nisar
13.09.12, 10:56
Wychowawca dziecia mojego (klasa maturalna oczywiście) zapodał wczoraj, że do końca września należy podać (na piśmie) czy na studniówkę wybiera się z kimś spoza szkoły. Ok, rozumiem, z punktu widzenia organizatora imprezy istotne jest, czy będzie stu uczestników czy dwustu.
Natomiast w powyższym terminie należy podać także DANE PERSONALNE (wraz z peselem) osoby towarzyszącej. I zaznaczono, że zmieniać nie wolno!
I tu wymiękłam - córka ma kilku kolegów jeszcze z gimnazjum, którzy wchodziliby w grę. Dokładny termin studniówki chwilowo niepodany. Koledzy - wiadomo - będą mieli swoje studniówki, być może któryś termin pokryje się z terminem studniówki u córki, na razie nie wiadomo.
Rozumiem, że organizatorzy zakładają, że na studniówkę mogą przyjść tylko stałe pary, reszta - niech się buja. To kolejny pomysł tej cudownej szkoły, kompletnie nie liczący się z uczniami. Wrrrrr