peggy_su
28.08.12, 20:46
Na policję zostało wniesione zawiadomienie o popełnionym przestępstwie. Chodzi o kradzież wielu cennych przedmiotów oraz pieniędzy. Podejrzewane są 3 osoby mieszkające w różnych miejscach. Śledztwo wlecze się długo. Policja do tej pory przesłuchała tylko świadków i jedną osobę podejrzewaną. Ta osoba przyznała się do posiadania kilku mniej cennych przedmiotów. Z resztą nie wiadomo co się stało.
I teraz policja ma POMYSŁ. Chce żeby osoba okradziona lub ewentualnie świadek w obecności policjanta lub sama pojechała do osoby podejrzewanej aby rozpoznać w jej domu ukradzione przedmioty i zażądać zwrotu.
Zarówno osoba okradziona jak i świadek woleliby tego uniknąć. Nie chcą się narażać na stres i nieprzyjemności w konfrontacji z osobą podejrzewaną. Czy jest jakiś przepis pozwalający odmówić obecności na takim przeszukaniu?