Mamą byc a studia ... ???

05.09.12, 08:05
Czy Któraś z Was ma podobną sytuację?
mój synek ma pół roku.Właśnie kończy mi się urlop macierzyński,do pracy nie wracam-biorę urlop wychowawczy.Ale właśnie kombinuję co by tu zrobic ze sobą,przez okres minimum roku-może 2 lat.Chodzą mi po głowie studia(jeden kierunek już skończyłam 3 lata temu),oczywiście w trybie zaocznym-tylko czy dam radę przy dziecku?Nie mam nikogo do pomocy w ciągu dnia,plus taki,że synek nie jest jakiś uciążliwy-jest bardzo pogodnym dzieckiem.Mąż pracuje od poniedziałku do piątku do 17-18.Dam radę jeździc na zajęcia co 2 tygodnie,tylko czy dam radę uczyc się?
Myślę o kierunku:zarządzanie finansami,studia 2 letnie(magisterskie).Przy okazji muszę chociaż trochę pracowac z językiem angielskim,żeby nie zapomniec.
I może jest tu jakieś forum gdzie mogę uzyskac poradę co do wyboru kierunku studiów,ocenę predyspozycji itp.?
będę wdzięczna za wszelkie informacje
    • e_r_i_n Re: Mamą byc a studia ... ??? 05.09.12, 08:33
      Mając dziecko skończyła dzienne studia, zmieniając w międzyczasie uczelnię i wyrównując różnice programowe.
      Więc raczej się da.
      • deelandra Re: Mamą byc a studia ... ??? 05.09.12, 09:05
        z dzieckiem na plerach?
        • e_r_i_n Re: Mamą byc a studia ... ??? 05.09.12, 09:23
          Nie, dziecko w tym czasie zahibernowane było.
          • deelandra Re: Mamą byc a studia ... ??? 05.09.12, 10:13
            oł, też chcę taką maszynkę!
            • e_r_i_n Re: Mamą byc a studia ... ??? 05.09.12, 11:00
              wink
              A poważnie, to żłobek i krótki sen.
              • deelandra Re: Mamą byc a studia ... ??? 05.09.12, 11:42
                ech złobek....
                • e_r_i_n Re: Mamą byc a studia ... ??? 05.09.12, 13:38
                  Żłobek jest ok smile
                  • deelandra Re: Mamą byc a studia ... ??? 07.09.12, 15:57
                    wiem, kurna, ino, że nie upchałam młodszego! buuuu
                    starszego wypchłam jak miał 3,5 m-ca
    • magiczna_marta Re: Mamą byc a studia ... ??? 05.09.12, 09:24
      Mam 2 dzieci, zajmuję się nimi w tygodniu sama, na dzienne się nie zdecydowałam, od października zaczynam zaoczne.
    • irima2 Re: Mamą byc a studia ... ??? 05.09.12, 09:46
      Zrobiłam podyplomowe mając dziecko, będąc w ciąży i pracując na cały etat.
      Myślę, że spokojnie dasz radę.
    • echtom Re: Mamą byc a studia ... ??? 05.09.12, 09:54
      Zrobiłam 2 kursy językowe i podyplomówkę przy pracy na etacie i trójce małych dzieci, więc da się, ale zależy od okoliczności. Ja np. dojeżdżałam na zajęcia 45 minut w jedną stronę i uczyłam się w pociągu albo przyjeżdżałam godzinę wcześniej i pisałam prace w bufecie. Czasem robiłam coś wieczorami - miałam o tyle łatwiej, że nie przeszkadzał mi żaden mąż wink Nauka własna zawsze jest kwestią motywacji i dyscypliny, nawet na beztroskich studiach dziennych.
      Co do wyboru kierunków studiów, nie pomogę, bo uważam, że to kwestia indywidualnych predyspozycji i zainteresowań, ewentualnie zweryfikowanych sytuacją na rynku pracy itp. I powinien być to wybór przemyślany, poparty silną motywacją i świadomością, po co to robimy, bo zapala mi się czerwone światełko, kiedy słyszę, że ktoś chciałby postudiować jakiś popularny, łatwy kierunek, żeby czymś wypełnić parę lat życia, ewentualnie zdobyć papier wink
      • anyx27 Re: Mamą byc a studia ... ??? 05.09.12, 10:09
        Urodziłam młodą będąc na przedostatnim roku studiów dziennych. Młoda urodziła się w przerwie zimowej, nie brałam żadnej dziekanki, na zajęcia i praktyki w szkole wróciłam niecałe 2 tygodnie po cc. Do tego dorabiałam korepetycjami. Dało się, bez problemu smile
    • kajos5 Re: Mamą byc a studia ... ??? 05.09.12, 10:33
      zrobiłam zaocznie całe 5-letnie studia z dzieckiem, teraz robię 2-letnie studium z drugim maluchem i pracą. Da się.
    • ashraf Re: Mamą byc a studia ... ??? 05.09.12, 11:41
      Dac sie da, zarowno moi rodzice jak i rodzice M i wiele innych skonczylo smile A jesli chodzi o sam tryb studiow, to nie myslalas o e-learningu? Zajecia 2-4 razy w tyg poznymi popoludniami/wieczorami w dowolnym miejscu (dom, a nawet na wyjezdzie), egzaminy w siedzibie uczelni. U mnie na roku bylo wiele mam malych dzieci, ktore bardzo sobie ten system chwalily. Maz moglby wtedy zajac sie malym, a weekendy mielibyscie dla siebie! Ja zaczynam teraz roczne magisterskie (brytyjski dyplom, maja troche inny podzial czasowy studiow, stad tylko rok), ktore bede konczyc na macierzynskim. W zadnym innym trybie nie dalabym rady.
      • lebara1984 Re: Mamą byc a studia ... ??? 07.09.12, 15:55
        Bardzo dziękuję za odpowiedzi.Tak,myślałam też o e-learningu,a dokładnie w szkole POU.Ale nie jestem jakoś przekonana do tej formy studiowania-może przez to,że są 2 razy droższe niż studia w uczelni prywatnej w trybie zaocznym
        • ashraf Re: Mamą byc a studia ... ??? 07.09.12, 19:18
          Az taka roznica??? Nie orientowalam sie od dluzszego czasu w cenach, ale wydawaly mi sie rozsadne w porownaniu do innych uczelni (na dodatek o wiele gorszym poziomie). Moze teraz sie zmienilo? Ja placilam pod koniec jakies 250-270 zl przez 10 mies w roku. Teraz duuuzo wiecej, ale dyplom MSc i cena brytyjska uncertain/ Choc i MBA kosztuje, nie ma co ukrywac. W kazdym razie, gdybys jeszcze rozwazala, bardzo polecam i sluze rada.
          • lebara1984 Re: Mamą byc a studia ... ??? 07.09.12, 19:24
            mój brat w tej szkole POU za magistra zrobionego w rok zapłacił 12 tysięcy echh,sporo...Szczególnie,że mam do wyboru inną szkołę,w trybie zwykłym zaocznym tez dobrą za 400 zł miesięcznie,tyle,że magister 2 lata
            • ashraf Re: Mamą byc a studia ... ??? 07.09.12, 19:30
              A, to musial robic tez wlasnie MSc. Te studia sa bardzo drogie, niestety uncertain A nie myslalas o dwuletnich magisterskich? Z tego co na szybko sprawdzilam, to oplata wynosi 500-600 zl mies. Tak naprawde duzo zalezy od tego, czy wolisz uczyc sie wieczorami, czy w weekendy. I czy nie zalezy Ci tez na "wyrwaniu sie" z domu, bo wtedy faktycznie e-learning to kiepski pomysl.
              • lebara1984 Re: Mamą byc a studia ... ??? 07.09.12, 19:33
                powiem szczerze,że nie do końca jest to specjalizacja jaka mnie interesuje-jeśli akurat chodzi o to POU.Ja jestem po zootechnice,niby miałam tam ekonomię,rachunkowosc itp.no ale to było 3 lata temu,potem tylko tyle co się z tym zetknęłam w pracy.
                Podoba mi się oferta szkoły wyższa Szkoła finansów i zarządzania(w internecie na vizja.pl).
                Mąż namawia mnie na studia zaoczne,żebym właśnie odcięła się od domowego kieratu i wyszła do ludzi...
                • ashraf Re: Mamą byc a studia ... ??? 07.09.12, 19:35
                  Jak tak to absolutnie rozumiem, studia zaoczne to dobra okazja do poznania nowych ludzi smile) Zycze powodzenia na studiach!
                • lebara1984 Re: Mamą byc a studia ... ??? 07.09.12, 19:39
                  nie dziękuję,żeby nie zapeszyc smile po prostu muszę coś ze sobą zrobic,żeby nie miec roku w plecy....tylko tak sobie myślę jak ja wytrzymam sobotę i niedzielę po 10-12 godzin zajęc...Ja wcześniej studiowałam dziennie plus pracowałam każdy weekend od 10 do 21,ale dzienne studia były jakoś bardziej rozłożone w czasie
                  • lebara1984 Re: Mamą byc a studia ... ??? 15.09.12, 14:40
                    Do użytkowniczki Ashraf:bo złożyłam papiery na Uniwersytet Warszawski na zaoczne plus myślę jednak nad tą formą e-learningu,w szkole POU.Jak pracodawcy patrzą na takie studia?Czy taka forma pomaga się zmobilizować?u mnie wchodzą w grę tylko zajęcia od 19-do 22 lub od 21 do 23,ewentualnie też soboty od 9-11 bodajże tak to się rozkłada czasowo w tej szkole.
                    Kiedyś uczyłam się angielskiego przez internet(jak jeszcze byłam w ciąży)-na platformie brytyjskiej i podobało mi się,ale jednak traktowałam to trochę mniej poważnie niż taki zwykły kurs twarzą w twarz,może przez to,że był dużo dużo tańszy
                    • ashraf Re: Mamą byc a studia ... ??? 17.09.12, 15:14
                      U mnie patrzyli ok, ale ja pracowalam caly czas i mialam doswiadczenie, ktore liczylo sie w pracy. Na dyplomie nigdzie nie jest napisane, ze studiowalas w trybie e-learning (po prostu "tryb niestacjonarny). Forma studiow jednych mobilizuje, innych nie. Na pewno trzeba sie dobrze zorganizowac, regularnie uczyc i przygotowywac do zajec/egzaminow, z drugiej strony nie traci sie czasu na dojazdy na uczelnie/przerwy itd. Ja zawsze wybieralam najpozniejsze godziny i bylam zadowolona smile
    • marianna72 Re: Mamą byc a studia ... ??? 07.09.12, 19:36
      we wrzesniu( pod koniec) sie bronie ,wlasnie robie ostatnie poprawki mojej pracy,skonczylam socjologie .W grudniu koncze 40 lat mam trojke dzieci ( dwoje jeszcze mlodych jak zaczynalam studia mieli 4 lata i 6 lat , najstarszy 16) Chodzili do szkoly i przedszkola ale studia byly dzienne( szczesliwie niektrore wyklady nieobowiazkowe) Na ostanim roku podjelam prace w osrodku dla uzaleznionych, plus dodatkowo robialam 250 godzinny staz na przedostatnim roku i 150 godzinny na ostatnim wiec mozna tylko mialam duza pomoc meza , ktory zajmowal sie dziecmi kiedy ja uczylam sie do egzaminow ( rodzicow nie mamy do pomocy bo mieszkaja w Polsce a Tesciowei nie zyja ).
    • vikama Re: Mamą byc a studia ... ??? 17.09.12, 17:38
      Wszystko się da jak się bardzo chce. Jesli mąż nie pracuje w weekendy to zajmie się chyba dzieckiem? U mnie tak byłosmile
      A co do nauki, to przecież dziecko nie absorbuje całego dnia i nocy, jesli można pracować mając dziecko to dlaczego nie studiować? Ja się uczyłam wieczorami, kiedy dziecko ułożyłam do spania, starałam się uczyć regualarnie żeby potem nie mieć tyłów i problemów z organizacją wszystkiego przed sesją, bibliotekę odwiedzałam raz w tygodniu czasem "zamawiałam" ksiązki i jechałam tylko po odbiór z dzieckiem, a czasem wieczorem jak mąż był już w domu i siedział z synem, ja załatwiałam co trzeba. Pracę dyplomową pisałam codziennie, między 5 a 8 ranosmile wówczas pracowało mi się najlepiej, dziecko jeszcze spałosmile To były studia lic. w czasie studiów mgr jednozesnie pracowałam, syn był wtedy przedszkolakiem i też umiałam wszystko pogodzić. Co więcej na studiach mgr zdecydowałam się na drugie dziecko. Nie miałam tyłów w nauce, godziłam wszystko, z dużą zasługą męża i czasem teściowej jak już była taka konieczność.
      Wszystko się da ale trzeba się nieźle zorganizować, zmobilizować i być gotowym do pewnych wyrzeczeń. Ja jestem osobą która potrafi sobie narzucić samodyscyplinę, więc jeśli też do takich należysz to na pewno dasz radę!!!! tylko jesli moge cos zasugerowac nie wykorzystuj faktu posiadania dziecka do jakichkolwiek ulg ze strony wykładowców - sorry mnie takie coś wkurzało jak dzieciate koleżanki zwalały nieprzygotowanie projektu na fakt posiadania małego dziecka w domu i oczekiwały litości....wrrr też jestem matką i nigdy nie wykorzystywałam tego faktu dla jakiś przywilejów, zreszta wykładowcy też różnie na to eagują. Skoro decydujesz się na studia miej swiadomość cieżkiej pracy i po prostu się zmobilizujsmile Powodzenia i życzę dobrych wyborówsmilesmilesmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja