platki_sniadaniowe
21.08.12, 21:41
Pytanie jak wyżej.
Skrócony opis sytuacji.
Jest dom gdzie mieszkają rodzice.(dość duży) sa współwłaścicielami. Maja dwoje dzieci, które mieszkaja osobno( syn- mój mąż i córka, relacje między rodzenstwem bardzo kiepskie)
Umiera ojciec, testamentu nie ma.
Jako że, córka ma kontakty lepsze z matką ona tam zamieszka z rodziną.
Dodam że, jest jeszcze mieszkanie odziedziczone po babci, to mieszkanie jest matki która w pierwotnych planach miała dac je córce na budowę domu.
Teraz plany uległy zmianę przez nagłą śmierć teścia, testamentu nie było, a córka zamieszka z matką.
i teraz sedno sprawy:
córka bardzo skapa i dusigrosz i zapewne bedzie dążyła żeby nas nie spałcać a wziąść dom,
matka coś wspomniała że, dom trzeba przepisac na nią
więc czy w takiej sytuacji zrzekłybyście sie częśc spadku po ojcu czy jednak upierałybyście sie żeby ktos was spłacił?