jajko54 Re: znacie jakiegos faceta bez prawka? 24.09.12, 11:32 znamy. imo to w dzisiejszych czasach rodzaj kalectwa, czy dla faceta czy dla kobiety. nie trzeba miec samochodu ale prowadzić trzeba umiec moim skromnym zdaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja A jak ktoś ma prawo i nie potrafi jeździć? 24.09.12, 11:57 Czasem ktoś zdał fuksem, a potem prawko leży w szufladzie, bo ta osoba wie, że dobrym kierowcą nie jest i egzamin zdała tylko dlatego, że w repertuarze egzaminatora cudem nie pojawiły się słabe punkty te osoby, poza tym obszar, na którym egzamin się odbywa można "wykuć" na blachę. Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: znacie jakiegos faceta bez prawka? 24.09.12, 12:18 Znam dwóch. Wszystko z nimi w porządku. Znam też kilka osób, które prawo jazdy posiadają, ale odmawiają jeżdżenia, bo źle się czują jako kierowcy, uważają, że się do tego nie nadają - przy czym jedna z nich, technicznie rzecz biorąc, jeździ bardzo dobrze, nawet jak wsiada po kilku latach przerwy. Tak czytam ten wątek i widzę, że parę osób uważa, że brak prawa jazdy = nieudacznik, ciapa, nie jest w stanie zdać itp. A ja uważam, że wiele nieszczęść na drodze ma swoją przyczynę właśnie w przekonaniu, że wszyscy koniecznie muszą mieć prawko i wykazywać się, jakimi są miszczami kierownicy. Odpowiedz Link Zgłoś
hellulah Re: znacie jakiegos faceta bez prawka? 24.09.12, 15:40 > Tak czytam ten wątek i widzę, że parę osób uważa, że brak prawa jazdy = nieudac > znik, ciapa, nie jest w stanie zdać itp. Ja tak nie uważam, może dlatego, że znam tych dobrych kilku facetów bez prawa jazdy i widzę na własne oczy, że nie są ciapami czy nieudacznikami. Mój osobisty zrobił jak miał 17 lat i długo, długo nie wykorzystywał, naprawdę nie było potrzeby. Znam mnóstwo ludzi z wyrobionym prawem jazdy, a bez samochodów albo z samochodami głownie w garażu. Same "nie-ciapy" A, znam jedna młodą laskę, która zdawała chyba 9! razy i wreszcie dała spokój, ma uraz psychiczny (mówiąc kolokwialnie) na tym tle i nie da się namówić na egzamin. A tamci panowie bez prawa jazdy to nie z powodu oblanych egzaminów, tylko jak pisałam - z różnych powodów, przede wszystkim (pomijam niepełnosprawnych) nie potrzebują osobiście kierować własnym wozem, a są zbyt zajęci pracą/rodziną, aby tracić czas na pierdoły. Odpowiedz Link Zgłoś
croyance Re: znacie jakiegos faceta bez prawka? 24.09.12, 12:24 Mam kilku znajomych Holendrow, ktorzy nigdy nie zrobili prawa jazdy - poruszaja sie po Amsterdamie rowerami i, jak mowia, to im wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
grave_digger Re: znacie jakiegos faceta bez prawka? 24.09.12, 12:57 ja mam prawko od ponad 12 lat. mój mąż nie ma, bo do tej pory nie czuł potrzeby jego posiadania lub nie było mu potrzebne. namawiam go, by jednak zimą zrobił - wtedy ma lżej w pracy i więcej wolnego czasu. co więcej, uważam, że powinien je posiadać. Odpowiedz Link Zgłoś
vivyan Re: znacie jakiegos faceta bez prawka? 24.09.12, 13:54 Jedynie ze słyszenia W moim najbliższym otoczeniu wszyscy prawo jazdy mają, i faceci i kobitki, wszyscy jeżdżą. Nie jeździła jedynie moja teściowa ale jakieś dwa miesiące temu doszła do wniosku że czas odnowić znajomość z autem, zapisała się na parę lekcji odświeżających umiejętności no i jeździ! Cała rodzina puchnie z dumy Odpowiedz Link Zgłoś
falka_85 Re: znacie jakiegos faceta bez prawka? 24.09.12, 14:18 Na myśl przychodzi mi jeden taki facet: mój brat, którego z czystym sumieniem można zaliczyć do grona nieudaczników życiowych. Poza tym to nie przypominam sobie nikogo. No chyba, żeby szukać w gronie pań 50+ to może by się ktoś jeszcze znalazł go dłuższym zastanowieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: znacie jakiegos faceta bez prawka? 24.09.12, 15:33 Znalam jednego, ale mial 85 lat i umarl niedawno. Odpowiedz Link Zgłoś
mary_lu Re: znacie jakiegos faceta bez prawka? 24.09.12, 15:43 Znam nawet jednego wielkiego macho, który prawo jazdy zrobił tuż przed trzydziestką, wcześniej nie było mu do niczego potrzebne. Teraz właściwie też nie jest, ale jak to macho, nie wytrzymał pytań, prawo jazdy zrobił i teraz kupuje zupełnie zbedny mu samochód Oprócz tego znam kilku innych, w różnym wieku, fifty/fifty nieudacznicy i "udacznicy" życiowi. Odpowiedz Link Zgłoś
ally Re: znacie jakiegos faceta bez prawka? 24.09.12, 19:18 Znam wiele takich osób, różnego, że tak powiem, typu. Łączy ich chyba tylko to, że nie mieszkają na zadupiu. Odpowiedz Link Zgłoś
kluska77 Re: znacie jakiegos faceta bez prawka? 24.09.12, 21:11 Całą masę. Mój brat, mój partner, jego brat i kupa znajomych. Odpowiedz Link Zgłoś
rebionek Re: znacie jakiegos faceta bez prawka? 24.09.12, 21:56 znam kilku różnych zawodów i dochodów, m.in. partner w międzynarodowej kancelarii - jeżdzi z szoferem, ew. taxi. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: znacie jakiegos faceta bez prawka? 25.09.12, 01:27 Owszem, kilku. Ewentualnie jeszcze takich, którzy prawko mają, ale od egzaminu samochodu nie prowadzili, więc tak jakby nie mają. Wszyscy mieszkają w Londynie a pracują w scisłym centrum. Prawko im po prostu niepotrzebne, a samochód to tylko droga zawalidroga. Odpowiedz Link Zgłoś
aurita Re: znacie jakiegos faceta bez prawka? 25.09.12, 09:12 owszem znam, dosyc mloda osoba, kompletnie nie zainteresowana prawkiem Odpowiedz Link Zgłoś
gato.domestico Re: znacie jakiegos faceta bez prawka? 25.09.12, 11:21 tak znam ...mojego synka - 2 latka ale swietnie radzi sobie na jezdziku i rowerku Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: znacie jakiegos faceta bez prawka? 25.09.12, 19:18 Mojego synaale jezdzi tak dobrze na wszelkich elektrycznych i tego typu,ze nie mam obaw o pozniejsze prawko,ba ludzie podziwiaja gdy w wesolym jezdzi lepiej niz dorosli.Czesto dostaje od obslugi darmowe zetony czysty zysk.Na takie dla dzieci go nie puszczam,bo sie denerwuje,ze glupki jezdzic nie potrafia i blokuja go.Cos czuje,ze bedzie przeklinal w korkach jak mamusia.Facet bez prawka to dla mnie niedojda.Spalilabym sie ze wstydu gdyby moj nie posiadal. Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Re: znacie jakiegos faceta bez prawka? 25.09.12, 19:52 Jestem niedojdą. Odpowiedz Link Zgłoś
e-milia1 Re: znacie jakiegos faceta bez prawka? 25.09.12, 21:25 ja rozumiem, ze ktos nie jezdzi bo nie lubi, nie chce, nie potrzebuje, ale wlasnie samo nieposiadanie prawka kojarzy mi sie z jakimis niedolajdami (sorry). ktos kiedys brak prawka w dzisiejszych czasach przyrownal do analfabetyzmu.... Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: znacie jakiegos faceta bez prawka? 25.09.12, 22:44 Raczej do braku matury Dla mnie posiadanie prawa jazdy to oczywista oczywistosc,ale czytajac to forum odnosze czesto wrazenie,ze jego zdanie dla niektorych bylo najwiekszym sukcesem w zyciu vide watek o sukience gdzie jedna musiala sie pochwalic,ze je posiada i trula przez pare postow Odpowiedz Link Zgłoś
premeda Re: znacie jakiegos faceta bez prawka? 26.09.12, 08:23 Cóż jakby prawo jazdy było takie niezbędnie, a jeżdżenie bezproblemowe to dostawalibyśmy je razem z dowodem osobistym po ukończeniu 18lat. Na razie prawo jazdy jest formą licencji tak jak licencja pilota, a z braku tej nikt się nie wyśmiewa. Na drodze codziennie giną superkierowcy dla których pewnie nie posiadanie prawa jazdy jest oznaką bycia niedojdą. Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Re: znacie jakiegos faceta bez prawka? 26.09.12, 09:30 Mądry post. W pełni się zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
e-milia1 na rowerze tez mozna zginac, jadac srodkami 26.09.12, 14:39 miejskiej komunikacji i pieszo. o samolocie i pociagu nawet nie wspomne.... Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: znacie jakiegos faceta bez prawka? 26.09.12, 14:20 Ludzie giną też chodząc, wpadają pod auta, czy to znaczy, że mamy przestać chodzić? Jeżdżenie bezproblemowe to kwestia ćwiczeń, nic innego, jednym przychodzi łatwiej, innym trudniej, jak z matematyką czy językami. Licencja pilota jest znacznie droższa i trudniejsza do zdobycia niż prawo jazdy, prawdopodobnie przydaje się tylko zawodowym pilotom, więc porównywanie tych dwóch rzeczy chyba nie ma sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: znacie jakiegos faceta bez prawka? 25.09.12, 22:46 Jözek moze masz jakies inne zalety Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Re: znacie jakiegos faceta bez prawka? 25.09.12, 23:25 Brak prawka i tak mnie skreśla. Odpowiedz Link Zgłoś
bombastycznie Re: znacie jakiegos faceta bez prawka? 26.09.12, 00:15 raczej nie znam takich facetów, z reguły wszyscy moi męscy znajomi są dobrymi kierowcami, ale wśród moich koleżanek też jest sporo zmotoryzowanych, sama mam prawko i chyba bym umarła, gdybym musiała się prosić męża o podwózkę, posiadanie prawka to dla mnie wielkie szczęście, bo oprócz tego że jestem niezależna to i jazda samochodem sprawia mi radość, ale rozumiem też takich ludzi, którym prawko zupełnie nie jest potrzebne, za to nie rozumiem tych osób które jeśli nie muszą, robią sobie prawko po 50 roku życia, osobiście egzamin z prawa jazdy był dla mnie najbardziej stresującą sytuacją, a zdawałam go 6lat temu kiedy miałam niecałe 20lat Odpowiedz Link Zgłoś
falka_85 Re: znacie jakiegos faceta bez prawka? 26.09.12, 10:01 bombastycznie napisała: > za to nie rozumiem tych osób które jeśli nie mu > szą, robią sobie prawko po 50 roku życia A to ja za to rozumiem. Wyobraź sobie, masz ponad 50 lat i coraz większe poczucie, że czas aktywności, wyzwań i osiągnięć jest już za tobą, a dorosłe dzieci bardziej rozpatrują twoją przydatność pod kontem zajmowania się wnukami niż zdobywania nowych umiejętności. I wtedy, żeby nie zramoleć do reszty np. robią sobie prawko itd. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: znacie jakiegos faceta bez prawka? 26.09.12, 12:05 Znam paru. Jeden z nich jest bardzo męski, reszta w normie. Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Re: znacie jakiegos faceta bez prawka? 26.09.12, 14:03 Pocieszasz mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: znacie jakiegos faceta bez prawka? 26.09.12, 14:09 Znam dwóch, kolega i chłopak koleżanki. Kolega jeździ na rowerze ( ciało ma jak młody bóg), a obu wożą ich dziewczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
18lipcowa3 nie, a są jeszcze takie fujary? 26.09.12, 16:12 bo ja sobie nie wyobrażam Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Bez obrażania proszę. 26.09.12, 16:22 Bo słowo fujara mógłbym łatwo używać w innym kontekście i Ci wulgarnie dopiec. Tyle, że ja jestem człowiekiem, który nie lubi generalizować i myśleć zaściankowo, do tego posiadam coś takiego jak wysoka kultura osobista. Odpowiedz Link Zgłoś
18lipcowa3 Re: Bez obrażania proszę. 26.09.12, 16:29 josef_to_ja napisał: > Bo słowo fujara mógłbym łatwo używać w innym kontekście i Ci wulgarnie dopiec. > Tyle, że ja jestem człowiekiem, który nie lubi generalizować i myśleć zaścianko > wo, do tego posiadam coś takiego jak wysoka kultura osobista. Ojoj straszne. Nic nie poradzę na to, że faceta bez prawka uważam za miękkiego siurka. Takie mam zdanie, podobne zdanie mam o facecie bez pracy na przykład, albo o takim ze schizami -patrz wątek Triss. Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Re: Bez obrażania proszę. 26.09.12, 16:49 A kark z tatuażami bez prawka też jest niemęski? A co do pracy. Każdy ją może stracić i chwilowo jej nie mieć. Odpowiedz Link Zgłoś
18lipcowa3 Re: Bez obrażania proszę. 26.09.12, 18:25 josef_to_ja napisał: > A kark z tatuażami bez prawka też jest niemęski? A co do pracy. Każdy ją może s > tracić i chwilowo jej nie mieć. Tak też jest ciotą. O ile nie jesteś ślepy, bez nóg albo nie masz narkolepsji albo ze wskazań nie bierzerz psychotropów, to będąc normalnym kolesiem nie mając prawka jestes nieudacznikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Re: Bez obrażania proszę. 26.09.12, 18:32 A jeśli próbowałem zdawać i po prostu mi to nie szło? Ja akurat swoją wartość znam i nikt jej nie będzie obniżał. Nie mam prawka, ale mam za to wiele innych zalet. Są ludzie, którzy mają prawko, a nie potrafią skonstruować zdania i nie rozumieją najprostszych słów. Nie trzeba mieć wysokiego IQ żeby zdobyć prawo jazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
18lipcowa3 Re: Bez obrażania proszę. 26.09.12, 19:16 josef_to_ja napisał: > A jeśli próbowałem zdawać i po prostu mi to nie szło? Ja akurat swoją wartość z > nam i nikt jej nie będzie obniżał. Nie mam prawka, ale mam za to wiele innych z > alet. Są ludzie, którzy mają prawko, a nie potrafią skonstruować zdania i nie r > ozumieją najprostszych słów. Nie trzeba mieć wysokiego IQ żeby zdobyć prawo jaz > dy. Tak sobie to tłumacz. Nie szło Ci ? Ok ,trudno. Ale nadal mam prawo tak uważać. Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Re: Bez obrażania proszę. 26.09.12, 19:40 Mnie i tak głównie z kobietami raczej interesują ewentualne relacje dla samego łóżka, więc prawo jazdy tutaj większego znaczenia nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
18lipcowa3 Re: Bez obrażania proszę. 26.09.12, 19:44 josef_to_ja napisał: > Mnie i tak głównie z kobietami raczej interesują ewentualne relacje dla samego > łóżka, więc prawo jazdy tutaj większego znaczenia nie ma. Buahahahahahaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
e-milia1 josej, lipcowa po wszystkich tak jezdzi 26.09.12, 20:15 teraz chyba jeszcze w ciazy jest to dopiero ma jazde-musisz ja zrozumiec i jej wybaczyc. a ja cie josef juz polubilam i jezeli rzeczywiscie istniejesz to fajny koles pewnie jestes, tylko ten brak prawka. jak jeszcze mi napiszesz, ze biegasz to juz wogole calkiem fajny bedziesz Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Re: josej, lipcowa po wszystkich tak jezdzi 26.09.12, 20:25 Nie biegam, ale staram się dużo chodzić i prowadzić aktywny tryb życia, ćwiczyć coś tam itp. Dziękuję za ciepłego posta. Odpowiedz Link Zgłoś
miniofilka Re: znacie jakiegos faceta bez prawka? 27.09.12, 11:46 Tak znam, bracia mojej mamy prawka nie mają, prawka nie ma też brat taty. Z młodego pokolenia kolega mojego męża nie ma (40 lat) bo się boi prowadzić Odpowiedz Link Zgłoś
miniofilka Re: znacie jakiegos faceta bez prawka? 27.09.12, 11:56 Acha w niektórych firmach dziwnie patrzy sie na osoby bez prawa jazdy (nie tylko facetów) podejrzewając je o jakies choroby Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Re: znacie jakiegos faceta bez prawka? 27.09.12, 17:02 Mówisz o kierownictwie, czy o pracownikach? Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia04.08.2007 Re: znacie jakiegos faceta bez prawka? 07.11.12, 02:32 o jednym takim słyszałam. Oczywiście nie jeździ. Nie chciałabym byc żona takiego faceta, to sie tak nie da zyć. Facet bez prawka, to jakby dwie lewe rece mial. Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Re: znacie jakiegos faceta bez prawka? 07.11.12, 16:50 Czyli mam dziewczyny nie szukać? Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia04.08.2007 Re: znacie jakiegos faceta bez prawka? 09.11.12, 03:20 jak lubisz dziewczyny, to szukaj dziewczyn, powodzenia. jak lubisz chłopców, szukaj chlopców (byle dorosłych).... kazda potwora znajdzie swego amatora Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Trzech (40-50 lat) 08.11.12, 23:30 Dwóch żonatych dzieciatych (w tym jeden policjant), jeden kawaler. Żaden nie mieszka u rodziców, żadnemu też kobieta za szofera nie robi. Odpowiedz Link Zgłoś
lejdi111 Re: znacie jakiegos faceta bez prawka? 09.11.12, 09:04 ja też trzech. 28, 35 i 48 lat. Dwóch z nich parę razy podeszło do egzaminów ale po iluś razach zrezygnowali. I jeszcze mi świta w głowie jeden gość wożący się wciąż jako pasażer ale w jego przypadku to raczej ma zabrane prawko. Odpowiedz Link Zgłoś