kleusia13
01.10.12, 10:20
Posiadamy 20 arową działkę w mieście wojewódzkim.
Tereny piękne , zielone , szkoła , przedszkole , sklepy. Chciałoby się powiedzieć super.
Niedawno sprzedawały się tam działki ekspresowo 15 tyś/ar.
Dziś wiadomo ceny spadły mocno i sąsiedzi sprzedają je za 200tyś ( 20 ar. ).
My z racji tego że zmieniliśmy miejsce zamieszkania ( 400km) chcemy się pozbyć działki i uzyskać naturalnie dochód.
Zniżaliśmy więc cenę z 200tyś już na 140tyś i nic.....
Nie ma chętnych. Czasami ktoś dzwoni jest zainteresowany, chce podzielić działkę na dwie po 10 arów. Ale tego nie da się zrobić,nie bo nie - tak mówią w urzędzie Miasta.
Dziś zastanawiamy się co z nia jeszcze można zrobić aby uzyskać dochód z niej.
Myślałam nad dzierżawą. I tu pojawia się problem. Choć działka jest duża i w pobliżu wciąż budują się nowe domki jednorodzinne to nie jest przy drodze głównej, tak więc Bilbordy , reklamy odpadają.
Czy jest szansa na wynajem działki która nie znajduje się przy drodze głównej?
W pobliżu natomiast piękne jeziora , lasy..
Macie jakiś pomysł drogie e mamy?