Biedna rodzina.

02.09.12, 02:55
A propo watku,o reportazu,ktory zniknal.
Czy brak pieniedzy w rodzinie np. z dwojka dzieci jest w stanie zabic wszelkie uczucia,rozbic taka rodzine?
Nadal mysle o serialu "domek na prerii"w ktorym byla rodzina biedna ,a tak bardzo kochajaca sie i szczesliwa.
    • jola-kotka Re: Biedna rodzina. 02.09.12, 03:03
      A serial juz zamowilam wszystkie sezony,wersja z polskim lektorem tylko w 1,2 warto bylo sie uczyc angielskiegosmile.
      Cofam sie w rozwoju wiem,to taki film dla dzieci,ale co tam bede ogladac.
    • arava Re: Biedna rodzina. 02.09.12, 03:40
      Wiesz co, myślę, że brak pieniędzy to nie, ale teściowie to tak.. zarówno tacy wpieprzające się w życie bez ogródek choć Ci może są łatwiejsi do zidentyfikowania i skutecznego odseparowania się, jak i tez tacy co wsposób zawoalowany będą truć d..pę tak aż skutecznie młodzi nie będą mieli o czym rozmawiać.. taka smutna refleksja..
      • jola-kotka Re: Biedna rodzina. 02.09.12, 03:58
        Od problemow z tesciami mozna sie odciac bez nich da sie zyc.
        Od problemow finansowych raczej nie,bo umrzesz z glodu.
    • barbaraonly Re: Biedna rodzina. 02.09.12, 03:46
      Ja wychowałam się w bardzo biednej rodzinie. Sama bieda z nędzą. Było biednie i bardzo smutno. Nigdy nie doświadczyłam ciepła rodzinnego. Rodzice o wszystko się wściekali i cały czas kłócili się o pieniądze. Ja byłam wysyłana do sąsiadów pożyczać pieniądze, bo mama sama wstydziła się iść. Ojciec był bardzo sfrustrowany tą biedą, zamiast myśleć jak dorobić, wolał pić i bić mnie skórzanym pasem (często miałam na tyłku grube fioletowe sińce). Prawie nigdy nie jedliśmy posiłków razem, czasem, gdy od święta siadaliśmy razem do stołu, to nie umieliśmy ze sobą rozmawiać. Nigdy nie było wiadomo, kiedy ojciec przyjdzie z pracy, czy będzie tylko trochę pijany, czy bardzo. Często jak wracał np. o 7 wieczorem, to szłam do łóżka i udawałam, że już śpię, żeby się mnie nie czepiał. Zawsze chodziłam smutna, nie potrafiłam bawić się z innymi dziećmi na przerwie w szkole, wolałam stać w kącie. Pamiętam, jak na lekcji plastyki malowaliśmy, moje pracy były zawsze szaro-brązowe a prace mojej koleżanki miały piękne kolory i zastanawiałam się, jak ona to robi, że jej prace są takie kolorowe. Na pewno odcisnęło się to na mojej psychice. Ogólnie dobrze mi się ułożyło w życiu, ale mimo wszystko czuję taki wewnętrzny smuteksad
      • jola-kotka Re: Biedna rodzina. 02.09.12, 03:56
        Przykre,wydaje mi sie,ze to co przezywalas nie bylo spowodowane bieda,tylko problemem alkoholowym twojego ojca.
        Z powodu braku pieniedzy cie nie bil robil to przez alkohol,ktory moim zdaniem byl najwiekszym wrogiem waszej rodziny.
        Wysylanie dziecka po kase do sasiadow,brak mi slow.
    • policjawkrainieczarow Re: Biedna rodzina. 02.09.12, 04:01
      > Nadal mysle o serialu "domek na prerii"w ktorym byla rodzina biedna ,a tak bard
      > zo kochajaca sie i szczesliwa.

      ale to byli aktorzy, ktorzy dostawali pieniądze za to, że udawali, że ich nie mają, a mimo to są szczęśliwi smile
      • jola-kotka Re: Biedna rodzina. 02.09.12, 04:10

        policjawkrainieczarow napisała:

        > > Nadal mysle o serialu "domek na prerii"w ktorym byla rodzina biedna ,a ta
        > k bard
        > > zo kochajaca sie i szczesliwa.
        >
        > ale to byli aktorzy, ktorzy dostawali pieniądze za to, że udawali, że ich nie m
        > ają, a mimo to są szczęśliwi smile
        >

        Aktorzy tak,ale historia byla prawdziwa jest to serial nagrany na podstawie ksiazki
        Laury Ingalls Willder,ktora jest jej autobigrafia,opisem losow jej rodziny.
        • melmire Re: Biedna rodzina. 02.09.12, 09:56
          No, ale w tych czasach ich sytuacja to byla przecietnosc. Ludzie czuja sie zle kiedy sa biedni w porowaniu do innych. A i tak Laurze zdarzalo sie zazdroscic bogatszym lalek czy futerek, czy martwic sie jak przezyja zime.
    • aagnes Re: Biedna rodzina. 02.09.12, 07:38
      Mysle, ze tak, ze jest w stanie zabic wszelkie uczucia (szczegolnie miedzy doroslymi). Przychodzi mi na szybko na mysl "Plac zbawiciela". ale z zycia tez znam kilka przykladow, tak jak dziewczyna wczesniej napisala, czesto w biedzie dochodzi alkoholizm ktoregos z rodzicow, a wtedy to juz masakra na calego.
      • lauren6 Re: Biedna rodzina. 02.09.12, 08:04
        Do tego wychodzą wyjazdy za chlebem jednego lub dwójki rodziców, które poniekąd też mogą rozbić rodzinę. Z jednej strony są tzw. eurosieroty żyjące pod opieką dalekiego krewnego, z drugiej rodziców.
    • guderianka Re: Biedna rodzina. 02.09.12, 08:26
      Domek na prerii to był film a nie życie
      Brak pieniędzy, frustracja, ciągłe liczenie i odmawianie sobie przyjemności prowadzą do kłótni-te eksalują, pojawiają sie coraz mocniejsze słowa , zanikają więzi, małżonkowie oddalają sie od siebie...-Oczywiscie to nie jest scenariusz występujący zawsze ale tak, bieda może doprowadzić do rozpadu małżeństwa
      • jola-kotka Re: Biedna rodzina. 02.09.12, 08:40
        guderianka napisała:

        > Domek na prerii to był film a nie życie
        Napisalam,ze domek na prerii to byl film nakrecony na podstawie,zycia glownej bohaterki,czyli taka rodzine miala na serio.
        • guderianka Re: Biedna rodzina. 02.09.12, 08:42
          Autorka opisała życie ze swojej perspektywy -dzieci często idealizują obraz dzieciństwa, wypierając trudniejsze chwile. Bardzoej obiektywne byłoby to, co napisaliby jej rodzice.
          • olena.s Re: Biedna rodzina. 02.09.12, 08:58
            Tak, ale wtedy bieda była pewnym stanem powszechnym - w końcu emigracja do Stanów nie pchała się z nadmiaru dobrobytu w Europie.
    • lola211 Re: Biedna rodzina. 02.09.12, 08:38
      Uwazam, ze to jedna z podstawowych przyczyn frustracji i zlosci, co przeklada sie na codziennosc.Nie majac ciagle kasy malo kto zachowa pogode ducha.
      A domek na prerii to taka bajka.
    • klubgogo Re: Biedna rodzina. 02.09.12, 08:39
      Nie ma reguły. Znam osobiście rodzinę z 5 dzieci, bardzo biedną finansowo, często żyjącą tylko z zasiłków, czasami z dorywczej pracy (region z wysokim bezrobociem, znikomą niepełnosprawnośc rodzica). Zdziwiłybyście się wszystkie jednak jak bardzo kochająca się jest ta rodzina, jak bardzo są szczęśliwi. Miałam okazję gościc u nich na pewnej uroczystości rodzinnej i nigdy jeszcze nie widziałam tyle wzruszenia, tyle miłości, spotkanie z nimi było czymś pięknym, rewelacyjnym. Dzieci są wychowane wzorowo, bardzo dobrze się uczą. i Ta rodzina jest bogata uczuciowo.
      Znam też biedną rodzinę z 4 dzieci, gdzie ojciec pił i bił. Dzieci wyszły na swoje, ale rodzina jest rozbita, nic ją nie łączy, nie spotykają się, nie rozmawiają, mimo, że rodzice nadal żyją pod jednym dachem.
      • jowita771 Re: Biedna rodzina. 02.09.12, 09:30
        Też mam takich znajomych z oazy. Mają czworo dzieci. Żyją skromnie, biedni nie są teraz, ale to ich kosztowało sporo wysiłku. Kolega wychowywał się bez ojca, tylko z mamą, która załamana śmiercią męża, zaczęło sporo pić. Chłopak bardzo się przykładał do nauki, skończył politechnikę i został na uczelni. Na wakacje jeżdżą zawsze gdzieś pod namioty albo na kemping nad jakieś jezioro, nie za daleko, ale bawią się świetnie. Widać, że rodzice poświęcają im dużo czasu. Ich zdjęcia z wakacji pokazują zawsze zabawy, jakieś konkursy, ciągle coś się dzieje. Inni znajomi mają zdjęcia z wielbłądem, na tle piramidy (prawie każdy stoi i "trzyma" piramidę w rękach), na nartach, ale na tych zdjęciach stoją i się uśmiechają. Zastanawiałam się i chyba sam wyjazd w ciekawe miejsce powoduje, że nie trzeba się wysilać, po prostu się jest na wakacjach. A ten mój kolega musi się trochę wysilić, żeby zapewnić dzieciom atrakcje i w rezultacie ich wakacje są fajniejsze niż tych, co leżą na leżaku przy basenie gdzieś tam.
        Ale odjechałam od tematu. smile Ale wakacyjnie za to.
    • jola-kotka Re: Biedna rodzina. 02.09.12, 10:03
      Rozumiem,ze biedna rodzina to ta ,ktorej nie starcza na nic kasy.
      Brakuje na jedzenie,ubranie,zeszyt do szkoly.
      Czy mowimy o rodzinie,ktora moze sobie pozwolic na to wszystko,ale zyje na styk od pierwszego do pierwszego.
      Gdzie zostaje przekroczony prog biedy?
    • czarnaalineczka Re: Biedna rodzina. 02.09.12, 10:04
      napisalam juz w tamtym watku
      ta rodzina nie byla biedna
      oni sie miescili na tamte czasy w sredniej w ich miasteczku
      mieli dom ziemie i posylaki wszystkie dzieci do szkoly
      biedny to byl ten chlopak ktorego adoptowali
      • melmire Re: Biedna rodzina. 02.09.12, 11:30
        Dokladnie. Zreszta podonie w wersji rzeczywistej, ksiazkowej. Byli biedni ale doazyli do bogactwa, i mieli na to realne szanse. Dwa lata "przebiedowac" jako pionierzy zeby wybrac najlepsza ziemie, a potem za pierwsze wieksze zbiory kupic powoz, konie i jedwabne suknie dla wszystkich smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja