xsenia.pl
28.08.12, 19:05
kochane dziewczyny dziś byłam pierwszy dzien w pracy po urlopie.jak byscie zareagowaly w takiej sytuacji.moja pani zastepca ordynatoraprzekazala mojej kolezance zeby zaprowadzila pacjenta na tomografie, ona poprosila zebym to ja zrobila, bo ona byla przy innym pacjencie.ja chetnie poszlam, ale pani doktor jak mnie zobaczyla od razu zaczela krzyczec na caly glos przy wszystkich pacjentach a bylo och troche ze chodzimy z glowami w chmurach, ze ona czeka w koncu ostentacyjnie wziela torby pacjenta i sama zaprowadzila.nastepnie wpadla do zabiegowki i zaczela znowu krzyczec na caly glos.przeryczalam w pracy pol dnia.staram sie naprawde ale nikt mnie nie docenia, czuje sie niedowartosciowana i pelna zalu.czy powinnam czuc sie winna? przeciez tak naprawde nie zawinilam.