josef_to_ja 28.08.12, 19:43 Naprawdę dziwicie się lekarzom, że im dają zwolnienia na cały czas trwania ciąży? Kobieta w ciąży miałaby pracować na produkcji albo dźwigać ciężkie rzeczy na magazynie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
josef_to_ja A co z kobietami, które cieżko pracują fizycznie. 28.08.12, 19:46 Z kobietami miało być, rzecz jasna. Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka75 Re: A co z kobieta, które cieżko pracują fizyczni 28.08.12, 19:48 forum.gazeta.pl/forum/w,567,138426196,138426196,l4.html Wątek szybko poleciał na dół. Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Re: A co z kobieta, które cieżko pracują fizyczni 28.08.12, 19:52 Znalazłem w Twoim poprzednim poście. Odpowiedz Link Zgłoś
lynetm Re: A co z kobieta, które cieżko pracują fizyczni 28.08.12, 19:49 nie, mogą się zwrócić do pracodawcy z prośbą o zmianę zakresu obowiązków w pracy. i w te sytuacji proponuję lekarzom skierować ciężarne pracownice na szczerą rozmowę z pracodawcą, niech dziewczyna najpierw rozezna się w możliwościach w swoim miejscu pracy, a dopiero potem interweniuje o długotrwałe L4, bo charakter pracy zagraża. Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja A jak ta kobieta może pracować tylko fizycznie? 28.08.12, 19:55 Bo do innej pracy się nie nadaje albo np. nie ma matury? Poza tym jak jest fabryka czy magazyn to w biurze stanowiska już obsadzone i nikt nie będzie dla ciężarnej, która pracowała fizycznie tworzył stanowiska umysłowego. Odpowiedz Link Zgłoś
lynetm Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 19:58 oczywiście, jak ma się twoje nastawienie: nie da się bo się nie da, to się kutwa NIE DA! ale uwierz, nie każdy jest tak upartym osłem. wiekszość chce widzieć możliwości i je dostrzega. a jak dostrzega to i stara się wykorzystać tak jak umie. naprawdę chciałbyś/chciałabyś 9 miesięcy przesiedzieć w domu, ścierać kurze i poznać ofertę TV do zarzygania z nudów? Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 20:08 Jeśli jako przedsiębiorca miałbym pracownicę po zawodówce lub po podstawówce w ciąży to miałbym dla niej tworzyć jakieś "sztuczne" stanowisko typu nabijanie pieczątek na listy, jeśli listy wysyłam raz na tydzień? Czasem są takie firmy, że biuro to kilka osób, reszta robi fizycznie. A co z malutkimi firmami, sklepami, kebabami? A w tym temacie chodzi o sytuacje, kiedy nie ma możliwości zapewnienia kobiecie w ciąży lekkiej pracy biurowej. Odpowiedz Link Zgłoś
lynetm Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 20:15 jako przedsiębiorca zawsze masz możliwość żonglowania etatami i obowiązkami. ciężaną możesz posadzić w sekretariacie, a sekretarkę poprosić, by w drodze wyjątku popracowała na magazynie, nawet jesli ma maturę w odróżnieniu od tej, która jej nie posiada. dla chcącego nic trudnego a dlą chcącego e wszystkim widzieć problem, ten roblem zawsze się znajdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka75 Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 20:26 ynetm napisała: > jako przedsiębiorca zawsze masz możliwość żonglowania etatami i obowiązkami. ci > ężaną możesz posadzić w sekretariacie, a sekretarkę poprosić, by w drodze wyjąt > ku popracowała na magazynie, Czy Ty widziałaś kiedyś coś takiego??? Mam znajomą, która pracowała w biurze, jako sekretarka i kiedy okazało się, że przez jakiś czas będzie pracowała fizycznie ( nie na stałe), złożyła wymówienie. Znam 3 osoby, które pracowały w gastronomii i kiedy zaszły w ciążę, tylko jedną z nich pracodawca przesunął na lżejsze stanowisko pracy. Dwie pozostałe w 3-4 miesiącu ciąży poszły na l4. Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 20:33 ale to chyba tak nie działa sekretarki tez nie mozesz ot tak odesłać na magazyn, ona ma umowe na inna prace i na inny zakres obowiazków. naprawde nie musi sie zgodzic... Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 20:35 za rok kolejna pracownica w ciązy, za 3 lata następna.... i w ten sposob sekretarka przepracuje fizycznie pól swojego zawodowego życia a jej praca wlaściwa będzie leżala i kwiczala. Odpowiedz Link Zgłoś
lynetm Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 21:01 taaaaaak, patrzmy na interesy do wysokości czubka własnego nosa, a nie zmienimy niczego na lepsze. czasami myślę, że to my kobiety jesteśmy największymi wrogami dla siebie, a nie mało elastyczni przedsiębiorcy, głupawi ustawodawcy i tacy czy siacy lekarze. dziewczyny, naprawdę tak trudno czasowo popracować na magazynie? (można schudnąć i poprawić bodybuilding, mąż będzie zachwycony!) za jakiś czas, jak wy będziecie w ciąży, ta ciężarna z magazynu świetnie was zastąpi, na macierzyńskim będziecie spokojne, szefostwo będzie zachwyone..... o co kaman??? ta polska upierdliwość "bo mi się należy i już" zapędzi was w kozi róg wcześniej czy później. warto być człowiekiem i patrzeć na drugiego też jak na człowieka i pomagać sobie nawzajem. ale skoro chcecie, trzymajcie się szczegółów paragrafów i domagajcie się swojego, bo wam się należy. ale to właśnie takimi postawami rujnujecie nasz budżet, naszą moralność i skazujecie pokojowe spółistnienie w demokratycznym państwie na niebyt. a ja i setki innych pracownic polskich firm będziemy nadal cierpieć z powodu takiej a nie innej waszej postawy. no trudno.... Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 21:06 Wiesz co? U znajomej w firmie przenosinami na magazyn, wpinanie kartek do segregatora i staniem 8h przy ksero są KARANE osoby np. po macierzyńskim. To żadna chwała, ani powód do dumy, mieć zredukowane stanowisko pracy, obcięte obowiązki, odpowiedzialność - nawet, jeśli za tę samą kasę. Nawet czasowo - odpada możliwość podniesienia kwalifikacji, trzeba też zostawić swoje obowiązki i mieć nadzieję, że osoba zastępująca, zanim się wszystkiego nie nauczy, nie skopie wszystkiego dokumentnie. Propozycję przejścia na magazyn, pracy fizycznej, czy w ogóle - zastępowania na stanowisku wziętym z czapy, na czas dłuższy niż pół dnia, wyśmiałabym otwarcie. Odpowiedz Link Zgłoś
lynetm Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 21:14 co ja na to poradzę? jak pańcia z biura ma problem, żeby popracować pół roku na magazynie, bo ma maturę i muchy w nosie, to mogę nad tym tylko ubolewać. dlatego tym bardziej apeluję: dziewczyny, bądźmy bardziej elastyczne i otwarte, pomóżmy przedsiębiorcom kreaować pozytywnie ich interesy, nawet będąc w ciąży, a oni naprawdę odpłacą nam się tym samym. przecież chodzi o wspólne interesy nas wszystkich do cholery! Odpowiedz Link Zgłoś
totorotot Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 21:53 Już widzę jak ciężarna z magazynu bez matury się przekwalifikowuje na stanowisko sekretarki w jeden dzien )) ile to by było dobra dla firmy Odpowiedz Link Zgłoś
lynetm Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 22:39 przykro mi , jesteś przykładem tych zacietrzewiałych, nieotwartych na zmiany.... komplikuj życie innym, ale nie dziw się, jak i twoje życie nagle się skomplikuje, bo koleżanka ma maturę, a prawo opowiada się po jej stronie. Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Już pisałem, że mało kogo ZUS obchodzi. 28.08.12, 22:48 A dla pracodawcy w takim przypadku zwolnienie lekarskiej na czas ciąży dla tej pracownicy fizycznej może być wygodne. Odpowiedz Link Zgłoś
lynetm Re: Już pisałem, że mało kogo ZUS obchodzi. 28.08.12, 22:50 ...a podobno mars wcae nie jest czerwony, jak dotychczas uważano.... Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Re: Już pisałem, że mało kogo ZUS obchodzi. 28.08.12, 22:56 Musisz ze wszystkiego szydzić? Pisałem prostą prawdę. Ludzie mają ważniejsze problemy niż analizowanie na temat szkodzenia zbędnych zwolnień lekarskich ZUSowi. Nie potępiam również brania L4 nawet z powodu lekkiego kataru. Czasem człowiek ma lenia i szuka kombinacji. Odpowiedz Link Zgłoś
joanekjoanek Re: Już pisałem, że mało kogo ZUS obchodzi. 29.08.12, 16:38 josef_to_ja napisał: > Nie potępiam również brania L4 nawet z powodu lekkiego kataru. Czasem człowie > k ma lenia i szuka kombinacji. Policz sobie, ile to jest 9% od twojej pensji brutto. Potem pomnóż wynik przez 12. Tyle płacisz rocznie za czyjeś szukanie kombinacji. Przemyśl to. Odpowiedz Link Zgłoś
az.zalozylam.konto2012 Re: Już pisałem, że mało kogo ZUS obchodzi. 29.08.12, 20:07 Szkoda tylko, że te pieniądze i tak nie wróciłyby ani do josefa, ani do mnie, ani do nikogo innego. No, chyba, że jest kuzynem posła albo jeździ mercedesem w ZUSie Ps. Nie to, że popieram branie lewych zwolnień, tylko taka reflaksja... Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Już pisałem, że mało kogo ZUS obchodzi. 29.08.12, 20:18 jesli ktos kombinuje zeby pojsc na zwolnienie to znaczy ze ma skąd sie zwalniac, to znaczy ze pracuje, to znaczy ze płaci składki, to znaczy ze sam płaci za swoje kombinowanie... Odpowiedz Link Zgłoś
joanekjoanek Re: Już pisałem, że mało kogo ZUS obchodzi. 29.08.12, 20:32 dziennik-niecodziennik napisała: > jesli ktos kombinuje zeby pojsc na zwolnienie to znaczy ze ma skąd sie zwalniac > , to znaczy ze pracuje, to znaczy ze płaci składki, to znaczy ze sam płaci za s > woje kombinowanie... płaci za choroby, swoje i kolegi, a nie za kombinowanie. na kombinowanie toby nie wystarczyło nie tylko tych dziewięciu procent, ale i czterdziestu dziewięciu. i właśnie nie wystarcza. Odpowiedz Link Zgłoś
az.zalozylam.konto2012 Re: Już pisałem, że mało kogo ZUS obchodzi. 29.08.12, 22:25 Dobrze, że wystarcza na wypasione bryki, nowe luksusowe siedziby i przerost zatrudnienia (pewno z kilkadziesiąt %). Co tam składki!!! ;P Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Re: Już pisałem, że mało kogo ZUS obchodzi. 30.08.12, 00:16 Czasem człowiek źle się czuje i może, że mógłbym chodzić do pracy, to lepiej się porządnie wykurować w domu. Zatoki, przeziębienie to nie przelewki. Odpowiedz Link Zgłoś
totorotot Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 29.08.12, 00:45 nie dziw się, jak i twoje życie nagle się skomplik > uje, bo koleżanka ma maturę, a prawo opowiada się po jej stronie. Ach, ilu ludziom komplikuje życie to cholerne prawo. Np. komuś się spodobają moje buty, wziąłby sobie a tu dupa- prawo zakazuje przywłaszczenia. Chciałby sobie szef popukać sekretarkę a tu klops-prawo zabrania. I jak tu życ? Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 21:41 a ty myślisz, że sekretarka to tylko ma pamiętac, że szef lubi kawkę z mleczkiem, ale bez cukru i umiec odbierac telefony ? Nie wiem, jakie ty sekretarki znasz, ale np. w mojej firmie, gdy trzeba zastąpić sekretarkę na tydzień, to jest do tego przeszkolona specjalna jedna osoba ( z podobnym wyksztalceniem)., a i ona nie ma prawa dostępu do wszystkich dokumentów. Odpowiedz Link Zgłoś
lynetm Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 22:45 nie wiem jakie masz doświadczenia, ale w tej chwili sama BEZPODSTAWNIE umniejszasz kwalifikacje dziewczyn z magazynu....., że co? że niby po tygodniowym szczegółowym przeszkoleniu nie zastąpią porządnej sekretarki swojego szefa? czego ci brakuje w ich kwalifikacjach? ktoś tak uprzedzony jak ty, bez większego doświadczenia praktycznego w temacie powinien mieć zakaz moderowania forum takiego jak powyższe. a przynajmniej sama z siebie powinnaś czuć, że to nie jest temat, w którym powinnaś być aktywna, bo mi za ciebie wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Sekretarka to był tylko przykład. 28.08.12, 22:51 Niektóre stanowiska biurowe wymagają konkretnych umiejętności. Sekretarka w biurze zazwyczaj jest jedna, a już reszta pracowników biurowych wykonuje konkretne czynności. Odpowiedz Link Zgłoś
lynetm Re: Sekretarka to był tylko przykład. 28.08.12, 22:55 tak samo jak niektóre planety są bardziej oddalone od słońca niż ziemia..... np. uran....? zwijaj się koleś, bo chcesz zamieszaź, a nie wiesz jak się za to porządnie zabrać. idź na forum humorum, chociaż na tym forum też nie sięgniesz średniej.... Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Re: Sekretarka to był tylko przykład. 28.08.12, 23:00 Zabawna jesteś strasznie. Zachowujesz się jakaś strażniczka uczciwości wobec państwa. Przyzwyczaj się do tego, że jak ludzie mają możliwość brania czegoś za darmo, to biorą. Jak coś dają, to trzeba korzystać. Na dodatek wielu pracodawców nie jest zbyt fair wobec pracowników, więc przywykli do tego, że takich się po prostu "doi". Odpowiedz Link Zgłoś
lynetm Re: Sekretarka to był tylko przykład. 28.08.12, 23:04 rozumiem, jesteś agitatorem PIS na tym forum. moje kodolencje Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Re: Sekretarka to był tylko przykład. 28.08.12, 23:07 Nie mam nic wspólnego z PiS. I co rzekomo mój post miał z PiS-em wspólnego? Bo moim zdaniem nic. Odpowiedz Link Zgłoś
lynetm Re: Sekretarka to był tylko przykład. 28.08.12, 23:17 a co twój post założycielski miał w ogóle wspólnego z prawem stosowanym wobec ciężarnych pracownic? tak naprawdę nic, był czystą prowokacją. więc i ja cię sprowokowałam porównaniem do PIS, łyknąłeś jak kawka..... no cóż, można się było tego spodziewać... Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Re: Sekretarka to był tylko przykład. 28.08.12, 23:20 Bez odbioru trollu. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 23:04 To powiedz, czemu sekretarka musi miec wyższe wykształcenie ? najlepiej administracyjne ? Nie, to ty nie masz pojęcia, na czym polega praca sekretarki, jej obowiazki, a przede wszystkim, za co ponosi odpowiedzialność. To ty umniejszasz pracę sekretarki, uważając, że każdy, bez odpowiedniego przygotowania, zaledwie po tygodniowym przeszkoleniu, jest w stanie poprowadzić to stanowisko samodzielnie przez co najmniej rok. Sorry, ale chyba sie nie znasz. Odpowiedz Link Zgłoś
lynetm Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 23:13 sorry, ale mam zbyt duże doświadczenie praktyczne na tym stanowisku w kilku firmach, przez wiele lat, żeby pozwolić ci bezwolnie poniżać pracowników magazynu. uwierz mi, sekretariat, to nie ministerstwo gospodarki. im więej w tym temacie napiszesz, tym bardziej się skompromitujesz Odpowiedz Link Zgłoś
totorotot Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 29.08.12, 00:52 > sorry, ale mam zbyt duże doświadczenie praktyczne na tym stanowisku w kilku fir > mach, przez wiele lat, żeby pozwolić ci bezwolnie poniżać pracowników magazynu. > uwierz mi, sekretariat, to nie ministerstwo gospodarki. im więej w tym temacie > napiszesz, tym bardziej się skompromitujesz Hyhyhy Idz do szefa i go popros, zeby jak zajdziesz w ciaze przeniosł Cie z magazynu czy konserwacji powierzchni płaskich do księgowości czy też sekretariatu. Zabił Cię smiechem? To na pewno dlatego, że jest nieelastycznym zwolennikiem PiS-u. Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 29.08.12, 14:05 Rany, co Ty za dyrdymały głosisz. Rozumiem że jak w danej firmie pracuje Zosia na odpowiedzialnym stanowisku, do objęcia którego musiała skończyć studia, zrobić uprawnienia a potem przez wiele lat pomalutku awansować to powinno się ją zaprawić do miotły bo pani Kasia właśnie zaciążyła? I Kasia zamiast myć okna nauczy się tego do czego Zosia dochodziła latami? I wypłatami tez się zamienią? No proszę... Odpowiedz Link Zgłoś
totorotot Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 29.08.12, 00:42 że co? że niby po tygodniowym szcz > egółowym przeszkoleniu nie zastąpią porządnej sekretarki swojego szefa? czego c > i brakuje w ich kwalifikacjach? A po dwóch tygodniach szczegółowego szkolenia spokojnie mogą śmigać jako chirurg kardiolog na sali operacyjnej Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 30.08.12, 00:47 O i to jest pomysl! Ciezarna salowa moze zamienic sie zawodami z internista. Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 30.08.12, 00:49 albo nie. salowa z ordynatorem, bo ordynator to taka wyzszej rangi sekretarka Coz trudnego moze w tym byc. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 20:55 I wtedy tak: pracownica fizyczna z biura zaraz i tak wyląduje na macierzyńskim, a zanim się to stanie, pracownica umysłowa z magazynu zdąży już skończyć wypowiedzenie i pracować gdzie indziej. Bo przecież nie mówimy o zastępstwie na 2 godzinki, w stylu: pilna sprawa, wszyscy się pochorowali, a coś tam na magazynie zrobić trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
vesper_lynd_1 Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 20:59 Skoro to takie proste( wystarczy przecież tylko chcieć to co zrobisz, jak ta z biura powie NIE? Odpowiedz Link Zgłoś
lynetm Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 21:06 pójdę na szkolenie: "zarządzanie konfliktem" po tym pytaniu wiem napewno, że nie jesteś pracownikiem z półki "kadra zarządzająca", dlatego nie dziwi mnie twoja niewiedza. ale uwierz, na każdy problem jest milion sposobów, wystarczy wybrać ten optymalny i umieć po ludzku rozmawiać z innymi ludźmi, z pracownikami PRZEDE WSZYSTKIM! Odpowiedz Link Zgłoś
vesper_lynd_1 Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 21:10 ale uwierz, na każdy problem jes > t milion sposobów, To oświeć mnie. Mam umowę, pracuję w sekretariacie- w jaki sposób pracodawca może zmusić mnie do pójścia do magazynu? Odpowiedz Link Zgłoś
lynetm Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 21:19 skoro jesteś zamknięta na czasowe zmiany dla dobra firmy, w której sama z własnej woli się zatrudniłaś, to jak dla mnie jesteś ogniwem typu "szkodnik". ja kogoś takiego zweryfikowałabym negatywnie od razu na rozmowie kwalifikacyjnej, nie jesteś obiecująca jako członek "mojego" zespołu w przedsiębiorstwie. nie jesteś elastyczna, a sama też możesz w każdym momencie zajść w ciążę i iebie też ktoś będzie musiał dłogotrwale zastąpić... Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 21:23 Możesz mi powiedzieć, dlaczego w takim razie jedna osoba tyra, żeby mieć maturę (inna sprawa - nie wiem, w jakich czasach żyjesz, od lat nie widziałam w biurze kogokolwiek poniżej licencjata), a druga nie i pracuje na magazynie? Skoro w razie potrzeby robi się hop-siup i można zamienić stanowiska pracy, ot tak sobie? Zero przeszkolenia, zero przyuczania do stanowiska, potrzebne jest ZERO doświadczenia, żeby coś tam dobrze wykonywać - żeby nie było, nie dewuluuję stanowisk fizycznych, ale do nich też trzeba mieć predyspozycje i coś tam w głowie, jakieś przeszkolenie, nawyki, rutynę. Człowiek nie przesiada się z laptopa i ekspresu do kawy (jeśli już jesteśmy przy tym, że zapewne praca w biurze to klepanie korespondencji i parzenie kawy) do pracy przy taśmie w ciągu 5 minut - w żadną stronę. Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 21:35 Słuszna uwaga. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 21:25 To moze ty bys popracowala na tym magazynie dla przykladu zeby pokazac ze jestes elastycznym ogniwem Odpowiedz Link Zgłoś
lynetm Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 21:31 ten etap mam i za i przed sobą bo pomagam i kondycji mojego przedsiębiorstwa i koleżankom z pracy ( one mi też, zastępując mnie na moim macierzyńskim! a bardzo nie lubią spełniać moich obowiązków) takiej postawy życzę wszystkim polskim kobietom, naprawdę wyjdzie to na korzyść NAS WSZYSTKICH. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 21:35 Pomóc koleżance to możesz zaparzając dwie herbaty, a nie jedną. Dając się robić w bambuko na dziwnych zamianach miejsc robisz dobrze - jeśli w ogóle - pracodawcy. Piszę 'jeśli w ogóle', bo on płacąc przy hipotetycznej zamianie miejsc pracy pani z biura i z magazynu dwukrotną pensję pani z biura (dlaczego pani z magazynu nie miałaby dostawać pensji pani z biura), nie ma wykonanej dobrze ani jednej pracy. Ale co kto woli... Odpowiedz Link Zgłoś
az.zalozylam.konto2012 Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 22:39 Chyba pracujesz w superfirmie, mega lojalnej i pomocnej-jakby-co oraz idącej na rękę pracownikom. Mało takich firm w Tuskolandii. Zazdraszczam ale większość nie ma takiego szczęścia i nie pójdzie na rok albo dwa np. (bo druga koleżanka w ciąży i jeszcze wychowawczy) robić poniżej kwalifikacji, w imię chwały. Trudno oczekiwać lojalności od pracowników, których się przy każdej okazji d...a. I tu nie ma się co dziwić i psioczyć na te niewdzięczne baby. Odpowiedz Link Zgłoś
lynetm Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 22:49 nie wiem gdzie i na jakich zasadach się zatrudniałaś, ale to jakby nie mój garb..... trzeba MYŚLEĆ! i co gorsza ANALIZOWAĆ! zanim się podpiszę umowę. moje kondolencje Odpowiedz Link Zgłoś
az.zalozylam.konto2012 Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 23:03 No, ja akurat nie narzekam specjalnie . Napisałam już wcześniej, że mój pracodawca zatrudnia bardzo dużo młodych kobiet i nieobecność ciążową swoich pracownic ma wpisaną w koszty. Więc nie musisz mi współczuć Wystarczy jednak troszkę się rozejrzeć, albo poczytać fora, żeby zobaczyć, jak bardzo wielu pracodawców traktuje swoich podwładnych, a ostatnio dużo jest o kobietach w ciąży (czyli zwalnianie po macierzyńskim albo narzekanie, że trzeba im ograniczyć wyjazdy czy nadgodziny). Pracodawcy mają swoich pracowników bardzo często za niewiele wartych zap...laczy, których w każdej chwili mogą zastąpić (patrz umowy "śmieciowe"). Nie dziwmy się więc, że każdy dba o swój interes, a nie o lojalność względem pracodawcy. Gdyby pracodawcy byli mega uczciwi i lojalni w stosunku do swoich pracowników, myślę, że większość odpłacałaby się tym samym - a tak to ciągła przepychanka Ps. Kondolencje możesz sobie zostawić dla sekretarki zdegradowanej ze swojego stanowiska na magazynierkę - mnie niepotrzebne... Odpowiedz Link Zgłoś
lynetm Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 23:09 twój głos w tej dyskusji przesuwam więc do kategorii "chciałaby by być mądra ale nie jest, ale i tak odezwać się musi bo inaczej się udusi". no trudno skoro musiałaś.... Odpowiedz Link Zgłoś
az.zalozylam.konto2012 Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 23:18 No sory, ale na szczególnie mądrą to jakoś Ty w tym wątku nie wychodzisz )) Nie potrafisz ani: 1) poinformowac nas, jak zmusisz kogoś do pracy na niższym, nieodpowiadającym mu stanowisku; ani 2) zrozumieć, że sekretarka nie parzy tylko kawy i nie uśmiecha się do szefa, tylko często jest pracownikiem odpowiednio przeszkolonym, zaufanym i z odpowiednim wykształceniem; ani 3) pojąć, że mało kto chciałby byc lojalny w stosunku do pracodawcy (kosztem własnego rozwoju, "kariery" czy ambicji), który o lojaności sam nie ma pojęcia i partzy tylko, jak tu doić, wyjrzyj poza swój magazyn, proszę I to, że ja akurat nie mam złych doświadczeń z obecnym pracodawcą nie znaczy, że nie widzę, co się dzieje w firmach małych i dużych. Trochę empatii i wyobraźni. Odpowiedz Link Zgłoś
lynetm Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 23:40 za dużo prywatnych pieniędzy zainwestowałam w kursy, żeby się dzielić moją wiedzą na forum. trzeba być kompletną idiotką, żeby się nabrać na twoj teksty Odpowiedz Link Zgłoś
az.zalozylam.konto2012 Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 23:58 Ach, pani bardzo mądra "menażer", która od czasu do czasu wyręczy i magazynierkę i sprzątaczkę, a nawet babcię klozetową. S...m dziewczyno na Twoje kursy-śmursy, nie potrafisz tu odpowiedzieć na postawione pytania i się miotasz. A jeszcze jedno - jest całkiem sporo stanowisk "fizycznych" (tu akurat chodzi mi o te zabronione dla kobiet w ciąży), do których - w drugą stronę - przeszkolenie czy przyuczenie też może sporo czasu i pieniędzy kosztować (ale Pani Z Magazynu, to pewnie wie ;P ) i nie zawsze się opłaci, bo trzeba miec odpowiednie kwalifikacje, predyspozycje, umiejętności i możliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Dla ludzi ważniejszy jest własny tyłek od szefa. 28.08.12, 23:09 A pracodawca co zatrudnia na umowy śmieciowe to dla mnie złodziej i oszust, który omija tym stosunek pracy i respektowanie Kodeksu Pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
lynetm Re: Dla ludzi ważniejszy jest własny tyłek od sze 28.08.12, 23:42 nadal przemawia przez ciebie tylko PIS, PIS i jeszcze raz PIS! Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Re: Dla ludzi ważniejszy jest własny tyłek od sze 29.08.12, 14:07 A to w PISie są uczciwi pracodawcy? No pacz pani, to ja na złą opcje głosowałam Odpowiedz Link Zgłoś
totorotot Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 21:55 franczii napisała: > To moze ty bys popracowala na tym magazynie dla przykladu zeby pokazac ze jeste > s elastycznym ogniwem A jak myślisz, gdzie pracuje? W sekretariacie? Odpowiedz Link Zgłoś
vesper_lynd_1 Phiii 28.08.12, 21:36 Daruj sobie te gadki i protekcjonalny ton, dobra? Nie potrafisz odpowiedzieć na zadane przeze mnie pytanie to się zwyczajnie po ludzku przyznaj, zamiast lecieć gadką kaznodziei z ambony. NIKT pracownicy zmusić nie może do takiej zamiany, ona może chcieć, ale nie musi i nie twój bieznes z jakiego powodu nie chce na magazynie zasuwać. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 21:19 Ty chyba jesteś na haju Odpowiedz Link Zgłoś
lynetm Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 21:22 a ty obrażasz mnie w bardzo prostacki sposób. nie jesteś dla mnie partnerem do rozmowy. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 21:23 No co Ty! Jak możesz! Zero w Tobie elastyczności Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 22:56 Moglabys rozmawiac ze mna do us...anej smierci,praca fizyczna,dziekuje postoje.Nie pracowalam fizycznie i nie zamierzam pracowac,poza tym mam wglad od drugiej strony,tacy pracownicy co zrobia wszystko co wymysli szef maja przerabane,bo staja sie przynies,wynies,pozamiataj,a awans oddala sie w niebyt. Odpowiedz Link Zgłoś
lynetm Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 23:02 skoro nie masz siły przebicia i mocnych argumentów, to co ci pozostaje, psioczyć na szefa, bidulka..... a trzeba było się uczyć i uczciwie starać pracą własnych rąk i pomysłowością, naprawdę więcej nie potrzeba.... no ale czymś swoje niedomagania wytłumaczyć musisz.... ale w następnym poście postaraj się bardziej pliiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiizzzzzzzzzz! Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 23:25 Ale ja nie mam szefao przepraszam m,ale za chlopa no widzisz,trzeba bylo sie uczyc,nie musialbys praca wlasnych rak nadrabiac brakow.Trudno sie mowi Odpowiedz Link Zgłoś
lynetm Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 23:45 pisałaś to w hebrajskim???? czy w dużych nerwach bo nie wiem o czym do mnie rozmawiasz.... wdech, wydech, dech, wydech... a nuż pomoże Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 29.08.12, 00:04 Nie mam szefa,jestem sobie sterem i okretem,ale moj ex jest szefem i obecny jest szefem,wiec wiem jak to wyglada od drugiej strony.Pracy fizycznej bym sie nie podjela chocby dlatego,ze szanuje swoje zdrowie. Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 29.08.12, 00:08 Też zależy jaka praca fizyczna, ale ja jako facet też bym się nie podjął pracy szkodliwej dla zdrowia. Lepiej być urzędnikiem za 1500 zł, niż pracować za 3000 zł w szkodliwych warunkach np. przy azbeście. Odpowiedz Link Zgłoś
lynetm Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 29.08.12, 00:13 bo ty jesteś z PIS i jest ci wszystko jedno Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 29.08.12, 00:33 Wszystko jedno? Zdecydowanie nie. A akurat myślę, że świadomym wyborcom o prawicowych poglądach nie jest wszystko jedno. Odpowiedz Link Zgłoś
lynetm Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 29.08.12, 00:39 a ja myślę, że ty nie myślisz. zniknj a kysz! Odpowiedz Link Zgłoś
az.zalozylam.konto2012 Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 29.08.12, 14:14 Twoje argumenty mnie roz...lają. Wszyscy Cię tu na forum zjechali jak burą sukę, a Ty tyle masz do powiedzenia! Nie ośmieszaj się już dziewczyno, tylko za miotłę się łap, Pani prezes ;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 29.08.12, 14:10 Lekka praca fizyczna jest lepsza dla zdrowia niż siedzenie 40h tygodniowo na tyłku ślepiąc w monitor. Dziwne, że nikt nie napisze: pracy biurowej bym się nie podjęła, bo szanuję swoje zdrowie. Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 29.08.12, 15:14 Praca fizyczna zazwyczaj nie jest lekka, jeśli robi się przy taśmie stosunkowo lekkie rzeczy, to zazwyczaj jest takie tempo narzucone, że ta lekka praca staje się harówką. Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Lynetm, z Twoimi zdolnościami 29.08.12, 15:37 interpersonalnymi, jakie zaprezentowałaś w tym wątku, nie rozwiążesz żadnego problemu. Nie potrafisz rozmawiać po ludzku, zamiast argumentować na poziomie, obrażasz. Nie wierzę, że potrafisz zarządzać zasobami ludzkimi. I żeby nie było, twierdzę że można przeszkolić kadrę tak, żeby czasowo mogła się wymieniać zadaniami, ale to wszystko w ramach rozsądku. lynetm napisała: ale uwierz, na każdy problem jest milion sposobów, wystarczy wybrać ten optymalny i umieć po ludzku rozmawiać z innymi ludźmi, z pracownikami PRZEDE WSZYSTKIM! Odpowiedz Link Zgłoś
az.zalozylam.konto2012 Re: Lynetm, z Twoimi zdolnościami 29.08.12, 20:09 Ciiiiiiii, pani "menażer" pewno z miotłą po magazynie gania ;P Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 29.08.12, 20:24 > po tym pytaniu wiem napewno, że nie jesteś pracownikiem z półki "kadra zarządza > jąca", Po Twoich postach widać, że Ty raczej jesteś pracownikiem magazynu, niż sekretariatu, ale za to ambitnym. Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 21:02 Praca na magazynie jest zazwyczaj zmianowa. Odpowiedz Link Zgłoś
lynetm Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 21:09 ZAZWYCZAJ robi dużą różnicę. chcesz być stronniczy, ale nie masz wiedzy praktycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 21:13 Już ktoś pisał, że taka sekretarka ma w swojej umowie obowiązki, do tego mogłaby zwyczajnie złożyć wypowiedzenie, bo by się na takie coś nie zgodziła. Do tego dla pracodawcy tworzenie "sztucznego" stanowiska pracy dla kobiety w ciąży może być nieopłacalne i stratne. Odpowiedz Link Zgłoś
lynetm Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 21:23 blablabla tak, jak się myśli, że się nie da, to się nie da! moje kondolencje Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Ludzie nie są altruistami. 28.08.12, 21:33 Pamiętaj o tym. Mają na dodatek ważniejsze sprawy na głowie niż myślenie o tym, czy ktoś z innego działu w firmie pobiera L4 słusznie, czy może niesłusznie. Zresztą to trochę wtrącanie nosa w czyjeś sprawy. Bo to akurat nie interes innego pracownika, dlaczego kolega czy koleżanka są na zwolnieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Ludzie nie myślą też godzinami o kondycji ZUSu. 28.08.12, 21:38 Każdy ma swoje życie, swoje sprawy, swoje problemy i nie analizuje dniami i nocami na temat szkodliwości zwolnień w trakcie ciąży dla kondycji ZUSu. Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: Ludzie nie myślą też godzinami o kondycji ZUS 29.08.12, 00:11 A dlaczego ludzie mają myśleć? Patrząc na ten bajzel tam, te marmury i wypasione biura oraz stada zbędnych urzędników? Może ZUS o swoja kondycję powinien się też sam zatroszczyć, bo procent kasy, jaka wraca do ludzi w porównaniu z tym, jaka jest przepitalana w tej instytucji, woła o pomstę do nieba. Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Re: Ludzie nie myślą też godzinami o kondycji ZUS 29.08.12, 00:36 Zgadzam się z Tobą. Po prostu wkurzają mnie posty tamten pani od elastyczności, twierdzącej że pracownicy mają się dostosowywać do sytuacji dla dobra pracodawcy i ZUS. Odpowiedz Link Zgłoś
totorotot Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 21:45 masz możliwość żonglowania etatami i obowiązkami. ci > ężaną możesz posadzić w sekretariacie, a sekretarkę poprosić, by w drodze wyjąt > ku popracowała na magazynie, nawet jesli ma maturę w odróżnieniu od tej, która > jej nie posiada. Etam ciężarną z magazynu w sekretariacie, od razu niech przedsiębiorca da ja na fotel prezesa Odpowiedz Link Zgłoś
az.zalozylam.konto2012 Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 20:03 O, ja mam taką pracę (ale maturę mam ;P ). W warunkach zabronionych dla kobiet w ciąży. I w biurze nie ma dla mnie pracy (tzn., gdybym nie miała L4, to by "się znalazła", typu odkurzanie dokumentów i wpinanie kartek do segregatorów, większość czasu to kawa i plotki; dlatego też wolę się wyspać, poczytać, pospacerować, pospotykać z koleżankami i pozajmowac starszymi dziećmi ). Jak napisałam, z nawiązką oddaję temu złodziejskiemu państwu pieniądze w postaci składek oraz 150 różnych podatków, oddawać też będą moje dzieci chyba, że stąd zwieją ;PPP Bądźmy dobre dla siebie nawzajem, dziewczyny!, tak mało mamy innych korzyści z bycia kobietami Odpowiedz Link Zgłoś
intuicja77 Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 20:44 Twoja córka pewnie zwieje, bo jak wejdzie na rynek pracy to pracodawcy nauczeni latami zatrudniania"zaradnych" kobiet będą traktowali każdą potencjalną pracownicę w wieku 20-40 jak zgniłe jajo i dla młodych kobiet pracy nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
az.zalozylam.konto2012 Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 22:34 Myślę, że może zwiać ale także z innych powodów (i nie chodzi mi o toksyczną matkę ;P). Ogólnie polityka naszego kochanego państwa nie zachęca ani do posiadania potomstwa, ani do mieszkania tu. Sama, gdybym była troszkę młodsza i nie miała tu już w miarę ustabilizowanego życia, to nie chciałabym mieszkać w Tuskolandii Odpowiedz Link Zgłoś
bbuziaczekk Re: A jak ta kobieta może pracować tylko fizyczni 28.08.12, 21:00 Dokladnie! panstwo nas okrada to czemu my nie mamy sobie zabrac to co nam sie nalezy ? Zus sie bawi za nasze pieniadze a ja mam zapier....w pracy pomimo ze oni moga mi pelnoprawnie placic ? tyle z tego mamy ze te srednio 7 m-cy poodpoczywamy. A Zus zamiast na swoje imprezy zaplaci mnie ! Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: A co z kobieta, które cieżko pracują fizyczni 28.08.12, 20:41 Ematki nie pracują ciężko fizycznie. Ematki to specjalistki w wąskich branżach czy jakoś tak.. Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Prawo mówi tak 28.08.12, 20:46 Taką panią powinno się przenieść na inne stanowisko, niezagrażające ciąży. Jeśli nie ma takiej możliwości, to pracodawca powinien zwolnić kobietę z wykonywania obowiązków, płacąc jej jednocześnie wciąż pensję, w końcu nie ze swojej winy nie może ich wykonywać. W praktyce... nie słyszałam, żeby powszechne było korzystanie z tej opcji. Pracodawcy bardziej opłaca się wysłać zdrową, choć ciężarną pracownicę do lekarza po L4, niż płacić jej miesiącami pensję za siedzenie w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
bbuziaczekk Re: Prawo mówi tak 28.08.12, 20:51 Dobry temat! Najlepiej wziac i potepiac kobiety i lekarzy za lewe L4 a zadna nie pomysli ze nie wszystkie pracuja w biurze i grzeja dupy na krzeslach. Ja w obu ciazach bylam na L4 glownie (do polowy ciazy) z powodu rodzaju wykonywanej pracy. Pracuje na produkcji, przy maszynach, piecach mega goracych (topia plastik i wytwarzaja czesci) 8 h na nogach gdzie trzeba zapier....c jak samochodzik. Biegac, skakac, bardzo ciezkie rzeczy podnosic, wozic, schylac sie, opierac sie na brzuchu itp itd czyli idealna praca aby ekspresowo poronic albo narobic sobie problemow zdrowotnych. Owszem firma moze dac stanowisko pracy zastepcze ale to i tak na hali produkcyjnej gdzie sobie kobita moze posiedziec i cos tam w podmontazu robic ale.....czesci sobie musi przywieźć, zawieźć a nie moze! Niestety nikt inny za nia tego nie zrobi bo niby z jakiej racji ma jeszcze ktos uslugiwac ? Dlatego w tej firmie ZADNA kobieta w ciazy nie pracuje i nie pracowala. Pracodawca sam kaze isc na L4 bo jest CZLOWIEKIEM i wie ze ciezarna nie da rady i bedzie sie źle czula w tym cieple, huku itp i nikt jej pomagal nie bedzie. Ale nawet jesli bym pracowala to i tak w moim przypadku pierwsza ciaze mialam zagrozona przedwczesnym porodem od 20 tygodnia ciazy. Nakaz oszczedzania sie, duzo lezec odpoczywac itp + leki Fenoterol itp a i tak urodzilam wczesniaka 34 tydz. Wymiotowalam po 3-4 razy na dzien od 6 tyg do konca 5 m-ca! Druga ciaza powtorka juz od 18 tyg i te same zalecenia i jeszcze wiecej lekarstw. Wsumie 16 tabletek na dobe w 2 dziury ladowalam (ustnie i dopochwowo) Tak wiec zanim zaczniecie sie rzuca to pomyslcie 2 razy ze nie kazdy ma prace odpowiednia dla kobiet w ciazy i nie kazdy idealnie i zdrowo przechodzi ciaze Odpowiedz Link Zgłoś
vesper_lynd_1 Re: Prawo mówi tak 28.08.12, 21:01 i nie kazdy idealnie i zdrowo przechodzi ciaze No i dla takich właśnie wymyślono to nieszczęsne L4;... I żeby to potwierdzić, powstanie tutaj kolejny, bezproduktywny wątek na ze 200 wpisów Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Chyba każdy pracodawca by tak zrobił. 28.08.12, 21:04 Zwłaszcza, że ciężarnym nietrudno o ZUS-ZLA. Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: Chyba każdy pracodawca by tak zrobił. 28.08.12, 21:43 Tak, rozumiem, że pracodawcy się lepiej kalkuluje. To pewnie wyjaśnia jakąś część zwolnień, na które chodzą ciężarne zdrowe i dobrze się czujące. Ja pewnie też bym nie miała ochoty ani odwagi walczyć z szefem o zgodne z prawem niewykonywanie obowiązków. Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Re: Chyba każdy pracodawca by tak zrobił. 28.08.12, 21:52 Tym bardziej, że szef by raczej od razu zasugerował zwolnienie. A jakby kobieta się uparła, że na zwolnienie nie pójdzie i woli zgodnie z prawem mieć po prostu pełnopłatne wolne to po powrocie z macierzyńskiego mogłaby mieć duże problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: Chyba każdy pracodawca by tak zrobił. 28.08.12, 23:07 Tak, zdaję sobie z tego sprawę. I w ogóle jak się tak przyglądam, to w ogóle pracownik, matka, ciężarna jest dymany przez pracodawcę, państwo, ZUS aż miło, a jak sam dyma - to wtedy nagonka... Czysto teoretycznie ciężarna i lekarz narażeni są przez takie działania na kontrolę ZUS, cofnięcie zasiłku i jakieś tam sankcje pewnie. Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Re: Chyba każdy pracodawca by tak zrobił. 28.08.12, 23:13 Myślisz, że w przypadku ciężarnych kobiet kontrole ZUS są częste? Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: Chyba każdy pracodawca by tak zrobił. 29.08.12, 00:07 Nie wiem, czy są częste, ale pewnie tej ciężarnej, której się trafi ta przyjemność, zwisa to dokładnie, na ile kontrole są częste. Szczególnie, jeśli musi się tłumaczyć, a czemu nie było je w domu, a gdzie była, po co, na co. Nic miłego. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: A co z kobieta, które cieżko pracują fizyczni 28.08.12, 20:59 Byłam na L4 od pierwszego miesiąca ciąży, choć czułam się naprawdę dobrze w ciąży. Specyfikacja pracy taka, że nie mogłam dalej pracować tak, jak pracowałam. Nie czuję się winna z powodu zwolnienia przez 8 miesięcy z pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
alinalen Re: A co z kobieta, które cieżko pracują fizyczni 28.08.12, 21:08 Nie chwaląc się mam magistra i pracuje fizycznie. Dźwigam ludzi. W mojej firmie nie ma innego stanowiska-lżejszego. Pierwszej ciąży omal nie straciłam w 20tyg bo chciałam pracować i kiedy podnosiłam 100kg faceta ważąc połowę tego co on prawie w pracy urodziłam. Nie wspominając o tym że nieraz oberwałam w brzuch od tych bardziej "niecierpliwych". Teraz już w 6 tyg w pracy dostałam krwotoku- doktor od razu zapytam czy się przedźwigałam. i niby w 16 tyg mogłam wrócić do pracy ale już nie chciałam nowych wrażeń i teraz cieszę się ciążą i jestem spokojna o moje dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Re: A co z kobieta, które cieżko pracują fizyczni 28.08.12, 21:19 Jesteś sanitariuszem? Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: A co z kobieta, które cieżko pracują fizyczni 28.08.12, 21:44 Pierwszej ciąży omal nie straciłam w 20tyg > bo chciałam pracować i kiedy podnosiłam 100kg faceta ważąc połowę tego co on p > rawie w pracy urodziłam. Nie wspominając o tym że nieraz oberwałam w brzuch od > tych bardziej "niecierpliwych". Teraz już w 6 tyg w pracy dostałam krwotoku- do > ktor od razu zapytam czy się przedźwigałam. Rany boskie - jedne idą na zwolnienie na ciążę z automatu choćby z biura, a inne siłaczki przeginają w drugą stronę... po coś lazła do takiej pracy w ciąży?! Odpowiedz Link Zgłoś
alinalen Po to lazłam że podobno ciąza to nie choroba 29.08.12, 20:26 wydawało mi sie że da się jakoś pogodzić pracę i ciąze...przeliczyłam się Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Ja jakbym był lekarzem. 28.08.12, 21:11 To bym kobietom pracującym fizycznie na okres ciąży dawał zwolnienia. Wiadomo jakie podejście mają pracodawcy, za bardzo nie chcą się bawić w "roszady" i dla wielu z nich wygodniejsze będzie jak kobieta będzie pobierać pieniądze od ZUS, niż miałaby być przeniesiona na "sztuczne" stanowisko, które dla pracodawcy byłoby stratne. Już ktoś pisał o pracodawcach z gastronomii. Dlatego w przypadku pracy fizycznej jestem za zwolnieniami lekarskimi. Odpowiedz Link Zgłoś
varna771 Re: Ja jakbym był lekarzem. 28.08.12, 23:10 weź sobie znajdz prace i nie przynudzaj !!! w pośredniaku byłeś? Odpowiedz Link Zgłoś
makahopsa Re: A co z kobieta, które cieżko pracują fizyczni 28.08.12, 22:11 moja mama i moja bliska ciocia będąc w ciąży, tak pracowały, prawie 40 lat temu, na przędzalni, to ciężka praca. ja obydwie ciąże przeleżałam. kobiety i ciąże są różne. koleżanka z pracy, nie poszła na chorobowe ciążowe, żądała zmiany stanowiska pracy, nie było możliwości. nie była na chorobowym, została odsunięta od obowiązków służbowych, z pełną wypłatą. myslicie, że miała gdzie wrócic po macierzyńskim? Odpowiedz Link Zgłoś
varna771 josef- troll 28.08.12, 23:38 w ogóle sie dziwie ,że z nim dyskutujecie ... to jest troll, który ma kilka nicków. jego wątki z fk lądują przewaznie na oslej wiec sie tutaj zadomowił, podpuszcza i prowokuje. Co on wie o ciąży, dzieciach i zakładach ubezp społ . Smiech na sali!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka75 Re: josef- troll 29.08.12, 07:14 varna, dajże już spokój kobieto. Przecież macie spotkać się w sądzie, to poczekaj do tej rozprawy. Będziesz miała okazję powiedzieć mu, co o nim myślisz Odpowiedz Link Zgłoś
sabciasal kodeks pracy się kłania 29.08.12, 14:59 zdumiewające dla niektórych, ale ta kwestia jest rozstrzygnięta już co najmniej od 1974 roku istnieje lista prac zabronionych w ciąży, pracodawca ma obowiązek przenieść pracownika do innej pracy. jeśli nie może wyeliminować na żadnym stanowisku czynników zagrażających, zwolnić od świadczenia pracy. naprawdę czasem pracownik nie musi zastępować w działaniach pracodawcy Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Re: kodeks pracy się kłania 29.08.12, 15:11 Ciekawe ile kobiet w ciąży pracuje na niedozwolonych stanowiskach, bo boi się utraty pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: kodeks pracy się kłania 30.08.12, 13:20 chore pracodawca ma psi obowiazek zapewnic odpowiednio lzejsze stanowisko pracy ciezarnej,tak? jak ma to zrobic- tak konkretnie? ma nagle zwalic nowa jakosc obowiazkow czy zorganizowac rasdwa nowe, lejsze stanowisko pracy? to jest dopiero absurd gdyby lzejsze stanowisko pracy bylo naprawde potrzebne, toprawdopodobnie by istnialo skoro nie istnieje, to znaczy ze nie jest niezbedne zgodnie z prawem czlek ma zrobic nowe,niepotrzebne nikomu stanowisko? gazeta vel lyncostam- pomyslu przesuwania pracownikow z sekretariatu do hali, z hali do kibla i z kibla na stanowisko higienistki, w ogole nie skomentuje z litosci nawet bym nie dala rady sie rozesmiac, gdybym trafila do zakladu ktory jako zywo przypomina podwieczorek u szalonego kapelusznika hicior bylby na ten przyklad w szkole,kiedy pani ganiajaca z kublem i mopem,wobec ciazy swej przeszlaby do szostej a i zaczela cwierkac o pierdylionie funkcji okolicznika, a w zamian za to polonistka z szostej a zaczelaby dygac ze szmata po korytarzach Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Więc pracodawca by musiał płacić za darmo. 30.08.12, 14:08 Więc woli wysłać pracownicę na L4. Odpowiedz Link Zgłoś