e-milia1
08.09.12, 21:02
moja corka miala grype zoladkowa, ktora niby jej po 3 dniach przeszla. po kilku dniach znow byla biegunka, bol brzucha. potem spokoj i znow to samo. kolejna wizyta u lekarza, nowe proszki na zatrzymanie biegunki i nakaz przyniesienia kalu do zbadania. i tu mam problem. dziecie nie zrobilo po lekarstwach kupy az 3 dni, jak juz w koncu zrobila to u kolezanki i ja z tego nic nie mialam. dzis w koncu zrobila w domu wiec ja z tego skorzystalam i pobralam co trzeba, zapakowalam jak sie dalo i wstawilam do.... lodowki... balam sie porostu, ze ani jutro, ani w poniedzialek rano mi nic nie widzisnie a lekarz czeka na towar juz prawie tydzien. czy dwa dni w lodowce dla tej kupy to nie za dlugo?