Zarabial najmniej, jak to zmienic?

06.09.12, 15:02
Nie wiem czy ja jestem taka zyciowa oferma bo zycie osobiste uklada mi sie raczej pokracznie? Ale w pracy tez nie ma szalu. Jak zmienic choc cos w pracy? Szukam innej,ale bez skutku, tu chodze o podwyzke i ciagle slysze,ze nie ma pieniedzy (bo nie ma) ALE...
Pracuje w firmie, w moim konkretnym dziale pracuje 13osob,w tym 3krocej ode mnie,a ja zarabiam najniej-najnizsza krajowa. Chlopcy (ktorzy robia duzo mniej ode mnie,dokladnie mowiac zbijaja baki) zarabiaja po 1tys wiecej! wszyscy inni a to 400 zl wiecej, wiec na reke wychodzi niezla sumka. chcialbym miec te 300zl wiecej na przedszkole np. Mam studia, znam jezyki, robie w pracy wszystko poczawszy od pracy biurowej, obslugi klienta, sprzedaz po prace fizyczna w pracy przy ukladaniu towaru, pakowaniu towaru itd. Jak jest brudna robota to kierownik zawsze kaze mi, inni siedza, no sporadycznie wysle kogos ze mna. Nie siedze i nie obijam sie. Powoli zbiera sie we mnie zolc i kiedys chyba wybuchne. Jak mowie kierownikowi czemu chopakow nie wysle do skladania kartonow chociaz,to sie usmiecha i wzrusza ramionami i mowi "oj Kaska idz kleic kartony". Narobie sie,nie powiem, ze caly czas, ale mam zajec i od roku dolozyli mi kolejne 2 nowe obowiazki a kasy zero.
Jak to mozliwe, ze ktos siedzi w pokoju obok robi 10% mojej roboty i ma tysiac wiecej??? Plakac mi sie chce.
Pomozcie podac sensowne powody do podwyzki.
    • kalarepka83 Re: Zarabial najmniej, jak to zmienic? 06.09.12, 15:11
      Szef chyba wyczuł, że choćby skały srały nie odejdziesz. Jeśli nie możesz znaleźć innej roboty to pat, bo obecny pracodawca stosunku do Ciebie nie zmieni, za bardzo się przyzwyczaił. Musisz szukać nowej roboty... do skutku.
    • chipsi Re: Zarabial najmniej, jak to zmienic? 06.09.12, 15:12
      Ciężko będzie. Znam kilka takich przykładów. Może postaraj się być bardziej asertywna ("oj nie pójdę kleić tych kartonów bo jestem zajęta ale Arek widziałam ma czas") a i inne swoje obowiązki rób "dokładniej" czyli dłużej, żeby szef nie zasypywał Ciebie tym co mogą zrobić inni, mniej zazwyczaj zajęci. Zapytaj czy jakby przyjął kogoś na Twoje miejsce to nie dał by mu więcej kasy? Chociaż to akurat niewiele może dać, u szwagra każdy nowy dostaje kilka stów więcej a tłumaczenie szefa brzmi "bo za mniej by nie robili". A inni muszą uncertain Hm, u męża też ci na najniższych stawkach mają dokładane obowiązków, ciekawa taktyka i jak dla mnie draństwo ze strony szefostwa.
      • jola-kotka Re: Zarabial najmniej, jak to zmienic? 06.09.12, 17:16
        To jest normalna praktyka,osoby,ktore daja sie wykorzystywac sie wykorzystuje i tyle.
        Po co ci dawac wiecej kasy jak i tak za to co masz zrobisz za czterech.
        Pracownik,zeby byl ceniony musi sie sam cenic.
    • thea19 Re: Zarabial najmniej, jak to zmienic? 06.09.12, 17:27
      wiesz ja tez zarabialam grosze. bylo to zaraz po studiach pare lat temu. do mojej pracy przyszedl pracowac kolega ze studiow. dostal sporo wiecej kasy niz ja (mielismy identyczne kwalifikacje i doswiadczenie oraz stanowiska i obowiazki), jak poszlam zapytac czemu, to uslyszalam, ze jego praca jest trudniejsza ?!?, po pol roku dostalam wyrownanie. kolega odszedl z pracy, ja musialam przejac jego obowiazki bo nie bylo nikogo na jego miejsce. pensja ta sama. przyszla nowa dziewczyna bez studiow, bez zadnej wiedzy (a byla potrzebna), bez zadnego doswiadczenia i dostala tyle co ja wtedy zarabialam po poltora roku pracy a miala 1/3 obowiazkow i odpowiedzialnosci w porownaniu ze mna. poszlam po podwyzke, dostalam 10% tego co chcialam. zlozylam wypowiedzenie i to byla najmadrzejsza decyzja jaka podjelam. oczywiscie pytali co moga zrobic bym zostala ale pieniadze to nie bardzo chca placic no to chyba jasne, ze jeleniem nie bede.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja