kolka zabkowanie i co jeszcze?

26.08.12, 21:42

drogie mamy! Mam do Was pytanie - moze któras przechodziła podobnie jak ja - mam dwoje dzieci - jedno 7 lat (anioł), natomiast drugie - córka 6 m-cy - i o niej chce napisać - do 5 m-ca (chyba)miała kolki - pisze chyba bo oczekiwałam ciszy po ustaniu kolki ale ona nigdy nie nastapiła, dziecko non stop jęczy marudzi, rozdrażnione, z nerwów az piąstki zaciska - tłumacze sobie ze to zabkowanie bo slini sie niesamowicie, ale czy to mozliwe ze marudzi non stop na zeby , nawet jak jest najedzona, wyspana i na raczkach to jeczy (muczy jak krówka dosłownie taki odgłos wydaje). czy któras z Was tak miała??to jest non stop bez przerwy ;-(
    • marychna31 Re: kolka zabkowanie i co jeszcze? 26.08.12, 22:14
      Mój starszy syn jako niemowlę był ciągle nieszczęśliwy. Dziś ma sześc lat i wiem, że ma zaburzenia integracji sensorycznej, wynikające z autyzmu. W niemowlęctwie wszystkie zmysły były dla niego źródłem ogromnego cierpienia. Nadwrażliwość połączona z podwrażliwością, której towarzyszyło niedostymulowanie.

      Każde zachowanie ma swoje źródło, choć w przypadku niemowląt często jest tak, że go nie poznajemy. Przyczyną może być jakiś refluks, alergia pokarmowa, choroba metaboliczna, bóle różnych części ciała... staraj się, korzystając z pomocy dobrych specjalistów wykluczać różne choroby i bądź dla swojego dziecka oparciem: cierpliwie zaspokajaj jego potrzeby. Jeśli potrzebuje częstego (nieustannego) noszenia to go noś, kołysz, przytulaj, śpiewaj. Różne dolegliwości z czasem mogą mijać (dojrzewanie układu nerwowego, pokarmowego etc) lub dziecko gdy dorośnie nauczy się sygnalizować, co stanowi problem.
      • noemi29 Re: kolka zabkowanie i co jeszcze? 26.08.12, 23:33
        Mój syn tez był takim płaczącym niemowlakiem. Po czasie okazało się, że ma zaburzenia sensoryczne, właśnie nadwrażliwość i podwrażliwość. Nadwrażliwość oralną ma straszną i ząbkowanie to był dla nas horror, w ogóle dziecko wrazliwe na ból będzie przeżywać kolki i ząbkowanie dużo gorzej niż dzieci bez nadwrażliwości. U mojego syna wykluczono podłoże medyczne i neurologiczne tego wiecznego płaczu, okazało się, że bodźce płynące z otoczenia sprawiają mu duży dyskomfort, do tego doszła niedojrzałość błędnika i trzeba go było non stop lulać i bujać (wtedy czuł się dobrze).

        Za to dziś mam 3-letniego, świetnego mądralę, a to co kiedyś było przekleństwem, dziś zaczyna się zamieniać w atut.
        Wytrwałości życzę i znalezienia źródła płaczu.
    • nangaparbat3 Re: kolka zabkowanie i co jeszcze? 26.08.12, 22:16
      Żadne znane mi dziecko nie zachowywalo sie w ten sposob. A jak sypia mala?
      I co mowi pediatra?
      • andaba Re: kolka zabkowanie i co jeszcze? 26.08.12, 22:20
        No właśnie, jak sypia, co je, czy marudzenie jest związane z karmieniem, czy beczy non stop?

        W kazdym razie współczuję, takie wyjące dziecko to horror, zawsze się bałam, że mi sie takie trafi...
        • diamanta Re: kolka zabkowanie i co jeszcze? 27.08.12, 09:03
          W dzień sypia co 2 godz - ok 40 min, w nocy spi - nie narzekam.Z karmieniem to długo była na Bebilon Pepti a od tyg jest na zwykłym bebiko 2, poza tym je zupy z mieskiem,owoce - je całkiem niezle - jak sie z nia bawie jest ok jak tylko odłoże na chwile to zaczyna jeczec - jakby sie nudziła, jakby oczekiwała ciagle nowych wrazeń, czesto wychodze z nia na dwór bo wtedy jest ciszej - ona nie płacze ona ciągle jeczy jakby cos chciaławinkrobilismy badania krwi i moczu i wszystko jest ok winkpediatra mówi ze zdrowa fajna dziewczynka wink a jak sprawdzić zaburzenia inne sensoryczne, problemy z blednikiem - u jakiego specjalisty? acha jak ja długo nosze to tez jeczy bo czasami lubi polezeć. a moze to minie jak zacznie sie przemieszczać, zaspokoi swoją ciekawość? - sama nie wiem? ogolnie to bardzo dużo sie usmiecha, rozmawia wink
          • demonii.larua Re: kolka zabkowanie i co jeszcze? 27.08.12, 09:45
            Niemowlaki mają takie dziwne okresy. Zdrowe są, ale jęczą jakby coś im dolegało. Problem w tym że nie komunikują się normalnie mową, więc strasznie trudno wybadać o co im biega smile
            Rosną, rozwijają się również emocjonalnie świat je ciekawi coraz bardziej, ale też i przytłacza jakby był za duży. Skoro śpi spokojnie w nocy to pół biedy moim zdaniem, może spraw sobie chustę albo nosidło? Jeśli dalej będziesz zmartwiona możesz jeszcze iść na kontrolę do neurologa. Obsługa niemowlaka w okresie do pierwszego roku bywa męcząca bardzo, pozostaje Ci nauczyć się które jęczenie co oznacza, jak się wsłuchasz to zobaczysz różnice smile
          • e-milia1 Re: kolka zabkowanie i co jeszcze? 27.08.12, 13:18
            moj syn jest szczesliwy gdy mamy towarzystwo, gdy gdzies jestesmy, kogos odwiedzamy. wtedy jest wesoly i do wszystkich sie smieje, gaworzy. nikt nie chce wierzyc, ze w domu tyle jeczy. ja mam lwa salonowego, nie dzecko smile stad wiem, ze nic mu nie jest. w domu jeczy, wrzeszczy gdy nikt sie nim nie zajmuje (mowie tu o 10 minutach). obiady gotuje czesto na 3 dni, czasem nic. caly czas sie nim zajmuje,ciale trzea cos pokazwac, wymyslac cos nowego bo sie szybko nudzi. nie daj boze za malo pospi w ciagu dnia to jeszcze gorzej. w nocy spi swietnie.
    • e-milia1 Re: kolka zabkowanie i co jeszcze? 27.08.12, 10:22
      mam to samo z synem (prawie 5 miesiecy) nie mial kolek, nic nie ma a nie da sie go niczym praktycznie zainteresowac. trzeba nosic i nosic. gdy ryczy, drapie sie do krwi. mam w domu jeszcze szescioltke. czasem mlody malo spi i jeczy caly dzien, czasem nie mam juz nerwow. edzie dobrze, twoja niebawem zacznie raczkowac i bedzie mogla sie czyms zajac, zainteresowac....
      • diamanta Re: kolka zabkowanie i co jeszcze? 27.08.12, 17:38
        Moja jest m-c starsza od Twojego synka, ale poki nauczyła sie odwracać i to w jedna strone,staram sie ją duzo układać zeby cwiczyła, zainwestowałam w super mate edukacyjną, kojce zabawki itd ale co z tego jak ona nie potrafi sama tam leżeć, a jak juz nawet sie uda to musze być w pobliżu i jej wymyslać rózne rzeczy. Nie oszukujmy sie to jest jeszcze taki wiek ze spektrum zabaw nie jest zbyt szerokie,wiec juz czasami mi sie ulewaja te zabawy w lusterku, a kuku, nakrywanie sie pieluszką itp. Ile mozna codziennie zwłaszcza ze sama jestem w domu, maz wraca b.pozno, a to jeczenie mnie do szału doprowadza moze dlatego ze miałam cisze w domu tylko 3 tyg - a odkąd miała kolke a teraz przeszła w faze zabkowania i końca nie widac ;-(licze na to ze jak zacznie raczkować to sie wyciszy, ale jak ma raczkować jak ona najczesciej na raczkach bo na leżąco sie zaraz denerwuje, a jeszcze jesień przed nami i te mokre szare dni ;-( o matko ratunku
Inne wątki na temat:
Pełna wersja