to moze i głupie, ale popłakałam się..

02.07.04, 17:03
Wiecie co , piszę dopiero teraz, wczesniej jakoś nie miałam natchnienia,
byłam 23.06 na cmentarzu u taty-jak co roku. W tym roku z moją Majeczką.
Sprzątnęłam, zapaliłam lampki, usiadłam na ławce, wziełam mała na kolana.
Zaczełam jej opowiadac, ze tu dziadzia(tata ma wygrawerowaną swoją postać za
pomniku,przy organach, taki jest tam naturalny..)patrzy na niunie, i bardzo
ją kocha..mała zeszła z kolan, podeszła z boku do pomnika:
-dziadzia-lalala(dziadzia gra,śpiewa)-i przesłała buziaka.Popłakałam sie..to
juz 12 lat, ja byłam z ttą bardzo związana, a miałam11lat jak tata nagle
odszedł..Napewno cieszyłby sie z małej..
Zawsze jak idę na cmentarz to rozmawiam z tatą..jakby żył,opowiadam o mężu,
majeczce... Moje rozmowy to taka była intymna sprawa
Po zareczynach gdy pojechałam z Januszem(narzeczonym wtedy jeszcze) moje
słonko spytało, czy pokazałam tacie pierscione, az mnie zatkało..
Pisze to bo po dniu ojca jakoś mi tak ciężko na sercu.....

xena
    • ania.silenter_exunruzanka Re: to moze i głupie, ale popłakałam się.. 02.07.04, 17:13
      Nie, to nie głupie tylko bardzo ludzkiesmile. Fajnie, że mówisz dzidzi o dziadku.
      Ja też będę opowiadać Oli o moim tacie (odszedł na 4 dni przed jej narodzinami:
      ((() jak będzie trochę starsza. Już mi się łzy kręcą...
      pozdrawiam
      • bak23 xena..... 02.07.04, 17:15
        .....bardzo to piękne było!!!! naprawdę!!!
    • sowa_hu_hu Re: to moze i głupie, ale popłakałam się.. 02.07.04, 17:19
      kochana xeno... to wcale nie głupie - jesteś bardzo wrażliwą osobą i widac jak
      bardzo kochasz swojego tate... to dobrze że z nim rozmawiasz - pewnie ci to
      pomaga...
      nie wiem co ci napisać...
      ale nie płacz już - twój tata na pewno jest dumny z tego ze ma tak wspaniałą
      córke no i kochaną wnuczke! on czuwa nad toba każdego dnia - jestem o tym
      przekonana...


      całuje
      • xena_music Re: to moze i głupie, ale popłakałam się.. 02.07.04, 18:14
        Dziekuję wam, jesteście kochanesmile))lepiej mismile)))
        • fasolka31 Re: to moze i głupie, ale popłakałam się.. 02.07.04, 18:25
          to bardzo wzruszające....
          Fasolka
    • sakada Re: to moze i głupie, ale popłakałam się.. 03.07.04, 00:37
      Ja też byłam tego dnia na grobie mojego ojca. Zmarł, kiedy miałam 14 lat. Pochodziłam sobie w kółko, trochę zamiotłam, wyrwałam chwasty (nie modlę się - z religią i Bogiem mi nie po drodze). I co? I nic. Smutno mi się trochę zrobiło, że nigdy nie zobaczył i nie zobaczy Oskara. Ale to wszystko. Był alkoholikiem i wiele razy bardzo skrzywdził mnie, siostrę i mamę. Nie mam dla niego nic poza westchnieniem. Chwilowym. Nie zamierzam po nim płakać.
      • zarra Re: to moze i głupie, ale popłakałam się.. 03.07.04, 00:52
        Xena, masz "bardziej" tatę niż ja i "bardziej" ma go twoja córeczka niż moje
        dwie.
        Mój tata żyje, mieszka niedaleko, ale...nie umie być ani tatą, ani dziadkiem...

        Wzruszył mnie twój post...
    • karina222 Re: to moze i głupie, ale popłakałam się.. 03.07.04, 17:39
      ...BLISKIE MI TO CO NAPISALAS!..TEZ TATA JEST MOIM NAJWIEKSZYM PRZYJACIELEM
      MIMO ZE NIGDY GO NIE WIDZIALAM !UMARL JAK MNIE JESZCZE NIE BYLO!(4MIESIACE W
      BRZUSZKU)CZASEM ZASTANAWIAM SIE CZY WOGOLE WIE ZE MIALAM SIE NARODZIC!NIE MAM
      ODWAGI ZAPYTAC..MIMO ZE MINELY JUZ 22 LATA ....POZDRAWIAM!!!ALE TO NIE WAZNE
      TERAZ WIE ZE JESTEM I KOCHAM GO CAAAALYM SERCEMsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja