Ale się zgasiłam

03.10.12, 15:21
Dzisiaj rano w klubie fitness ćwiczyłm na macie koło babeczki lat 50+ i ze 30+ nadwagi. Babeczka sympatyczna, nawiązujemy pogadankę. Kobitka tłumaczy, że dopiero się zapisała, ja na to że przysługuje jej godzina z instruktorem gratis i polecam spróbować. Babeczka zbyła poradę. Zapytała, czy w razie czego dziś może mnie spytać o radę. Obrosłam w piórka. Oczywiście, nie ma sprawy. Zaczynamy ćwiczyć. Kobieta od niechcenia machnęła 15 pompek, staneła na głowie i zrobiła szpagat. Szczękę zbierałam z ziemi smile
    • amonette Re: Ale się zgasiłam 03.10.12, 15:26
      big_grin
    • lauren6 Re: Ale się zgasiłam 03.10.12, 16:00
      A poza tym grube osoby siedzą jedynie zamknięte w domu, obżerają się chipsami, są nie sprawne, a na fitness czy na rowerze ich nie uświadczysz.

    • feel_good_inc PROTIP: korelacja nie oznacza przyczynowości. 03.10.12, 16:00
      sueellen napisała:
      > Kobieta od niechcenia machnęła 15 pompek, staneła na głowie i zrobiła szp
      > agat. Szczękę zbierałam z ziemi smile

      Człowiek jest w stanie dużo więcej zjeść niż spalić, nawet prowadząc dość intensywną aktywność fizyczną. Owszem, często nadwaga związana jest z brakiem ruchu i wtedy mamy osobnika nie dość że grubego, to jeszcze nie mogącego się schylić, tym niemniej jest sporo osób z nadwagą czy wręcz otyłością o całkiem sporej ruchliwości.
    • vesper_lynd_1 Re: Ale się zgasiłam 03.10.12, 16:09

      Też bym się zgasiła.
      Ale co z tego, skoro to wyjątekwink
    • lelija05 Re: Ale się zgasiłam 03.10.12, 16:10
      Ja szczękę zbieram za każdym razem, gdy widzę plecy kolarza w obcisłym, zaiwaniającego jak na jakimś wyścigu, a po minięciu go jakimś środkiem lokomocji okazuje się że to starszy pan, tak na pierwszy rzut oka mający ok 80 lat.
      • feel_good_inc Re: Ale się zgasiłam 03.10.12, 16:11
        lelija05 napisała:
        > Ja szczękę zbieram za każdym razem, gdy widzę plecy kolarza w obcisłym, zaiwani
        > ającego jak na jakimś wyścigu, a po minięciu go jakimś środkiem lokomocji okazu
        > je się że to starszy pan, tak na pierwszy rzut oka mający ok 80 lat.

        Bo to trzydziestolatek, ale kolarstwo tak postarza.
        • lelija05 Re: Ale się zgasiłam 03.10.12, 16:22
          Czyli niepotrzebnie wpadłam w kompleksy smile
    • redheadfreaq Re: Ale się zgasiłam 03.10.12, 17:08
      Też miałam podobną sytuację - na pierwszej w życiu jodze. Przyszłam cała dumna i blada (miałam wysokie mniemanie o swoim stanie rozciągnięcia i ogólnej kondycji), wyszłam na czworakach, a przez kolejnych kilka dni leczyłam zakwasy tak potworne, że miałam zupełnie poważny problem z poruszaniem się i najprostszymi czynnościami.

      Pamiętam też, na którychś kolejnych zajęciach, pewną na oko 50-letnią panią o aparycji księgowej (bez urazy dla księgowych smile), klęczącą na macie z zagubioną miną. Gdy tylko zdążyłam pomyśleć, że bidulka, musi być jej ciężko, pani stanęła na głowie. Z miejsca, na środku sali.

      Zgaszona czułam się również, gdy jeździłyśmy na rolkach na Polu Mokotowskim. Szło nam już całkiem nieźle, gdy, zgrabnie przeplatając nogi, w pełnym pędzie minął nas na rolkach pan w wieku lat ok. 60...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja