nowedding
30.08.12, 13:27
Za kilka dni minie 5 miesięcy od kiedy siedzę w domu i 3 miesiące od kiedy urodziłam synka. Powoli zaczyna mi doskwierać samotność. Poza TZtem najczęściej widuję panią w piekarni gdzie w czasie spaceru kupuję pieczywo. Kocham moego synka, ale okropnie się czuje tak poza nawiasem. Powoli zbliża się czas decyzji co dalej, opiekunka czy wychowawczy. I poza wszelkimi kwestiami organizacyjno-finansowymi tłucze mi sie myśl jak zniosę kolejne miesiące w domu, a z drugiej strony jak zostawić akiego małego smyka? Tak chciałam się gdzieś wyżalić i padło na to forum.