powkurzam się tu!

30.08.12, 22:09
Dlaczego do k***wy nędzy ludzie lubią łazić po ścieżce rowerowej, kiedy chodnik jest tuż obok??? z dziećmi łażą, ze zwierzętami... czasem ta ścieżka jest słabo oświetlona...
Właśnie wracam z roweru. Zbiłam sobie bardzo boleśnie kość łonową i obtarłam do krwi goleń o pedało, bo ratowałam przed rozjechaniem pieska - wielkości szczura, którego pańcia puściła na ścieżkę na tej rozciąganej smyczy.
Wkurza mnie, że ludziom nie chce się myśleć!
Nadmieniam, że jeżdżę dobrze oświetlona. Zaczynam marzyć o niebieskim kogucie i sygnale dźwiękowym (jak u służb specjalnych)
    • mycha2452 Re: powkurzam się tu! 30.08.12, 22:15
      Ja bym tą pancie zjechała z góry na dół na twoim miejscu, tak że by zapomniała jak się nazywa.
      Ale to ja smile
    • stara.kociara Re: powkurzam się tu! 30.08.12, 22:16
      Oj, współczuję. Też mnie to koszmarnie wkurza, taka u nas na razie kultura poruszania się po ulicach.
    • martishia7 Re: powkurzam się tu! 30.08.12, 22:18
      Miałam podobne refleksje w poprzedni weekend, tylko obiektem nie był piesek, a dzieciątko lat ok. 2. Mama (prawdopodobnie) stała obok ścieżki i spokojnie acz stanowczo, tonem nie znoszącym sprzeciwu powtarzała - zejdź ze ścieżki i chodź do mnie. smile
    • wuika Re: powkurzam się tu! 30.08.12, 22:19
      Niebieski kogut może nie pomóc.
      Obecności psa nie komentuję. Sama jeżdżę rowerem, może niewiele, kilka razy w tygodniu po 3km, ale po ścieżkach. Ale jeżdżę też wielkim wózkiem, który z dziećmi waży ponad 40kg, pomimo swojej zwrotności i wielu zalet, jest jednak wielką kolubryną, a chodniki czasem przedstawiają sobą obraz nędzy i rozpaczy, dziura na dziurze. Jeśli obok takiego chodnika, którym przejechać się nie da, biegnie ścieżka rowerowa, to nie ma zmiłuj się, jadę ścieżką, jednocześnie starając się zajmować jak najmniej miejsca (choć w przypadku tego wózka to strasznie trudne) i jeśli widzę rower, to się usuwam, choćby i na trawę, na ten moment, żeby można było mieć do mnie możliwie mało pretensji.
      • mycha2452 Re: powkurzam się tu! 30.08.12, 22:25
        Ja z wózkiem na ścieżkę nie wychodziłam. Szaleni rowerzyści również są wśród nas.
        • wuika Re: powkurzam się tu! 30.08.12, 22:39
          Są miejsca, których chodnikiem po prostu nie pokonam. Jeśli się spieszę do lekarza (jeśli nie, idę naokoło), to kawałek muszę tak przejść - mam do wyboru ścieżkę oraz drogę wraz ze skrzyżowaniem.
    • kropkacom Re: powkurzam się tu! 30.08.12, 22:19
      Bo uważają, ze jak nic akurat nie jedzie to mogą. Tak jest na przykład z miejscami dla niepełnosprawnych na parkingach. Nic nie stoi to mogę... Nie wiem jak to nazwać dokładnie. Egoizm? Łapanie okazji?
      • mycha2452 Re: powkurzam się tu! 30.08.12, 22:25
        Bezmyślność
    • zuwka Re: powkurzam się tu! 30.08.12, 22:27
      na moje oburzenie "droga pani! tu jest ścieżka rowerowa!" usłyszałam "taaak? i co z tego??"
      witki mi opadły. Odpowiedziałam BARDZO nieparlamentarnie, ale obawiam się, że do pańci nie trafiło uncertain
      dlatego wyżywam się na forum, bo jak iść spać w takim wzburzeniu? w dodatku ranna
      • erin7 Re: powkurzam się tu! 31.08.12, 19:03
        U nas jest to samo. Mamy 30 km ściezek rowerowych (choć nie wiem jak oni to liczyli) ale od niedawna. I ludziskom cięzko sie przyzwyczaic ze to co jest podobne do chodnika chodnikiem nie jest. Ale raz zwróciłam uwagę młodzieży, ze ida ścieżka a oni na to że i owszem bo chodnik zajęty przez samochody. I mieli rację. Kultura musi się posunąc jednak jeszcze zdziebko dalej.
    • nutka07 Re: powkurzam się tu! 30.08.12, 22:45
      A dzwonka nie masz?
      • zuwka Re: powkurzam się tu! 31.08.12, 18:18
        no nie mam sad i chyba ten błąd naprawię
    • joanna772 Re: powkurzam się tu! 30.08.12, 22:51
      Może dlatego, że niewychowani rowerzyści jeżdżą nagminnie po chodnikach, mimo że mają obok ścieżkę rowerową lub ulicę?
      Nie popieram łażenia po ścieżkach, uczę moją 2,5-latkę, że po czerwony chodnik jest dla rowerów, tylko co mam jej powiedzieć kiedy obok nas na chodniku śmigają pełną parą rowery, bo przecież na ścieżce w słoneczne popołudnia jest tłok, a jaśniepańswo przecież musi zapitalać ile wlezie.
      U nas kierowcy dużych samochodów nie szanują kierowców mniejszych samochodów, kierowcy wszelkich samochodów nie szanują motocyklistów, rowerzystów, a rowerzyści pieszych, a już pieszych poniżej 100 cm wzrostu to mają w głębokiej de.
      • zuwka Re: powkurzam się tu! 31.08.12, 18:17
        tak, ja rowerzystka jadąca prawidłowo po ścieżce rowerowej nie odpowiadam tylko za tylko za "gradobicie, trzęsienie ziemi i koklusz!"
    • nangaparbat3 Re: powkurzam się tu! 30.08.12, 22:52
      Ściezki to w Polsce novum i wiele osob po prostu nie wie, jak się zachowywac. Nie było zadnej akcji edukacyjnej, o ile wiem. Nagle sie im zabiera kawal chodnika - tak to mogą widzieć.
      Gdybys tej pani uprzejmie zwróciła uwagę, moze odniosłoby to jakis skutek.
    • edelstein Re: powkurzam się tu! 30.08.12, 22:55
      Spoko,w de tez sie zdarzaja,dzis zjezdzalam akurat ze stromej gorki na rolkach,babka postawila na srodku sciezki wozek na zakupy,sciezka waska,po obu stronach wypukla tarka.a wiadomo co sie dzieje jak rolka na tarke wjedzie.Wolam jej z daleka,uwaga,a za zamiast wozek popchnac stanela,by go bronic,wskoczylam na tarke,przeciez z babsztylem sie nie zderze.Przepieknie przejechalam na kolanie i lokietniku jakies 5metrow.pieski na niewidocznych smyczach to tragedia.Jechalam w srodku dnia,bylam widoczna.Podejrzewam,ze gdyby ktos rowerem zjezdzal wykonalby salto.
    • franczii Re: powkurzam się tu! 30.08.12, 23:18
      Ja nie narzekam kiedy pieszy mi lezie sciezka i oczekuje wyrozumialosci kiedy jade z dziecmi rowerami po chodniku tam gdzie sciezki nie ma. Takie wzajemne ciche porozumienie zeby jakos nie utrudniac sobie wzajemnie zycia i wychodzic naprzeciw gdzie sie da.
      A na sciezce i tak na ogol jest ograniczenie predkosci do 10km/h a przy takiej predkosci jest czas zauwazyc i wyhamowac.
    • ginger.ale Re: powkurzam się tu! 31.08.12, 08:48
      zuwka napisała:

      > Dlaczego do k***wy nędzy ludzie lubią łazić po ścieżce rowerowej, kiedy chodnik
      > jest tuż obok??? z dziećmi łażą, ze zwierzętami... czasem ta ścieżka jest słab
      > o oświetlona...

      nie wiem, tak samo jak nie wiem dlaczego rowerzyści pędzą po chodnikach, jeżdzą po przejściach dla pieszych z zawrotną prędkością oraz dlaczego niedawno pewien pan rowerzysta mało mnie nie przyprawił o zawał i pewnie gorsze konsekwencje (jestem w 9 m-cu ciąży), gdy mnie obtrąbił i prawie udało mu się mnie przejechac, gdy szłam chodnikiem wzdłuż K.E.N.u w Wawie, podczas gdy wzdłuż chodnika jest tam aż do Kabat fajna ścieżka rowerowa (na której btw już nie jedną "stłuczkę" rowerową widziałam)
      na szczęscie inny pan też musiał odskoczyc i mnie też odepchnął na bok... a rowerzysta na nas nakrzyczał smile i pojechał dalej wymuszając zatrzymanie się aut na czerwonym świetle, bo przecież musial przejechac przez skrzyżowanie...
    • lilly_about Re: powkurzam się tu! 31.08.12, 08:51
      A dlaczego ludzie jeżdżą rowerami po chodnika, skoro od tego jest jezdnia lub ściezka rowerowa? Dopiero co była tu taka dyskusja.
      • zuwka Re: powkurzam się tu! 31.08.12, 18:21
        ale ja nie wiem!! ja po chodnikach nie jeżdżę i tak samo oczekuję od innych ludzi nie łażenia po ścieżkach rowerowych. To takie trudne?
    • nowi-jka Re: powkurzam się tu! 31.08.12, 09:20
      oj mnei tez wkurza i wciaz powtarzam zdarzenie
      idzie starsza para sciezka dla rowerów mijam ich dosc blisko rowerem, pan sie zatrzymuje i mówi oburzony "sciezki dla rowerów powinni zrobic" nawet nie zauwazyl po czym lezie

      i tłumacze synkowi ze nie mozna chodzic po sciezce i on zawsze zaczepia ludzi i mówie ze nie wolno po niebieskim bo tam rowery jezdzą
      Wcale nie jest mi głupio jak tak gada a nawet mam chora satysfakcje

      • franczii Re: powkurzam się tu! 31.08.12, 09:47
        To trzeba bylo starszego pana uswiadomic. To po czym szedl prawdopodobnie przez 50 lat bylo chodnikiem dla pieszych.
        • nowi-jka Re: powkurzam się tu! 31.08.12, 10:14
          nie akurat to był nowo postały cos a la skwer przed dyskontem z szerokim miejscem przedzielonym kolorami kostki ale dosc gesto ustawionymi znakami która czesc dla pieszych a która dla rowerów
        • heca7 Re: powkurzam się tu! 31.08.12, 10:22
          Jeśli chodzi o kolory ścieżek to mam wrażenie, że panuje duża dowolność. Na sasiednim osiedlu (małe miasteczko tuż pod Warszawą) zrobili ścieżki rowerowe pół na pół z chodnikiem. Część rowerowa wyłożona jest chyba na żółto a cześć piesza na szaro. Dodatkowo jest to właściwie jeden chodnik w dwóch kolorach przez środek przedzielony rzędem płytek w kolorze czarnym. W rezultacie wszyscy rowerzyści i piesi chodzą/ jeżdżą w kupie ewentualnie stosując się do zasady , że jedzie się przy prawym krawężnku wink
    • iwoniaw Piesek na rozciągniętej smyczy to tragedia 31.08.12, 10:28
      nie tylko na ścieżce rowerowej, na chodnikach też. Osłabiają mnie właściciele, którzy pozwalają psinie rozwlec smycz na parę metrów i w ogóle nie reagują na bieżąco na poczynania pupila - no ja rozumiem, że pozwala się psu wejść na szeroki trawnik samemu stojąc na chodniku/alejce spacerowej, ale wypadałoby mieć tyle rozumu, by smycz skracać, gdy zwierzak zawraca w kierunku np. traktu pieszo-rowerowego, a nie czekać, aż w pułapkę przeciągniętej w poprzek przejścia smyczy wpadnie rowerzysta czy oplątany znienacka zostanie pieszy/wózek...
    • blekitny.zamek Re: powkurzam się tu! 31.08.12, 10:45
      Łącze się w bólu.
      Kiedyś pisałam na forum o tym,jak grzecznie zwróciłam uwagę pani z wózkiem,która zasuwała środkiem drogi rowerowej. Na co usłyszałam:" Nie widzi Pani,że tu są wózki namalowane i to droga dla wózków" smile
      A teraz pewien fragment drogi rowerowej,zrobili również i dla pieszych,z czego chętnie korzysta sporo psiarzy,którzy nie chcą sobie ubrudzić bucików. Ja tylko czekam,aż zdarzy się tragedia,bo pędzący rowerzysta nie zauważy rozciągniętej smyczy,lub wyhamuje na jakimś yorku,to nie będzie wtedy co zbierać.
      • franczii Re: powkurzam się tu! 31.08.12, 10:48
        Ja tylko
        > czekam,aż zdarzy się tragedia,bo pędzący rowerzysta

        Moze zanim sie tak rozpedzi zapozna sie z regulaminem sciezki PIESZO-rowerowej, na ktorej z pewnoscia obowiazuje ograniczenie predkoscisuspicious
    • lauren6 Re: powkurzam się tu! 31.08.12, 10:51
      Nie od dziś wiadomo, że ludzie są głupi, piesi chodzą po ścieżce rowerowej, a rowerzyści jeżdżą po chodniku dla pieszych. Dlatego jeżdżąc rowerem, szczególnie nocą, trzeba zachować ostrożność. Bezpański kot też mógł ci w każdej chwili wyskoczyć, do kogo byś miała pretensje?
      • yvi1 Re: powkurzam się tu! 31.08.12, 10:55
        Najlepiej,jak sie ma dziecko,rower i psasmile
        Wtedy ma sie wyobraznie i zrozumienie dla wszystkich.Niektore paniusie z pieskami tez mam ochote rozjechac,ale coz winny pies,ze ma taka wlascicielketongue_out
        • zuwka Re: powkurzam się tu! 31.08.12, 18:24
          mamdziecko, mam rower i mam psa smile ale takich ludzi naprawdę nie rozumiem
    • soha2 Re: powkurzam się tu! 31.08.12, 11:15
      a dlaczego wy rowerzyści nagminnie jeździcie po ulicy gdy z obu stron w kilku znanych mi miejscach są ścieżki rowerowe?
      albo po jeździcie po wąskich chodnikach gdzie pełno pieszych i gdzie 3/4 chodnika jest zastawione przez samochody? Potrącacie małe dzieci, starszych, dzwonicie na nich, bo wam miesjca nie ustępują mimo, że pieszy na chodniku ma bezwzględne pierwszeństwo
      • franczii Re: powkurzam się tu! 31.08.12, 11:23
        Z perspektywy rowerzystki ci musze napisac, ze czesto wzdluz ulicy biegnie sciezka ale wjazd na nia dopiero za paredziesiat metrow. Gdzies sie do tego czasu rowerzysta musi podziac.
        • kozica111 Re: powkurzam się tu! 31.08.12, 11:34
          Ścieżki sa ładne, gładkie wygodne,a chodniki biegnące obok - nie wiedzieć czemu nie wyremontowane przy okazji, mają czasem płytki prawie na sztorc i to cała odpowiedź.
      • jolunia01 Re: powkurzam się tu! 31.08.12, 13:05
        soha2 napisała:

        > a dlaczego wy rowerzyści ... jeździcie po wąskich chodnikach gdzie pełno pieszych i gdzie
        > 3/4 chodnika jest zastawione przez samochody? P

        Ano dlatego, że na ścieżce, tej obok części dla pieszych, parkują samochody, a po jezdni bardzo niebezpiecznie, bo wariaci tamtędy pędzą.
    • kobieta_z_polnocy Re: powkurzam się tu! 31.08.12, 12:10
      Ach, rowerzyści i piesi - historia, która nie ma końca.. smile

      Zgadzam się, że zjawisko ścieżek rowerowych w miastach jest w Polsce stosunkowo nowe i ludziom ciężko się przyzwyczaić. Zaś postawa niektórych rowerzystów sytuacji zdecydowania nie poprawia.

      Na pocieszenie (względne) powiem, że zeszłej nocy w Kopenhadze rowerzysta postanowił w centrum miasta przejechać na czerwonym świetle, co zakończyło się tym, że nadjeżdżająca taksówka z trzema pasażerami, chcąc go uniknąć, wjechała prosto w jezioro. Nikomu nic się nie stało na szczęście. Nie zmienia to jednak faktu, że beztroskich rowerzystów tutaj również jest sporo, a przecież Dania to jeden z europejskich rajów dla rowerzystów.

    • amonette Re: powkurzam się tu! 31.08.12, 13:19
      Kiedyś tak wpadłam na postawiony w poprzek wózek dziecięcy bez zawartości, która wraz z mądrą babcią robiła siusiu w krzakach.
      Babcia zamiast przeprosić lamentowała, jak to tu szybko jeżdżą uncertain. Na pytanie, czy zauważyła, że to ścieżka ROWEROWA raczyła się obrazić. Ale wózek zabrała w swojej ogromnej łaskawości.
      • franczii Re: powkurzam się tu! 31.08.12, 13:23
        To nie zdazylas wyhamowac przed wozkiem?
        • amonette Re: powkurzam się tu! 31.08.12, 13:36
          Był za zakrętem, ślicznie zasłonięty krzakami z których "korzystała" babcia. Zwolniłam solidnie przed tym zakrętem, ale blokujący przejazd wózek był zaskoczeniem wink.
    • klubgogo Re: powkurzam się tu! 31.08.12, 18:10
      Dlaczego rowery jeżdżą chodnikiem, jeśli równolegle biegnie ścieżka rowerowa? To samo pytanie w odwrotnej sytuacji. W obu szlag mnie trafia i nieraz już zjechałam, najczęściej jakąś babę, faceci jakoś odróżniają oznaczenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja