Nienormalna przyjaźń z matką?

20.09.12, 10:07
Macie fajne mamy?
Chodzicie razem na zakupy, na kawkę, codziennie albo prawie gadacie przez telefon, radzicie się, a może zaliczyłyście wspólne wczasy, wycieczkę, czy pobyt w spa? Co tu mówić, jest waszą przyjaciółką .

A teraz…
Czy chociaż jedna foremka ma męża lub zna pana, który w ww. sposób spędza czas ze swoją mamą i najważniejsze pytanie – czy w tym przypadku uważacie to za normalne?
    • tully.makker Re: Nienormalna przyjaźń z matką? 20.09.12, 10:09
      Moj partner przez jakis czas mial takie realcje ze swoim ojcem...
    • dziennik-niecodziennik Re: Nienormalna przyjaźń z matką? 20.09.12, 10:12
      mam bardzo fajna mame. jestesmy przyjaciólkami, ale z zachowaniem prawidłowej relacji.
      mój mąż z mamą to niekoniecznie, ale z ojcem jak najbardziej big_grin - jeżdżą razem na ryby, gadają o swoich sprawach itd.
      z kolei siostra męza ma lepszy kontakt z ich mamą, a moj brat z naszym ojcem. po prostu wiecej wspólnych tematów.
      i w sumie więcej znam takich "podziałów" więzi rodzinnych.
    • mw144 Re: Nienormalna przyjaźń z matką? 20.09.12, 10:13
      Odkąd mam własną rodzinę nie chodzę z mamą na zakupy, na kawę, nie gadam przez telefon i nie jeżdżę z nią na wczasy. Nie znam też żadnego chłopa, który by tak robił.
    • czarnaalineczka Re: Nienormalna przyjaźń z matką? 20.09.12, 10:15
      gdyby moj facet jezdzil ze swoja mama do spa i na zakupy to by nie bym moim facetem
    • suazi1 Re: Nienormalna przyjaźń z matką? 20.09.12, 10:15
      Jak jeszcze żyła to owszem, tak było. Nie widzę w tym nic nienormalnego.
    • kamelia04.08.2007 Re: Nienormalna przyjaźń z matką? 20.09.12, 10:19
      znowu bedzie tak:
      ematka ze swoja matka żyje w przyjaźni, gada o wszystkim i uważa, że to jest w porzadku.
      Jesli mąż ematki utrzymuje podobna relacje ze swoja matka, to jest mamisynek.


      Nie chodzimy razem na zakupy, ani na kawke, ani nie gadamy codziennie przez telefon. Matka moja (ojciec też) tak przez 30 lat ułożyła sobie tak stosunki ze mna, że wyglada to, jak wygląda.
      Za kształt relacji z córka odpowiada matka (i ojciec).
    • mamameg Re: Nienormalna przyjaźń z matką? 20.09.12, 10:24
      To nie chodzi o częstotliwość kontaktów tylko o to czy jest się dojrzałym, odrębnym od rodziców człowiekiem. Można codziennie dzwonić, żeby pogadać a można dzwonić żeby rodzice podejmowali za nas wszystkie decyzje.
    • sumire Re: Nienormalna przyjaźń z matką? 20.09.12, 10:36
      tak - gadam, chodzę na kawę/piwo/do teatru, zdarza mi się z mamą wyjeżdżać na weekend albo i dłużej. nie widzę w tym niczego dziwnego, zwłaszcza że mieszkamy dość daleko od siebie i staramy się możliwie intensywnie spędzać wspólnie czas.

      mój chłop - owszem, z mamą kontakt ma bliski. bez spa, ale rozmawiają często, odwiedza ją też często, zakupy co jakiś czas toże się zdarzają. ale to nie tyle przyjaźń pt. 'chcę z mamusią spędzać każdą wolną chwilę', co zdrowa troska, bo mama wiekowa.
    • ashraf Re: Nienormalna przyjaźń z matką? 20.09.12, 13:20
      Mam fajna mame, jak jeszcze mieszkalam w Polsce, to czesto chodzilysmy razem na zakupy, kawe, obiad, pojechalysmy raz na czadowe wakacje tylko we dwie. M tez ma bardzo dobre relacje z rodzicami, dzwoni bardzo czesto, nawzajem interesuja sie bardzo swoim zyciem, doradzaja sobie, ale zyczliwie, pomagaja sobie. Jak jestesmy w Polsce, zabiera mame do restauracji albo jedzie gdzies z tata, nie widze w tym nic nienormalnego. Ale juz gdyby rodzice zaczeli sie wtracac do naszego zwiazku czy kwestionowac decyzje, to kontakty zostalyby ochlodzone. Na szczescie nie przewidujemy takiego scenariusza.
    • wrednadziewucha Re: Nienormalna przyjaźń z matką? 20.09.12, 13:33
      Moja mama bardzo chciałaby mieć ze mną taką relację, ale w charakterze swojej usłużnej damy dworu. Wspólne zakupy polegają na tym, że latam za nią z wieszakami i odkładam rzeczy na miejsce, ewentualnie czytam mojej królowej etykiety. To, ze ja potrzebuję więcej czasu lub porady, to się nie liczy. Kocham moją mamę, ale ona jest księżniczką i mnie też tak próbuje traktować.

      Nie ma prawdziwych przyjaciółek, bo jest b. wymagająca wobec innych, ale nigdy wobec siebie. Nie pozwalam się traktować jak popychadło ,co jest źródłem konfliktów.

      Nie wierzę w przyjaźń między matką a córką. To nie jest przyjacielska relacja. To relacja rodzic-dziecko, z biegiem lat zmienia się i ewoluuje, ale powinna opierać się na miłości, zrozumieniu i BEZWARUNKOWOŚCI. Często sobie myślę po kolejnej awanturze, że kocham moją mamę, ale gdybym nie była jej córką to na pewno bym jej jako obca osoba nie lubiła.
      • wrednadziewucha Re: Nienormalna przyjaźń z matką? 20.09.12, 13:35
        wrednadziewucha napisała:

        . Kocham moją mamę,
        > ale ona jest księżniczką i mnie też tak próbuje traktować.
        >

        tzn. próbuje mnie traktować jako swoją poddaną.
    • e_r_i_n Re: Nienormalna przyjaźń z matką? 20.09.12, 14:10
      Mam bardzo fajną mamę.
      Rozmawiam z nią przez telefon średnio raz w tygodniu.
      Na kawę/zakupy zdarza nam się chodzić, ale nieczęsto, bo daleko od siebie mieszkamy.
      Wyjazdy wspólne się zdarzają (ale raczej rodzinne, ewentualnie z moją siostrą jeszcze).
      Mój mąż ma dobre relacje ze swoją mamą, ale nie wyjeżdża z nią raczej. A na pewno nie tylko we dwoje.
      Ale nie widzę w takim działaniu niczego dziwnego.
    • chipsi Re: Nienormalna przyjaźń z matką? 20.09.12, 14:15
      Tak, mam fajną mamę. Gdyby mój mąż taka miał to dlaczego miało by to być nienormalne? Przyjaciółka-matka jednak nie knuje jak tu rozbić małżeństwo swojego dziecka i jeśli ktoś utrzymuje taką "przyjaźń" z rodzicielką normalny nie jest.
      • czarnaalineczka Re: Nienormalna przyjaźń z matką? 20.09.12, 14:23
        >Przyjaciółka-matka jednak nie knuje jak tu rozbić małżeństwo swojego dziecka
        myslisz ze nie ma takich matek ?
        • chipsi Re: Nienormalna przyjaźń z matką? 20.09.12, 14:38
          Wiem że są. Ba, poznałam kilka takich. Do d.py z taka przyjaźnią.
          • miaowi Re: Nienormalna przyjaźń z matką? 20.09.12, 21:45
            O, bardzo często się to zdarza. Nie wiem jednak, czym motywowane.
            • noname2002 Re: Nienormalna przyjaźń z matką? 21.09.12, 09:31
              Tym, żeby mieć dziecko dla siebie, partner dziecka jest rywalem.
    • robitussin Re: Nienormalna przyjaźń z matką? 20.09.12, 15:06
      sarabis napisała:

      > Macie fajne mamy?
      > Chodzicie razem na zakupy, na kawkę, codziennie albo prawie gadacie przez telef
      > on, radzicie się, a może zaliczyłyście wspólne wczasy, wycieczkę, czy pobyt w s
      > pa? Co tu mówić, jest waszą przyjaciółką .

      U mnie tak w 3/4.
      Gadanie przez telefon bardzo często, plotki, porady, czasem wspólne wakacje, tzn. nie całe, ale kilka dni u rodziny, niekiedy wspólne zakupy.
      Kawek raczej nie zaliczamy, chyba, że przy okazji wyjścia na zakupy. O, do fryzjera też chadzamy czasem wspólnie.

      > Czy chociaż jedna foremka ma męża lub zna pana, który w ww. sposób spędza czas
      > ze swoją mamą i najważniejsze pytanie – czy w tym przypadku uważacie to z
      > a normalne?

      Ja znałam takiego faceta. Nie było to dla mnie normalne. Dla jego żony tym bardziej, więc być może między innymi dlatego się rozwiedli wink Natomiast znam facetów, którzy bardzo dużo czasu spędzają ze swoimi ojcami - wspólne hobby, wyjazdy, no może juz nie zakupy i kawki wink Ale widać, że jakaś więź ponadprzeciętna istnieje.
    • landora Re: Nienormalna przyjaźń z matką? 20.09.12, 17:25
      Jak najbardziej. Jeździmy razem na zakupy, pijemy kawkę, plotkujemy i chodzimy na zumbę. Ostatnio zaliczyliśmy wspólne wczasy (ja z mężem i moi rodzice). Bardzo było fajnie.
      • jola-kotka Re: Nienormalna przyjaźń z matką? 20.09.12, 22:19
        Lubie chodzic ze swoją mama na zakupy,kawki ale z racji odległości rzadko się to zdarza.
        Mój facet chodzi ze swoją mama do restauracji,kina,teatru itp. Czasami im towarzysze,nie widzę w tym nic złego tymbardziej,że ona ma tylko syna i mnie nikogo pozatym.
    • lilly_about Re: Nienormalna przyjaźń z matką? 21.09.12, 09:35
      Tak, mam fajne relacje z mamą. Pijemy razem kawę, gadamy o wielu rzeczach, pomaga mi a ja jej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja