nik-t79
05.09.12, 09:58
..kochane mamy..tak się składa, że mam 3 cudownych dzieci....niestety los sprawił, że wychowuję je sama....straciliśmy wszystko...musieliśmy zacząć od nowa wszystko....nic nie należy do nas...mamy tylko siebie....
codziennie walczę o to, by dzieci nie widziały mnie smutnej...dla nich żyję..dla nich się staram...ale brakuje mi już sił....nie jest łatwo samotnej matce z 3 dzieciaczków....szkoła nie ułatwia zadania...na każdym kroku mam stawiane belki pod nogi....
mam pracę...za marne grosze...ale jest..szukam lepszej pracy w większym mieście...nie jest to łatwe...chciałam iść na studia, by polepszyć życie moim dzieciom i sobie...niestety, sprawy sądowe, które wytacza mi mój były mąż, kosztują mie zbyt wiele nerwów i pieniędzy...plany związane ze studiami musiałam odłożyć kolejny raz.....
dzisiaj mam urodzinuy i poczucie, że jestem beznadziejną matką świata, mam tylko dzieci....niestety w dzisiejszym świeci miłością nie można ich nakarmić ani ubrać......
nigdy się nie skarżyłam, nie użalałam.....jednak ...nie mam już sił żyć...a wiem, że muszę