Nowa ksiażka Chmielewskiej - ktoś czytała?

12.09.12, 13:35
bo nie wiem, czy kupować...
Kiedyś bym kupiła w ciemno, ale po "Zabić mnie", która była jeszcze super, to następne, ostatnie książki Chmielewskiej były za bardzo "przegadane" i takie sobie.
Któraś z was już czytała może? i poleci, albo odradzi?
merlin.pl/Krwawa-zemsta_Joanna-Chmielewska/browse/product/1,1082565.html?qrtc_slt=&qrtc_tpl=tpl_user&qrtc_typ=usr&qrtc_pos=5#fullinfo
    • graue_zone Re: Nowa ksiażka Chmielewskiej - ktoś czytała? 12.09.12, 13:40
      Ja czytałam. Fabuła fajna, ale styl nijak się ma do dawnej Chmielewskiej. Już dawno przestałam czytać i kupować jej książki, gdzieś tak po Bułgarskim breloczku. W tej książce dobiła mnie ilość terminologi projektowo - architektonicznej, takie rozmowy jak zapchajdziury, głupawe dialogi i nienaturalne kontakty między ludźmi. Ale, jak już pisałam, podobał mi się pomysł na fabułę i myślę, że można byłoby zrobić z tego fajną książkę. A dobiło mnie stwierdzenie (jakieś takie) "czy on w takim razie nie mógł jej zwyczajnie po prostu zgwałcić?" Tu już brak mi słów.
      • dziennik-niecodziennik Re: Nowa ksiażka Chmielewskiej - ktoś czytała? 12.09.12, 15:02
        Bułgarskim bloczku.
        • graue_zone Re: Nowa ksiażka Chmielewskiej - ktoś czytała? 12.09.12, 15:18
          Jasne, masz rację. Skąd mi się ten breloczek wziął, nie wiem.
          • dziennik-niecodziennik Re: Nowa ksiażka Chmielewskiej - ktoś czytała? 12.09.12, 15:51
            ten sam mechanizm co z łosiem w Dzikim białku wink - samo łoś jest za krótkie wiec sie dodaje sylabe i wychodzi łosoś wink
    • dziennik-niecodziennik Re: Nowa ksiażka Chmielewskiej - ktoś czytała? 12.09.12, 15:03
      no wlasnie tez nie wiem co robic. jestem fanką, mam wszystkie ksiązki wydane do tej [pory, ale ostatnie to juz bardziej z poczucia obowiazku. styl zdechł z lekka, nie wiem czy warto...
      • dzoaann Re: Nowa ksiażka Chmielewskiej - ktoś czytała? 12.09.12, 15:05
        a ja tam kupuje kazda Chmielewskiej, a nuz widelec sie spodoba?
        • agrestka1 Re: Nowa ksiażka Chmielewskiej - ktoś czytała? 12.09.12, 15:15
          Ja skończyłam z Chmielewską gdzieś przy Babskim motywie. To chyba z 10 lat temu. Kilka kolejnych książek też kupiłam z przyzwyczajenia ale jak przy Krętce bladej nie dobrnęłam nawet do połowy to stwierdziłam, że szkoda kasy. Niestety nowe książki Chmielewskiej nawet nie powinny leżeć przy tych starych bo te stare to dla mnie mistrzostwo światasmile
    • jolunia01 Re: Nowa ksiażka Chmielewskiej - ktoś czytała? 12.09.12, 15:42
      Jeśli nie zamierzasz mieć kompletu dzieł autorki to odradzam. Przegadana, średnio ciekawa fabuła, dłużyzny, pełno zdrobnień, średnio interesujący pomysł. Jakas taka "na siłę". Moim zdaniem szkoda pieniędzy, chociaż ja akurat wydałam.
      Więcej opinii masz tu:
      forum.gazeta.pl/forum/w,14722,138355852,138355852,Krwawa_zemsta.html
    • zuwka Re: Nowa ksiażka Chmielewskiej - ktoś czytała? 12.09.12, 16:26
      ja już czytam stare pozycje. Wracam sobie do nich co jakiś czas.
      Niestety Chmielewska (którą notabene kocham) popsuła się ostatnio sad
    • kai_30 Re: Nowa ksiażka Chmielewskiej - ktoś czytała? 12.09.12, 17:42
      Ja mam zamiar NIE KUPIĆ. To będzie pierwsza książka Chmielewskiej, której świadomie nie kupię. Mało tego - zamierzam wystawić posiadaną kolekcję na allegro. Po prostu nie mogę, patrzę na tę zapełnioną półkę i się wkurzam, no. Najnowsze są absolutnie nieczytable - jeszcze te, jak im tam, skumbrie w tomacie, byczki znaczy, się w miarę dało, bo można było udawać, że to stare dobre czasy, ale pozostałe to zgroza.

      IMHO Chmielewska powinna skończyć karierę gdzieś pod koniec lat 90-tych.
      • iwoniaw Re: Nowa ksiażka Chmielewskiej - ktoś czytała? 12.09.12, 18:01
        To druga książka Chmielewskiej, której świadomie nie kupię i pierwsza, której czytać nie zamierzam. To po doświadczeniu lektury "Gwałtu", który przeczytałam (z trudem) pożyczony, z każdą stroną bardziej sobie gratulując, że nie przyłożyłam grosza do tego beznadziejnego, żenującego i nudnego gniota.
        Nie wiem, czy gorszy był w niej styl (czy też raczej jego brak) czy porażająca głupota treści, niewątpliwie szkodliwej społecznie.
        uncertain
        Piszę to z przykrością, wszak dawną Chmielewską uwielbiałam czytywać.
        • marzeka1 Re: Nowa ksiażka Chmielewskiej - ktoś czytała? 12.09.12, 18:05
          Miałam tyle wpadek z nowymi książkami Chmielewskiej, że cieszyłam się, iż wypożyczyłam je z biblioteki; do starych książek autorki nawet się nie umywają.
      • jak_matrioszka Re: Nowa ksiażka Chmielewskiej - ktoś czytała? 12.09.12, 20:39
        No nie mow! Ja te skumbrie czytam juz ponad rok, dokladnie to nawet nie wiem bo juz zapomnialam kiedy zaczelam, i skonczyc nie moge. W maju doczekalam sie trupa, teraz jest juz wrzesien a ja jestem kilka stron dalej, Julia wciaz jeszcze nie wie ze malzonka zle wzielo i gdyby nie to ze zastanawiam sie czy ona sie wogole zmartwi, to bym pewnie porzucila czytanie.
        O nowej powiesci nawet nie wiedzialam, mam niejasne wrazenie ze przed skumbriami tez mnie cos ominelo. Gdyby mi ktos kiedys powiedzial ze bede miala kase w kieszeni i nawet nie wejde do ksiegarni na widok chmielewskiej na wystawie, to bym uznala znaczaco postukala sie w glowe. A dzis? Eeehhh...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja