kiniox Re: O co chodzi? 14.09.12, 12:47 Według mnie otyłość to kategoria estetyczna, a nie erotyczna. Estetycznie bardziej podoba mi się gładkie i jędrne ciało, symetryczne rysy twarzy, zdrowe włosy, cera, paznokcie. Dlatego bardziej podoba mi się młode, zdrowe i jędrne (czyli częściej szczupłe, niż otyłe, ale też nie chude). Natomiast bycie seksowną niewiele ma wspólnego z ciałem, za to bardzo wiele z charakterem, sobowością i "tym czymś". Najpiękniejsza kobieta, jaką w swoim życiu widziałam na żywo, spacerowała po Polach Elizejskich spowita w niqab (sic!), ale aura, jaką wokół siebie wytwarzała była naładowana erotyzmem. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: O co chodzi? 14.09.12, 15:39 A ja nie pojmuję tego dowalania grubym, chudym, piegowatym, takim i owakim. Ludziom się podobają różne rzeczy i to, co jednemu się nie podoba, dla drugiego będzie seksi. Jak gruba kobieta czuje się seksowna, to chudym ubywa, są mniej pociągające, czy co? Mnie to nijak nie rusza, że koleżanka dużo grubsza ode mnie czuje się w swojej skórze znakomicie, nie rozumiem, dlaczego niektórych to tak drażni. Co to za zwyczaje, żeby kogoś sprowadzać do parteru bez powodu? Odpowiedz Link Zgłoś
gulcia77 Re: O co chodzi? 14.09.12, 15:58 Bo to są właśnie te kompleksy Dopada każdego, kto się w życiu skupia na małym i nieważnym. Czyli na wyglądzie, kasie, ciuchach, samochodzie i tym podobnych pierdach. Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: O co chodzi? 18.09.12, 05:59 Masz racje jest tak jak piszesz,bo zaczela sie nagonka na chude tzw.wieszaki,promowana jest figura kobiety o okraglych ksztaltach. Wplyw mediow robi swoje,panie z nadwaga znajduja w tym usprawiedliwienie dla siebie. Tylko to jest zle przez nie pojmowane wieksze nie znaczy sto kilo,tylko troche wiecej niz rozm.34 czy 36. Zmienil sie styl ubierania takich kobiet co widac na ulicach trend wylewajacego sie tluszczu z obcislych ciuchow mamy na kazdym kroku. Estetyczne to nie jest na bank czy seksi rzecz gustu. Nie wierze,ze jakas kobieta chce byc gruba da mnie jest to chore,oznacza brak dbalosci o siebie,pomijam otylosc spowodowana chorobami,ale nie oszukujmy sie takich przypadkow jest malo a my jestesmy zalani grubasami. Nie ma nie da sie jesli postanawiam sobie,ze nie moge warzyc wiecej niz 50 kg to tak jem i dbam o siebie,zeby to sie nie stalo. Nie wierze tez w brak mozliwosci pozbycia sie zbednych kilogramow to jest zwykle lenistwo ukrywane pod plaszczykiem grube ladne,seksi. Teraz bedzie coraz wiecej takich przypadkow bo mamy wlasnie epoke wmawiania wszystkim ze wieksze piekne,tylko zalezy co dla kogo znaczy wieksze,bo sadzac po tym co widzimy to 100kg nadal jest tylko wieksze. W moim otoczeniu faceci nie biora sobie za zony pan w rozmiarze 40 wiec takie stu kilowe nie wiem gdzie szukaja partnerow. Dziewczyny,ktore maja problemy z waga katuja sie dietami w proszku i robia sobie co jakis czas liposukcje,takze jesli komus zalezy na ladnej figurze to bedzie ja mial,jesli jakas pani ma to w d... to nosi swoje cielsko i wmawia sobie i innym,ze to ladne. Kompleksy-mi sie wydaje,ze maja je kobiety wlasnie te szczuple powszechnie uwazane za ladne o wiele czesciej niz te grube. Jesi ktos ma kompleks malych piersi to je powieksza,robi cos zeby sie dopracowac w tej kwestii. Jak gruba by miala kompleks tuszy to by sie jej pozbyla,logiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
noname2002 Re: O co chodzi? 18.09.12, 09:37 "Nie wierze,ze jakas kobieta chce byc gruba da mnie jest to chore,oznacza brak d > balosci o siebie,pomijam otylosc spowodowana chorobami,ale nie oszukujmy sie ta > kich przypadkow jest malo a my jestesmy zalani grubasami." "Jak gruba by miala kompleks tuszy to by sie jej pozbyla,logiczne." Ty to piszesz trzeźwa? Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: O co chodzi? 18.09.12, 16:29 A co w tym dziwnego,gruby w 90%jest gruby z własnej woli,jeśli nic nie robi aby schudnac tzn, że mu tusza nie przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
noname2002 Re: O co chodzi? 19.09.12, 10:17 "A co w tym dziwnego,gruby w 90%jest gruby z własnej woli,jeśli nic nie robi aby > schudnac tzn, że mu tusza nie przeszkadza." "Nie wierzę, że jakaś kobieta chce być gruba" Nie widzisz sprzeczności? Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Re: O co chodzi? 18.09.12, 10:36 > W moim otoczeniu faceci nie biora sobie za zony pan w rozmiarze 40 wiec takie s > tu kilowe nie wiem gdzie szukaja partnerow. Szczęściara. Nie musisz się wysilać i nadal być pusta a i tak znajdziesz sobie męża, wystarczy być chudą Tylko nie wierzę żeby facet kierujący się w doborze partnerki jej rozmiarem był wartościowym człowiekiem. No ale cóż, warci siebie. Inna sprawa to nie każdy facet jest anemikiem a chuda krowa to jeszcze nie sarenka. Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: O co chodzi? 18.09.12, 16:19 chipsi napisała > Szczęściara. Nie musisz się wysilać i nadal być pusta a i tak znajdziesz sobie > męża, wystarczy być chudą Tylko nie wierzę żeby facet kierujący się w doborz > e partnerki jej rozmiarem był wartościowym człowiekiem. No ale cóż, warci siebi > e. > Inna sprawa to nie każdy facet jest anemikiem a chuda krowa to jeszcze nie sare > nka. A ty co musisz obrażać bo gruba swoją dupe trzeba bronić,bo tylko w ten jeden sposób mogę sobie wytłumaczyć ten twój tekst. Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Re: O co chodzi? 19.09.12, 09:18 Biorę pod uwagę że ktoś w kogo to trafia może czuć się obrażony. Ale nie znam łagodniejszego określenia niż pusty na osobę dla której wygląd jest najważniejszy i potrafi pokochać kogoś za wygląd. Ja się nie obrażam że jestem gruba bo jestem, jak ktoś jest pusty to też nie powinien Odpowiedz Link Zgłoś
noname2002 Re: O co chodzi? 19.09.12, 10:27 Dziewczyny,ktore maja problemy z waga katuja sie dietami w proszku i robia sobie co jakis czas liposukcje,takze jesli komus zalezy na ladnej figurze to bedzie ja mial,jesli jakas pani ma to w d... to nosi swoje cielsko i wmawia sobie i innym,ze to ladne. Serio uważasz, że przeciętną Polkę stać na liposukcję? Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: O co chodzi? 19.09.12, 10:47 i czy uwazasz ze katowanie sie dietami w proszku przez całe życie to sposób słuszny i bezpieczny? czy tego rodzaju walka o sylwetke jest warta wszystkich negatywnych wpływów na organizm jakie ma taki styl "odżywiania"? i to wszystko w imię czego? - złapania męża??... Odpowiedz Link Zgłoś