Jak odratować włosy po wakacjach?

25.08.12, 19:14
Nie wiem, czy to słońce, słona woda czy co, ale wróciłem z urlopu z sianem na głowie. Włosy w ogóle mi się nie układają, nie dają się nawet przyklepać, cały dzień wyglądam, jakbym właśnie wstał z łóżka. Z kolei fryzura Młodego idzie w stronę rasta – prawie nie wychodził z morza i włosy mu się dosłownie podfilcowały. Znacie jakiś cudowny specyfik, najlepiej niewymagający większej pracy, który przywróci naszym włosom dawną świetność?wink
    • free.rybkam Re: Jak odratować włosy po wakacjach? 25.08.12, 19:50
      Spróbuj olejowania,w linku wszystko pisze:

      najlepszekosmetyki.pinger.pl/m/10168915
      Wypróbowane,stosuję od miesiąca i już są efekty.
      Troche zachodu wymaga,no ale bez pracy nie ma kołaczy...wink

      • borys314 Re: 25.08.12, 20:57
        Chyba właśnie tego typu zabiegi miałem na myśli, kiedy pisałem, że najlepiej, by specyfik by nie wymagał większej pracy.wink Ja to dość leniwy jestem...
        • mary_lu Re: 25.08.12, 21:08
          Ale olejowanie ma to do siebie, że naprawdę działa i "leczy" włosy, mozna je wykonać kilka razy i potem już nic nie robić. Zwłaszcza, jesli włosy nie były niszczone chemią fryzjerską.

          Wszystkie zwykłe odżywki mają to do siebie, że owszem - bezproblemowo się je nakłada i po minucie zmywa, ale działają tylko do następnego mycia. Po nim stan włosa jest taki sam jak na początku - zniszczone sianko...
          • madzioreck Re: 25.08.12, 21:12
            > Wszystkie zwykłe odżywki mają to do siebie, że owszem - bezproblemowo się je na
            > kłada i po minucie zmywa, ale działają tylko do następnego mycia. Po nim stan w
            > łosa jest taki sam jak na początku - zniszczone sianko...

            Niekoniecznie - tak działają tylko odżywki kondycjonujące, wygładzające za pomocą silikonów smile
            • mary_lu Re: 25.08.12, 21:21
              Wszystkie odżywki popularnych marek, które do tej pory udało mi sie kupić w normalnym sklepie. Ta wymieniona dalej przez Ciebie z Alterry - znam ją i lubię, używam, bo mam mocno zniszczone włosy i czesto potrzebuje odżywek mimo olejowania, ale też według mnie jest to odżywka dająca efekt tylko do następnego mycia.
              • madzioreck Re: 25.08.12, 21:25
                A, bo też pewnie zależy od konkretnych włosów i od składu, nie wszystko każdemu przypasuje (btw, podobnie jest z olejami, wnikające, nie wnikające, przy porowatych włosach niektóre mogą nawet zaszkodzić, w każdym razie jak się zagłębiłam w szczegóły, to mi się odechciało wink ale olejuję nadal namiętnie starą, dobrą rycyną)
                • mary_lu Re: 25.08.12, 21:34
                  Rycyna też jest moja ulubiona smile Ale wypróbowuję wszystkie oleje jak leci, kokosowy i jojoba plus rycyna to dopiero jest to. Dały radę doprowadzić do stanu normalnego moje włosy, które jeśli w ogóle dały rozczesać się po myciu, to tylko po to, żeby skruszyć się w palcach podczas modelowania...

                  Ale to prawda, że wszystko niestety trzeba przetestować na sobie i liczyć się z różnym wynikiem. Mam tak beznadziejne włosy, ze też bałam się, że połowa olejów bardziej im zaszkodzi niż pomoże, bo tak jest z "koncernowymi" kosmetykami do włosów. Tymczasem źle podziałała na nie nafta kosmetyczna i żółtko, które według wszystkich zaszkodzić nie maja prawa, a wszystkie oleje tylko poprawiają stan moich włosów.
                  • mary_lu Wazna rada dla początkujacych ;) 25.08.12, 21:45
                    Uwaga ze zmywaniem oleju - można się poślizgnąć w wannie czy pod prysznicem. Mnie nikt nie ostrzegł i wykonałam przepiękne salto big_grin
                    • borys314 Re: 25.08.12, 23:13
                      Rany, nie dość, że to kłopotliwe, to jeszcze zabić może. wink
                  • madzioreck Re: 25.08.12, 22:02
                    A, bo żółtko to bardziej za emulgator robi, niż na włosy dobrze wink Jak potrzebujesz, to kup se lecytynę w kapsułkach w aptece, dodaj jedną do oleju, można wybełtać z wodą i gotowe (ale to tylko w celu, że łatwiej nałożyć i zmyć emulsję niż goły tłuszcz smile)

        • free.rybkam Re: 25.08.12, 21:13
          Hy,hy,hy...-wink
          To w takim razie jakaś maska i serum.Polecam z By Famy-maski,ampułki i serum z olejkiem araganowym-można wcierac w suche lub wilgotne włosy-naprawdę nie trzeba dużo czasu.
      • e-milia1 free rybka, natchnelas mnie tym linkiem 25.08.12, 22:54
        od dawna mam olejek kokosowy, ide zaraz nalozc go na kudly. mama przyjaciolki mojej corki dala nam go jakis czas temu. jakos nigdy nie chcialo mi sie go uzywac, teraz chyba zaczne regularnie...
    • annakate Re: Jak odratować włosy po wakacjach? 25.08.12, 19:52
      odżywka do włosów, albo jak bardzo przesuszone - maska do włosów.
    • moofka Re: Jak odratować włosy po wakacjach? 25.08.12, 20:05
      www.marionkosmetyki.pl/oferta/produkty-do-wlosow/pielegnacja/odzywki/ultralekka-odzywka-z-olejkiem-arganowym.html
      takie cos mam i polecam
      ani wsciekle slonce ani slona woda nie zrobily wlosom krzywdy
      i pachnie jak marzenie
      ale mysle ze dowolna maska wlosom pomoze
    • nanuk24 Re: Jak odratować włosy po wakacjach? 25.08.12, 20:11
      usunacwink
      • borys314 Re: 25.08.12, 20:50
        Bardzo zdroworozsądkowa rada. smile Jeśli cudowne specyfiki nie pomogą, to tak uczynię, ale na razie jeszcze chcę im dać szansę. A Młody zapiera się wszystkimi czterema - nie obetnie i już!
    • madzioreck Re: Jak odratować włosy po wakacjach? 25.08.12, 21:10
      Wejdź do Rossmanna, kup sobie maskę do włosów Alterra granat+aloes:
      wizaz.pl/kosmetyki/foto/43114_250.jpg
      A włosy masz krótkie czy długie? Bo jak krótkie, to proponowane wyżej olejowanie to żadna robota. Na początek możesz wypróbować zwykły kuchenny olej rzepakowy albo słonecznikowy, oliwę z oliwek czy co tam używasz. Nałożyć, ponosić (kilka godzin albo na noc), zmyć. Najpierw umyć odżywką, potem 1 raz szamponem. I gotowe.
      • borys314 Re: 25.08.12, 21:21
        > Nałożyć, ponosić (kilka godzin albo na noc), zmyć.

        No właśnie to mnie najbardziej odstręcza. Nie lubię się niczym smarować. Nawet posmarowanie się kremem to dla mnie problem - przez kilka godzin czuję się potem, jakbym się lepił. Więc nie bardzo sobie wyobrażam, żeby przez kilka godzin chodzić z czymś na włosach.

        Włosy mam raczej krótkie, ale lubią się plątać, chyba dlatego że kręcone.
        • madzioreck Re: 25.08.12, 21:27
          No to chopie, jak się chce być pięknym, to trzeba cierpieć (powiedziała moja babcia, wyrywając mi pół włosów przy rozczesywaniu)wink
          A poważnie: przy kręconych włosach tym bardziej powinieneś się zainteresować olejowaniem, jeśli się przesuszyły. Poświęć się raz czy dwa razy w tygodniu, na godzinę nałóż i tyle. Przeca nie każę Ci w tym po ulicy chodzić wink
          • borys314 Re: 25.08.12, 22:54
            Aaaaa, trzeba było od razu mówić, że nie trzeba w tym po ulicy chodzić. wink

            Chyba aż tak bardzo mi nie zależy na piękności, żeby dla niej cierpieć... Rada Nanuk brzmi coraz bardziej zachęcająco. Co prawda, nie byłem obcięty na 5 mm, odkąd byłem nastolatkiem, ale może to byłaby taka sentymentalna wycieczka.wink

            PS. Ja też w dzieciństwie nienawidziłem czesania!
            • madzioreck Re: 25.08.12, 23:31
              No jak wolisz na 5mm, zamiast 5 min na pielęgnację, to jak tam chcesz wink
              • borys314 Re: 25.08.12, 23:37
                Nie 5 minut, tylko godzina z jakimś olejem na głowie! Ciekawe, co mój Młody na to powie. No, jeszcze trochę czytam i biję się z myślami. tongue_out
                • madzioreck Re: 26.08.12, 01:01
                  Ale w czasie tej godziny nie wpatrujesz się w olej na głowie, nie chuchasz na niego i nie dmuchasz, nie pilnujesz, żeby nie uciekł - siadasz sobie z gazetą, przed tv czy przy kompie pogwarzyć na jematce wink
                  • borys314 Re: 26.08.12, 01:12
                    No nie patrzę i nie kontroluję, czy się olej dobrze olei, ale dyskomfort odczuwam całą godzinę! tongue_out
                    • madzioreck Re: 26.08.12, 01:30
                      No weź... tak całkiem bez roboty to se ne da wink
    • pade Re: Jak odratować włosy po wakacjach? 25.08.12, 21:54
      słuchaj dziewczyn, wiedzą, co mówią
      Młodemu tez zrób kurację
      będziecie zaskoczeni

    • redheadfreaq Re: Jak odratować włosy po wakacjach? 25.08.12, 21:56
      Nie ma zmiłuj, jak chcesz ratować włosy, to trzeba się będzie trochę pomęczyć smile

      Poza wspomnianym tu olejowaniem (polecam olej migdałowy i kokosowy, rycynowy bardziej na porost jest, a oliwa z oliwek nie nadaje się wcale), bardzo dobrze działa żel lniany - łyżkę siemienia lnianego gotujesz w szklance wody, przecedzasz "gluta" i nakładasz na umyte włosy. Zawijasz to folią/czepkiem, a następnie ręcznikiem i siedzisz tak z tym godzinę. Potem spłukujesz.

      A poza tym warto poczytać: anwena.blogspot.com/ - wszystko o włosach smile
      • borys314 Re: 25.08.12, 23:18
        redheadfreaq napisała:

        > Nie ma zmiłuj, jak chcesz ratować włosy, to trzeba się będzie trochę pomęczyć :
        > )
        >
        > Poza wspomnianym tu olejowaniem (polecam olej migdałowy i kokosowy, rycynowy ba
        > rdziej na porost jest, a oliwa z oliwek nie nadaje się wcale), bardzo dobrze dz
        > iała żel lniany - łyżkę siemienia lnianego gotujesz w szklance wody, przecedzas
        > z "gluta" i nakładasz na umyte włosy. Zawijasz to folią/czepkiem, a następnie r
        > ęcznikiem i siedzisz tak z tym godzinę. Potem spłukujesz.

        Dzięki, ale cholera - Wy to dziewczyny jesteście nie do zdarcia. Odcedzanie, godzina w czepku i z ręcznikiem na głowie - naprawdę?! 5 mm zaczyna brzmieć coraz bardziej zachęcająco...
      • borys314 blog 25.08.12, 23:22
        Zajrzałem na Twój blog, skusił mnie tytuł. Włosy masz piękne! Widać, zabiegi, które opisałaś, rzeczywiście działają... Tatuaż też niczego sobie.wink
        • redheadfreaq Re: blog 26.08.12, 02:17
          Tamto zdjęcie jest staaaare wink
          Tu bardziej aktualne: bit.ly/SCm2VU

          Poza tym siedzenie godzinę w czepku - kaman, to nie oznacza siedzenia jak kołek. W tym czasie można poczytać, pozmywać, jedynie wyjście z domu jest problematyczne wink
          • pade Re: blog 26.08.12, 03:22
            ranyyysmile
            zazdroszczęsmile
            • borys314 Re: blog 26.08.12, 15:32
              Dołączam się do zachwytów Pade. wink
              • antyideal Re: blog 26.08.12, 23:34
                Ooo, ja też...
    • franczii Re: Jak odratować włosy po wakacjach? 25.08.12, 23:00
      Polecam wspominane juz na poczatku oleje 100%. Ja od lat przed myciem na 1- 2 godziny wcieram olej kokosowy, jojoba, lniany lub mieszanke weledy. To kuracja dlugoterminowa.
      A doraznie polecam olejek kerastase Elixir ultime. To nietlusty olejek ktorego odrobine trzeba wetrzec w wilgotne umyte wlosy. Efekt gwarantowany: zero siana i beda sie ukladac.
      A na kolejne wakacje przed plazowaniem tez olejek kokosowy we wlosy wcierac.
      • madzioreck Re: Jak odratować włosy po wakacjach? 25.08.12, 23:13
        > A doraznie polecam olejek kerastase Elixir ultime. To nietlusty olejek

        W tym olejku silikonów najwięcej... do ochrony się nada, i do doraźnego wygładzenia, ale do podratowania to tak sobie. Ja takie coś stosuję po myciu i olejowaniu właściwym.
        • franczii Re: Jak odratować włosy po wakacjach? 25.08.12, 23:23
          Totez nie pisze, ze elixir ma sluzyc do ratowania. On ma tylko nadac wlosom jaki taki wyglad i sprawic, ze sie beda ukladaly dopoki sie nie podreperuja, podrosna. A rownoczesnie stosowac maski olejowe przed myciem.
          • madzioreck Re: Jak odratować włosy po wakacjach? 25.08.12, 23:29
            A faktycznie, jakoś mi wziął i umknął pierwszy akapit smile
            • makowapanienka2 Re: Jak odratować włosy po wakacjach? 26.08.12, 00:31
              Ja mam włosy które się bardzo puszą i kiedyś u fryzjerki miałam nakładaną jakąś maskę keratynową i przez ok dwa miesiące układały się całkiem nieźle. Co prawda trwało to ok. pół godziny ale w tym był całkiem przyjemny masaż głowy wink)))
              • amonette Re: Jak odratować włosy po wakacjach? 26.08.12, 13:48
                Jak u fryzjera, fajna jest maska z botoksem.
      • amonette Re: Jak odratować włosy po wakacjach? 26.08.12, 13:46
        Ppieram, kosmetyk rewelacyjny. Można go użyć też przed myciem, wtedy działa jak to "olejowanie", tylko oczywiście PRZED więcej, PO mniej.
        Polecam też kąpiel "słoneczną" Kerastase. Dla mnie najlepszy szampon jaki testowałam, a troszkę tego było wink
    • bo_na_parter Re: Jak odratować włosy po wakacjach? 26.08.12, 14:07
      pantene pro-v ma takie fajne maski na włosy, 2minutowe- 2 minuty to chyba nawet Młody da radę wytrzymaćsmile a działają, widzę po sobie. zazwyczaj mam siano na głowie, ale po tych maskach wyglądam przyzwoiciesmile
      • borys314 Re: 26.08.12, 15:34
        O, ciepło! Chyba o coś takiego mi chodziło. Dzięki! smile
    • gaja78 Re: Jak odratować włosy po wakacjach? 27.08.12, 11:22
      tym
    • nolita bmw 27.08.12, 12:35
      - Jak zrobić sok z buraków?
      - Wrzucić granat do BMW big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja