lebara1984
05.09.12, 08:05
Czy Któraś z Was ma podobną sytuację?
mój synek ma pół roku.Właśnie kończy mi się urlop macierzyński,do pracy nie wracam-biorę urlop wychowawczy.Ale właśnie kombinuję co by tu zrobic ze sobą,przez okres minimum roku-może 2 lat.Chodzą mi po głowie studia(jeden kierunek już skończyłam 3 lata temu),oczywiście w trybie zaocznym-tylko czy dam radę przy dziecku?Nie mam nikogo do pomocy w ciągu dnia,plus taki,że synek nie jest jakiś uciążliwy-jest bardzo pogodnym dzieckiem.Mąż pracuje od poniedziałku do piątku do 17-18.Dam radę jeździc na zajęcia co 2 tygodnie,tylko czy dam radę uczyc się?
Myślę o kierunku:zarządzanie finansami,studia 2 letnie(magisterskie).Przy okazji muszę chociaż trochę pracowac z językiem angielskim,żeby nie zapomniec.
I może jest tu jakieś forum gdzie mogę uzyskac poradę co do wyboru kierunku studiów,ocenę predyspozycji itp.?
będę wdzięczna za wszelkie informacje