blanca31 03.07.04, 22:48 Natchniona wątkiem "szczyty skąpstwa" zakładam nowy - jakie sa Wasze pomysły na oszczędzanie. Czy wogóle oszczędzacie? Czy odmawiacie sobie czegoś? Czy wogóle o tym nie myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mama1974 Re: Dobre pomysły na oszczedzanie. 03.07.04, 23:22 Ja notorycznie sobie odmawiam. Kosmetyków, gazet, słodyczy, ciuchów Ale nie jestem nieszczęśliwa z tego powodu, czasem tylko gdy mam "doła". W zamian mam dom (tu też sporo chciałabym kupić). Odpowiedz Link Zgłoś
kruszynka301 Re: Dobre pomysły na oszczedzanie. 03.07.04, 23:27 Po pierwsze: nie brać mojej córy (4-latka) na zakupy)) Chociaż potrafi dbać o swoje: dzisiaj kupowałam kwiaty do bukietu, malec uśmiechem nr 5 wyłudził od sprzedawcy różyczkę do swojego pokoiku...... Tak na serio: od roku spłacamy duży kredyt, więc jesteśmy zmuszeni oszczędzać. Głównie odbija się nam to mniejszej ilości dalekich (200-250 km) wyjazdów weekendowych, mniejszej ilości obiadków mięsnych na korzyść naleśników, klusek na parze, racuchów i tym podobnych - mąż jest wniebowzięty, bo uwielbia takie rzeczy. Kupujemy o wiele mniej ciuchów, jeśli już, to w outlecie. Nawet jestem zdziwiona, bo stopa życiowa nam dużo spadła, ale da się wytrzymać). Teraz nawet kiedy spłacimy kredyt, to nie zrezygnujemy z jarskich dań.Przekonałam się również do polskich, dużo tańszych kosmetyków, na które wcześniej nawet nie spojrzałam - tym też już będę wierna. Wszystko ma swoje dobre strony. Odpowiedz Link Zgłoś
mama1974 Re: Dobre pomysły na oszczedzanie. 03.07.04, 23:33 a wysokie ostatnio ceny mięska spowodują u nas niedługo całkowity lakto- owo- wegetarianizm Odpowiedz Link Zgłoś
ania.freszel Re: Dobre pomysły na oszczedzanie. 04.07.04, 13:54 Dobre.... Ja rzucilam palenie jakis czas temu. Poza tym oszczedzam na maxa kupujac w marketach. Co prawda jest to szmelc z logo marketu. Markowe bywaja czasem kilka razy drozsze. Mozna oszczedzac na samochodzie (malo pali), na sobie (zero fryzjera, kosmetyczki, solarium zadko- sama tak robie i wygladam calkiem niezle)i na chlopie (piwo raz, dwa w tygodniu), na dziecku nigdy nie oszczedzam! Chociaz nie.... ostatnio oduczamy sie paskudzic w pieluchy (calkiem duza oszczednosc w skali miesiaca!!) Pozdrawiam Aneczka Mamamaxa Odpowiedz Link Zgłoś
agab51 Re: Dobre pomysły na oszczedzanie. 04.07.04, 17:26 u nas jeszcze nie jest tak źle z finansami, żeby na krechę żarcie kupować, ale staram się jak mogę oszczędzać. np. podpisałam kolejną umową w sieci tel.kom. i wybrałam telefon za 1zł, choć bardziej podobał mi się aparat za 330zł. ciuchów dla siebie raczej nie kupuję, wydzieram po siostrze (jest modnisią, w dodatku pracuje w branży odzieżowej, więc dba, by mieć w szafie swojej wszystko super trendy, bo to o niej świadczy, mnie natomiast nie leży ta pogoń za nowościami, mogę wydzierać łachy po kimś). dla dzieci także mało ciuchów kupuję, bo mam po siostrzańcach, dokupuję jedynie bieliznę i sukieneczki. dla dzieci kupuję pieluchy jednorazowe marki marketowej, nie uważam by były takie złe. ogólnie tam, gdzie nie zależy mi tak bardzo na jakości zadowalam się marką marketową, tym bardziej, że często są to dobrej firmy rzeczy a jedynie dla marketu zrobione. spożywkę kupuję albo w markecie, albo w centrum hurtowym. są to takie małe punkty (wędliny, ubojnia drobiu, jaja, nabiał), w których zaopatrują się sklepikarze. nawet jak mi doliczą marżę za detal, to i tak jest odrobinkę taniej niż w sklepach, a na pewno super świeżutkie. kupuję jednorazowo więcej, dzielę na porcje i mrożę (oszczędzam na wyjazdach). robię przetwory -dzemy, kompoty, ogóry itp. a na zakupy idę zawsze z listą. i to chyba tyle u mnie oszczędzania. bo tak poza tym to okropnie rozrzutna jestem (tak przynajmniej twierdzi mój mąż) .pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś