cosmolinka
21.09.12, 08:43
Dzisiaj przez przypadek trafiłam na panią od j.anielskiego, w szkole mojego syna. Mieli dwa dni temu kartkówkę, więc przy okazji sobie ją zobaczyłam i zdębiałam.
Czwarta klasa podstawówki, kartkówka ze słówek.
Kryteria oceniania: źle napisana jedna literka - 0! punktów
Przyjrzałam się temu i mówię, że to chyba lekka przesada, bo o jedną literkę za dużo napisał "yiellow", gdzieś tam zjadł literkę to też 0 punkta. A pani na to, że przyjęły z innymi nauczycielkami taki sposób oceniania i nie będą tego zmieniać. Poza tym tylko 16 celujących było na 5 klas czwartych (w każdej klasie ok.30 uczniów) z tej kartkówki. I miałam wrażenie, że ona się tym szczyci. ;-(
Czy to ja jestem nienormalna, czy coś w szkole jest nie halo?