
          To wyeliminuje zagrożenie.
          • bye.bye.kitty Bingo! 18.08.12, 11:29
            > To ja do tego zestawu rzeczy, które należy uczyć dzieci, proponuję dodać, uczen
            > ie chłopców, że kobiet się nie gwałci. Wtedy nie będzie trzeba tak intesywnie p
            > rzestrzegać dziewcząt, żeby uważały na siebie.
    • woman_in_love no ale jakbyś była w kombinezonie narciarskim 17.08.12, 12:10
      to by cię było trudniej zgwałcić, albo w kombinezonie do nurkowania hehe
    • amonette Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 12:14
      Nie do końca prawda. Porąbaniec mając do wyboru laskę w spodniach i w mini z wyeksponowanym cycem złapie się za lepiej spreparowaną do jego celów. Normalnemu mężczyźnie mini nie wadzi i nie zmienia w niepohamowanego gwałciciela, prymitywowi wyrywa sprzęt ze spodni.
      A przecież nie dbamy o wizerunek w celu przespania się w krzakach z zapitym debilem?
      • czarnaalineczka Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 12:23
        zaatakuje ta ktora wg niego nie bedzie sie bronic
        • amonette Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 12:27
          Na bank zacznie od cycatki w mini. Bo przecież po co sie tak ubrała? Dla kawalera. No to jestem uncertain.
          • czarnaalineczka Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 12:30
            mit
            • aneta-skarpeta Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 12:32
              czyli nie zdarzają sie gwałty na randkach, bo "ona wysylala jasne sygnaly", na dyskotece, nie ma pigulek gwaltu?
              • czarnaalineczka Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 12:34
                pigulka gwaltu nie ma zwiazku z mini
                a i facetom tez podaja np zeby okrasc

                kobiet w dlugich spodnicach nie gwalca ?
                kobiet w spodniach nie gwalca ?
                • aneta-skarpeta Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 12:38
                  gwałcą, nie chodzi o to ze nie
                  chodzi o to, zeby minimalizowac ryzyko na ile mozemy- bo wychodzic z domu trzeba

                  okradają takze tych ostroznych, ale czy rozsadne jest byc nieostroznym?smile
                  • czarnaalineczka Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 12:42
                    ale mini tu nie ma nic do rzeczy
                    to mit
                    wynilky z naszej porypanej kultury w ktorej wierzymy ze kobieta odpowiedzialna jest za poped faceta
                    bo on biedny "tylko facet " i on biedny nad soba nie panuje
                    no i w samym watku o babci ktora uderzyla wnuka widac jak chcetnie ludzie zwalaja wine na ofiare
                    babcia uderzyla wnuka no to juz teoryjka ze to nastoletek ktory babcie zwyzywal
                    • lineczkaa Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 12:58
                      Trochę chyba dziewczyny mylą to z atrakcyjnością dla mężczyzny, stąd to sugerowanie o pomocy mini w gwałcie.
                      Rzeczywiście, w knajpie zdecydowane zainteresowanie wzbudza kobieta z długimi odsłoniętymi nogami i wyeksponowanym biustem, ale do gwałtu może mieć i wór pokutny na sobie.
                    • aneta-skarpeta Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 13:03
                      ja nie chce zwalac na nikogo winy ( kobiete)
                      absolutnie

                      chodzi o minimalizowanie ryzyka
                      • czarnaalineczka Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 13:10
                        ale wlasnie to wcale nie zminimallizuje ryzyka
                        jesli kobieta na codzien nosi mini i w mini sie najlepiej czuje
                        to wrecz przeciwnie!!
                        • aneta-skarpeta Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 13:15
                          czyli chodzmy w mini, nikt nas nie zgwalci?
                          mozna tez byc grzecznie ubrana w mini i wyzywająco w spodniach

                          przeciez ta mini to jest slowo umowne
                          • czarnaalineczka Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 13:17
                            nie
                            chodzmy w tym w czym czujemy sie dobrze
                            bo nasze ciuchy nie decyduja o tym czy zostaniemy zgwalcone

                            ps w niektorych kulturach odsponiecie wlosow to juuz wyzywajacy wyglad

                            cholera kiedy w 21 wieku sie skonczy sredniowieczne myslenie ?
                            • aneta-skarpeta Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 13:24
                              kiedy bedziemy bezpieczne?
                              • czarnaalineczka Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 13:27
                                myslisz ze jest mityczne cos co ci zapewni bezpieczenstwo ?
                                taka magczna rzecz ktora zrobisz i juz bedzie ok ?
                                np nie zaloze mini to mnie nie zgwalca ?
                                albo chociaz zmiejsze szanse ?

                                nie ma czegos takiego
                                • aneta-skarpeta Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 13:33
                                  nigdy nie mam pewnosci ze mnie nie zgwalcą jednak mimo to staram sie unikac zagrozen - na tyle na ile to mozliwe

                                  wszystkich zagrozen nie wykluczę, ale jakis odsetek tak- mysle ze warto- oczywiscie nie popadając w paranoję

                                  i mini jest tu jedynie symbolem, chodzi o pewna ostroznosc i rozwage- co nie oznacza, ze nie wolno chodzic z minismile
                                  • czarnaalineczka Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 13:38
                                    ale ubranie w tej kwesti minimaluzuje ryzyko roznie dobrze jak noszona w torebce zajecza lapka na szczescie
                                    • aneta-skarpeta Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 13:59
                                      ostroznosc i rozwaga nie zaszkodzą, a moga pomoc

                                      głupich i agresywnych chlopow na peczki
                                      • czarnaalineczka Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 14:02
                                        > głupich i agresywnych chlopow na peczki
                                        chlopy to zle z natury sa
                                        i jak tylko udo zobacza to gwalca
                                        uncertain
                                        • aneta-skarpeta Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 14:06
                                          dobra, ja pasuję
                                          powiedzialam juz wszystko
                                  • gazeta_mi_placi Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 14:14
                                    Wiesz, duże znaczenie ma wiek. Kiedyś robiono statystyki z których wynikało, że przeważającą grupę kobiet stanowią te zdaje się do około 28 roku życia. Zatem Ty w rzeczonej mini jesteś dużo mniej tłustym kąskiem niż świeża 20-latka w długie spódnicy i bluzie zapiętej pod szyję, zatem raczej nie zależnie od ubrania możesz spać spokojnie bo zdaje się jesteś osobą w starszym wieku.
                                    Wiek ma dużo większe znaczenie (jeżeli już mówimy o motywach sprawców) niż ubranie.
                                    Może zatem młode dziewczyny nie powinny wychodzić na ulicę? Albo powinny się postarzać o 10 lat jakimiś makijażami czy strojem wink
                              • czarnaalineczka Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 13:34
                                i to jest wlasnie to magiczne myslenie
                                dlatego kobiety tak chcetnie atakuja ofiary gwaltu
                                bo miala spodniczke to sama winna
                                bo ja spodniczek nie nosze to mnie nie zgwalca
                                jestem bezpieczna

                                a tu g prawda
                                • aneta-skarpeta Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 14:03
                                  nie czytasz tego co ja piszę

                                  nigdzie nie napisalam ze spodnie gwarantują bezpieczenswtio


                                  tak jak alarm nie gwarantuje braku napadu, ale nikt nie mowi- po co ci alarm i tak moga cie okrasc
                                  • czarnaalineczka Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 14:06
                                    alarm nie gwarantuje ale alarm realnie zmiejsza niebezpieczenstwo
                                    natomiast ubranie nie ma zadnego wplywu !!!
                                    • aneta-skarpeta Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 14:08
                                      ok
                                • gazeta_mi_placi Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 14:06
                                  Ciekawe jakim cudem zdarzają się gwałty na kobietach muzułmańskich, ubranych w burki.
                                  I jakim cudem w dawnych wiekach gdzie w ogóle nie było mini a spódnice były po kostki gwałty się zdarzały, myślę że z podobną częstotliwością jak obecnie.
            • amonette Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 14:05
              A cymu? Czynniki skłaniające tzw homo sapiens do podjęcia aktywności seksualnej są naukowo skatalogowane i niestety lista wygląda dość stereotypowo i mało wyszukanie. Zwłaszcza dla podpitego, mało lotnego i świadomego swojej siły osobnika.
              Taki może i nie ma specjalnych wymagań, ale bardzo łatwo uwierzy, że apetycznie i prowokująco ubrana kobieta jest tu właśnie dla niego, bo szuka FACETA. Nie da sobie wytłumaczyć, że nie jego. Dlaczego niby nie, co mu brakuje? Wszystkie go przecież chcą.
              Nie każdy gwałt jest dziełem swira, któremu rzeczywiście wsio rawno kogo zgwałci. Całkiem sporo to finał zupełnie niechcianej randki.
              • gazeta_mi_placi Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 14:09
                W dalszym ciągu to nie wina ofiary. Gdyby to było tak proste jak piszesz w ogóle nie byłoby gwałtów na kobietach muzułmańskich albo w wiekach poprzednich gdzie nikt nie znał nawet pojęcia "mini".
                • amonette Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 14:16
                  Wina jest cepa/capa. Ale z kolei wiadomo, jakich kobiet tacy najczęściej szukają. Wygląd, zachowanie - dosyć czytelne. Jeśli z własnej woli ubierzemy się w ramach takiego "dress code" też je wyślemy. Bardziej wtedy mamy szansę na wyrwanie takiego nabuzowanego łysego macho niż sensownego faceta. Ale skoro ktoś lubi wink.
                  • czarnaalineczka Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 14:20
                    >Ale z kolei wiadomo, jakich kobiet tacy najczęściej szukaj
                    >wiadomo ?
                    skad wiadomo ?
                    prosze podziel sie wiedza jakich to kobiet szukaja ?
                    • amonette Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 14:22
                      Zobacz sobie dziunie drechów jak cię to interesuje wink.
                      • czarnaalineczka Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 14:24
                        a mowimy o dziuniach srechow czy o gwaltach
                        bo watek jest o gwaltach i mini
                        a nie o drechach i ich jak to okreslasz dziuniach
                        ( ps dziunie drechow to chodza w paskudnych rozowych drechach tongue_out )
                        • amonette Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 14:39
                          Właśnie w paskudnych obciślakach, z wywalonym biustem, tlenionych kudłach, supermini, o solarze nie wspominając. Taka jest kobieta marzeń drecha, wiadomo, że z doopy twierdzy nie robi, a jak popiskuje "nie" to się droczy, a chce na pewno. Taka konwencja.
                          Poza tym podejście do seksa jest konkretne, bez jakichś tam zalotów czy poznawania drugiej strony. Wiadomo co w co - czysta fizjologia.
                          Więc jeśli się odwalisz tak, że drechowi ślinka poleci, czyli jak jego dziunia ze snów, masz duze szanse na opisane atrakcje...
                          • czarnaalineczka Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 15:42
                            ale po co ty teraz z drechami wyskakujesz po co mieszasz ??
                            napisalas ze popapraniec majac do wyboru kobiete w mini i w spodniach
                            wybierze ta w spodniach
                            co jest totalna zbdura
                            a teraz dalej brniesz bez sensu zmieniajac temat
                            • amonette Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 17:34
                              Nie będę robić podsumowania bo się mi nie chce - napisałam w miarę czytelnie, tylko w kilku postach wink.
                  • gazeta_mi_placi Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 14:22
                    Każdemu facetowi (nie tylko karkowi) podobają się seksownie ubrane ładne kobiety, naprawdę każdemu (ok, może za wyjątkiem gejów lub młodzieńców z kółek różańcowych).
              • czarnaalineczka Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 14:10
                tymu ze gwalt to nie jest normalna czynnosc seksualna
                to nie jest szukanie partnerki tylko polowanie na ofiare
                gwalciciel mysli jak drapieznik nie jak podrywacz
                • amonette Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 14:18
                  Chyba trzeba rozróżnić gwałt patologiczny (dewiant) od wymuszenia seksu. Przed pierwszym mało co nad obroni, przed drugim unikanie pewnych zachowań jak najbardziej.
                  • gazeta_mi_placi Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 14:24
                    Wymuszenie seksu to chyba nic innego niż gwałt, prawda?
                    • amonette Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 14:40
                      Ofkors, ale przyznasz, że jest subtelna różnica między dewiantem a prymitywem w kwestii prewencji.
                      • gazeta_mi_placi Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 14:57
                        Gwałciciel to też dewiant, nawet jeśli nie lubi seksu z dziećmi czy ze zwierzątkami, naprawdę.
                        • amonette Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 15:00
                          Różnica jest taka jak między seryjnym psychopatycznym mordercą a zbirem z knajpy dla którego kosę wsadzić nie nowina.
        • aneta-skarpeta Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 12:30
          oczywiscie, kobiety emituja pewne fale i niezaleznie od ubrania do niektórych bez kija nie podchodzwink

          ale jest tez problem inny- pijane laski, ktore srednio wiedzą co sie dzieje, a sa powszechne i kolesie, ktorzy oczywiscie nie sa gwałcicielami, po prostu korzystaja z okazji

          albo panowie z urazoną duma, ktorzy dostali kosza na dyskotece i sie wkur... i poszli za taką do domu...
          • czarnaalineczka Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 12:37

            > albo panowie z urazoną duma, ktorzy dostali kosza na dyskotece i sie wkur... i
            > poszli za taką do domu...

            ale pan z urazona duma poluje na konkretna pania
            pani moze byc i w spodniach i w kombinezonie narciarskim
            nawet gdyby sie magicznym sposobem po drodze prxzebrala to nic sie nie zmieni

            > ale jest tez problem inny- pijane laski, ktore srednio wiedzą co sie dzieje, a
            > sa powszechne i kolesie, ktorzy oczywiscie nie sa gwałcicielami, po prostu korz
            > ystaja z okazji
            pijana moze tez miec spodnie
            • aneta-skarpeta Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 12:54
              rany czarna nie udawaj, ze nie wiesz o co chodzi

              chodzi o minimalizowanie ryzyka

              psychola nic nie odstraszy, ale nachalnego pijaka etc owszem

              natarczywy adorator moze byc niegrożny, ale mozemy niechcacy zahcowaniem, ubiorem doprowadzic do niebezpiecznej sytuacji, choc nie musi

              stad apele policji etc
              • czarnaalineczka Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 13:11
                apele policji sa stad ze to mizogini swiece wierzacy w mity uncertain
                • czarnaalineczka Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 13:16
                  ps ten po ktorego wystapieniu powstal "marsz puszczalskich " chyba musial publicznie odszczekac
          • princess_yo_yo Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 12:47
            zdefiniuj prosze to korzystanie z okazji, bo twoje wywody coraz bardziej zbaczaja w bardzo niebezpieczna strone.
            • aneta-skarpeta Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 13:06
              np osamotniona pijana dziewczyna w klubie, wychodzenie z nowo poznanym w klubie chlopakiem " za róg"

              czyli ryzykowne zachowania
              mozna wtedy zostac pobitym, zgwalconym, okradzionym, zabitym
              • aneta-skarpeta Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 13:10
                i jak podkreslam- nie chodzi o winienie kobiet za gwalt
                zawsze winny jest facet/gwalciciel

                nie wolno wykorzystywac kobiet bez ich zgody, ale oni mają to w dupie, a jakos bronic sie/eliminowac zbedne ryzyko trzeba
                • czarnaalineczka Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 13:13
                  bronic sie tak
                  eliminowac ryzyko ( madrze) tak
                  opierac sie na mitach NEVER !!!
                • gazeta_mi_placi Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 14:00
                  Masz rację Skarpeta. Dlatego skoro psychologowie twierdzą, że ofiarami przestępstw częściej padają tzw. szare myszki należy wobec tego jakoś zminimalizować ryzyko i ubierać się częściej na "ścierę" wink niż ową szarą myszkę.
                  Ubrałaś się jak dziewczyna chodząca na oazę i zostałaś zgwałcona? Patrz wyżej....
                  Nie dołożyłaś starań aby ryzyko wyeliminować.
                  • aneta-skarpeta Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 14:21
                    szara myszka jest czesciej obiektem wszelkich przestepstw- bo wydaje sie byc bezbronna

                    dlatego tez przemocowcy czesto znecaja sie nad rodziną- bo kobieta nie odda etc
                    • gazeta_mi_placi Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 14:27
                      Tak czy owak szara myszka (zgodnie z tą logiką) także sama sobie winna.
                      Może ustalmy kiedy ofiara jest wobec tego całkowicie "czysta"?
                      Szara myszka - prowokuje podświadomie, "ściera" wink też prowokuje.
                      Zostałaś zgwałcona przez obcą osobę - Twoja wina bo nie zachowałaś środków ostrożności, zostałaś zgwałcona przez znajomego - a co to za znajomych sobie wybierasz. Itp.itd....
              • czarnaalineczka Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 13:11
                ale co to ma do mini ??
                • czarnaalineczka Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 13:12
                  jasne ze najlepiej sie nie upijac
                  bo mozna tez np wpasc pod samochod
                  ale co ma do tego ubior ?
                  zachowujesz sie jak ten glina z ameryki od " nieubierajcie sie jak dziwki )
                  uncertain
                  • aneta-skarpeta Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 13:25
                    nadinterpretujesz moje slowa
                • tosterowa Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 13:42
                  Ach, ta mini to wierzchołek góry lodowej.
                  Od "była ubrana jak dziwka, więc sama się prosiła" niedaleko jest do "całowała się ze mną, więc sama chciała", "poszła ze mną do domu, więc chyba nie na herbatę?", a to, że w międzyczasie mówiła, że nie chce, to kto by brał na poważnie. A te dwa powyższe twierdzenia to i często gęsto padają z ust nie jakichś prymitywów, co to się tylko za mini oglądają, tylko - wydawałoby się, sensownych facetów, a i kobiety często usprawiedliwiają przemoc zwalając winę na ofiarę.
                  Generalnie, chodzi o to, żeby społeczeństwo uświadomiło sobie, że w seksualnej relacji każdy ma prawo się rozmyślić i druga strona jedyne, co może, to to zaakceptować.
                  • czarnaalineczka Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 13:47
                    u kobiet to jest to slynne myslenie magiczne
                    ona sama winna bo ...
                    wiec ja jestem bezpieczna bo ja nie .....
                  • gazeta_mi_placi Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 13:58
                    Otóż to, widziałaś jak jeżdżą po zgwałconej (przez Hiszpana) dziewczynie na Krakowie? Posty sobie spokojnie wiszą, a moje dotyczące np. mieszkańców Nowej Huty jakoś szybciutko lecą, ciekawe podejście moderacji. Mocno wybiórcze.
                    • czarnaalineczka Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 14:00
                      nie slyszlam o tym
                      masz jakiegos linka ?
                      • gazeta_mi_placi Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 14:03
                        forum.gazeta.pl/forum/w,410,138039155,,Od_piwa_w_klubie_do_brutalnego_gwaltu.html?v=2
                        To już drugi artykuł o tej sprawie, pod pierwszym artykułem też było dużo obrzydliwych komentarzy. Nawet ja rozumiem, że moderator śpi, ale czemu jak ja napiszę coś (bez wyzwisk) o mieszkańcach Nowej Huty od razu jest kasowane, a tutaj po konkretnej osobie można jeździć swobodnie jak po burej suce.
                        • tosterowa Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 14:14
                          Te komentarze są przerażające. Oj, trzeba ewidentnie edukować społeczeństwo uncertain
                          • czarnaalineczka Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 14:22
                            no uncertain
                            juz po tym watku widac co dojrzale dorosle kobiety pisza i w co swiecie wierza
                            uncertain
                            • claudel6 Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 16:38
                              ok, komentarze tam są w większości poniżej poziomu, ale ten mnie rozwalił:

                              "Może on po prostu przez cały czas szuka w ten sposób kogoś, kto by go wyręczył w tym malowaniu...? Weź pod uwagę, że to Hiszpan i kiepsko mówi po polsku - jeśli więc ten polski znajomy powiedział mu przed wyjazdem coś w tym rodzaju, że np. polskie dziewczyny umieją zająć się pędzlem jak żadne na świecie, to cała ta seria zdarzeń może po prostu polegać na tragicznym nieporozumieniu... "
    • vesper_lynd_1 Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 16:26

      Zgadza się.
      Niemniej założenie mini i pomykanie w niej po szemranych dzielnicach wieczorową porą świadczy wyłącznie o braku instynktu samozachowawczego u delikwentki.
      • gazeta_mi_placi Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 16:34
        Myślę, że w szemranych dzielnicach dowolna osoba płci żeńskiej (powiedzmy do owych statystycznych 28 lat) ubrana w dowolny sposób (zwłaszcza spoza owej dzielnicy, obca) może mieć kłopot, tak samo jak dowolny młody mężczyzna (ile jest pobić i napadów na mężczyzn którzy samotnie znajdowali się na tzw. obcym, a przy tym nieciekawym terenie).
        Zaś w tętniącym życiem nocnym centrum miasta gdzie co krok otwarte lokale, na każdym rogu postój taksówek ta w mini będzie dużo bezpieczniejsza od tej w spodniach za to na obcym i nieciekawym terenie.
        Inna sprawa - co robi w owych "szemranych" dzielnicach dowolna kobieta? Nikt tam na ogół dobrowolnie się nie znajduje, albo tam ma nieszczęście pracować albo tam mieszka i nie stać ją na przeprowadzkę w inne miejsce albo ma inny poważny powód.
        • vesper_lynd_1 Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 17:03


          Mini to odpowiednik portfela na wierzchu - jednemu zginie, innemu nie a mimo to raczej go na wierzch nie wystawiasz, co? Idzie oto, żeby minimalizować ryzyko a nie całkowicie go eliminować, bo tego nikt nie da rady zrobić- rozumiesz w końcu?
          • gazeta_mi_placi Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 17:52
            A szorty?
            A długie spodnie za to bluzeczka z dekoltem?
            A kobiety o super figurze, które nawet w przysłowiowym worku będą wyglądać ponętnie?
            A kobiety z bardzo dużym biustem które cokolwiek by nie ubrały będzie widać ich biust? Amputacja piersi czy wychodzenie tylko zimą bo kurtka puchowa najwyżej tu coś pomoże?
            Swoją drogą ciekawe, że niemal nigdy nie dochodzi do gwałtów na plaży gdzie co druga kobieta w bikini, a niektóre nawet i topless.
            • vesper_lynd_1 Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 18:22

              zapomniałaś o toppless...
            • klawiatura_zablokowana Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 20:34
              Strach pomyśleć o basenach, tam powinien gwałt gwałtem poganiać...
          • aneta-skarpeta Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 17:56
            psychologia sądowa wyroznia kilka typów gwałciceli, powodów i przyczyn popełniania gwałtów i to nie jest takie proste i jednowymiarowe

            chocby w kwestii gwałtu w małzenstwie lew starowicz mówi o roznych typach gwałtu
            sytuacyjne (np. pod wpływem alkoholu, narkotyków), represyjne (np. “ukaranie” za ujawniony romans żony z innym mężczyzną), gniewne (np. za niechęć żony do kontaktu), sadystyczne (może to dotyczyć mężczyzn o typowo sadystycznych preferencjach), dewiacyjne (np. mąż jest raptofilem i zaspokaja swoje potrzeby dewiacyjne również w małżeństwie).

            jednoczesnie badania wykazują, ze czesc gwałciceli czerpie obraz seksu z filmow porno i uwazają ze tak powinien wygladac sek, czyli kobiece nie, znaczy tak, zaprosilem cie na kolacje, nalezy sie seks, lubisz brutalnie etc

            spowodowane jest to czasem wyladowaniem zlosci i agresji z powodu znecania sie matki nad synem, wiec sie odgrywa na innych kobietach, ale takz z powodu nieumiejetnosci radzenia sobie z popędem ( czyli pewne zachowania kobiet czy gesty on odczytuje jako zaproszenie do seksu ( chocby ta nieszczesna spodnicza i dekolt, a do tego niechcacy sie do niego usmiechniesz i nie rozumie slowa nie, bo juz poczuł lawinę pożadania i nie umie nad nią zapanowac)
            • aneta-skarpeta Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 18:14
              i podkreslam jeszcze raz, aboslutnie nie zrzucam winy na kobiety, nie usprawiedliwiam mezczyzn, nie rozgrzeszam ich etc etc

              nie ma znaczenia czy zgwalcil bo go matka biła, czy dlatego ze mu sie w parku zachcialo, albo dziewczyna w połowie uniesien milosnych juz nie chciala brnąć w to dalej.

              niemniej jednak warto wiedziec, ze powody agresji seksualnej są rózne.
              • gazeta_mi_placi Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 18:29
                Tak samo powody morderstwa bywają różne. Wyobraź sobie, że Twoje dziecko najpierw zgwałcił, a potem zabił pedofil. Też będziesz się zastanawiała jakie motywy nim kierowały?
                A jak dziecko (mimo zapewne Twoich przestróg) wykazało się łatwowierność i poszło za tym nieznajomym?
                W sumie każdą ofiarę można obwinić, dziecko także....
                Mogło nie iść za nieznajomym, mogło nie przesyłać swoich zdjęć osobie poznane np. przez internet.
                Każdą ofiarę (także ofiarę pedofila) można obarczyć nieodpowiedzialnością, brakiem należytej ostrożności.
                Każdą jedną.Nawet dziewczynę wracającą ze szkoły do domu i tam zgwałconą bo mogła wybrać inną drogę, mogła umówić się z matką lub bratem że wyjdą po nią, mogła częściej w trakcie drogi do domu się odwracać i rozglądać dookoła siebie, prędzej by odkryła, że ktoś idzie za nią, coś jest nie tak, mogła pomyśleć wcześniej i nosić ze sobą paralizator.
                • aneta-skarpeta Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 18:41
                  nie chodzi o obwinianie ofiary
                  winny jest zawsze sprawca, ale osoba rozsądna powinna minimalizowac ryzyko ryzykownych sytuacji na tyle na ile moze, nie popadając tym samym w obłed

                  dlatego tez dzieci sie uczy, zeby nie ufac obcym, nie isc z nikim obcym nigdzie, zwracac uwage na to jak zahcowuje sie wujek, czy kolega,

                  dajemy rady koelzankom- sluchaj z tym gosciem z internetu to moze lepiej nie jedz od razu na weekend bo to moze jakis psychol
                  lepiej nie zachowuj sie prowokująco wobec pijanego, bo moze to się źle skończyc

                  oczywiscie on nie ma prawa Cie tknąc, to on bedzie winny, ale to ze mamy prawo pojsc z nowopoznanym chlopem do lozka, albo do samochoduwink nie znaczy ze to jest rozsądne i trzeba tak robic, bo mamy prawo- bo takie zabawy mogą sie skończyc bardzo róznie i musimy miec tego swiadomosc

                  dlatego ostrzega sie przed pigulkami gwaltu, nieznajomymi, prowokującym zachowaniem- nie tylko prowokującym seksualnie


                  mój blog o filcowaniu, drutach, starociach, wnętrzach i ciastkachwink
                  szopinistka.blogspot.com
                  • czarnaalineczka Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 18:54
                    ale co ma do tego ubior ?
                  • gazeta_mi_placi Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 19:06
                    Niestety nie można żyć tak aby nigdy nie prowokować potencjalnego psychopaty czy złodzieja czy gwałciciela. Naprawdę nie da się (chyba, że ktoś w ogóle nie wychodzi z domu) tak żyć. Czasem trzeba zdecydować się na pracę na nocną zmianę i nie zawsze ma się kogoś kto może po nas wyjść, czasem ze względów finansowych (takie lokalizacje są na ogół tanie) trzeba na co dzień mieszkać w nieciekawej okolicy, czasem trzeba niespodziewanie wyjść wieczorem z domu, a nawet jeśli ktoś zamówi taksówkę to od taksówki do danego miejsca też trzeba samemu przejść, zdarzyło się zresztą (np. niedawno w Krakowie), że gwałcicielem był zresztą sam taksówkarz.
                    Nie ma czegoś takiego ja prowokowanie do gwałtu, naprawdę nie ma. Nie wiem ile razy mam to powtarzać nastolatkom, młodym dziewczynom, dojrzałym matkom dzieci. Naprawdę nie wiem.
                    Przypomina mi się koleżanka jednej forumowiczki, która o 16.00 w niedzielę została zgwałcona przez zbirów (którzy się włamali) w biały dzień, mąż w tym czasie był z ich psami na spacerze.
                    Prowokowała bo nie powinna zostawać sama w domu (bez psów) w biały dzień.
            • gazeta_mi_placi Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 18:19
              Skoro nie jest proste i jednoznaczne to niestety ani suknia do kostek ani mini nie chroni przed gwałtem.
              I tyle w temacie.
              A jak ktoś jest świrem to nawet jak uśmiechnie się dziewczyna w dżinsach i zwykłej koszulce może mieć potem przerąbane i tyle w temacie.
        • bye.bye.kitty Re: Spódniczka mini nie gwałci 18.08.12, 11:11
          ja już nie wierzę w dobre i złe dzielnice

          ale prawdą jest, że w klubie nawet pijana goła dziewczyna w sumie ma większą szansę uniknąć gwałtu niż w innym miejscu (na przykład mniej pijana i ubrana na domówce u znajomych)

          tam jest masa ludzi, ochrona, zazwyczaj pod samym klubem taksówki
          Klub sporo ryzykuje gdyby coś się w nim złego stało, to antyreklama
      • bye.bye.kitty właśnie czasem lepiej w mini 18.08.12, 11:06
        Vesper,
        są okolice, w których mini i platynowe włosy do pasa są prawie jak mundurek, nudne, zwyczajne, codzienne, natomiast
        dajmy na to alladyny i luźna bluza
        sprawią, że będziesz widoczna jak tyłek sarny tudzież poseł w bibliotece

        Bycie bardzo widocznym czasem jest nie na rękę (jak się ucieka, na przykład;P)

        Chociaż - to i tak nie wpłynie na ewentualny gwałt. Gwałciciela bardziej kręci to co ma w głowie niż twoje mini/dresy/szpilki/adidasy




        >
        > Zgadza się.
        > Niemniej założenie mini i pomykanie w niej po szemranych dzielnicach wieczorową
        > porą świadczy wyłącznie o braku instynktu samozachowawczego u delikwentki.
    • hellulah Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 18:42
      Ok, jak skończę pracę, poczytam zalinkowany tekst.

      Teraz na szybko - i tak, i nie.

      Żaden gwałt nie jest usprawiedliwiony, żaden gwałciciel nie powinien czuć się rozgrzeszony, zwolniony w odpowiedzialności. Nigdy.

      Z drugiej strony, intencje gwałciciela w jakimś stopniu może wyzwalać/wzmacniać strój. Moje dziecko miało nieciekawe przejścia , w grupie mniej więcej rówieśniczej (dała radę, a potem sytuacja została odpowiednio ogarnięta), gdy na jakimś etapie zaczęła się ubierać bardziej "kobieco". Póki umownie mówiąc biegała w aseksualnych neutralnych ciuchach, było spokojnie, a jak zaczęła podkreślać trzeciorzędowe cechy płciowe - trochę taka flaga na masz, "hej, jestem do brania" - zrobił się problem. (Nie, nie chodziło o mini łonowe ani o pokazywanie pępka, było spokojniej i dyskretniej, ale efekt - "hej, jestem młoda, dojrzewam, jestem samicą" był zauważalny.)

      Poza tym gwałt czy napaść seksualna gwałtowi/napaści nie równa. Tzw. date rape chyba jednak ma odrobinę wspólnego (eee, nie ma?) z tym, że ofiara chciała zwrócić na siebie uwagę, m. in. strojem, w celu "date", choć już nie z intencją bycia "raped", tylko najwyżej bycia potrzymaną za rączkę. Tu sprawa dla mnie prosta - nie żyjemy w raju; idziesz na balety w prowokacyjnym stroju, masz k6+2 okazji napotkać na nabuzowanego debila, który może ciebie skrzywdzić, więc 1. chadzamy grupą, 2. pilnujemy drinków, 3. nie przesadzamy z prowokacjami.

      No i w sportowych butach i jeansach się lepiej ucieka, w glanach lepiej kopie w jaja, a w szpilkach i obcisłej mini, no cóż, można wbić obcas w stopę, można zdjęć but i wbić obcas w twarz, ale chyba - no nie wiem - trudniej.

      Jak młoda miała swoje przeboje, ja walnęłam jej tekst typu "możesz nosić co chcesz, a nikt nie ma prawa ciebie atakować", a mój małżonek powiedział, "Ok, ale jeśli pokażesz chude nóżki wystające spod takiej spódniczki, to 99% samczyków w twoim wieku po prostu się podnieci, a z kolei te ileś tam procent z nich, np. na koksie, może zareagować czymś więcej niż tylko rzuceniem sprośnego komentarza, więc wiesz, zastanów się, czy jesteś gotowa na taki efekt". Najpierw się nieco nadęłam, ale potem powiedziałam sama sobie i rodzinie: "Ej, jakaś racja w tym mówieniu jest" i spasowałam.

      Czy jestem zaściankiem i jestem konserwatywna? Moi konserwatywni znajomi mają mnie za lewacko-feministycznego oszołoma, który tak jest do przodu, że go z tyłu brakuje, ale widać i mój tył dobrze się trzyma.
      • gazeta_mi_placi Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 18:58
        Wiesz, znam osobę która zaczęła malować się, ubierać kobieco dopiero w jakiś czas po 18 roku życia. Wcześnie zero makijażu, ciuchy sportowe, uroda - z tych przeciętnych, nic przykuwającego.
        Miała dwie koleżanki, jak to bywa mniej więcej podobnych - obydwie spokojne, nie malujące się, nie interesujące się jeszcze chłopcami, ciuchy niekobiece (luźne bluzy, spodnie).
        Przez pewien czas były one molestowane w chamski sposób przez "kolegę" z tej samej szkoły.
        Ten sam "kolega" omijał szerokim łukiem ich faktycznie wyszczekane, ubrane nieraz w mini, farbujące włosy itp. koleżanki, tych drugich chyba się bał (były atrakcyjniejsze od tych pierwszych także wizualnie), tych pierwszych jak widać nie sad
        Bardzo daleka jestem od wniosków, że strój na cokolwiek wpływa.
        Jeżeli już to zachowanie (bez względu na strój), owo właśnie wyszczekanie, umiejętność obrony, nie banie się.
        • hellulah Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 19:13
          Ja tam wcale nie twierdzę, że mam rację. W tym przypadku było tak, to nie musi być reguła.

          Przyjęliśmy zasadę za tym angielskim powiedzonkiem: "to be on the safe side", czyli rób tak, aby nie ryzykować ponad potrzeby. Nasze (w sensie młodej) doświadczenie było właśnie takie, że zmieniła styl, podkreśliła seksualność, zwróciła na siebie uwagę debila. Sprawa się skończyła dzięki zdecydowanej postawie samej młodej, która nie da sobie w kaszę dmuchać (choć było nieciekawie, bo agresor nie był pojedynczy tylko w grupie - z pojedynczym młoda by sobie dała radę bez zbędnego stresu, a tak był stres, ale też konsekwentnie poprowadzona przez młodą interwencja tu i ówdzie). Szczegóły pomińmy. Nie twierdzę, że to reguła, napisałam trochę na zasadzie spojrzenia jakie wywołał wątek - u nas tak było, związek był nie tylko w czasie, ale ewidentnie przyczynowo-skutkowy, i ode tamtej pory młoda staranniej kalkuluje ryzyko i pokazuje chude nóżki, jak ma odpowiednią obstawę lub/oraz transport, a jak np. leci załatwić coś na mieście sama tak się ubiera, żeby szybko zwiewać, ewentualnie boleśnie skopać napastnika przed ucieczką. Sorry. Na tej samej zasadzie nie wybiera się skrótów ciemnymi zaułkami, tylko np. idzie uczęszczaną ulicą; nie wozi całej gotówki w portfelu, tylko odkłada część do innych bagaży i tak dalej.
          • gazeta_mi_placi Re: Spódniczka mini nie gwałci 17.08.12, 19:20
            Wiesz jak widać NIE MA jednego schematu, są spokojne grzeczne w ogóle nie zainteresowane chłopcami i własną seksualnością nastolatki molestowane przez kolegów, są inne też molestowane.
            Jak mówi przysłowie nie ma takiego co by każdemu dogodził. Gdyby był taki schemat życie faktycznie byłoby prostsze i sama namawiałabym dziewczyny do skromniejszego ubioru.
            Ale w tym cała tragedia - nie ma jednego schematu, tak samo może być molestowana sportowo ubrana nie umalowana nastolatka jak seksowna "niunia". Nie ma schematu. I tyle sad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja