nieprzyjemna sytuacja w pracy

28.08.12, 19:05
kochane dziewczyny dziś byłam pierwszy dzien w pracy po urlopie.jak byscie zareagowaly w takiej sytuacji.moja pani zastepca ordynatoraprzekazala mojej kolezance zeby zaprowadzila pacjenta na tomografie, ona poprosila zebym to ja zrobila, bo ona byla przy innym pacjencie.ja chetnie poszlam, ale pani doktor jak mnie zobaczyla od razu zaczela krzyczec na caly glos przy wszystkich pacjentach a bylo och troche ze chodzimy z glowami w chmurach, ze ona czeka w koncu ostentacyjnie wziela torby pacjenta i sama zaprowadzila.nastepnie wpadla do zabiegowki i zaczela znowu krzyczec na caly glos.przeryczalam w pracy pol dnia.staram sie naprawde ale nikt mnie nie docenia, czuje sie niedowartosciowana i pelna zalu.czy powinnam czuc sie winna? przeciez tak naprawde nie zawinilam.
    • sokhna Re: nieprzyjemna sytuacja w pracy 28.08.12, 19:12
      pani ordynator miala zdecydowanie zly dzien... a moze jest dopiero przed urlopem?
      Nie wiem na jakim stanowisku pracujesz, ale nastepnym razem grzecznie powiedz kolezance, ze dostalas OPR i ze ma sama wykonywac zadania ktore otrzymuje.
    • vesper_lynd_1 Re: nieprzyjemna sytuacja w pracy 28.08.12, 19:16

      hmmmm...jesli komuś już miało się dostać to tej Twojej koleżance..skoro lekarka krzyczała, że "musi czekać" tzn. że to koleżanka zbyt opieszale wypełniła polecenie...

      Żeby nie było- wrzasku nie pochwalam, pani lekarce też chyba jakiś kurs z dobrego wychowawnia by się przydał...

      Niemniej- rozumiem Cię, ale...co robisz takiego, że trzeba Cię doceniać, chwalić itp.?
      Coś co wykracza poza Twoje rutynowe obowiązki ? Jeśli nie, to wybacz, ale za wypełnienie obowiązków to dostajesz pensję( wiem- niezbyt wysokie te pensje pielęgniarek, ale nie w tym rzecz), nie szukaj dowartościowania u innych, bo go nie dostanieszwink Ceń się sama.
    • kol.3 Re: nieprzyjemna sytuacja w pracy 28.08.12, 19:56
      Po pierwsze - w pracy polecenia wydaje przełożony, a nie koleżanka. Skoro pani ordynator wydała polecenie koleżance, koleżanka powinna była je wykonać a nie Ty. Twój błąd że przyjęłaś polecenie od koleżanki, sama sobie robisz kłopoty.
      • aqua48 Re: nieprzyjemna sytuacja w pracy 28.08.12, 20:05
        Po drugie, zamiast ryczeć, trzeba było spokojnym głosem powiedzieć, że tylko zastępujesz koleżankę i że prosisz aby wobec tego nie obarczać Cię jej winą i nie krzyczeć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja