Zainteresowałybyście się łysiejącym facetem?

14.09.12, 18:14
Czy niestety jest to wada nie do zaakceptowania?
    • bez_gwarancji Re: Zainteresowałybyście się łysiejącym facetem? 14.09.12, 18:17
      Ja lubię całkiem łysych, łysiejący są śmiesznismile
      • josef_to_ja Re: Zainteresowałybyście się łysiejącym facetem? 14.09.12, 18:22
        Jestem zwolennikiem golenia głowy całkiem na gładko jeśli ubytki są spore.
    • yenna_m Re: Zainteresowałybyście się łysiejącym facetem? 14.09.12, 18:32
      nie zainteresowałabym się głupim facetem tongue_out
      cała reszta - kwestia zwykłej chemii, feromonów i innych takich tam fizjologicznych czary-mary wink
    • 18lipcowa2 nie 14.09.12, 18:44
      josef_to_ja napisał:

      > Czy niestety jest to wada nie do zaakceptowania?


    • georgia241 Re: Zainteresowałybyście się łysiejącym facetem? 14.09.12, 19:13
      Zidane jest łysy a się podoba.
      • anna_geras Re: Zainteresowałybyście się łysiejącym facetem? 14.09.12, 19:19
        Pod warunkiem,że łysiejący facet goli się na 1mm. Jeżeli zaczesuje się na pożyczkę to niesmile
      • josef_to_ja Re: Zainteresowałybyście się łysiejącym facetem? 14.09.12, 22:01
        Zidane jest jeden na świecie. wink
        • antyideal Re: Zainteresowałybyście się łysiejącym facetem? 15.09.12, 12:54
          Nie tylko Zidane,
          ale kto jeszcze to moge zdradzic tylko na privie,
          zeby nie gorszyc ematek big_grin
    • anika772 Re: Zainteresowałybyście się łysiejącym facetem? 14.09.12, 19:36
      Całkowicie po zaakceptowania, pod warunkiem spełnienia miliona innych kryteriów.
      Zainteresowałabym się Brucem Willisem, a jakżesmile
    • antyideal Re: Zainteresowałybyście się łysiejącym facetem? 14.09.12, 20:28
      Łysi są sexy, łysiejący mniej...wink
      • ywwy Re: Zainteresowałybyście się łysiejącym facetem? 14.09.12, 20:31
        Z moich doświadczeń wynika , że łysi absolutnie nie są sexy wink
        • antyideal Re: Zainteresowałybyście się łysiejącym facetem? 14.09.12, 20:33
          Jak to ?? wink
    • czarnaalineczka Re: Zainteresowałybyście się łysiejącym facetem? 14.09.12, 22:07
      zalezy jak lysieje

      zakola a'la misio klatka sa boskie

      koleczko jak u mnicha odpada
    • drzewachmuryziemia Re: Zainteresowałybyście się łysiejącym facetem? 14.09.12, 23:41
      do zaakceptowaniasmile
    • edelstein Re: Zainteresowałybyście się łysiejącym facetem? 15.09.12, 00:04
      O ile lysienie byloby na klacie i na klejnotach,bo i tak nie toleruje tam wlosow.Podobno kobiety biorace pigulki anty wola wg badan ogolonych ,lysych na klacie,ja i bez pigul wole.
      A oprocz tego,male zakola przezyje,aureoli niewink
      • josef_to_ja Re: Zainteresowałybyście się łysiejącym facetem? 15.09.12, 00:19
        Miałaś mi wysłać pewną ocenę. wink
        • vanilia_cz Re: Zainteresowałybyście się łysiejącym facetem? 15.09.12, 02:27
          nie jest to priorytet przy nawiązywaniu znajomości
    • kol.3 Re: Zainteresowałybyście się łysiejącym facetem? 15.09.12, 07:26
      Ciekawe, a Michel Piccoli?
      Łysi są seksowni.
    • gordon7 Re: Zainteresowałybyście się łysiejącym facetem? 15.09.12, 11:40
      Józiu mimo Twoich wydumanych problemów jako dodatkowy walor masz łysinę ? Wiedz, że świadome kobiety patrzą na osobowość oraz cenią zalety umysłu, po prostu glaca nieważna kiedy facet ma to coś czego nie masz Ty
      • josef_to_ja Śmieszny jesteś. A łysy nie jestem. 15.09.12, 12:00
        Osobowość, intelekt niestety posiadam. Pustakiem nie jestem. Może i średnio u mnie z zaradnością, do tego dość leniwy i trochę próżny jestem, ale z elokwencją, poczuciem humoru, erudycją i retoryką oraz prezencją wszystko u mnie OK.
        • gordon7 Re: Śmieszny jesteś. A łysy nie jestem. 15.09.12, 12:24
          Na takich fundamentach związku nie zbudujesz...
          • josef_to_ja Re: Śmieszny jesteś. A łysy nie jestem. 15.09.12, 12:30
            A co dla Ciebie jest fundamentem? Zaradność i zarabianie dużej kasy, nawet poprzez kopanie rowów na akord przez całe życie? Jestem po prostu pracownikiem biurowym, bez żadnego zawodu, więc nigdy nie będę zarabiał kokosów, a chciałbym się wkręcić najlepiej do budżetówki i mieć spokojne życie.
            • gordon7 Re: Śmieszny jesteś. A łysy nie jestem. 15.09.12, 12:37
              To się bogato ożeń
              • josef_to_ja Re: Śmieszny jesteś. A łysy nie jestem. 15.09.12, 12:40
                Gordonie, co dla Ciebie jest fundamentem w takim razie? Skoro zalety umysły akurat mam. smile
                • gordon7 Re: Śmieszny jesteś. A łysy nie jestem. 15.09.12, 12:47
                  Gdybyś miał zalety umysłu nie pytałbyś na forum, i to byłoby na tyle...
                  • josef_to_ja Re: Śmieszny jesteś. A łysy nie jestem. 15.09.12, 13:00
                    Akurat je mam, tylko one nie muszą iść w parze z byciem życiowym i praktycznym. Jestem trochę typem "niebieskiego ptaka", wolnego strzelca, marzyciela, który wyżej ceni sobie możliwość słuchania muzyki niż np. pracowanie po 12 godzin dziennie. Jestem zamyślony, uduchowiony, wrażliwy na sztukę. Poza tym mogę być brzydalem z odrażającą twarzą i odstraszać młode dziewczyny z daleka. Były okresy, że trądzik naprawdę miałem spory. A młode dziewczyny często wolą być same niż być z kimś nieatrakcyjnym. Są kobiety, które mają filozofie: mój facet musi być wysportowanym i wypindrzonym przystojniakiem, bo ja tego wymagam i tak ma być. Młode studentki z powodzeniem mają w kim przebierać. Wystarczy, że dziewczyna jest w miarę ładna i już kręcą się koło niej przystojni adwokaci i lekarze oraz przedsiębiorcy.
                    • gordon7 Re: Śmieszny jesteś. A łysy nie jestem. 15.09.12, 13:05
                      Józefku - obojętnie jaki temat zapodasz i tak kończy się na omawianiu Twoich nedznych problemów egzystencjalnych
                      • josef_to_ja Re: Śmieszny jesteś. A łysy nie jestem. 15.09.12, 13:11
                        Bo jestem człowiekiem pełnym problemów. Każdy jakieś ma.
                    • lofmitender Re: Śmieszny jesteś. A łysy nie jestem. 15.09.12, 13:20
                      to zamiast marzyc...idz chociaz na silownie...zrob cos z soba...
                      • josef_to_ja Re: Śmieszny jesteś. A łysy nie jestem. 15.09.12, 15:33
                        Dbam o sylwetkę. Gorzej, że nie mam prawa jazdy i raczej go nie zrobię.
    • koza_w_rajtuzach Re: Zainteresowałybyście się łysiejącym facetem? 15.09.12, 13:07
      tak
      • gordon7 Re: Zainteresowałybyście się łysiejącym facetem? 15.09.12, 13:44
        Jeżeli masz prawdziwe, nie wydumane problemy udaj się do specjalisty
        • josef_to_ja Re: Zainteresowałybyście się łysiejącym facetem? 15.09.12, 15:54
          Nie odpisałeś komu trzeba. wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja