Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota?

03.10.12, 11:04
Obejrzalam sobie ostatni odcinek tej szeroko komentowanej produkcji i zaczela sie zastanawiac- czy swiat kompletnie oszalal? Glowne bohaterki maja wielki zyciowy problem- nie potrafia sprzatac... Pozmywanie naczyn je przerasta, a poskladanie ubran czy poodkurzanie to dla nich zbyt wielkie wyzwanie. Dlatego biedactwa, potrzebuja pomocy pani z telewizji, ktora na oczach telewidzow wtajemnicza je wzawile meandry prowadzenia domu. Wszystko okraszone komentarzami rodziny, ktora czesto 'nie potrafi zrozumiec i okazac wsparcia'. Paranoja! Nie chce tu komentowac sprawy zaangazowania mezczyzn w obowiazki domowe-temat na osobny watek smile Ale nie rozumiem, jak srednio inteligentna kobieta nie potrafi posprzatac we wlasnym domu?! Do tego robi z siebie sierotke, ze tak jej ciezko i ma pretensje, ze ktos z rodziny zwrocil jej uwage... Dlaczego tlumaczy sie lenistwo i wygodnictwo tych kobiet?! Nikt przeciez nie wymaga, nieskazitelnego domu, ale to co sie u nich dzieje to efekt wielomiesiecznego (!) nierobstwa i flejowatosci...Jak mozna tak zyc? Wytlumaczcie mi ten fenomen...
    • leniwy_pierog Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 11:07
      A dlaczego to właśnie ta kobieta ma sprzątać we własnym domu. Tylko ona brudzi bałagani? Sama jadła z tych naczyń, które zalegają w zlewie? Tylko jej ubrania są nieposkładane?
      • gryzelda71 Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 11:13
        No dlatego to kobieta ma sprzatnąć,bo to kobieta zgłosiła sie z tym syfem do programusmile
        • lauren6 Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 11:20
          Jeśli kobieta jest singielką i sama mieszka w mieszkaniu, a ma burdel jakby przez kawalerkę przeszło stado bizonów, to kto ma niby to za nią posprzątać?
        • kotobala Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 23:53
          bo to kobieta zgłosiła sie z tym syfem do pr
          > ogramusmile

          o to to!
    • czarnaalineczka Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 11:09
      > ..Jak mozna tak zyc? Wytlumaczcie mi ten fenomen...
      ty mi lepiej wytlumacz jak mozna to ogladac ...
    • solaris31 Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 11:09
      to proste - fenomenem jest telewizja, szklany ekran, parcie na szkło i pieniądze.

      moja koleżanka za udzial w produkcji superniani dostała kasę i to całkiem niezłą, podejrzewam, że tu może być podobnie. do tego jest jeszcze rezyser, który odpowiednio buduje napięcie - w przypadku super niani wyolbrzymiano niegrzeczność dzieci, to dlaczego w takiej produkcji specjalnie nie rozwalić szafy lub wylać kawy na dywan?

      jak dla mnie - wszystko mozliwe smile
    • rita75 Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 11:15
      Ale nie rozumiem, jak srednio inteligentna kobieta nie potrafi posprzatac
      > we wlasnym domu?!

      A co ma inteligencja do tego?
      Ja natomiast nie rozumiem tego pokazywania sie na wlasne zyczenie jako brudas wobec milionów widzów.
      • echtom Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 11:24
        > A co ma inteligencja do tego?

        No niewiele - profesjonalne sprzątaczki bywają prostymi kobietami, a ze sprzątaniem radzą sobie świetnie. Ja sobie nie radzę z 3 powodów: duży dom, praca na 1,5 etatu, nieumiejętność ogarnięcia przestrzeni (mimo przyzwoitego IQ). Żeby utrzymać porządek, musiałabym mieszkać sama i pracować najwyżej 40 godzin tygodniowo.

        > Ja natomiast nie rozumiem tego pokazywania sie na wlasne zyczenie jako brudas
        > wobec milionów widzów.

        A z tym się zgadzam w zupełności - ja nawet gości przestałam zapraszać.
    • 3-mamuska Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 11:15

      To nie sierotki, tylko nie wypracowane nawyki, potem zbiera sie dużo i już sie nie chce , czy naczynia są poznawanie czy nie to i tak nic nie zmieni.
      Przy dużym domu cieżko wszystko ogarnąć żeby wyglądało dobrze.
      Ja bym chciała dostać taki poradnik.
      Nie umiem sobie zorganizować tak żeby dokładnie posprzątać w zakamarkach, gdzie trzymać jakieś takie rzeczy niby potrzebne niby nie.
      Ja podziwiam kobiety które wiedza jak sprzątać żeby sie nie nadrobić a mieć czysto i to nie tylko "rynek" mieszkania ale tak dokładnie.

      -----------------------
      Myśl o tym co mówisz...
      Nie mów tego co myślisz...
      • goodnightmoon 3-mamuska 03.10.12, 22:43
        3-mamuska napisała:

        > Ja bym chciała dostać taki poradnik.
        > Nie umiem sobie zorganizować tak żeby dokładnie posprzątać w zakamarkach, gdzie trzymać jakieś takie rzeczy niby potrzebne niby nie.

        Zaproś mnie do siebie, to Ci w 2 dni wszystko ogarnę i zorganizuję. Mam talent, pisz z czym masz problem wink
    • lelija05 Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 11:16
      Widziałam fragmenty tego programu, całości nie dałam rady, więc nie wiem dlaczego w tych domach powstał taki bałagan.
      A powody mogą być różne, nie zawsze jest to lenistwo.
      Czasami jest to zwyczajny brak czasu, chęci sprzątania przez resztę domowników - nie mylić z pomocą, oraz chociażby depresja, czy inna choroba, lub wszelakiego rodzaju kłopoty.

      I w sumie ciężko mi uwierzyć, że ci ludzie mają faktycznie problemy z utrzymaniem porządku i czystości i dlatego zgłosili się do tego programu, albo jest to reżyserowane, albo jest z tego niezła kasa, ja bym się chyba ze wstydu spaliła gdybym miała taki zapuszczony dom i pokazano by go w tv.
      • aneta-skarpeta Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 11:26
        syf syfem, ale jak pokazują, że w dzieciecym pokoju lezy psia kupa i lezy od dawna, bo nie bylo kiedy sprzątnąc to trochę przesadzająsmile
        • lelija05 Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 11:33
          Właśnie na ten fragment trafiłam smile
          I jeszcze na taki, w którym przedstawiony był pan przed telewizorem z piwkiem w dłoni.
          Zdziwiony bardzo, że coś się od niego również wymaga.
          • aneta-skarpeta Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 14:55
            Mnie rozwala jak mąż przed kamerą opowiada
            " bedę wspierał żonę i mam nadzieję, że DA SOBIE radę z posprzataniem całego domu, wierzę w nią i że jej się uda

            ;D

            nawet mój mało wyrafinowany mąż się z tego śmieje, ale potem mówi- no i spróbuj teraz mnie nie doceniać, babo tytongue_out
            • amonette Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 15:15
              Nie oglądam, ale jeśli taka jest konkluzja na koniec, program nie jest tylko idiotyczny, ale i szkodliwy.
            • czarnaalineczka Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 04.10.12, 15:49
              lol
        • jowita771 Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 21:10
          > syf syfem, ale jak pokazują, że w dzieciecym pokoju lezy psia kupa i lezy od da
          > wna, bo nie bylo kiedy sprzątnąc to trochę przesadzająsmile

          Aaaaa! Nie wierzę.
          Chociaż widziałam takie mieszkanie. W czasach, gdy jeszcze chyba nie było eksmisji, byłam wtedy dzieckiem, miałam sąsiadów, alkoholików. Mieli oni dwie suki i czasami chyba ich nie wyprowadzali, bo psie kupy leżały u nich w przedpokoju. Nie wiem, jak w innych pomieszczeniach, bo widziałam tylko ten przedpokój, jak sąsiadka otwierała drzwi. Wyglądało to koszmarnie. A potem wynaleziono eksmisje i sąsiedzi się przeprowadzili.
      • e-milia1 parcie na szklo 03.10.12, 11:27
        i tyle. nie wazne jaki temat, nie wazne co pokaza, najwazniejsze, ze mnie pokaza. niektorzy sila chca do TV i reszta ich nie obchodzi. poza tym telewizja klamie, wyolbrzymia, pokazuje czesto to co najgorsze, co najbardziej wzbudza kontrowersje tylko po to by program byl ciekawy. wcale bym sie nie zdziwila gdyby pan rezyser powiedzial takiej pani wczesniej by nie sprzatala niczego przed nagrywaniem.
        inna rzecza sa ludzie, ktorzy naprawde maja problem, nie moga pozbyc sie ani jednej rzeczy i wszystko zbieraja zamieniajac mieszkania, domy w prawdziwy smietnik. to ludzie chorzy, ktorym trzeba pomoc. jest tez wiele osob, dla ktorych zwykle posprzatanie to jak wyprawa wojenna. wiem o czym mowie bo moja mama ma taki problem niestety. teraz mieszka sama wiec w miare jest ok i gdy ktores z nas dzieci ja odwidza, to sprzatmy dyskretnie i wywalam czesc rzeczy. moja mama zaczynala rano sprzatac i czesto wieczorem nie byla gotowa a tak naprawde nic nie bylo czyste. uwazam, ze takie osoby powinny sprawdzic sobie pania do sprzatania (jesli nikt z rodziny im nie pomaga i jesli ich na to stac). mysmy bedac dziecmi, ardzo szbko przejeli obowiazki domowe bo czasem bylo az wstyd kogos do domu wpuscic. niestety.... ja odkurzam mieszkanie w kilka minut, moja mama jest w stanie godzinami przygotowywac odkurzacz, w miedzyczasie zrobic tysiac innych rzeczy (tez nie do konca) i w koncu zostawia odkurzacz lezec i zapomina o odkurzaniu....
        • echtom Re: parcie na szklo 03.10.12, 11:44
          > jest tez wiele osob, dla ktorych zwykle posprzatanie to jak wyprawa wojenna. wiem o czym mowie bo moja mama ma taki problem niestety.

          Dobrze wiedzieć, że nie jestem sama. Nie jest to też kwestia przykładu i wychowania. Moja mama nigdy nie miała z tym problemu, sprzątałyśmy we dwie regularnie i był porządek - we własnym domu przy innych obowiązkach nie potrafiłam tego wdrożyć. Dwie z moich córek sprzątają sprawnie, jedna objawiła do tego talent już w wieku 10 lat. Co ciekawe, przez parę miesięcy sprzątałam zarobkowo za granicą i nawet nieźle mi szło wink Ale wtedy miałam czas przeznaczony wyłącznie na sprzątanie, wydzieloną przestrzeń i listę konkretnych czynności do wykonania.
          • e-milia1 Re: parcie na szklo 03.10.12, 11:51
            mojej mamy nikt tego nie nauczyl. pochodzi z rolniczej rodziny, u nich w domu zawsze wazniejsze bylo pole, obejscie wokol domu (ludzie widza brud na podworzu), krowy, swinie i cala reszta. sprzatanie w domu na koncu... jej siostry maja ten sam problem, my z siostra jestesmy inne bo zaczelysmy mame wczesnie wspierac. moj brat w domu nie robi nic i jest okropnym balaganiarzem. mieszka sam i zawsze ma burdel bo on przeciez czasu nie ma. kiedys go odwiedzilam i musialam mu poodkurzac (moja corka raczkowala wtedy) bo taki syf mial, ze nie dalo sie przejsc.... jesz totalnie niezorganizowany i nigdzie nie umie dotrzec na czas, czesto w koncu zostaje w domu lu przeklada np. urlop w nieskonczonosc bo sie nie wyrabia...
      • solejrolia Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 11:33
        dla mnie to jednak lenistwo.
        i brak organizacji.
        dopiero w dalszej kolejności brak wsparcia ze strony pozostałych domowników.
        nigdy nie zrozumiem takiego tumiwisizmu, przewróciło się niech leży...
        ja również ze wstydu bym się spaliła, podobnie mąż, i dziecko- o porządek i wspólny dom dbamy wspólnie. co nie znaczy że wszystko jest po równo, bo tak nie jest. skoro mąż więcej jest w pracy to ja automatycznie więcej robię w domu. a jeśli oboje pracujemy równo (równo dużo, i razem wracamy z roboty wieczorem zmęczeni) to równo zajmujemy się tym, co niezbędne, by dom funkcjonował sprawnie. córka z racji choćby wieku, czy braku pewnych umiejętności, obowiązków ma mniej, ale je ma.
        i jestem zdania, że w jakimś stopniu, to jak się dba o dom, obejście, rodzinę, przekładać się może na inne sfery życia- skoro w domu nie dbam, to wchodzi mi w krew, i nie dbam też np. w pracy, bo wychodzi głęboko zakorzeniony brak organizacji, tumiwisizm i bałaganiarstwo.
        wiem, jestem dość radykalna w tym, i pewnie zjedziecie mnie za mój pogląd (nie pierwszy raz, dostało mi się już za to na forum/forach), ale to mój pogląd. niestety poparty osobistymi doświadczeniami.
        • magata.d Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 08.10.12, 15:54
          solejrolia, mam dokładnie takie samo zdanie.
      • iskierka40 Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 21:46
        Jak żyję,bardziej debilnego programu nie widziałam!
        masakra.
    • sadosia75 Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 11:23
      Program nie opiera się na tym, ze nie potrafią sprzątać a na tym, że brak im systematyczności i nie znają kilku sztuczek.
      Podstawą czystego domu jest systematyczność i dokładność. Jeśli ręczniki po praniu złożysz i schowasz do szafy na ich miejsce to logiczne jest, że nie będą leżeć i czekać na kwitnienie. Pranie, suszenie, prasowanie i składanie. wszystko robić systematycznie, nie odkładać na za tydzień bo za tydzień też nam się nie zechce prasować.
      Można mieć 140m2 czystego domu i 40m2 kompletnego syfu. I odwrotnie. Nie chodzi o wielkość a o to czy rodzina ( nie kobieta ) potrafi systematycznie odkładać wszystko na swoje miejsce. Bo na tym syf się tworzy na nie odkladaniu. I jak już tak się nazbiera tu i nazbiera tam to ciężko jest ruszyć z miejsca i sprzątać cały syf w całej chacie.
      • aneta-skarpeta Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 11:28
        dowodem na tą teze jest moja "prasowalnia"- taki pie...iczek, gdzie jest deska do prasowania i ukladamy tam rzeczy do prasowania, etc

        mam 2 kosze na rzeczy do prasowania, a ze jest miejsce to lądują tez koszyki z nieposegregowanymi skarpetami, rzeczy zlozone, ale niepoukładane... i kupka/ki rośniesmile
        • sadosia75 Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 11:32
          A no toż i właśnie ja miałam taki sam pie...niczek wink rosło mi tam i rosło aż pewnego pięknego dnia mnie to przerosło.
          Nie trzeba latać codziennie na mopie i ze scierą żeby było super czysto. Ale systematyczność to niestety podstawa. Odkładanie rzeczy na ich stałe miejsce i jeszcze raz systematyczność.
          a jak człowiek zna kilka sztuczek które ułatwiają utrzymanie czystości to już sprawa wygląda zupełnie inaczej.
        • hellulah Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 08.10.12, 16:15
          Oj też mam prasowalnię. Bo mąż woli raz na tydzień-dwa ustawić sobie film i zasiąść do dwu-trzygodzinnego prasowania, niż rozkładać deskę do kilku rzeczy smile

          (a program ma scenariusz i jest reżyserowany, to przecież oczywiste)
      • mgla_jedwabna Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 11:57
        Właśnie smile

        Dodajmy jeszcze do tego drugi nawyk natychmiastowego sprzątania drobnych zabrudzeń, i mamy a miarę czysty i przyzwoity dom o każdej porze dnia i nocy. Chodzi mi o takie drobiazgi, jak: kroiłem chleb - starłem okruszki, rozsypało mi się troszkę proszku do prania - zamiotłem, zostało kółko po kawie - wytarłem.

        To niestety wymaga zasady "każdy po sobie, z przyzwyczajenia" - tylko wtedy jest w zasadzie nieodczuwalne.
        • sadosia75 Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 12:00
          A no dokładnie. Wpojone od lat najmłodszych daje efekty w latach późniejszych. Nie zostawiać niczego na później, wszystko na bierząco w drobnicy jak właśnie te okruszki czy odbity kubek po kawie. to bzdurki są ale przy ogólniejszym sprzątaniu odpadają i nawet jeśli kuchnia nie jest wysprzątana a tylko ogarnięta to i tak wygląda o niebo lepiej.
          jakichś wybitnych wysiłków przy tym nie trzeba.
          • goodnightmoon Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 22:52
            Boże, ja nawet nie wiedziałam, że jestem perfekcyjną panią domu.
            WOW co za uczucie .... smile
            • sadosia75 Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 04.10.12, 16:02
              wink
              Perfekcyjne nigdy nie wiedzą, że są perfekcyjne wink Ich perfekcja nie pozwana na takie zadufanie wink Perfekcyjnie są skromne lub nieświadome big_grin
          • magata.d Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 08.10.12, 16:01
            sadosia i poprzedniczka, podpisuję się pod tym co napisałyście wink
            No w życiu nie zrozumiem, jak można nie wytrzeć ze stołu jak się zje, czy nie zebrać brudnych naczyń, nie zmieść/wytrzec od razu jak się coś rozsypie/rozleje.
            Systematycznośći organizacja to podstawa.
    • majowadusza Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 11:24
      w dzisiejszym świecie wszystko jest na sprzdaż
      chętnie oglądane programy - to abo kabarety niskiego lotu, kłotnie polityków i wszelkie inne kontrowersje. Ważne aby nie było zbyt uprzejmie ( patrz wszelkie programy z trójką prowadzących ).
      Wracając do programu o pani który uczy sprzątać. Przecież jest to program na licencji. Oglądamy towar który się sprzedaje. Chyba większość z Was rozumie co to marketing, reklama, itp. Mam nadzieję, ze większość z Was jednak nie wierzy we wszystko co jest podane w TV ( a jużtym bardziej w TVN ) ...
    • iin-ess Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 11:26
      ten program to perfekcyjna głupota
      • e-milia1 Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 11:32
        zawsze uwazam by tak szprzatac zeby sie niezbyt narobic, by z wierzchu bylo widac czystosc. dla mnie wazne jest by bylo poodkurzane, lazienki tez musze miec czyste. polki, regaly, szafy czyste na pierwszy rzut oka smile raz na ruski rok, jak mam wene to zaczynam szczegolowe sprzatanie ( na ogol na wiosne) i wtedy przez kilka dni sprzatam powoli kazda szafke, regal itp....brrrr
    • mozambique Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 11:31
      nieodmienie dziwą mnei kobiety które z szorowania podłóg i parsowania mezowskich majtek robią sobie punkt honoru i powód do dumy

      gdzie sie takei rodzą ?
      • e-milia1 nie znam ani jednej takiej 03.10.12, 11:35
        choc moja babcia byla mistrzynia prasowania, prasowala nawet majty, ale ona miala takie po kolana wiec bylo co robic. raz mi moje majty poprasowala i ja objechalam z gory na dol. wczesniej jeszcze je nakrochmalila, nie bede nawet pisac jak nosie sie cos takiego na ciele.... bylam wtedy nastolatka i nosilam juz takie fikusne, malutkie. do dzis zastanawiam sie jak ona je prasowala? przeciez nie bylo czego....
        • suazi1 Majtki jak majtki 10.10.12, 10:07
          Znam osobiście jedną taką, która poptrafi prasować nawet skarpetki. Dla mnie to już natręctwo.
      • solejrolia Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 11:44

        > nieodmienie dziwą mnei kobiety które z szorowania podłóg i parsowania mezowskic
        > h majtek robią sobie punkt honoru i powód do dumy
        >
        > gdzie sie takei rodzą ?

        a mnie w drugą stronę.

        ja zadałabym pytanie dokłądnie na odwrót:
        gdzie się rodzą kobiety, które nawet o swoje majtki zadbać nie potrafią. skoro o majtki swoich bliskich zadbać im się nie chce. czy nie jest im wstyd (bo mnie byłoby) .
        i dbanie o te wyszorowane podłogi, czy poskładane majty, nie musiałby to być powód do dumy i stawianie sobie za punkt honoru. wystarczy tylko przyjąć, że to zwykła umiejętność (jakich wiele), która ułatwia życie i nie sprawia, że żyjemy w syfie. w dodatku gromadzonym miesiącami.
        • mozambique Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 11:52
          ciesze sie ze mam inne zainteresowania niz ty
          • solejrolia Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 11:56
            i ja się cieszę.
            tongue_out
            już napisałam wcześniej, mój pogląd poparty jest osobistymi doświadczeniami. kogoś tumiwisizm, czyjeś bałaganiarstwo i życie w syfie mocno dotknęło mnie, odbiło się rykoszetem (o dziwo, od strony zawodowej)- czyli to co ktoś miał w domu, przełożyło się na inne sfery życia, w tym przypadku na pracę.
            więc nie oczekuj ode mnie pochwały i gloryfikacji bałaganiarstwa.
      • mgla_jedwabna Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 12:02
        Są wynikiem tresury otoczenia - jeśli za każdym razem, gdy np. mąż ma pogniecioną koszulę, to na ich głowy spadają gromy, to w końcu zaczynają wierzyć, że to ich działka. Ta tresura właściwie zaczyna się w domu - wyprasuj ojcu koszulę, wrzuć gacie brata do pralki, wytrzyj podłogę, bo naniósł błota...
        • solejrolia Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 12:25
          nie widzę nic niewłaściwego w wyprasowaniu koszuli ojcu (skoro swoją się akurat prasuje), wrzuceniu gaci brata do pralki (skoro swoje się wrzuca),wytarciu podłogi- w końcu wszyscy po niej depczemy. następnym razem to brat wytrze schody, czy naprawi kontakt w piwnicy, powiesi lustro, czy co tam. to nie tresura, to zwykłe dbanie o samopoczucie moje i bliskich, zwykłe czynności, które wykonuje się w domu. nie wyolbrzymiajmy tego, i nie róbmy problemu z tego, że trzeba sprzątać wokół siebie. no trzeba. inaczej zarasta się syfem, co pokazuje program.
          • sadosia75 Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 12:38
            Tylko, że czym innym jest wspólne dbanie o wspólną przestrzeń ( dziś wyprasuję ojcu koszulę. on przy okazji wyprasuje mi itp ) a czym innym jest tresura. bo ta zazwyczaj idzie w jednym kierunku ( kierunku dziewczynki ) i polega na tym, ze to jest jej obowiązek i konieczność a ojciec nie musi w domu robić nic no bo to facet. a wiadomo faceci nie sa od sprzątania
          • carmita80 Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 12:41
            solejrolia napisała:

            > nie widzę nic niewłaściwego w wyprasowaniu koszuli ojcu (skoro swoją się akurat
            > prasuje), wrzuceniu gaci brata do pralki (skoro swoje się wrzuca),wytarciu pod
            > łogi- w końcu wszyscy po niej depczemy. następnym razem to brat wytrze schody,
            > czy naprawi kontakt w piwnicy, powiesi lustro, czy co tam. to nie tresura, to
            > zwykłe dbanie o samopoczucie moje i bliskich, zwykłe czynności, które wykonuje
            > się w domu. nie wyolbrzymiajmy tego, i nie róbmy problemu z tego, że trzeba spr
            > zątać wokół siebie. no trzeba. inaczej zarasta się syfem, co pokazuje program.
            Generalnie sie z toba zgadzam, nie lubie balaganiarstwa, niestety moj maz taki jest i bywa ciezko mysle, ze vie rozumiem. W tym.wypadku chodzi jwdnak o to, ze w wielu rodzinach nadal pokutuje taki podzial rol, czyli osoby plci meskiej nie sa zaangazowani w prace domowe takie wlasnie jak sprzatanie, prasowanie, pranie itp. Nie man nic zlego w wyprasowaniu ojcu koszuli jesli prasuje sie swoja, ale nie jest ok jesli matka karze corce wyprasowac cos dla ojca czy brata tak jakby tamci rak nie mieli, albo brat wszedl i nabrudzil na.podlodze a matka mowi corce aby wytarla. Takie postepowanie szufladkuje, tak jakby tylko kobiety byly odpowiedzialne za porzadek w.domu i tylko im sie przypisuje prace domowe. To blad i niestety odbija sie czkawka pozniej.
          • echtom Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 14:14
            > następnym razem to brat wytrze schody,

            Rzecz w tym, że następnym razem brat nie wytrze, bo to babska robota.
    • wies-baden Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 11:45
      Konwencja programu jest taka, aby nauczyć Polki sprzątać (licencja kupiona z BBC -chyba?).
      Nie wszystkie kobiety to potrafią, niestety, niedawno czytałam o kobiecie, która nie może jeździć do teściowej, bo ta mieszka w chlewie. Jak pierwszy raz pojechałam do Niemiec, to zwróciłam uwagę na lśniące szyby, więc jest coś na rzeczy; niektórzy ( mężczyźni także) nie potrafią utrzymać ładu wokół siebie. Na ogół paradny pokój, do którego wchodząc zdejmuje się buty, a resztę pomińmy milczeniem. Osoby, które wynajmują mieszkania mogłyby więcej powiedzieć.
      • e-milia1 wies-baden, mam pytanko 03.10.12, 11:53
        Jak pierwszy raz poje
        > chałam do Niemiec, to zwróciłam uwagę na lśniące szyby.... co mialas na mysli? albo w tych domach mieszkaja starsze Niemki albo pucuja tam Polki. mlode Niemki nie potrafia sprzatac, maja czesto taki syf w domach, ze szok. nawet jak posprzataja to dalej stoja wszedzie jeszcze jakies pierdoly i pudla z ostatniej przeprowadzki, ktora byla 4 lata temu...
        • czarnaalineczka Re: wies-baden, mam pytanko 03.10.12, 11:57
          niemki nie potrafia sprzatac ?
          to tam same singielki mieszkaja
          • carmita80 Re: wies-baden, mam pytanko 03.10.12, 12:23
            Oj dziewczyny i po co tak uogolniac, Polki trzeba nauczyc sprzatac, mlode Niemki nie potrafia itp? Wiadomo, ze w kazdym narodzie sa ludzie rozni i uporzadkowani i balaganiarze. Program jest dla tv, ma byc ogladany o to w tym chodzi a skoro znalazly sie chetne do udzialu w nim to co, tak to dziala, nie ma sie co dziwic. W realu jest roznie, mam w otoczeniu osoby pedantyczne, lubiace porzadek ale normalne i balaganiarzy oraz fleje odstajace od normy. Moja najlepsza przyjaciolka jest taka fleja odstajaca od normy, jej maz nie lepszy. Przyczyna? Lenistwo i zwyczajna niedbalosc. Tacy sa, a mi nic do tego. Cenie ja za wiele innych cech. O dziwo ona sama i dziecko zadbane. Kiedys powiedziala ze ma spadek nastroju itp. powiedzialam ze ja wpadlabym w depresje zyjac w jej domuwink
            • majowadusza Re: wies-baden, mam pytanko 03.10.12, 12:31
              myślę, że każdy w swoim otoczeniu ma osoby które ignorują sprzątanie.
              Moja bliska koleżanka niestety nigdy nie ma po drodze ścierki czy odkurzacz . Zawsze keidy jestem u niej ona mnie przeprasza za bałagan, itp. Mi nie przeszkadza jej bałagan to ona w nim mieszka. Kiedyś jednak musiałam u niej nocować i niestey nie mogłam spac bo zapach kurzy wbijał mi się siekierą w mózg.
        • wies-baden Re: wies-baden, mam pytanko 03.10.12, 12:35
          Dbać o porządek to niekoniecznie sprzątać osobiście.
          Faktem jest , że miasta i domy nawet we wschodnich Niemczech (tych dotkniętych komunizmem, podobnie jak Polska) wyglądają inaczej niż te po naszej stronie, nawet powiedziałabym , że jest przepaść. I nie da się wszystkiego wytłumaczyć zamożnością. Dobrze, że jest już autostrada, bo nie widać tej naszej swojskiej bylejakości. Przecież to jest Czeczenia, powybijane,szyby, odrapane tynki, ale za to z antenami satelitarnymi, i te kolory, i swoisty folklor ze sztucznymi palmami- Las Vegas, Nevada, i tablice z ofertą night-klubów ( wszystko co w ofercie na tablicy, żeby nie trzeba było się domyślać)
    • default Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 12:32
      Kiedyś oglądałam kawałek tego programu w edycji angielskiej (amerykańskiej?) i wnętrza, które tam pokazywano zwaliły mnie z nóg. Doszłam do wniosku, że program służy głównie podbudowaniu samooceny telewidzek, bo takiego syfu to nikt w miarę normalny nie może mieć, więc każda może się pocieszyć, że w porównaniu z bohaterkami programu jest super czyściochem.
      Jeśli w polskiej wersji pokazują takie same przegięcia, to zapewne cel jest podobny, w końcu nie ma to jak podbudować sobie ego porównując się z kimś gorszym smile
    • aagnes Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 13:01
      Na milosc boska, wierzycie ze to co widzicie w tv to sama prawda, szczera prawda i tylko prawda?
      nie wierze.
      widzialam kawalek ostatniego odcinka i to co zobaczylam ostatecznie utwierdzilo mnie w przekonaniu, ze to jest wyrezyserowane od a do zet, rozumiem, ze mozna miec kurz, balagan, porozwalane ciuchy, niepozmywane naczynia, ale nie uwierze w te pootwierane szuflady i taki niby w nich malowniczy balagan.
      • velluto Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 18:54
        aagnes napisał:

        > Na milosc boska, wierzycie ze to co widzicie w tv to sama prawda, szczera prawd
        > a i tylko prawda?
        > nie wierze.

        Wierzę, i to głęboko, bo przez przypadek do takiego domu trafiłam sama, odwiedzając dawną koleżankę. Wizyta zapowiedziana, dodamsmile a to co zobaczyłam sprawiło, że mnie zatkało po prostu. To nie była kwestia bałaganu, tylko najzwyklejszego brudu, i to nawarstwionego od kit wie kiedy. Miałam wrażenie, że wszystko się lepi. Brudne plamy na krzesłach i kanapie, sterty łachów na podłodze w łazience, na półce pod lustrem warstwa kurzu, syf w kuchni...brrr.
    • amonette Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 15:21
      Paranoja! Nie chce tu komentowac sprawy zaangazowania mezczyzn w obowiazki domowe-temat na osobny watek

      A jednak by należało. I nie tylko mężczyzn - całej rodziny.
      Bez tego rozmowa jest o kant doopy.
    • sueellen Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 15:25
      hehe, sprobowałabyś obejrzeć How clean is your house - uwaga, nie oglądac przy jedzeniu!
      • amonette Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 15:37
        Professional dog walker? suspicious Obejrzałam sam początek i myślałam, że tam była powódź z tytułu warstwy dziwnego szlamu wink Ciekawe, gdzie pan się kąpie. Siusia chyba tak gdzie podopieczni, bo na pewno nie w "apartamencie" i ponoć lubi gotować i chciałby wydawać proszone obiady big_grin Po moim trupie bym zjadła cokolwiek, co ugotował.

        Ciekawa też jestem, jaka kobieta za to odpowiada i kto ma tam sprzątać big_grin? No kto?
        Nie oglądam podobnych programów, są też i inne, np reportaże z ostrego dyżuru. Na Cyfrze jest cały kanał z takim "reporterskim" podglądactwem chyba ku pokrzepieniu porąbanych serc... Na zasadzie: nie jestem brudasem, mam zęby, nie jestem grubasem, nie próbowałem się onanizować odkurzaczem - jestem cool wink
        • czarnaalineczka Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 17:42
          >nie próbowałem się onanizować odkurzaczem - jestem cool wink

          big_grin
      • czarnaalineczka Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 17:46
        nie wierze
        • nanuk24 Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 23:17
          niektorzy tak zyja, uwierz mi na slowowink
    • mama_trzech Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 16:47
      Nie sądzę by bałagan w domu = lenistwu lub niskiemu IQ, lecz najzwyczajniej w świecie jest to brak organizacji oraz systematyczności, a także wsparcia rodziny oraz sytuacji życiowej. Łatwo się wypowiadać o kimś i jego brudach nie mając obrazu całej jego sytuacji - i chyba to właśnie świadczy o głupocie. To wszystko. A to, że ktoś ma życzenie publicznie pokazywać swoje brudy i uważa, że to mu pomoże (czy jako motywacja, czy zastrzyk finansowy) to tylko i wyłącznie jego sprawa, bo może rzeczywiście tak będzie..?
      • velluto Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 19:02
        mama_trzech napisała:

        > [b]Nie sądzę by bałagan w domu = lenistwu lub niskiemu IQ, lecz najzwyczajniej
        > w świecie jest to brak organizacji oraz systematyczności, a także wsparcia rodz
        > iny oraz sytuacji życiowej.

        Ale jaka sytuacja życiowa usprawiedliwia taki brud? żadna z pań nie była kaleką bez rąk i nóg, co więcej - niektóre z nich nie pracowały, "bo zajmowały się domem". Jakiego wsparcia - i od kogo - oczekuje niepracująca kobieta, która nie może ogarnąć domu choćby w podstawowym zakresie? jakoś też nie widziałam zbyt wielu rodzin wielodzietnych, czy takich, których domostwa miałyby po 400 metrów do ogarnięcia. Większość to przeciętniacy, z niewielkimi mieszkaniami, i prowadzący zwyczajne życie, takie jak tysiące innych.

        I tysiącom tych innych jakoś udaje się nie zarosnąć brudem, a zaręczam ci, że też nie mają wsparcia rodziny, i też często mają jakieś "sytuacje życiowe". To zwykłe usprawiedliwianie lenistwa i flejowatości.

        PS. nawiasem mówiąc, rodzinę trzeba do "wsparcia" sobie wychować, a większość pań własnoręcznie nauczyła swoje dzieci, że niczego nie muszą robić. Nie kto inny, tylko same sobie w dużej mierze zgotowały ten los.
        • mama_trzech Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 20:40
          Napisze jeszcze raz z podkreśleniem na pierwszą czę mej wypowiedzi wink
          (...) najzwyczajniej w świecie jest to brak organizacji oraz systematyczności, a także wsparcia rodziny oraz sytuacji życiowej.
        • policjawkrainieczarow Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 08.10.12, 15:29
          Jakiego wsparcia - i od kogo - oczekuje niepracująca kobieta, która nie m
          > oże ogarnąć domu choćby w podstawowym zakresie?

          jesli zakladamy, ze neipracująca zawodow, a wszyscy domownicy mają tyle innych zajęć, że po sprawiedliwemu na nią to sptrzątanie przypada - może oczekiwać: uznania (a założę się o co chcesz, że w wielu tego typu układach nikt nei zauważa tego, co ona zrobi, natomiast każdy zauważy to, czego nie zrobi - każdemu by się odechciało, to tak, jakbys za pracę nie dostawała pieniędzy, bo oczywiste, że masz ją wykonać, natomiast za obsuwe w tej nieplatnej pracy byś płaciła karę), gratyfikacji w postaci prawa do czasu wolnego - pozostali pracujący/uczący sie domownicy maja weekendy i wieczory, własnych pieniędzy, last but not least takiego wyposażenia zaplecza sprzątająco-meblowego, żeby nie musiała spędzać trzy razy więcej czasu na sprzątaniu, aby pan domu mógł oszczędzic 15 złotych na mopie.
          DLa jednych sa to oczywistości, dla ionnych nie i pani, która nei ma wsparcia w wymienionym powyzej zakresie, mentalnie wbije w to pałę, żeby nei zwariowac, albo wpadnie w deprresję.
        • mama_trzech Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 10.10.12, 15:29
          Nie wszystkie bohaterki to osoby niepracujące, tak na marginesie smile
    • memphis90 Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 17:46
      Nie wiem, jaki problem mają te kobiety. U mnie problemem jest brak czasu. Jak siedziałam na macierzyńskim z dwójką dzieci, to miałam mieszkanie wypucowane, nawet chciałam już chleb piec i przetwory robić. Odkąd znów pracuję nie wiem, w co najpierw ręce włożyć. A nie mam tyle samozaparcia, żeby pucować sedes o 22 czy do północy prasować bieliznę pościelową. Codziennie trzeba poprać, wywiesić, poskładać wysuszone pranie i pochować do szaf, obiad zrobić, kuchnię sprzątnąć, zabawki posprzątać... I jeszcze znaleźć czas na zabawy z dziećmi, czytanie bajeczek, kąpanie, kładzenie spać, kooperację z mężem (jak już wreszcie skończy pracę, co wypada często ok. 20) i - jak się uda- wygospodarować czas wolny dla siebie na jakiś film albo lekturę. Ciężko jest. I zmywarki nie mam do naczyń.
      • panirogalik Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 17:57
        no ok, rozumiem zmęczenie, brak czasu, dwójka dzieci ale czy w twoim domu, nie w piwnicy, na strychu, tylko w tych pomieszczeniach które codziennie używasz, w salonie, sypialni, łazience, są miejsca oblepione kurzem i zdechłym robactwem bo nie sprzątałaś tam kilka lat?
        • memphis90 Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 04.10.12, 18:45
          No nie... Ale i tak musiałam zmodyfikowac moje standardy czystości. I jestem święcie przekonana, ze okruszki pod kanapą mają umiejętność spontanicznego rozmnażania!
      • wies-baden Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 18:51
        Kupuj zmywarkę, choćby na raty!
    • bea.bea Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 19:52
      ale co nas to obchodzi ...po co one maja być super...bo mnie sie to bedzie podobało...wali mnie to ..
      chyba, ze mi ich robale do domy włażą...j
    • erba Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 22:08
      https://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/10/c51579802c33f01e0474cd9de07b3eaa.jpeg?1349257282
    • goodnightmoon Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 03.10.12, 22:39
      Czasem to lenistwo, czasem może brak organizacji, nie wiem.

      Ale mam taką znajomą, dla której włożenie rzeczy do pralki, nasypanie proszku i włączenie jest prawdziwym wyzwaniem. A już jakie sceny i dyskusje z mężem odbywają się, kiedy pranie trzeba wyjąć i rozwiesić!!!

      Niestety nie potrafię wytłumaczyć tego fenomenu wink
    • kamelia04.08.2007 Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 04.10.12, 15:10
      nawet nie chce mi sie szukac tego programu w necie, bo uważam, że ma idiotyczne przesłanie. Przesłaniem tego programu jest, ze za porządek czy bałagan jest odpowiedzialna kobieta.

      Dom jest wspólny wszystkich, mieszkaja tam wszyscy, wszyscy bałagania, to i obowiazek sprzatania powienin byc rozlozony na wszystkich domowników.
      • mama_trzech Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 04.10.12, 15:30
        Nie sądzę by takie właśnie było przesłanie. Jest wręcz odwrotne. Sama PPD mówi, że każdy kto mieszka w domu jest za niego odpowiedzialny, a kobiety powinny wymagać pomocy w domu i odpowiednio delegować zadania.
        • czarnaalineczka Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 04.10.12, 15:38
          zaprzeczasz a potem piszesz cos co dokladnie potwierdza ze to kobieta ma byc odpowiedzialna za porzadek w domu
          > a kobiety powinny wy
          > magać pomocy
          w domu i odpowiednio delegować zadania.

          big_grin
          • mama_trzech Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 10.10.12, 12:11
            To kobieta zajmuje się domem w większości przypadków i to własnie kobieta pozwala na siebie ten "dom" zrzucić.
            Jeśli natomiast ta sama kobieta umowi się z małżonkiem, że będzie wyrzucał śmieci, prał kanapy, dywany itp., a z dziećmi że będą odkurzać i pilnować porządku w swoim pokoju to z jej stuprocentowej odpowiedzialności za porządek zrobi się proporcjonalnie mniejsza. To własnie rozumiem poprzez delegowanie zadań w tym konkretnym przypadku, ktore to doprowadzi do współodpowiedzialności.
            Jeśli nie wymagasz pomocy (bez względu na pleć, choć wiadomo kogo to częściej dotyka smile) to niejako sam(a) zgadzasz się na swój los sprzątaczki (sprzątacza) we własnym domu - ot co.
            Jak mówi stare przysłowie: "każdy jest kowalem własnego losu"
            • czarnaalineczka Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 10.10.12, 12:13
              czyli dalej uznajesz ze dom to sprawa kobiety
              powielasz jak ppd szkodliwy stereotyp uncertain
              • iwoniaw Tu nie chodzi o powielanie stereotypu 10.10.12, 13:31
                Sprawa jest prosta: obowiązek kierowania tą działką spada na tego, komu najbardziej przeszkadza bałagan/brud (jeśli się za to, tzn. wyznaczanie zadań i delegowanie, nie weźmie, to inni nie zrobią nic ponad WŁASNE standardy, więc ONA nie będzie zadowolona). Osoba taka ma do wyboru: robić wszystko sama aż do zajechania albo oddelegować część/całość obowiązków na inne osoby (z rodziny bądź opłacaną siłę roboczą z zewnątrz). Jeśli ktoś ma męża, którego drażni każdy pyłek i okruszek i który nie tylko za sobą zbiera, zamiata, wyciera i odkurza, ale i po innych poprawia, to nie jest to jego problem. Natomiast jeśli któraś ma domowników, co z własnej inicjatywy palcem nie kiwną (a wręcz im nie przeszkadza, gdy nie kiwnie ona), to albo ma chałupę do wysprzątania na wyłączność, albo obrastają w chlew, albo jednak podejmuje wysiłek oddelegowania (= przekonania rodziny, że to, to i to i jeszcze tamto jest konieczne i przekazania części zajęć innym).
                • czarnaalineczka Re: Tu nie chodzi o powielanie stereotypu 10.10.12, 13:43
                  ale juz samo stwierdzenie ze kobietom bardziej syf przeszkadza jest powielaniem stereotypu
                  • iwoniaw A ktoś tak stwierdził? 10.10.12, 14:33
                    Napisałam wyraźnie, że te, którym przeszkadza mniej, nie mają tego problemu. Natomiast te, które problem mają, szukają rozwiązania i zapewne dla nich jest ten program - co w tym niewłaściwego?
              • mama_trzech Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 10.10.12, 15:22
                Piszę tak jak jest, czyli że większość kobiet w naszym pięknym kraju jednak prowadzi ten dom. Nie jest to moje prywatne zdanie, osąd czy powielanie stereotypów - jak piszesz. To po prostu stwierdzenie faktu, popartego zresztą różnymi badaniami statystycznymi w tym np. GUS, z którymi to polecam Ci się zapoznać smile

        • kamelia04.08.2007 Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 08.10.12, 15:00
          PPD mówi, że tyle, że porzadek czy bałagan zalezy od kobiety. Do kobiet sie przeciecież zwraca. Nie jest posprzatane, znowu uwagi do kobiety.

          Jesli kobiety powinny "wymagac pomocy w domu", to ozacza to tyle, że to one maja sprzatac, a reszta jej co najwyzej pomaga. Odpowiedzialnośc spada na nią. To samo z delegowaniem zadań - jak nie wydeleguje, to znaczy, że robi to sama.
    • mary_lu Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 04.10.12, 15:31
      Polska wersja jest mniej udana, w angielskiej jest wyraźniejsze przesłanie - gospodyni domowa to etat, odwalaj ten etat profesjonalnie i świeć wszystkim po oczach efektami swojej PRACY.

      Sama nauczyłam się być PPD właśnie z programu Anthei, mozecie się śmiać, ale tak było. Moja mama PPD nie jest i nie miałam od kogo się uczyć, mnie zależało, ale nie aż tak, zeby samodzielnie myśleć nad sposobami i systemami. I jakoś tak wychodziło, że niby porządek miałam, ale nie do końca i jeszcze czułam się "urobiona". Przejęłam kilka jej pomysłów, efekty wzrosły mi o 100% a nawet nie mam już czegoś takiego jak "dzień sprzątania"
    • nueng Re: Perfekcyjna pani domu- lenistwo czy glupota? 04.10.12, 18:54
      Bo to wstrętne brudasy są i tyle. Nie mówię tylko o tych kobietach, ale o całych pokręconych rodzinkach gdzie ktoś brudnych gaci nie potrafi do kosza wrzucić. A pani pokazująca babcine koszyczki, w których każda nitka ma swoje miejsce ma we łbie poprzewracane.
    • mama_trzech artykuł z "wprost" o najgłupszych programach 08.10.12, 14:26
      "Perfekcyjna.." najgłupszym programem?


      ARTYKUŁ Z WPROST
      • czarnaalineczka Re: artykuł z "wprost" o najgłupszych programach 08.10.12, 14:28
        zdecydowanie najdurniejszy jaki byl do tej pory w polskiej tv
        • iwoniaw Widziałam głupsze, żeby daleko nie szukać ten 08.10.12, 16:16
          prowadzony przez cytowaną Korwin-Piotrowską na przykład big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja