iść na L4 czy nie?

23.09.12, 18:08
uprzejmie proszę o ocenę wyłącznie pod kątem medycznym a nie ZUSowo-moralnym, zapewniam że wpłaciłam w życiu o wiele więcej na ubezpieczenie niż z niego wzięłam wink

od paru dni jestem przeziębiona, ból gardła, lekki katar, ból w zatokach ale bez temperatury. do piatku byłam w pracy bo miałam pilne sprawy które jednak udało się zakończyc. dzis czuję się już nie najgorzej pod względem katarowym ale jestem osłabiona, spałam po obiedzie co rzadko mi się zdarza, wciąż mi zimno. na jutro mam umowioną wizytę u lekarza i zastanawiam się iść czy nie isc. moze nie warto bo wirus już zwalczony, czy jesli pojde jednak do pracy to nie dochrapię się czegos gorszego? a z drugiej strony, czy lekarz na samo osłabienie da mi choc parę dni zwolnienia? bo jesli nie da to nie mam po co isc, wizyta tylko mi urwie czas pracy ktory bede musiała odrobic.
    • beverly1985 Re: iść na L4 czy nie? 23.09.12, 18:13
      jest ci zimno bo zimno na dworze wink
      ja bym poszła, na 1 dzien na pewno lekarz da ci zwolnienie.
    • lauren6 Re: iść na L4 czy nie? 23.09.12, 18:13
      Tobie może się wydawać, że nic poważnego Ci nie jest, a w rzeczywistości możesz mieć szalejącą infekcję. Piszę z własnego doświadczenia, bo też niedawno miałam podobne dylematy i jak się okazało to moje przeziębienie wcale przeziębieniem nie było. Skończyło się na L4 i antybiotyku. Idź do lekarza, niech Cię przebada, choćby dla świętego spokoju.
      • aqua48 Re: iść na L4 czy nie? 23.09.12, 18:18
        Ja bym poszła z obawy przed zapaleniem zatok. Teraz sezon na nie.
    • satoja Re: iść na L4 czy nie? 23.09.12, 18:34
      Dawniej chora czy nie chora chodziłam do pracy bo przecież firma najważniejsza. Do czasu aż powikłania po ciężkiej zapracowanej grypie spowodowały poważniejsze komplikacje zdrowotne. Stuknęłam się wtedy mocno w głowę i zaczęłam o siebie dbać, bo prace można mieć różne a zdrowie jest jedno i się go nie odzyska.
      Pomijając nawet to co wyżej, to miej litość nad innymi pracownikami. Może wirus zwalczony a może nie zwalczony. Bo może pójdziesz do pracy i zarazisz innych. Za tydzień ktoś następny zacznie narzekać na ból zatok, wyda kupę kasy na leki, zawali terminy w pracy. Bo jeden nadgorliwy chory koniecznie chciał być w pracy. Mówię to bardzo poważnie. Poprzedniej zimy trzy razy chorowałam, bo mój ukochany szef który ma pokój tuż obok mnie raczył mnie kilka razy okaszleć mając anginę, zapalenie oskrzeli, itd. Woli siedzieć w firmie niż w domu gdzie mu żona bzyczy nad głową. Jego wola. Ale do cholery mnie jego prątkowanie kosztowało sporo mojego zdrowia i kasy!! wrr..
    • joann_80 Re: iść na L4 czy nie? 23.09.12, 18:44
      idź na L4 . Po pierwsze, że osłabiona i smarkająca i tak nie będziesz dobrze pracować a po drugie jeśli zarażasz to pozarażasz innych. Po co?
    • lola211 Re: iść na L4 czy nie? 23.09.12, 18:44
      Oczywiscie,ze isc do lekarza.Nie jestes jeszcze widac zdrowa i L4 sie nalezy.
      • dorcia1234 Re: iść na L4 czy nie? 23.09.12, 18:59
        he he
        poszłam z kaszelkiem bo chciałam odpocząć przez 3 dni. Wyszłam z zapaleniem płuc i spędziłam 3 tygodnie w domu. A niby czułam się zdrowa. Idź, bo jak sama nie zadbasz o swoje zdrowie to nikt nie zadba za ciebie
    • mysia-mysia Re: iść na L4 czy nie? 23.09.12, 19:03
      do lekarza idź na pewno, ja zlekceważyłam swoje "osłabienie z katarem" a to było zapalenie zatok
    • asia_i_p Re: iść na L4 czy nie? 23.09.12, 19:50
      Jeżeli po paru dniach jeszcze jesteś przeziębiona, idź do lekarza, bo równie dobrze może ci się właśnie rozwijać coś bakteryjnego. Jak ci nic nie jest, to usłyszysz, że ci nic nie jest i z czystym sumieniem wrócisz do pracy.
      • mamaemmy Re: iść na L4 czy nie? 23.09.12, 20:28
        Ostatnio byłam na pogrzebie wujka przyjaciolki,który zmarł na serce.........powiklania po PRZECHODZONEJ grypie uncertain
        Od tej pory -zdrowie-a nie praca-jest dla mnie najwazniejsze!
        • schiraz Re: iść na L4 czy nie? 23.09.12, 21:21
          Idź do lekarza bo jakiś wirus panuje, który daje objawy niemiarodajne do schorzenia. Poszłam z delikatnym katarem i lekkim pokasływaniem tylko po wstaniu - rano, a lekarz skierował mnie na badania krwi i rentgen. Mam zapalenie płuc i 10 dni zastrzyków, w życiu bym nie przypuszczała, naprawdę poza osłabieniem i tym delikatnym kaszlem nic nie wskazywało (ciężko było mi wstać z łóżka, przysypiałam w ciągu dnia i dwa razy poleciała mi, troszkę, krew z nosa).
          • mysz1978 Re: iść na L4 czy nie? 23.09.12, 22:10
            tobie radze - IDZ. Sama nie poszlam... Ciagnelo mi sie przez 1,5 tygodnia - najgorzej to z zatokami bylo uncertain
    • zuwka Re: iść na L4 czy nie? 23.09.12, 22:22
      Absolutnie iść do lekarza. Taka osłabiona nie będziesz efektywna w pracy, a co wiecej może się to rozwinąć w coś powazniejszego. Dwa razy byłam bohaterska i chodziłam do pracy: raz z angina trzy dni bo nie miałam zastępstwa i musiałam zaczekać aż ktoś mnie zastąpi, drugi raz z zapaleniem oskrzeli bo był koniec kwartału i głupio mi było to wszystko zostawić. Myślisz ze ktoś to zauważył? Docenił? A niedoleczone zapalenie oskrzeli odczuwam do dziś
      ------------------------------------------------------------
      "Żeby jeździć samochodem trzeba zdać egzaminy ale żeby mieć dziecko wystarczy dwoje idiotów."
      ------
      • czar_bajry Re: iść na L4 czy nie? 24.09.12, 01:19
        Jak najbardziej iść na zwolnienie, ja jestem już miesiąc i bardzo mi dobrzetongue_out
    • jajko54 Re: iść na L4 czy nie? 24.09.12, 11:30
      melduję że byłam i zwolnienie dostałam smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja