sposób na muchy owocówki....

03.10.12, 22:40
U nas w domu od jakiś dwóch tygodni zadomowiły się na całego...
owoców nie ma a one się mnożą...
macie jakiś sposób?
    • nutka07 Re: sposób na muchy owocówki.... 03.10.12, 22:46
      Ale moze warzywa sa? wink
      • bi_scotti Re: sposób na muchy owocówki.... 03.10.12, 22:53
        Jesli czegos sie nie da zwalczyc, mozna tylko pokochac.
        Gdy przyjdzie zima, muszki odejda w zaswiaty, narazie pozostaje Ci tylko sie z nimi zaprzyjaznic smile
    • madzioreck Re: sposób na muchy owocówki.... 03.10.12, 22:56
      W tym roku - nie ma chyba sposobu. Jakaś plaga.
    • brak.polskich.liter Re: sposób na muchy owocówki.... 03.10.12, 23:01
      Pulapka z czerwonego wina albo jakiegos soku owocowego.
      Wino to sprawdzony patent.
      Wlewam troche do szklanki (na tyle duzo, zeby sie potopily), czekam pare godzin, wylewam zawartosc do zlewu/kibla i voila.
      • bi_scotti Re: sposób na muchy owocówki.... 03.10.12, 23:06
        brak.polskich.liter napisała:

        > Wino to sprawdzony patent.
        > Wlewam troche do szklanki (na tyle duzo, zeby sie potopily), czekam pare godzin
        > , wylewam zawartosc do zlewu/kibla i voila.
        >

        Rozsypane perly mozna pozbierac ale rozlane krople wina juz stracone na zawsze ... Jak mozesz? tongue_out
        • nutka07 Re: sposób na muchy owocówki.... 03.10.12, 23:17
          Spokojnie moze lokalny jabol wystarczy wink
          • adellante12 Re: sposób na muchy owocówki.... 04.10.12, 11:34
            Jakiś Kwiat Jabłoni czy inna Sandra przy okazji również rury kanalizacyjne wyczyści...
      • rozalia.olaboga Re: sposób na muchy owocówki.... 04.10.12, 08:16
        Mnie tam wina szkoda smile
        Do szklanki wlewam pół szklanki wody, trochę octu winnego (może ze 3 łyzki) i kropelkę płynu do mycia naczyń. Na górze przykrywam folią spożywczą i przyczepiam gumką. W folii robię dziurki nożyczkami. Muszki wpadają, ale nie umieją wyjść... wink
        Płyn do naczyń jest podobno po to, żeby nie umiały usiąść na tej wodzie - obniża się napięcie powierzchniowe i wpadają do tego roztworu.
        • julchen33 Re: sposób na muchy owocówki.... 05.10.12, 09:41
          robie tak samo. I wydaje mi sie, ze jest to jedyny w miare skuteczny sposob na zwalczanie tego dziadostwa. oprocz tego trzeba zawsze sprawdzac stan np. pomodorow (te tez lubia), codzeinnie wyrzucac smieci itp.
          Ja mam biale meble w kuchni i biala lampe na stolem - to juz jest w ogole w lecie koszmar.
          Sprawdz tez, czy to na pewno owocowki. Ja w zeszlym roku mialam w zimie!!!! nalot malych czarnych muszek i myslalam, ze to owocowki, ale nie lapaly mi sie na ten ocet. W koncu okazalo sie, ze przywloklam z ziemia z kwiatkami i tam sie mnozyly, wykonczylym je dopiero zamowiomymi u ogrodnika nicieniami.
    • edycja_kopiuj_wklej Re: sposób na muchy owocówki.... 04.10.12, 11:51
      Sprawdz ziemniaki. Ja przynioslam sobie owocowki w lekko nadgnilym ziemniaku.
      A w walce konsekwencja, czyli wszystkie owoce w lodowce, smiecie jak najszybciej wyniesione, a jak nie, a sa w nich ogryzki to na wieczor spryskuje je preparatem na muchy.

      A ta z octem winnym mi sie slabo sprawdzila, wiele tylko siadalo po bokach, a nie chcialo wlazic w otwory. Ja zastosowalam inna metode, szklanke z octem winnym do zmywarki, a kolo polnocy szybko ja zamknelam i wlaczylam zmywarke. Dwie wieksze grupy w ten sposob zlikwidowalam
      • gonia28b Re: sposób na muchy owocówki.... 04.10.12, 15:55
        mój wujek "wynalazł" maszynkę wink
        Plastikową butelkę np. po wodzie obciąć w połowie, tak, żeby powstał pojemnik. Nawkładać na dno cokolwiek, to co one lubią, kawałeczki jabłka, nadpsutego pomidora, dolać resztkę wina lub piwa, słowem cud miód orzeszki wink z papieru zrobić taki dosyć głęboki lejek z maluteńką dziurką na dole. Włożyć go do tego pojemnika z butelki, przyciąć równo z brzegiem i szczelnie przykleić taśmą np. pakową. Muszki tam włażą, obżerają się do nieprzytomności, srają, rzygają i raczej drogi powrotnej nie znajdują big_grin
        • majenkir Re: sposób na muchy owocówki.... 04.10.12, 16:55
          Jakie Wy wszystkie okrutne jestescie! tongue_out
          • brak.polskich.liter Re: sposób na muchy owocówki.... 04.10.12, 17:18
            Koniecznosc dziejowa.
            Niestety, w moim lokalnym warzywniaku do kazdego opakowania owocow czy warzyw klienci otrzymuja muszki gratis. Promocja trwa okragly rok.
            Jakos radzic sobie trzeba, wiec wino, szklanka, kibel i hasta la vista, babies.
            • gonia28b Re: sposób na muchy owocówki.... 04.10.12, 18:43
              a jeszcze jak zrobię w kuchni porządek i one w popłochu lądują na oknie, to ja jeszcze uruchamiam odkurzacz - wciągam do rury bez litości... wink
              • malwa51 Re: sposób na muchy owocówki.... 05.10.12, 02:14
                A ja myslalam, ze to tylko moj chlop z odkurzaczem na muszki tongue_out
                One w tym odkurzaczu sie nie przechowuja tylko? wink
    • policjawkrainieczarow Re: sposób na muchy owocówki.... 05.10.12, 05:03
      Przetrzec blaty i miski z owocami olejkiem miętowym i zostawic otwartą buteleczkę gdzies na wierzchu.
      • 5aleksa Re: sposób na muchy owocówki.... 05.10.12, 06:27
        jakiś czas temu miałam plagę muszek, kupiłam taką zieloną płytkę( globol czy jakoś tak) i mam spokój od 2 tygodni. Sprzątam tylko trupy z parapetu.
        • alfa36 Re: sposób na muchy owocówki.... 05.10.12, 09:24
          Zastanawiałam sie na tą płytką i, jak tak dalej pojdzie, to ją sobie sprawię. Poki co wszystkie owoce mam na tarasie czy w lodowce. Niestety, owocowki nadal sie tworzą, choc sprzątałam cały dom, łącznie z myciem mebli. No i używam odkurzacza, jak tylko cos mi się na oknie czy w koszu zjawia (w koszu przyszły do kosci z kurczakasad). Jest ich zdecydowanie mniej, ale walczę od miesiaca, a normę mycia okien wyrobiłam za kilka latsmile U mnie wino się nie sprawdziło. Owszem, wpadały do pułapki, ale jeszcze więcej sie ich narodziło.
          • julchen33 Re: sposób na muchy owocówki.... 05.10.12, 09:44
            bo do tego wina zawsze trzeba dodac kapke plynu do plukania i one wtedy sie topia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja