sueellen
03.10.12, 15:21
Dzisiaj rano w klubie fitness ćwiczyłm na macie koło babeczki lat 50+ i ze 30+ nadwagi. Babeczka sympatyczna, nawiązujemy pogadankę. Kobitka tłumaczy, że dopiero się zapisała, ja na to że przysługuje jej godzina z instruktorem gratis i polecam spróbować. Babeczka zbyła poradę. Zapytała, czy w razie czego dziś może mnie spytać o radę. Obrosłam w piórka. Oczywiście, nie ma sprawy. Zaczynamy ćwiczyć. Kobieta od niechcenia machnęła 15 pompek, staneła na głowie i zrobiła szpagat. Szczękę zbierałam z ziemi