głupie przedszkole

07.09.12, 09:18
Wczoraj pierwsze zebranie, panie informują, że już zakupiły książki (jakie książki?), że dzieci już w nich pracują (?!), i że prosimy o uiszczenie kwoty 70zł. To nawet nie książka, a badziewne kartki, takie jak zeszyty czterolatka w hipermarkecie za kilka złotych. One już zakupiły, ale pani dyrektor poprosiła, a by dziś rodzice podpisali zgodę na zakup takich książeczek za rok (!). W domu sprawdziłam cenę tego zeszytu, kosztuje kilkanaście złotych taniej w wolnej sprzedaży. A musiałam zapłacić pani, choć ona kupując ilości hurtowe powinna mieć jakieś zniżki. Tę zgodę na zakup w przyszłym roku podpisałam, ale pójdę i poproszę o skreślenie, na następnej wywiadówce namówię rodziców na zakup we własnym zakresie, w korzystniejszej cenie. Poproszę, aby panie dały na pierwszej wywiadówce tytuł, a my się zaopatrzymy lub- jeśli ktoś chce zakupić drożej- zakupi u nich. Jestem wk.wiona, bo nie lubię jak ktoś mnie robi w balona.
    • ewasuwek Re: głupie przedszkole 07.09.12, 09:21
      witamy w świecie polskiej edukacji...
      • marzanna_2015 Re: głupie przedszkole 07.09.12, 09:40
        w naszym przedszkolu pani zaproponowała składkę w wysokości 13 zł na zakup książki właśnie w markecie, nam to pasi, ja nie mam parcia by 3 latka pracowała z książką.
    • mk271 Re: głupie przedszkole 07.09.12, 10:52
      u nas jest wybór - albo kupujemy sami albo składka i kupuje ktos ze szkoły lub rady rodzicow
    • ciociacesia mnie oburza juz sam pomysł 07.09.12, 10:55
      książek do pracy z 3 latkami

      Jakie są argumenty za tym, żeby w przedszkolu dzieci nie miały podręczników:
      - w przedszkolu każde dziecko powinno mieć proponowane pomoce dostosowane indywidualnie do jego potrzeb i możliwości, nie powinno więc być tak, że cała grupa ma to samo zadanie z książeczki, jedno dziecko może wymagać więcej pomocy w liczeniu, inne gorzej sobie radzić z opowiadaniem co jest na obrazku. Panie nauczycielki mają obowiązek diagnozy dojrzałości dziecka i jego mocnych stron i pracy nad tym, co wymaga wsparcia. Nie jest to możliwe, kiedy wszystkie dzieci robią to samo.
      - książeczki mają przeważnie wszystko przygotowane, nie wymagają od dzieci samodzielności tylko realizowania gotowego szablonu, dzieci w wieku przedszkolnym powinny bardzo rzadko robić takie zadania, dużo częściej powinny dostawać puste kartki i różne narzędzia do swobodnego tworzenia
      - zbyt wcześnie na potrzeby dziecka pojawia się kategoria dobrze/źle, ładnie/brzydko. Zmniejsza się chęć eksploracji, eksperymentowania, poznawania, doświadczania i zastępuje ją chęć (lub nie) dostosowania się do wzoru
      - bardzo często dzieci dostają gotowe wydzieranki, więc wychodzą z przedszkola ze zbyt małymi umiejętnościami manualnymi, nie umieją trzymać i używać nożyczek (oraz wielu innych narzędzi), są za to ćwiczone za wcześnie w posługiwaniu się ołówkiem i kredkami, dzieci najpierw powinny ćwiczyć malowanie - palcami i grubymi pędzlami oraz rozwijać koordynację i motorykę OBU rąk a nie tylko prawej
      Zawsze będą dzieci, które pomimo podręczników (albo innych tego typu spraw) poradzą sobie dobrze i nauczą się wszystkiego co potrzebują. Ale będą też takie, którym wprowadzenie takich pomocy utrudni harmonijny rozwój.
      Kłopoty spowodowane zbytnim poleganiem na podręczniku ciągną się przez całą edukację szkolną dzieci i prowadzą do "równania do średniej" zamiast rozwijania i pielęgnowania indywidualnych talentów dzieci i szanowania ich tempa rozwoju.
      (a już nadrabianie zaległości i uzupełnianie w domu - włos się jeży)
      • nowi-jka Re: mnie oburza juz sam pomysł 07.09.12, 11:03
        a widziałas te ksiazeczki dla 3 latków
        przeciez tam właśnie sa takie zadania o jakich piszesz
        no i to czy wszyscy to samo czy równie zalezy od Pania nie ksiazki
        w popzrednim przedszkolu mojego syna Panie roznicowały
        były dzieci co zazwyczaj malowały tylko ale zcasem sie jednak właczyly do tego co robi wiekszosc
        to 70zł ci szkoda na rok zeby jednak dziecko równało w góre??

        ale sama forma zarzadzania czyims portfelem skandaliczna
        no i co z osobami co w przyszłym roku przyjda do przedszkola pierwszy raz? skad zgoda?
    • sarling Re: głupie przedszkole 07.09.12, 10:57
      Ale zaraz, zapłaciłaś 70 zł za książkę, która kosztuje kilkanaście złotych?

      Poproś o rachunek czy coś, bo takiś absurd jest.
      • vesper_lynd_1 Re: głupie przedszkole 08.09.12, 08:13

        Podejrzewam, że zapłaciła za cały zestaw a nie za jedną, która może i kosztuje kilkanaście złotych....ale w tym pakietach zazwyczaj jest kilka książeczek
        • naomi19 Re: głupie przedszkole 08.09.12, 22:51
          Aleś Ty mądra, przeczytaj proszę jeszcze raz i wtedy się wypowiadaj.
    • scher Re: głupie przedszkole 07.09.12, 11:05
      Poprosiłaś o faktury zakupu książek do wglądu?

      Taka to i nasza polska fasadowa demokracja. Ludzie tylko pyszczyć potrafią, ale do żadnych skutecznych działań nie są zdolni.
    • bye.bye.kitty nie zapłaciłabym i poprosiła o wyjaśnienie na piśm 07.09.12, 11:55
      na piśmie
      czemu nie zakupiono w normalnej, znacząco niższej cenie
      oczywiście załączając dowody, że te ksiązki można kupić taniej

      nie podpisałabym też żadnej zgody na zakup czegokolwiek w przyszłym roku i wyjaśniłabym na piśmie do dyrekcji dlaczego.

      chora akcja
      • to_ja_tola Re: nie zapłaciłabym i poprosiła o wyjaśnienie na 07.09.12, 12:12
        Nie podpisała bym,nie zapłaciłam bym ,tylko kupiła książkę tę tańszą(bo chyba mowa o tym,że ta tańsza to taka sama jak ta za 70zł?)
        • naomi19 Re: nie zapłaciłabym i poprosiła o wyjaśnienie na 07.09.12, 14:20
          Oczywiście, dokłądnie ta sama książka, a raczej zestaw zeszytów. Poziom tychże zeszytów przemilczę.
          A nie można takich działań gdzieś zgłosić? Rok temu mówiłam otwarcie o swoich pretensjach i miałam z tego powodu duże nieprzyjemności, mam do teraz w zasadzie. Wszystkie problemy są zamiatane pod dywan, teraz wolałabym zadziałać na zewnątrz. Kuratorium?
          • na_pustyni Re: nie zapłaciłabym i poprosiła o wyjaśnienie na 07.09.12, 14:29
            A nie możesz spokojniej tego załatwić? Od razu kuratorium? Brr, nie chciałabym mieć dziecka w tej samej klasie, co Ty wink Dobrze któraś z dziewczyn Ci doradziła, żeby poprosić o fakturę i jeśli ta książka jest faktycznie tańsza, to poprosić o wyjaśnienie.
            • naomi19 Re: nie zapłaciłabym i poprosiła o wyjaśnienie na 07.09.12, 19:12
              Nie chciałabyś mieć dziecka z moim... bo?
              Miałam już wcześniej nazwijmy to... pytania odnośnie działań przedszkola tj dlaczego grupa mojej córki jako jedyna nie wychodzi na podwórko, wszystkie dzieci hasały prawie codziennie na dworze, a naszym paniom się nie chciało i dzieci wychodziły raz na tydzień. Okazało się, że ' jak o to można pytać!", "że nasze dzieci kłamią, bo wychodzą 2 razy dziennie!", "że to oburzające!", "że w sumie to nie wychodzą, bo nad naszym miastem roznosiła się szkodliwa czarna chmura" (wtf?)- ogólnie do działań jednej z pań jest wiele kontrowersji, nie wiem, co ma do tego ja czy moje dziecko.
              Nie lubię, jak ktoś robi mnie w balona. Faktury za książki są z pewnością ok, nie twierdzę, że za tyle nie zamówiły, tylko, że wybrały ofertę niekorzystną, tylko pytam w jakim celu brać niekorzystną, jak można wziąć korzystną? Pomijam poziom tych zeszytów- uczą dziecko, jak być małym leniuszkiem- wszystko pokolorowane, nie do wycinania, tylko wypychania, zero myślenia do tego jest przydatne, zero pracy. Ja widzę po prostu, że tej pani się nie chce, powinna być już dawno na emeryturze, mam porównanie z innymi grupami- jak wiele robią, jak korzystają z pobytu w przedszkolu, nie ma tego typu niesnasek i problemów. Rozmawiałam z koleżanką, której syn był w grupie z tą panią o której mówię, a teraz ma córkę w równoległej grupie do mojej córki, mówi, że gdyby miała znów trafić do pani R. to by się załamała i zrobiła wszystko, by zmienić grupę/przedszkole. Sama pół roku temu próbowałam zmienić grupę, jednak nie udało się to.
              • scher Re: nie zapłaciłabym i poprosiła o wyjaśnienie na 07.09.12, 21:35
                naomi19 napisała:

                > Nie lubię, jak ktoś robi mnie w balona. Faktury za książki są z pewnością ok, nie twierdzę, że za
                > tyle nie zamówiły, tylko, że wybrały ofertę niekorzystną

                Sprawdzenie faktury pozwoliłoby ci ustalić, czy ta sama firma innym klientom też sprzedaje w tej cenie, czy tylko tutaj stawka nagle spuchła. Oj, łatwowierna jesteś smile
                Żeby w takiej sytuacji grzecznie wyciągnąć pieniążki i zapłacić? - w głowie się nie mieści.
                • naomi19 Re: nie zapłaciłabym i poprosiła o wyjaśnienie na 07.09.12, 22:26

                  > Żeby w takiej sytuacji grzecznie wyciągnąć pieniążki i zapłacić? - w głowie się
                  > nie mieści.

                  Wszyscy wyciągnęli i zapłacili. To raz.
                  Nie sądziłam, że ktos mnie może robić w balona. To dwa.
                  Dopiero w domu sprawdziłam cenę.
                  • scher Jeszcze nie jest za późno 08.09.12, 07:40
                    Jeszcze można fakturę sprawdzić, z dyrektorką porozmawiać, zastrzeżenia zgłosić.
                • vesper_lynd_1 Re: nie zapłaciłabym i poprosiła o wyjaśnienie na 08.09.12, 08:07

                  Winą pań jest to, że w czerwcu( zapewne zebranie było) nie podały tych tytułów i nie wyjasniłay rodzicom dlaczego akurat wybierają te a nie inne- stawiam wszystko, że problem tutaj nie tkwi w cenie tylko w tym, że rodzice zostali zaskoczeni i wzięci z ukryciawinkp Bo najwiekszy badziew opakowany w ciekawy przekaz się sprzeda i gdyby nauczycielki podesżły do tego socjotechnicznie- dzisiaj autorka watku piałaby zapewne z zachwytu nad walorami dydaktycznymi owych "kartek" i przygotowaniem merytorycznym pań oraz tym, że "wiedza kosztuje" a ona na dziecko "nie będzie żałować"winkP

                  Sugerowanie jednak jakichs machlojek z tym związanych jest naduzyciem, więc nie przesadzaj.
              • vivi.bon Re: nie zapłaciłabym i poprosiła o wyjaśnienie na 07.09.12, 21:41
                Chyba mamy dzieci w tych samych grupach suspicious
                Kraków?
                • vivi.bon Re: nie zapłaciłabym i poprosiła o wyjaśnienie na 07.09.12, 21:46
                  A nie, Twoje chyba młodsze. Ale wszystko brzmi bardzo znajomo, włącznie ze smogiem, który owszem był i zalecano nie wyprowadzać dzieci, ale qrde nie przez 2 miesiące uncertain
                • naomi19 Re: nie zapłaciłabym i poprosiła o wyjaśnienie na 07.09.12, 22:25
                  Nie, nie Kraków wink
              • kol.ja Re: nie zapłaciłabym i poprosiła o wyjaśnienie na 09.09.12, 13:03
                naomi19 napisała:

                > Nie chciałabyś mieć dziecka z moim... bo?




                a ja chciałabym miec dziecko z Twoim, bo widzę ze podobnie żyjesz do mnie.Ja tez nie lubię być rąbana. A jak w klasie samę bazyle są to nic sie nie wskóra a jak jest wiecej mądrych i wiedzących pań ze są rąbane to do tego nie dochodzi,
          • vesper_lynd_1 Re: nie zapłaciłabym i poprosiła o wyjaśnienie na 08.09.12, 08:11

            No czyli to był zestaw zeszytów tak?
            Bo byc może sprawdziłaś cenę jednego a nie wszystkich...
            • naomi19 Re: nie zapłaciłabym i poprosiła o wyjaśnienie na 08.09.12, 22:53
              Ja Cię proszę, doczytaj.
          • kol.ja Re: nie zapłaciłabym i poprosiła o wyjaśnienie na 09.09.12, 13:01
            naomi19 napisała:

            > Oczywiście, dokłądnie ta sama książka, a raczej zestaw zeszytów. Poziom tychże
            > zeszytów przemilczę.
            > A nie można takich działań gdzieś zgłosić? Rok temu mówiłam otwarcie o swoich p
            > retensjach i miałam z tego powodu duże nieprzyjemności, mam do teraz w zasadzie
            > . Wszystkie problemy są zamiatane pod dywan, teraz wolałabym zadziałać na zewną
            > trz. Kuratorium?


            ale masz problem, powiedz pani ze kupiłas taki zestaw sama i daj dziecku w przedszkolu i nie składaj się poprostu.
    • kunda77 Re: głupie przedszkole 07.09.12, 14:48
      wystarczy poprosić o fakturę do wglądu masz do tego prawo i zapytać dlaczego zakup był dokonany w takiej księgarni a nie w innej bo widzisz różnicę w cenie
    • kkalipso Re: głupie przedszkole 07.09.12, 15:27
      Miałam identyczną sytuacje rok temu,jak zobaczyłam tę "książkę"to pomyślałam,że za taką cenę dla połowy grupy bym takie kupiła...
    • edelstein Re: głupie przedszkole 07.09.12, 19:22
      Kupilam taki zestaw jak bylam w Pl,kosztowal 24zl w realutongue_out nie zaplacilabym,poszlabym do ksiegarni i kupila taka sama w normalnej cenie.
      • wioskowy_glupek Re: głupie przedszkole 07.09.12, 22:55
        Musiałoby mnie zdrowo poje***ać, żeby dać 70 zł za zeszyt ćw do przedszkola dla 3 latka, nawet gdyby taka była faktyczna cena tej książki. Już nie mówiąc o tym, że jest ona jak mówisz sporo tańsza.
        • kroliczyca80 Re: głupie przedszkole 08.09.12, 00:03
          U mnie sytuacja podobna, książka dla najmłodszej grupy 50 zł, dla starszej 60 zł. Z tym, że to jakiś zestaw czterech książeczek, ale z opisu jak u autorki wątku. Rodzice (100%) karnie podnieśli łapki że się zgadzają. Pewnie każdy sobie przeliczył, że 15 zł od sztuki to nie tak strasznie, nawet za kolorowanki-wypychanki... Przynajmniej ja tak kombinowałam. Ale nie powiem, żebym była zachwycona. Książeczki, które młode przyniosło przed wakacjami do domu (po maluchach) baaardzo marne, wybitnie marketowe...sad
          • edelstein Re: głupie przedszkole 08.09.12, 11:29
            Te za 24zeta to tez zestaw 4ksiazeczek,na kazda pore roku inna plus wycinanki i nalepki.
    • vesper_lynd_1 Re: głupie przedszkole 08.09.12, 08:01

      I co pewnie- pokoloruj, obrysuj, zaznacz?
      Zero ekspresji, zero ćwiczenia umysłu i ręki, tylko odtwrócze, małpie wypełnianie kartekwink?

      Ale żeby była jasność- pretensja do Minister Edukacji powinna być, nie do pań.
      Byc może zestaw kosztował aż tyle, bo one cos tam jeszcze kupiły oprócz samych "kartek" dla dzieci. Takie zestawy to cała obudowa merytoryczna dla nauczyciela, który naprawde potrzebuje wytycznych, żeby z 3-latkami pracować na szczególnie wyrafinowanym poziomiewinkp
      Pewnie stąd taka duża róznica, bo z 24 na 70 zł to jednak zastanawiające...
      • lily-evans01 Re: głupie przedszkole 08.09.12, 08:56
        Takich książeczek jest przeważnie 4. Może widziałaś tylko jedną, a w księgarniach czy marketach często można kupić podobne rzeczy oddzielnie i przez to kosztują wtedy każda z osobna 1/4 ceny. Sprawdź tytuł i cenę w księgarniach internetowych, ale jako pakiet.
        Cena rzędu 50-70 zł za CAŁY pakiet przedszkolny wydaje mi się być dość standardowa.
        Wbrew pozorom te pakiety zalecane czy narzucane przez MEN różnią się od tych książeczek po 7 czy 9 zł, które są bardzo sympatyczne zresztą, ale faktycznie bardzo odtwórcze. Mam porównanie tego, co kupowałam córce dla rozrywki, że tak powiem (takie różne zeszyty 5-latka), a profesjonalnego pakietu z takiego np. Maca, gdzie już wprowadzano litery, podział na sylaby itp.
        Niemniej, jak Ci to już napisano, idź, zajrzyj do faktury, spisz sobie autora i sprawdź, jaka jet cena rynkowa. A - jeszcze jedno: podstawy programowe zmieniają się, nieraz w księgarniach wyprzedaje się też "przestarzałe" książki, starsze o rok, z innym układem, ale już nie używane w szkołach. I one są faktycznie o wiele tańsze, choć jest to nabijanie klientów w butelkę. Musisz sobie spisać też rok wydania itp. i porównać z identyczną książką - zestawem dostępnym na rynku.
        Jakoś mi się nie chce wierzyć, żeby panie zrobiły aż taki przekręt i podniosły cenę książki 2 razy.
        • slonko1335 Re: głupie przedszkole 08.09.12, 09:17
          U nas też zamawiano książki dla przedszkolaków(akurat nie trzylatków bo książeczki mają tylko w zerówce i robiłam rozeznanie na rynku gdzie najtaniej). Zgodne z nową podstawą programową książki kosztują tyle mniej więcej a raczej więcej niż mniej. Rzeczywiście taniej można było kupić starsze wydania, niepoprawione lub niezgodne z obecną podstawą programową.
    • lelija05 Re: głupie przedszkole 08.09.12, 11:38
      Naomi, możesz dać linka do tych książek?
    • nika8811 Re: głupie przedszkole 08.09.12, 13:04

      U nas na szczęście książki kosztowały 49 zł i są z serii z jakiej kontynuacja jest w klasie pierwszej. Tak ze myślę,ze jest w porządku a książki całkiem całkiem. Pociecha pięcioletnia z nich własnie korzysta. Pozdrawiam
      • kajmanik Re: głupie przedszkole 08.09.12, 13:46
        nie tylko przedszkola tak robią. w podstawówce do którje chodzi moja córka organizowany jest w czerwcu ,,kiermasz" ksiązek. jak się okazuje na kiermaszu zestaw kosztuje prawie 80 zł wiecej niz w normalnej księgarni nie mówiąc juz o all. zastanawia mnie ile szkoła na tym zarabia ale dokąd mnie nie zmuszają do zakupu w nich to spokojnie się temu przyglądam.
        • naomi19 Re: głupie przedszkole 08.09.12, 23:00

          dokąd mnie nie zmuszają do zakupu w nich to spokojnie się temu przyglądam.


          No i właśnie o to chodzi. Tutaj główna pretensja o to, że nie dano wyboru 'Kupiłyśmy książki, proszę nam dać 70zł, dzieci już w nich pracują, dziękuję za uwagę'. Trzeba było podać tytuł, powiedzieć ich cenę, zebrać ew. zamówienia i podać datę, do której trzeba się wyrobić z zakupem.

          Nie wiem, gdzie Wy wyczytałyście te ceny, a może to ja wyraziłam się niejasno, a więc:
          zestaw zeszytów w przedszkolu- 70zł
          identyczny ZESTAW zeszytów w księgarni (ten sam rok wydania, taka sama ilość zeszytów w teczce itp)- 58zł z zaznaczeniem, że powyżej 10sztuk rabat- ale nie wiem jaki, trzeba by dopytać, ale na to już jakby to powiedzieć za późno, bo kartki już, chcąc nie chcąc, kupiłam u pani przedszkolanki.
          • scher Re: głupie przedszkole 08.09.12, 23:30
            naomi19 napisała:

            > za późno, bo kartki już, chcąc nie chcąc, kupiłam u pani przedszkolanki.

            Napisz pismo z prośbą o wyjaśnienie tej różnicy cen. Jak znam mentalność oświatową, pismo wprawi dyrektorkę w lekki popłoch i nieco pogoni jej kota, jeśli ma nieczyste sumienie.
            • best_bej Re: głupie przedszkole 09.09.12, 13:13
              Panie przedszkolanki dogadały się ze sprzedawcą na wystawienie faktury na wyższą kwotę, a kupiły za niższąsmile voila! zagadka rozwiązanasmile
              • arwena_11 Re: głupie przedszkole 09.09.12, 14:43
                Wątpię, bo vat na fv i podatek dochodowy zależy od kwoty netto. Nie uwierzę, że sprzedawca charytatywnie zapłaci większe podatki niż wynikałoby to z rzeczywistej sprzedaży.
                W drugą stronę praktyka istnieje jak najbardziej. Czyli niższa fv niż płatność.
                • best_bej Re: głupie przedszkole 09.09.12, 14:59
                  Oczywiście że istnieje, mnie niedawno zupełnie bez wstydu uświadomiły o tym koleżanki.
                  Nie wiem o jakich kwotach tu w tym wątku mówimy (ile dzieci, jaka skala), ale im (koleżankom) i ich kontrahentom to się opłacasmile
                  Może sprzedawca książek jest zięciem albo wnusiem Pani dyrektor? I już wiadomo że się opłaca.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja